Sprawdzasz kategorię

Felieton

Ekranizacje Felieton

Brawurowe ballady i sabotaż scenarzystów, czyli oglądamy serial Wiedźmin. Rodowód krwi

Czy­ta­jąc donie­sie­nia o mini­se­ria­lu „Wiedź­min: Rodo­wód krwi”, nie spo­dzie­wa­łam się, że będzie on wier­ny twór­czo­ści Andrze­ja Sap­kow­skie­go, ale mia­łam nadzie­ję, że przy­naj­mniej sam w sobie oka­że się inte­re­su­ją­cy. Nie­ste­ty pro­duk­cja zawo­dzi na obu tych płasz­czy­znach, a nie­licz­ne dobre pomy­sły toną w morzu cha­osu. Czy­taj dalej

-->
Felieton

Kryminalne propozycje pod choinkę od wydawnictwa Czwarta Strona

Choć świę­ta koja­rzą się raczej z cie­płem domo­we­go ogni­ska, cho­in­ką czy pysz­ną kuch­nią, to nie zapo­mi­naj­my o tym, że są wśród nas miło­śni­cy opo­wie­ści z dresz­czy­kiem. Szy­ku­jąc dla nich gwiazd­ko­we pre­zen­ty, kie­ruj­my się ich upodo­ba­nia­mi – z pew­no­ścią krwi­sty kry­mi­nał ucie­szy ich bar­dziej niż naj­smacz­niej­sze nawet pier­nicz­ki. Czy­taj dalej

-->
Felieton

Tanie czytanie. 10 tys. książek za mniej niż 500 zł!

Kochasz czy­tać, ale bra­ku­je Ci w domu miej­sca na nowe tytu­ły? Rosną­ce ceny ksią­żek zaczy­na­ją przy­pra­wiać Cię o zawrót gło­wy? A może nie chcesz cze­kać kil­ku dni na odbiór zamó­wie­nia z księ­gar­ni? Jeśli tak, to koniecz­nie zobacz spraw­dzo­ny spo­sób na wydaj­ne, szyb­kie i tanie czy­ta­nie! Czy­taj dalej

-->
Felieton

J.R.R. Tolkien i Władca Pierścieni – wszystko, czego prawdopodobnie nie wiesz

Już 2 wrze­śnia na plat­for­mie stre­amin­go­wej Ama­zon Pri­me zade­biu­tu­je nowy serial osa­dzo­ny w Śród­zie­miu. „Wład­ca Pier­ście­ni: Pier­ście­nie Mocy” to pro­duk­cja bazu­ją­ca na twór­czo­ści J.R.R. Tol­kie­na, któ­ra ma roz­gry­wać się set­ki lat przed wyda­rze­nia­mi zna­ny­mi z „Wład­cy Pier­ście­ni”. Z tej oka­zji pre­zen­tu­je­my wybór cie­ka­wo­stek na temat twór­cy Śród­zie­mia i jego naj­waż­niej­sze­go dzie­ła. Czy­taj dalej

-->
Felieton

Obce wizje i boskie omamy – od czego zacząć czytanie twórczości Philipa K. Dicka

Phi­lip Kin­dred Dick wciąż nale­ży do gro­na naj­po­pu­lar­niej­szych auto­rów fan­ta­sty­ki nauko­wej. Jego tek­sty w dal­szym cią­gu olśnie­wa­ją pomy­sło­wo­ścią i świe­żo­ścią wizji, a tak­że inspi­ru­ją innych twór­ców. Cały czas dosta­je­my nowe wyda­nia jego ksią­żek, a fil­mow­cy raz za razem szy­ku­ją kolej­ne ekra­ni­za­cje. A tych powsta­ło spo­ro – wśród nich z pew­no­ścią trze­ba wymie­nić „Łow­cę andro­idów”, jeden z naj­waż­niej­szych fil­mów scien­ce-fic­tion w histo­rii. Czy­taj dalej

-->
Felieton

Ród smoka – o czym będzie opowiadać prequel Gry o tron?

Oglą­da­li­ście „Grę o tron”, ale nie spe­cja­li­zu­je­cie się w twór­czo­ści George’a R.R. Mar­ti­na, a chcie­li­by­ście wie­dzieć, kim jest ta dziew­czy­na przy­po­mi­na­ją­ca Daene­rys i o czym będzie nowy serial zaty­tu­ło­wa­ny „Ród smo­ka”? Ten arty­kuł jest dla Was! Uwa­ga: moż­li­we spo­ile­ry. Czy­taj dalej

-->
Felieton

Wielkie uczucia i złamane serca – top 5 najciekawszych adaptacji prozy Jane Austen

Są takie histo­rie, któ­re się nie sta­rze­ją i wciąż na nowo roz­pa­la­ją wyobraź­nię czy­tel­ni­ków i widzów. Wśród kla­sy­ków, do któ­rych wciąż wra­ca­ją odbior­cy, ale po któ­re rów­nie chęt­nie się­ga­ją twór­cy fil­mów, znaj­dzie­my mię­dzy inny­mi przy­go­dy Sher­loc­ka Hol­me­sa Arthu­ra Conan Doyle’a czy roman­se Jane Austen. Wła­śnie adap­ta­cjom dzieł tej dru­giej autor­ki przyj­rzy­my się dziś bli­żej. Choć pisar­ka stwo­rzy­ła zale­d­wie sie­dem powie­ści (tyl­ko czte­ry zosta­ły opu­bli­ko­wa­ne za jej życia), to od 1938 roku do dziś powsta­ło ponad 30 ekra­no­wych adap­ta­cji jej twór­czo­ści. Poni­żej pole­ca­my kil­ka, któ­re wyróż­nia­ją się na tle resz­ty. Czy­taj dalej

-->
Felieton

Wciągające połączenie powieści psychologicznej i thrillera – recenzja Pozorantki!

Pozo­rant­ka” to książ­ka, w któ­rej świat wcho­dzi się łatwo. Histo­ria opie­ra się na zna­nym moty­wie – dziew­czy­ny, któ­ra wyrwa­ła się z małe­go mia­stecz­ka, by osią­gnąć suk­ces. Flo­ren­ce Dar­row zosta­ła wycho­wa­na na dziec­ko, któ­re ma urze­czy­wist­nić sen o lep­szym życiu. Dora­sta­ła kar­mio­na ocze­ki­wa­nia­mi, któ­re zosta­ły jej zaszcze­pio­ne zanim jesz­cze zdą­ży­ła się­gnąć po wła­sne. Co praw­da, nikt jej nigdy nie wytłu­ma­czył na czym powin­na zbu­do­wać swój suk­ces, ale gdy wresz­cie posta­no­wi­ła zostać pisar­ką, oka­za­ło się, że nie do koń­ca o takie osią­gnię­cie cho­dzi­ło. Nie mając jed­nak inne­go pla­nu na życie i głę­bo­ko wie­rząc w to, że jest prze­zna­czo­na wyż­szym celom – nie zamie­rza się pod­dać. Choć­by ozna­cza­ło to dąże­nie do celu za wszel­ką cenę. Czy­taj dalej

-->
Felieton

Jesteś fanem Stephena Kinga? Oto 5 powodów, dla których powinieneś obejrzeć serialowy Creepshow

Na kana­le AMC w każ­dy ponie­dzia­łek o 22:00 moż­na oglą­dać trze­ci sezon „Cre­ep­show” – seria­lo­wej anto­lo­gii gro­zy, któ­rej korze­nie się­ga­ją kil­ku dekad wstecz. Serial to nie tyl­ko hołd dla tanich hor­ro­rów, któ­re w latach 50. pra­wie pogrze­ba­ły bran­żę komik­so­wą, ale też grat­ka dla wszyst­kich miło­śni­ków pro­zy Ste­phe­na Kin­ga. Dla­cze­go wła­śnie oni powin­ni szcze­gól­nie zain­te­re­so­wać się „Cre­ep­show”? Oto pięć powo­dów: Czy­taj dalej

-->
Felieton

Pomysł na świąteczny prezent dla niestatystycznego Polaka

Już tyl­ko dwa tygo­dnie dzie­lą nas od wigi­lij­nych spo­tkań z rodzi­na­mi i przy­ja­ciół­mi oraz od rado­sne­go buszo­wa­nia pod cho­in­ka­mi w poszu­ki­wa­niu świą­tecz­nych podar­ków. War­to więc też pomy­śleć o naszych naj­bliż­szych. Każ­de­go roku zmie­nia­ją się pre­fe­ren­cje zaku­po­we, róż­ne mody prze­mi­ja­ją, zawsze jed­nak moż­na liczyć na książ­ki. Pre­zen­ty z tej wła­śnie kate­go­rii cie­szą się sta­le ogrom­ną popu­lar­no­ścią, zwłasz­cza wśród nas, nie­sta­ty­stycz­nych Pola­ków. Czy­taj dalej

-->
Ciekawostki Felieton

10 rzeczy, które warto wiedzieć o Diunie F. Herberta (zanim się ją przeczyta lub obejrzy w kinie)

Na 22 paź­dzier­ni­ka tego roku zapla­no­wa­na jest ekra­ni­za­cja jak dotych­czas naj­więk­sze­go best­sel­le­ra w histo­rii scien­ce fic­tion. Cho­dzi o dzie­ło, któ­re zapo­cząt­ko­wa­ło wokół swo­je­go auto­ra (dość uciąż­li­wy dla nie­go) kult, o powieść, któ­rą – według czy­tel­ni­ków „Locu­sa” – nale­ży uznać za naj­więk­sze dzie­ło swo­je­go gatun­ku, i któ­rą uczci­li nawet astro­nau­ci lądu­ją­cy na Księ­ży­cu. Mowa oczy­wi­ście o „Diu­nie” Fran­ka Her­ber­ta. Czy będzie to prze­nie­sie­nie na ekran god­ne ory­gi­na­łu? Trud­no powie­dzieć, ale war­to sobie z tej oka­zji przy­po­mnieć kil­ka fascy­nu­ją­cych infor­ma­cji na temat tego lite­rac­kie­go arcy­dzie­ła. Czy­taj dalej

-->
Felieton

Żeby nie było śladów – …I sprawiedliwość dla (nie)wszystkich. Recenzja polskiego kandydata do Oscara

Już teraz jest to jeden z naj­gło­śniej­szych pol­skich fil­mów tego roku. Pre­mie­ra na pre­sti­żo­wym festi­wa­lu w Wene­cji, któ­ra odby­ła się w atmos­fe­rze bran­żo­we­go skan­da­lu, a tak­że wysta­wie­nie nowe­go dzie­ła Jana P. Matu­szyń­skie­go w wyści­gu po Osca­ra. Wresz­cie same ocze­ki­wa­nia widzów wobec kolej­ne­go obra­zu w dorob­ku twór­cy „Ostat­niej rodzi­ny”, któ­ra spo­tka­ła się z powszech­nym i w peł­ni zasłu­żo­nym zachwy­tem. Czy i tym razem jest na co cze­kać? Czy­taj dalej

-->
Felieton

Umarł Bond, niech żyje Bond. Jak zmienił się wizerunek 007?

Pan­de­mia bez­li­to­śnie obe­szła się z 25. fil­mem o Jame­sie Bon­dzie. Po licz­nych per­tur­ba­cjach zwią­za­nych z prze­su­wa­ją­cą się datą pre­mie­ry, „Nie czas umie­rać” wresz­cie wszedł na ekra­ny. Czy jed­nak wciąż jest to ten sam 007, któ­re­go zna­my z ksią­żek Iana Fle­min­ga? Jak mówi tytuł jed­ne­go z bon­dow­skich fil­mów: dia­men­ty są wiecz­ne. Ale czy wize­ru­nek Agen­ta Jej Kró­lew­skiej Mości tak­że? Czy­taj dalej

-->