Aktualności

Policja zatrzymała dwoje pięćdziesięcioletnich złodziei książek

Jesie­nią zeszłe­go roku do Komen­dy Miej­skiej Poli­cji w Gdy­ni wpły­nę­ło zgło­sze­nie popeł­nie­nia prze­stęp­stwa w jed­nej z biblio­tek publicz­nych. Pra­cow­ni­cy insty­tu­cji zauwa­ży­li, że ze zbio­rów suk­ce­syw­nie zni­ka­ją książ­ki. Przez pewien czas śledz­two nie przy­no­si­ło skut­ków. W koń­cu jed­nak nastą­pił prze­łom.

W cza­sie pro­wa­dze­nia docho­dze­nia poli­cjan­ci tra­fi­li na inter­ne­to­wą aukcję, gdzie wysta­wio­ny był jeden z biblio­tecz­nych egzem­pla­rzy. Po prze­ana­li­zo­wa­niu histo­rii sprze­da­ży użyt­kow­ni­ka por­ta­lu uda­ło się usta­lić, że w prze­szło­ści wysta­wia­ne były rów­nież inne publi­ka­cje pocho­dzą­ce z Miej­skiej Biblio­te­ki Publicz­nej w Gdy­ni. Odkry­cie toż­sa­mo­ści użyt­kow­ni­ka por­ta­lu nie było trud­ne.

Oka­za­ło się, że odpo­wie­dzial­na za kra­dzież ksią­żek z biblio­te­ki była para gdy­nian. W domu 52-let­niej kobie­ty i 50-let­nie­go męż­czy­zny poli­cja zabez­pie­czy­ła oko­ło 8 tysię­cy publi­ka­cji. Zna­ko­mi­ta więk­szość ksią­żek sta­no­wi­ły pozy­cje histo­rycz­ne i rzad­kie mono­gra­fie.

Wobec zło­dziei zasto­so­wa­ny został dozór poli­cyj­ny. Parze gro­zi do 5 lat wię­zie­nia. Poli­cja usta­la pocho­dze­nie zabez­pie­czo­nych w miesz­ka­niu ksią­żek, bowiem nie wszyst­kie pocho­dzą z Miej­skiej Biblio­te­ki Publicz­nej w Gdy­ni.

źró­dło: poli­cja pomorska/ksiazkiwp

Reklama

Może też zainteresują cię te tematy