Sprawdzasz tag

biblioteka

Ciekawostki

Bajkowy mural na ścianie biblioteki w Gdańsku

Gdań­skie mury nabie­ra­ją kolo­rów za spra­wą jed­ne­go z naj­bar­dziej roz­po­zna­wal­nych trój­miej­skich arty­stów spe­cja­li­zu­ją­cych się w sztu­ce ulicz­nej. Ostat­nie z dzieł Mar­ka Rybow­skie­go, two­rzą­ce­go pod pseu­do­ni­mem Looney, zdo­bi od nie­daw­na ścia­nę biblio­te­ki publicz­nej w dziel­ni­cy Prze­rób­ka. Nowy gdań­ski mural pre­zen­tu­je się iście baj­ko­wo. Czy­taj dalej

-->
Aktualności

Garść statystyk odnośnie do działania bibliotek publicznych w zeszłym roku

Bada­nie Biblio­te­ki Naro­do­wej poka­za­ło, że naj­chęt­niej kupu­je­my książ­ki na wła­sność – tak robi 41% czy­tel­ni­ków. 35% szu­ka nowych tytu­łów do prze­czy­ta­nia u zna­jo­mych, a 31% liczy na książ­ko­we pre­zen­ty. Wśród pod­sta­wo­wych źró­deł lite­ra­tu­ry biblio­te­ki zna­la­zły się dopie­ro na czwar­tym miej­scu – korzy­sta z nich 27% czy­tel­ni­ków. Nadal jed­nak ozna­cza to, że biblio­te­ki są waż­nym dla nas miej­scem, dla wie­lu być może nawet nie tyl­ko pod­sta­wo­wym, ale i jedy­nym źró­dłem książ­ko­wych nowo­ści. War­to więc wie­dzieć, jak przed­sta­wia się sytu­acja w tym seg­men­cie kul­tu­ry. Czy­taj dalej

-->
Aktualności

Dwa tygodnie przed czasem kończy działalność amerykańska Awaryjna Biblioteka Narodowa

Awa­ryj­na Biblio­te­ka Naro­do­wa, czy­li Natio­nal Emer­gen­cy Libra­ry, to nie tyle osob­na orga­ni­za­cja, a nazwa dla tym­cza­so­wej for­my dzia­ła­nia usta­no­wio­nej w 1996 Inter­net Archi­ve. 24 mar­ca insty­tu­cja zaj­mu­ją­ca się naj­pierw archi­wi­zo­wa­niem inter­ne­tu, póź­niej rów­nież ska­no­wa­niem arty­ku­łów, cza­so­pism, ksią­żek i udo­stęp­nia­niem ich czy­tel­ni­kom za dar­mo posta­no­wi­ła zlu­zo­wać nie­któ­re z ogra­ni­czeń, jakim pod­le­ga­ło wypo­ży­cza­nie tre­ści zawar­tych w archi­wum. Czy­taj dalej

-->
Aktualności

W Meksyku samolot został zamieniony w nowoczesną bibliotekę

W stycz­niu na jed­nym z pla­ców nale­żą­cej do Dys­tryk­tu Fede­ral­ne­go mia­sta Mek­syk dziel­ni­cy Izta­pa­la­pa sta­nął wyma­lo­wa­ny w kwia­ty Boeing 737–200. Samo­lot na bur­cie nosi nazwę Volan­do a la Uto­pia, co z hisz­pań­skie­go tłu­ma­czy się na Lot do Uto­pii. I choć maszy­na w powie­trze już się nie wznie­sie, to rze­czy­wi­ście za jej pośred­nic­twem nie­je­den pasa­żer ma szan­sę odbyć wie­le wyjąt­ko­wych podró­ży… po kra­inie wyobraź­ni. Samo­lot został bowiem prze­ro­bio­ny na publicz­ną biblio­te­kę. Czy­taj dalej

-->
Aktualności Ciekawostki

Hotel, którego nie chce się opuszczać. Tak dużo książek!

Moż­na zało­żyć, że każ­dy z nas, kocha­ją­cych czy­tać, natu­ral­nie lubi ota­czać się książ­ka­mi. Dobrze się czu­je­my, kie­dy mamy świa­do­mość, że na pół­ce cze­ka kolej­ny nie­prze­czy­ta­ny tytuł, z nostal­gicz­ną łzą w oku spo­glą­da­my na nasze księ­go­zbio­ry i wspo­mi­na­my od cza­su do cza­su lek­tu­ry, któ­re wywar­ły na nas naj­więk­sze wra­że­nie. W domu każ­de­go z nas nie­trud­no o książ­ki. Co jed­nak, kie­dy musi­my opu­ścić nasze gniazd­ko, bo wyjazd służ­bo­wy, wyciecz­ka, czy cokol­wiek inne­go. Otóż zawsze moż­na wybrać hotel, któ­ry rów­nież jest peł­ny lite­rac­kie­go dobra. Czy­taj dalej

-->
Ciekawostki

Zebrał 12 tysięcy książek. Teraz szuka dla nich nowego domu

Miesz­ka­ją­cy w Toron­to osiem­dzie­się­cio­trzy­la­tek Joshua Gol­dhar zła­pał książ­ko­we­go bak­cy­la, będąc dziec­kiem. Przez ponad ćwierć wie­ku uda­ło mu się zebrać impo­nu­ją­cą kolek­cję dwu­na­stu tysię­cy tomów. Nie­wiel­kie miesz­ka­nie dzie­li więc ze sto­sa­mi ksią­żek się­ga­ją­cy­mi same­go sufi­tu. Pod­upa­da­ją­cy na zdro­wiu męż­czy­zna lęka się, że kie­dy umrze, cały jego księ­go­zbiór pozo­sta­nie bez wła­ści­cie­la. Dla­te­go zaczął szu­kać dla zbie­ra­nych przez dzie­się­cio­le­cia ksią­żek nowych domów. Czy­taj dalej

-->
Ciekawostki

Staruszka pieszo pokonuje 14-kilometrową drogę z domu do biblioteki i z powrotem

Nigdy wcze­śniej dostęp do lite­ra­tu­ry dla więk­szo­ści z nas nie był rów­nie łatwy. W dużych mia­stach nie trud­no o sklep sie­ci Empik, kawiar­nie, bary i restau­ra­cje nie­rzad­ko zaopa­trzo­ne są w rega­ły z książ­ka­mi; w mniej­szych miej­sco­wo­ściach funk­cjo­nu­ją sta­cjo­nar­ne księ­gar­nie, przy każ­dej nie­mal szko­le dzia­ła biblio­te­ka; książ­ki moż­na kupo­wać rów­nież tanio w Bie­dron­kach, Tesco, w kio­skach, a nawet na poczcie. A jeśli ktoś nie ma dostę­pu do żad­nej z powyż­szych opcji, może sko­rzy­stać z dobro­dziejstw inter­ne­tu i zamó­wić sobie kon­kret­ny tytuł do dowol­ne­go miej­sca w Pol­sce. A jeśli i z tym był­by pro­blem, to są jesz­cze ebo­oki, któ­re moż­na czy­tać na czyt­ni­kach, kom­pu­te­rach czy nawet tele­fo­nach. Ale jeśli zosta­li­by­śmy tego wszyst­kie­go pozba­wie­ni, ile byli­by­śmy w sta­nie zro­bić, żeby dostać coś do poczy­ta­nia? Czy­taj dalej

-->
Aktualności

Została otwarta pierwsza warszawska biblioteka w centrum handlowym

Czyż nie było­by wspa­nia­łą opcją móc poży­czyć książ­kę w tym samym cen­trum han­dlo­wym , w któ­rym odha­czy­ło się już wszyst­kie pozy­cje na liście zaku­po­wej albo roz­ko­szo­wać się lek­tu­rą w czy­tel­ni, pod­czas gdy bli­ska nam oso­ba usku­tecz­nia mara­ton po skle­pach? Otóż w war­szaw­skim Bemo­wie od nie­daw­na jest to moż­li­we. W tam­tej­szej gale­rii otwo­rzy­ła się biblio­te­ka. Czy­taj dalej

-->
Aktualności

W Hanoi stanęła dziecięca biblioteka połączona z farmą akwaponiczną

W sto­li­cy Wiet­na­mu zbu­do­wa­na zosta­ła nie­zwy­kła struk­tu­ra. Drew­nia­na rama, po któ­rej co spraw­niej­si z łatwo­ścią mogą się wspi­nać zwień­czo­na jest szkla­nym dachem z pane­la­mi sło­necz­ny­mi zasi­la­ją­cy­mi akwa­po­ni­kę wytwo­rzo­ne­go sztucz­nie śro­do­wi­ska. Cały sys­tem ma nie tyl­ko słu­żyć dzie­ciom za plac zabaw, ale rów­nież za pla­ców­kę edu­ka­cyj­ną, któ­rej istot­ną czę­ścią jest biblio­tecz­ka z lite­ra­tu­rą dla naj­młod­szych. Far­ma akwa­po­nicz­na powsta­ła według pro­jek­tu Far­ming Archi­tects. Czy­taj dalej

-->
Aktualności Ciekawostki

Sprytny projekt biblioteczki na wypadek trzęsień ziemi

Trzę­sie­nia zie­mi w wie­lu miej­scach na świe­cie nie są niczym nie­zwy­kłym – miesz­ka­ją­cy tam ludzie musie­li nauczyć się z nimi żyć, w jakiś spo­sób się dosto­so­wać. Jed­nym z takich miejsc jest Japo­nia. W więk­szo­ści przy­pad­ków wystę­pu­ją­ce tam trzę­sie­nia nie są groź­ne, nie sta­no­wią zagro­że­nia dla ludz­kie­go życia, ale potra­fią być iry­tu­ją­ce. Ot na przy­kład w ich wyni­ku z półek mogą pospa­dać wszyst­kie książ­ki. Spryt­ne, a jed­no­cze­śnie banal­ne roz­wią­za­nie zapro­po­no­wał archi­tekt Shin­su­ke Fujii. Czy­taj dalej

-->
Aktualności

Otwarcie nowoczesnej biblioteki z książkomatem w Gdyni

Jed­na z filii gdyń­skiej biblio­te­ki publicz­nej prze­no­si się do nowe­go miej­sca, z uli­cy Żerom­skie­go na Wła­dy­sła­wa IV. Ze zmia­ną loka­li­za­cji wią­że się oczy­wi­ście zmia­na wystro­ju. Ina­czej rów­nież wyglą­dać będą pro­ce­du­ry wypo­ży­cza­nia czy odda­wa­nia ksią­żek. Już 7 lute­go swo­je podwo­je otwo­rzy nowo­cze­sna Biblio­te­ka Śród­mie­ście. Wyda­rze­niu towa­rzy­szyć będą cie­ka­we atrak­cje. Czy­taj dalej

-->
Ciekawostki

Najstarsza niemiecka biblioteka usytuowana była w Kolonii

Pod­czas prac budow­la­nych przy nowym pro­te­stanc­kim ośrod­ku kul­tu­ry w nie­miec­kiej Kolo­nii natra­fio­no w zeszłym roku na fascy­nu­ją­ce zna­le­zi­sko. Wezwa­ni na miej­sce arche­olo­dzy odsło­ni­li fun­da­men­ty wraz ze ścia­na­mi sta­ro­żyt­nej budow­li, któ­rej powsta­nie datu­je się na II wiek naszej ery, czy­li cza­sy, kie­dy mia­sto peł­ni­ło funk­cję sto­li­cy pro­win­cji Impe­rium Rzym­skie­go. Przez dłu­gi czas spe­cja­li­ści myśle­li, że budy­nek sta­no­wił miej­sce spo­tkań lud­no­ści; ostat­nio spre­cy­zo­wa­li, że musia­ła to być jed­nak biblio­te­ka. Czy­taj dalej

-->
Ciekawostki

Banksy oferuje pomoc bristolskim bibliotekom

Bank­sy to kon­tro­wer­syj­na postać. Jego pra­ce zna­ne są na całym świe­cie, zasłu­ży­ły na mia­no kul­to­wych, przede wszyst­kim zaś nio­są ze sobą prze­sła­nie – mimo raczej uprosz­czo­nej for­my, boga­te są w waż­ną treść. Jed­no­cze­śnie sztu­ka, któ­rą upra­wia postrze­ga­na jest przez spo­łe­czeń­stwo jako akt wan­da­li­zmu i też sam Bank­sy jawi się jako zwy­czaj­ny wan­dal w oczach wie­lu ludzi. Dla­te­go pew­nie wciąż pozo­sta­je ano­ni­mo­wy – pozwa­la mu to w spo­ko­ju kon­ty­nu­ować swo­je dzie­ło. Mimo wszyst­ko Bank­sy wyra­sta raczej na pozy­tyw­ne­go boha­te­ra, jest niczym Robin Hood – szka­lo­wa­ny przez wła­dzę, goto­wy nieść pomoc potrze­bu­ją­cym. Bo Bank­sy to filan­trop i teraz goto­wy jest pomóc zagro­żo­nym bri­stol­skim biblio­te­kom. Czy­taj dalej

-->
Aktualności

Książki, które wróciły do bibliotek po dekadach

Zapi­su­jąc się do biblio­te­ki, a póź­niej poży­cza­jąc w niej książ­kę, godzi­my się z regu­la­mi­nem insty­tu­cji. Tam zwy­kle w jasny spo­sób okre­ślo­ne są wszyst­kie zasa­dy, w szcze­gól­no­ści zaś okres, w jakim książ­kę nale­ży zwró­cić i kary, któ­re zosta­ną nało­żo­ne, kie­dy tego zobo­wią­za­nia się nie dopeł­ni. Mimo to są ludzie, któ­rzy z róż­nych powo­dów poży­czo­ne tytu­ły prze­trzy­mu­ją. Wra­ca­ją one do pla­ców­ki po kil­ku mie­sią­cach, cza­sa­mi latach, a nawet deka­dach. Czy­taj dalej

-->
Aktualności Ciekawostki

Biblioteka Narodowa przedstawiła raport stanu czytelnictwa w Polsce za rok 2017

Na zle­ce­nie Biblio­te­ki Naro­do­wej prze­pro­wa­dzo­no bada­nie sta­nu czy­tel­nic­twa w Pol­sce. W ankie­cie wzię­ło udział 3185 respon­den­tów w wie­ku co naj­mniej 15 lat, co sta­no­wi­ło ogól­no­pol­ską pró­bę repre­zen­ta­tyw­ną. Poza tym prze­py­ta­no rów­nież 323 nauczy­cie­li polo­ni­stów ze szkół ponad­gim­na­zjal­nych, jako te oso­by, któ­re z lite­ra­tu­rą z defi­ni­cji są naj­bli­żej zwią­za­ne, a dodat­ko­wo powin­ny dawać przy­kład nowym poko­le­niom. Wyni­ki świad­czą o tym, że sytu­acja w naszym kra­ju jest usta­bi­li­zo­wa­na i… nadal poni­żej ocze­ki­wań. Czy­taj dalej

-->
Ciekawostki

To mogłaby być najpiękniejsza biblioteka w USA, gdyby tylko wciąż istniała

Wej­ścia strze­gły wyrzeź­bio­ne gło­wy Wil­lia­ma Shakespeare’a, Joh­na Mil­to­na i Ben­ja­mi­na Fran­kli­na. Wnę­trze wypeł­nia­ły set­ki tysię­cy ksią­żek usta­wio­nych na rega­łach się­ga­ją­cych trze­cie­go pię­tra. Po spi­ral­nych scho­dach, spe­cjal­nych wystę­pach i rucho­mych dra­bi­nach zręcz­nie prze­miesz­cza­li się pra­cow­ni­cy, by ze swo­iste­go książ­ko­we­go labi­ryn­tu wydo­być poszu­ki­wa­ne przez odwie­dza­ją­cych tytu­ły. Tak wyglą­da­ła głów­na biblio­te­ka publicz­na w Cin­cin­na­ti do 1955 roku, kie­dy to zbio­ry zosta­ły prze­nie­sio­ne, a budy­nek wybu­rzo­ny. Teraz na tym miej­scu stoi biu­ro­wiec i par­king. Czy­taj dalej

-->