Sprawdzasz kategorię

Aktualności

Aktualności

Książkowe białe kruki na bazarku charytatywnym

Roza­na Sha­mi to mło­da miesz­kan­ka Stre­fy Gazy. Jej pol­ska zna­jo­ma zor­ga­ni­zo­wa­ła akcję cha­ry­ta­tyw­ną mają­cą na celu pomoc Roz­anie i jej rodzi­nie w prze­trwa­niu. Wśród aukcji biblio­fi­le i biblio­fil­ki znaj­dą dla sie­bie licz­ne perełki.

Czy­taj dalej

-->
Aktualności

Łowy na złotego bazyliszka i poławiacze pereł w Brokilonie – spora wtopa CD Action

W wyda­niu spe­cjal­nym maga­zy­nu „CD-Action” poświę­co­nym „Wiedź­mi­no­wi” zna­lazł się tekst, któ­ry obu­rzył fan­dom: nie­pod­pi­sa­na notat­ka o „Mie­czu prze­zna­cze­nia” zawie­ra licz­ne błę­dy mery­to­rycz­ne. Inter­nau­ci są prze­ko­na­ni, że w publi­ka­cji wyko­rzy­sta­no genAI.

Czy­taj dalej

-->
Aktualności

Trzy autorki wykorzystały genAI do napisania powieści, ale zapomniały o pozacieraniu śladów. W książkach znaleziono komentarze chatbotów

Trzy książ­ki w cią­gu kil­ku mie­się­cy, a może… sto sie­dem­dzie­siąt jeden pozy­cji w cią­gu sied­miu lat? Choć mogło­by się wyda­wać, że to efekt tyta­nicz­nej pra­cy, to wła­śnie poja­wi­ły się poszla­ki, że stoi za tym coś jesz­cze. Lena McDo­nald zna­la­zła się w gro­nie auto­rek, któ­re zosta­wi­ły w powie­ści ślad poka­zu­ją­cy, że wyge­ne­ro­wa­ły treść za pomo­cą sztucz­nej inteligencji.

Czy­taj dalej

-->
Aktualności

Jego biografią można było obdarzyć kilka osób. Nie żyje Frederick Forsyth, autor Dnia Szakala, dziennikarz i szpieg

Do napi­sa­nia jed­ne­go z naj­waż­niej­szych thril­le­rów w histo­rii lite­ra­tu­ry zain­spi­ro­wał go zamach na pre­zy­den­ta Char­le­sa de Gaulle’a. Oprócz „Dnia Sza­ka­la” opu­bli­ko­wał też m.in. „Akta Ode­ssy”, „Psy woj­ny” i „Czwar­ty pro­to­kół”. Fre­de­rick For­syth zmarł 9 czerw­ca, w wie­ku 86 lat.

Czy­taj dalej

-->
Aktualności

Lektura na maturę rozszerzoną za 200 złotych. Dostępne pirackie ebooki i nieoficjalne nagrania sztuki

Czę­sto narze­ka­my na skost­nia­ły kanon lek­tur w pol­skich szko­łach, ale kie­dy pró­bu­je­my zapo­znać mło­dzież z now­szy­mi tek­sta­mi, poja­wia się pro­blem dostęp­no­ści. „Anty­go­na w Nowym Jor­ku” Janu­sza Gło­wac­kie­go kosz­tu­je ponad 200 zło­tych za egzem­plarz, a legal­ne ebo­oki nie istnieją.

Czy­taj dalej

-->