Sprawdzasz tag

Hobbit

Ekranizacje Zapowiedzi

W serialowym prequelu Władcy pierścieni zobaczymy hobbitów o różnych kolorach skóry

Czar­no­skó­ry bry­tyj­ski aktor i komik Sir Len­ny Hen­ry wcie­la się w szy­ko­wa­nym przez Ama­zon pre­qu­elu Wład­cy pier­ście­ni w hob­bi­ta. Nie­za­do­wo­le­ni widzo­wie już krzy­czą o pary­te­tach i nad­mier­nej popraw­no­ści. A wystar­czy się­gnąć po książ­ki Tol­kie­na, by wie­dzieć, że w daw­nych cza­sach w Śród­zie­miu żyły co naj­mniej trzy szcze­py hob­bi­tów. Człon­ko­wie jed­ne­go z nich, Har­fo­oto­wie, cha­rak­te­ry­zo­wa­li się ciem­ną kar­na­cją. Czy­taj dalej

-->
Ciekawostki

Aktorzy z filmowego Władcy pierścieni winszują włoskiemu hobbitowi i jego planom zbudowania Shire

Moż­na przy­pusz­czać, że skrom­ny na co dzień Nico­las Gen­ti­le nie spo­dzie­wał się medial­ne­go szu­mu, jaki wywo­ła­ła jego wypra­wa na szczyt Wezu­wiu­sza, pod­czas któ­rej z gru­pą zapa­leń­ców rekon­stru­owa­li sce­ny z Wład­cy pier­ście­ni. Tym­cza­sem o wło­skiej dru­ży­nie pier­ście­nia i pla­nach na zbu­do­wa­nie w oko­li­cach miej­sco­wo­ści Buc­chia­ni­co w pro­win­cji Chie­ti Hob­bi­to­nu dowie­dział się nie­mal cały świat. W ostat­nim cza­sie wspar­cie dla ini­cja­ty­wy wyra­zi­li akto­rzy wcie­la­ją­cy się w role hob­bi­tów w fil­mo­wej ekra­ni­za­cji Wład­cy pier­ście­ni. Czy­taj dalej

-->
Ciekawostki

Elijah Wood przygotował specjalną kasetę, żeby dostać rolę we Władcy pierścieni

Try­lo­gia Wład­cy pier­ście­ni Pete­ra Jack­so­na odnio­sła ogrom­ny suk­ces, zapew­nia­jąc eki­pie fil­mo­wej i obsa­dzie mię­dzy­na­ro­do­wy roz­głos. Dla wie­lu akto­rów udział w pro­jek­cie sta­no­wił prze­łom w karie­rze. Oczy­wi­ście przed pre­mie­rą Dru­ży­ny pier­ście­nia nikt nie mógł mieć pew­no­ści, że film ocza­ru­je milio­ny widzów na całym świe­cie. Zda­je się jed­nak, że Eli­jah Wood prze­czu­wał suk­ces. Posta­no­wił zro­bić wszyst­ko, żeby dostać rolę Fro­da. Czy­taj dalej

-->
Ciekawostki

Hobbicia norka w brytyjskim Bedford

Miesz­ka­ją­cy w poło­żo­nym w Anglii mie­ście Bed­ford Ash­ley Yates wpadł na pomysł wybu­do­wa­nia we wła­snym ogro­dzie hob­bi­ciej nor­ki. W cią­gu oko­ło roku zwy­kła jama w zie­mi, powsta­ła po usu­nię­ciu umie­ra­ją­ce­go drze­wa, prze­isto­czy­ła się w peł­ni funk­cjo­nal­ne, schlud­ne i abso­lut­nie cza­row­ne schro­nie­nie – marze­nie nie­jed­ne­go fana twór­czo­ści J.R.R. Tol­kie­na. Czy­taj dalej

-->
Aktualności

Zbiórka na wykupienie posiadłości J.R.R. Tolkiena zakończyła się porażką

W grud­niu Julia Gol­ding z ramie­nia chrze­ści­jań­skiej orga­ni­za­cji Cha­ri­ty Com­mis­sion odpa­li­ła zbiór­kę pie­nię­dzy, któ­rej celem było wyku­pie­nie daw­nej posia­dło­ści J.R.R. Tol­kie­na. W domu przy Nor­th­mo­or Road w Oxfor­dzie Tol­kien napi­sał Hob­bi­taWład­cę pier­ście­ni. Jeśli orga­ni­za­cji uda­ło­by się w cią­gu trzech mie­się­cy zgro­ma­dzić 4,5 milio­na fun­tów, posia­dłość zamie­ni­ła­by się w poświę­co­ne pamię­ci pisa­rza muzeum. Zbiór­ka zakoń­czy­ła się jed­nak fia­skiem. Czy­taj dalej

-->
Ekranizacje Zapowiedzi

Zaprezentowany został oficjalny opis serialowego prequelu Władcy pierścieni

Ponad trzy lata minę­ły od zawar­cia umo­wy, na mocy któ­rej Ama­zon Stu­dios naby­ło pra­wa do wypro­du­ko­wa­nia przy­naj­mniej pię­ciu sezo­nów seria­lu z akcją osa­dzo­ną w tol­kie­now­skim Śród­zie­miu. Do nie­daw­na o fabu­le pro­jek­tu krą­ży­ło wię­cej plo­tek niż potwier­dzo­nych fak­tów. W koń­cu jed­nak zapre­zen­to­wa­ny został ofi­cjal­ny opis seria­lu. Czy­taj dalej

-->
Aktualności

Wystartowała zbiórka pieniędzy na wykupienie dawnej posiadłości J.R.R Tolkiena

W domu przy Nor­th­mo­or Road w Oxfor­dzie miesz­kał Tol­kien przez sie­dem­na­ście lat. To wła­śnie tam napi­sał Hob­bi­taWład­cę pier­ście­ni. Posia­dłość nie nale­ży jed­nak do spad­ko­bier­ców bry­tyj­skie­go pisa­rza. Obec­ny wła­ści­ciel zde­cy­do­wał się nie­ru­cho­mość sprze­dać. Tema­tem zain­te­re­so­wa­ła się Julia Gol­ding, któ­rej marze­niem jest zmie­nie­nie daw­ne­go domu Tol­kie­na w poświę­co­ne mu muzeum. By sta­ło się to rze­czy­wi­sto­ścią potrze­ba 4,5 milio­na fun­tów. Czy­taj dalej

-->
Ciekawostki

Recenzja dziesięcioletniego Raynera Unwina otworzyła drogę do wydania Hobbita Tolkiena

Słyn­ne zda­nie otwie­ra­ją­ce Hob­bi­ta miał J.R.R. Tol­kien napi­sać latem 1928 roku. Oce­nia­jąc pra­ce stu­den­tów, natra­fił na pustą stro­nę arku­sza egza­mi­na­cyj­ne­go i wte­dy pod wpły­wem natchnie­nia zano­to­wał sło­wa, któ­re sta­ły się póź­niej począt­kiem mię­dzy­na­ro­do­wej popu­lar­no­ści. Kil­ka lat zaję­ło Tol­kie­no­wi dopra­co­wa­nie prze­zna­czo­nej dla naj­młod­szych histo­rii. Pierw­sze wyda­nie Hob­bi­ta uka­za­ło się w Wiel­kiej Bry­ta­nii w 1937 roku. Mogło­by jed­nak do tego nie dojść, gdy­by nie recen­zja pew­ne­go mło­de­go czy­tel­ni­ka. Czy­taj dalej

-->
Ciekawostki Ekranizacje

Pierwsza filmowa adaptacja Hobbita J.R.R. Tolkiena!

Gdy­by zapy­tać o naj­bar­dziej zna­ną adap­ta­cję powie­ści Hob­bit, czy­li tam i z powro­tem, w odpo­wie­dziach naj­czę­ściej poja­wia­ła­by się fil­mo­wa try­lo­gia Pete­ra Jack­so­na. Z całą pew­no­ścią wie­lu wska­za­ło­by rów­nież ani­mo­wa­ną japoń­sko-ame­ry­kań­ską pro­duk­cję z 1977 roku (albo radziec­ką któ­rą znaj­dzie­cie tutaj). Bar­dzo mało osób zna jed­nak pierw­szą fil­mo­wą adap­ta­cję pro­za­tor­skie­go debiu­tu J.R.R. Tol­kie­na. Wią­że się z nią cał­kiem cie­ka­wa histo­ria. Czy­taj dalej

-->
Felieton

Urodziny w Shire, czyli hobbici wiedzą, co to dobra impreza

21 wrze­śnia swo­je „uro­dzi­ny” obcho­dził Hob­bit. To tego wła­śnie dnia w 1937 roku uka­za­ło się pierw­sze wyda­nie nie­wiel­kiej ksią­żecz­ki zaty­tu­ło­wa­nej Hob­bit, czy­li tam i z powro­tem, któ­ra zapo­cząt­ko­wa­ła sła­wę J.R.R. Tol­kie­na, jakiej on sam – pry­wat­nie bar­dzo skrom­ny i obda­rzo­ny dużym dystan­sem do sie­bie – na pew­no się nie spo­dzie­wał. Z kolei na dzień 22 wrze­śnia w rachu­bie Shi­re przy­pa­da­ły uro­dzi­ny dwóch naj­sław­niej­szych Bag­gin­sów: Bil­ba i Fro­da. Czy­taj dalej

-->
Ciekawostki Ekranizacje

Radziecka adaptacja Hobbita Tolkiena

Twór­czość J.R.R. Tol­kie­na nie­wąt­pli­wie była ogrom­nym kamie­niem milo­wym w pro­ce­sie kształ­to­wa­nia się współ­cze­snej fan­ta­sty­ki. Atrak­cyj­ność jego dzieł zauwa­żył prze­mysł fil­mo­wy na dłu­go zanim powsta­ła try­lo­gia Wład­cy Pier­ście­ni wyre­ży­se­ro­wa­na przez Pete­ra Jack­so­na. Czy­taj dalej

-->
Ekranizacje

Najgorsze ekranizacje. Część pierwsza.

Z ekra­ni­za­cja­mi zawsze jest pro­blem. Czy powin­ny być wier­ne książ­ce? Czy też może tekst ma być jedy­nie mate­ria­łem wyj­ścio­wym, z któ­rym fil­mow­cy robią, co chcą? Nikt nie zna­lazł póki co recep­ty na stwo­rze­nie ide­al­nej adap­ta­cji, choć przy­kła­dów bar­dzo uda­nych ekra­ni­za­cji nie bra­ku­je – wie­le z nich się­ga­ło prze­cież po naj­wyż­sze odzna­cze­nia i na sta­łe zapi­sa­ło się wśród kla­sy­ków kina. Ale nie będzie­my się na nich sku­piać. Dzi­siaj mamy dla was pierw­szą część listy naj­gor­szych ekra­ni­za­cji: fil­mów, któ­re zbez­cze­ści­ły mate­riał wyj­ścio­wy. W tym tek­ście sku­pi­my się na pro­duk­cjach z gatun­ków scien­ce-fic­tion i fan­ta­sy. Zapra­sza­my do lek­tu­ry! Czy­taj dalej

-->
Aktualności

Czy Andy Duncan nazwał Tolkiena rasistą?

Gościem pod­ca­stu „Geek’s Guide to the Gala­xy” 16 listo­pa­da był ame­ry­kań­ski pisarz scien­ce fic­tion Andy Dun­can. Roz­mo­wa krę­ci­ła się wokół wyda­ne­go na począt­ku mie­sią­ca nowe­go zbio­ru opo­wia­dań auto­ra, pod tytu­łem An Agent of Uto­pia. W cza­sie dys­ku­sji ze stro­ny Andie­go Dun­ca­na padły pew­ne sło­wa, któ­re zosta­ły odczy­ta­ne przez „Daily Mail” jako potwor­ny atak na Tol­kie­na, że Wład­ca pier­ście­ni pro­pa­gu­je war­to­ści rasi­stow­skie. Temat oczy­wi­ście zaraz został pochwy­co­ny przez inne media. Ale czy rze­czy­wi­ście Andy Dun­can nazwał Tol­kie­na rasi­stą? Czy­taj dalej

-->
Ciekawostki

Dom prawie jak z Śródziemia

Mówi się, że męż­czy­zna powi­nien w życiu zbu­do­wać dom, spło­dzić syna i zasa­dzić drze­wo. Z tych trzech czyn­no­ści budo­wa domu zda­je się nastrę­czać naj­wię­cej kło­po­tów. Poza oczy­wi­stym wzglę­dem finan­so­wym trze­ba prze­cież zapro­jek­to­wać coś dum­ne­go, coś, co się wyróż­ni na tle sąsia­du­ją­cych z naszą dział­ką kloc­ków wycią­gnię­tych żyw­cem z gry Mono­po­ly. Moż­na na przy­kład pomy­śleć nad przy­sa­dzi­stym, par­te­ro­wym dwor­kiem ze ścia­na­mi ze szkła; moż­na posta­wić sobie przy­po­mi­na­ją­ce zamczy­sko domo­stwo z licz­ny­mi wie­życz­ka­mi i wyku­sza­mi; moż­na też ucha­rak­te­ry­zo­wać cha­łu­pę podług chłop­skie­go sty­lu rodem ze skan­se­nu. Moż­na rów­nież zro­bić coś abso­lut­nie fan­ta­stycz­nie epic­kie­go. Czy­taj dalej

-->
Aktualności

Z brytyjskiej księgarni skradziono egzemplarz powieści Harry Potter i kamień filozoficzny warty 40 tysięcy funtów

Pierw­sze wyda­nia popu­lar­nych ksią­żek bar­dzo czę­sto sta­ją się cen­ny­mi skar­ba­mi dla kolek­cjo­ne­rów, nie­rzad­ko zysku­jąc sta­tus tych naj­bar­dziej pożą­da­nych – bia­łych kru­ków. Oczy­wi­ście wszyst­ko, co ma swo­ją war­tość, jed­no­cze­śnie sta­je się atrak­cyj­nym celem dla zło­dziei. Prze­ko­na­ła się o tym na począt­ku stycz­nia księ­gar­nia SN Books w Thet­ford w Anglii, z któ­rej zgi­nę­ło kil­ka kosz­tow­nych pozy­cji, w tym egzem­plarz pierw­sze­go wyda­nia pierw­sze­go tomu przy­gód Harry’ego Pot­te­ra. War­tość książ­ki wyce­nio­na zosta­ła na 40 tysię­cy fun­tów. Czy­taj dalej

-->