Aktualności

Slop, peak, larp, aura czy brokuł? Znamy 12 słów nominowanych do plebiscytu na Młodzieżowe Słowo Roku 2026

Czy kukiriniarz musi być brokułem? Czy slop to naprawdę peak tego, na co nas stać? Czy unc larpuje, że ma aurę? Tegoroczna lista słów nominowanych w plebiscycie Młodzieżowego Słowa Roku pokazuje m.in., jak ważna dla młodych ludzi jest autentyczność oraz zdefiniowanie, co budzi uznanie, a gdzie mamy do czynienia z bylejakością.

Do koń­ca listo­pa­da każ­da zain­te­re­so­wa­na oso­ba może oddać głos w ple­bi­scy­cie na Mło­dzie­żo­we Sło­wo Roku 2026. To już jede­na­sta edy­cja ple­bi­scy­tu. Jej wyni­ki pozna­my pod­czas Gali Fina­ło­wej Mło­dzie­żo­we­go Sło­wa Roku w grudniu.

Poni­żej pre­zen­tu­je­my listę nomi­no­wa­nych słów wraz z definicjami.

  • aura / aura far­ming
    ‘cha­ry­zma, styl i zdol­ność wywie­ra­nia pozy­tyw­ne­go wra­że­nia na innych, żar­to­bli­wie ujmo­wa­ne jako zasób punk­tów, któ­re moż­na zdo­by­wać lub tra­cić; aura far­ming (far­mie­nie aury) – celo­we budo­wa­nie lub wzmac­nia­nie tego efek­tu przez efek­tow­ne, pozor­nie nie­wy­mu­szo­ne gesty, zacho­wa­nia i sty­li­za­cje’. Wyra­że­nie aura far­ming bywa rów­nież iro­nicz­nym komen­ta­rzem do prze­sad­ne­go zabie­ga­nia o podziw. Angiel­ski człon far­ming nawią­zu­je do języ­ka gier, w któ­rym ozna­cza gro­ma­dze­nie zaso­bów lub punk­tów przez wyko­ny­wa­nie okre­ślo­nych czynności.

  • bro
    ‘potocz­ne, poufa­łe okre­śle­nie kole­gi lub przy­ja­cie­la, tak­że zwrot do takiej oso­by; odpo­wied­nik słów „sta­ry”, „zio­mek”, „kum­pel”. Pocho­dzi od ang. bro, skró­co­nej posta­ci sło­wa bro­ther ‘brat’.

  • bro­kuł
    ‘fry­zu­ra chło­pię­ca lub męska z krót­ko przy­strzy­żo­ny­mi boka­mi i buj­ny­mi, krę­co­ny­mi lub falo­wa­ny­mi wło­sa­mi na górze, przy­po­mi­na­ją­ca różycz­kę bro­ku­łu; tak­że żar­to­bli­we okre­śle­nie noszą­ce­go ją nasto­lat­ka’. Z okre­śle­niem oso­by bywa łączo­ny ste­reo­typ nasto­lat­ka korzy­sta­ją­ce­go z hulaj­no­gi elek­trycz­nej, noszą­ce­go mar­ko­we ubra­nia i cho­dzą­ce­go na siłow­nię

  • kuki­ri­niarz
    ‘potocz­ne, nie­kie­dy żar­to­bli­we okre­śle­nie użyt­kow­ni­ka lub miło­śni­ka hulaj­nóg elek­trycz­nych, zwłasz­cza mar­ki KuKi­rin. W uży­ciu prze­śmiew­czym lub kry­tycz­nym odno­si się do mło­de­go użyt­kow­ni­ka, któ­re­mu przy­pi­su­je się bra­wu­ro­wą jaz­dę, skłon­ność do popi­sów i stwa­rza­nie zagro­że­nia dla innych uczest­ni­ków ruchu’.

  • larp / lar­po­wać
    ‘uda­wa­nie kogoś, kim się nie jest, kre­owa­nie się na znaw­cę lub spe­cja­li­stę w dzie­dzi­nie, w któ­rej nie ma się odpo­wied­niej wie­dzy lub kom­pe­ten­cji; odgry­wa­nie takiej roli na pokaz’. Okre­śle­nie nawią­zu­je do angiel­skie­go skró­tow­ca LARP (live action role-play­ing ‘odgry­wa­nie ról na żywo’), ozna­cza­ją­ce­go grę fabu­lar­ną, któ­rej uczest­ni­cy wcie­la­ją się w fik­cyj­ne posta­cie. W zna­cze­niu slan­go­wym odgry­wa­nie roli odno­si się jed­nak do pozo­ro­wa­nia kom­pe­ten­cji, cech lub sta­tu­su.

  • son
    ‘żar­to­bli­wa lub iro­nicz­na reak­cja na coś absur­dal­ne­go, żenu­ją­ce­go lub zaska­ku­ją­ce­go, wyra­ża­ją­ca nie­do­wie­rza­nie, roz­ba­wie­nie, zaże­no­wa­nie albo roz­cza­ro­wa­nie’. Od ang. son ‘syn’, uży­wa­ne­go tak­że jako poufa­ły zwrot do roz­mów­cy. W obie­gu memicz­nym może funk­cjo­no­wać jako samo­dziel­na reak­cja. Wystę­pu­je rów­nież w zapi­sie SON i w połą­cze­niu z emo­ji, zwłasz­cza przed­sta­wia­ją­cy­mi pła­czą­cą twarz, zwię­dłą różę oraz zła­ma­ne ser­ce, któ­re zależ­nie od kon­tek­stu pod­kre­śla­ją roz­ba­wie­nie, iro­nię, zaże­no­wa­nie lub roz­cza­ro­wa­nie.

  • peak
    ‘zna­ko­mi­ty, naj­wyż­szej jako­ści, naj­lep­szy w swo­jej kate­go­rii; tak­że szczy­to­wa for­ma lub naj­wyż­szy sto­pień nasi­le­nia jakiejś cechy bądź zja­wi­ska’. Od ang. peak ‘szczyt, naj­wyż­szy poziom’. Wyra­że­nie być w peaku ozna­cza ‘być w szczy­to­wej for­mie’. Sło­wo może też odno­sić się do zja­wisk oce­nia­nych nega­tyw­nie, np. peak głu­po­ty ‘szczyt głupoty’.

  • pła­kał
    ‘prze­śmiew­czy komen­tarz o kimś, kto został zawsty­dzo­ny, poko­na­ny lub pozba­wio­ny pew­no­ści sie­bie’. Memicz­ny cytat z wypo­wie­dzi Doro­ty Wel­l­man w pod­ca­ście Impon­de­ra­bi­lia. Dzien­ni­kar­ka opo­wia­da­ła o spo­tka­niu z inter­ne­to­wym hej­te­rem, któ­ry – według jej rela­cji – pod­czas bez­po­śred­niej kon­fron­ta­cji pła­kał i prze­pra­szał za obraź­li­we wpisy.

  • slop
    ‘tre­ści, zwłasz­cza cyfro­we, oce­nia­ne jako bez­war­to­ścio­we lub wtór­ne, czę­sto pro­du­ko­wa­ne maso­wo, zwłasz­cza za pomo­cą gene­ra­tyw­nej sztucz­nej inte­li­gen­cji (wów­czas: AI slop); sze­rzej – sche­ma­tycz­ne, mało ambit­ne wytwo­ry kul­tu­ry, np. gry, fil­my czy książ­ki, obli­czo­ne na łatwą kon­sump­cję’. Wyraz pocho­dzi od ang. slop ‘pomy­je, bre­ja’.

  • spływ­ka – ‘żar­to­bli­wa lub lek­ce­wa­żą­ca for­mu­ła odpra­wia­nia roz­mów­cy, wyra­ża­ją­ca żąda­nie odej­ścia lub zakoń­cze­nia roz­mo­wy’; odpo­wied­nik „spły­waj”, „spa­daj”.

  • tuff – ‘atrak­cyj­ny, mod­ny, efek­tow­ny, budzą­cy uzna­nie’. Slan­go­wy wariant ang. tough ‘twar­dy, moc­ny’. Odno­si się zwłasz­cza do ubrań, dodat­ków i sty­li­za­cji, ale tak­że do osób, muzy­ki i innych rze­czy, któ­re robią wra­że­nie. Bywa uży­wa­ny iro­nicz­nie. W pol­skim obie­gu wystę­pu­je m.in. wymo­wa „tuf”.

  • unc – ‘żar­to­bli­we lub lek­ce­wa­żą­ce okre­śle­nie oso­by, zwy­kle męż­czy­zny, postrze­ga­nej jako star­sza, sta­ro­świec­ka lub nie­zna­ją­ca aktu­al­nych tren­dów’. Od ang. unc, skró­co­nej posta­ci sło­wa unc­le ‘wujek’. Okre­śle­nie nie wyzna­cza sta­łej gra­ni­cy wie­ku – z per­spek­ty­wy nasto­lat­ków może odno­sić się tak­że do mło­de­go doro­słe­go, np. oso­by po trzy­dzie­st­ce. W tym uży­ciu jest zbli­żo­ne do słów „wap­niak” i „boomer”. Wyra­że­nie unc beha­vior ozna­cza zacho­wa­nie koja­rzo­ne ze star­szym pokoleniem.

Redak­cja por­ta­lu Niestatystyczny.pl z rado­ścią odno­to­wu­je, że po kil­ku incy­den­tach, gdy dopusz­czo­ne do fina­łu sło­wa łama­ły regu­la­min ple­bi­scy­tu, tego­rocz­na dwu­nast­ka pozwa­la cie­szyć się sło­wo­twór­stwem i języ­ko­znaw­stwem bez nie­po­trzeb­nych kontrowersji.

– (…) popu­lar­ność sło­wa lar­po­wać mówi nam coś waż­ne­go o współ­cze­snej mło­dzie­ży. Poka­zu­je, jak dużą war­tość ma dla niej auten­tycz­ność i jak nie­chęt­nie patrzy na wszel­kie prze­ja­wy pozer­stwa. Nazwa­nie czy­je­goś zacho­wa­nia lar­pem pozwa­la zakwe­stio­no­wać jego wia­ry­god­ność, a cza­sem po pro­stu zde­ma­sko­wać uda­wa­nie. W świe­cie inter­ne­tu, w któ­rym tak łatwo prze­jąć cudzą opi­nię, wykre­ować wize­ru­nek czy ode­grać dowol­ną rolę, bycie sobą nabie­ra szcze­gól­ne­go zna­cze­nia – zauwa­ża Jakub Kostec­ki z Obser­wa­to­rium Języ­ka i Kul­tu­ry Mło­dzie­ży dzia­ła­ją­ce­go przy Uni­wer­sy­te­cie Jana Kocha­now­skie­go w Kielcach.

– Na pew­no czo­łów­ka tego­rocz­nej edy­cji Mło­dzie­żo­we­go Sło­wa Roku sygna­li­zu­je lek­kie zmę­cze­nie bra­in­ro­ta­mi, czy­li pozba­wio­nym więk­sze­go zna­cze­nia popu­lar­ny­mi zbit­ka­mi w rodza­ju „ski­bi­di” czy „tra­la­le­ro tra­la­la”, tak powszech­ny­mi w poprzed­nich edy­cjach, czy wresz­cie enig­ma­tycz­ny­mi zawo­ła­nia­mi z fil­mi­ków na Tik­To­ku. Opi­su­je­my nimi ele­men­ty cał­kiem fizycz­nej, nama­cal­nej rze­czy­wi­sto­ści (kuki­ri­nia­rze, bro­kuł, unc), albo pięt­nu­je­my uda­wa­nie i sztucz­ność (slop, larp). Tak­że boha­te­ro­wie tego języ­ka oka­zu­ją się tymi, o któ­rych naj­młod­sza gene­ra­cja może bez pro­ble­mu – choć­by i w realu – poroz­ma­wiać ze star­szy­mi – wska­zu­je Bar­tek Cha­ciń­ski, czło­nek Rady Języ­ka Pol­skie­go przy Pre­zy­dium Pol­skiej Aka­de­mii Nauk. – W swo­im komen­ta­rzu opi­su­je posta­ci zwią­za­ne bez­po­śred­nio z poszcze­gól­ny­mi sło­wa­mi; jed­nym z nich jest Timo­thée Cha­la­met. – Ten odtwór­ca głów­nej roli w fil­mo­wym cyklu „Diu­na” pod koniec ubie­głe­go roku ogło­sił w social mediach, że „ofi­cjal­nie jest już uncem”. Dla­cze­go? Bo 27 grud­nia 2025 r. skoń­czył 30 lat, a to wła­śnie jest umow­na gra­ni­ca tej nowej odsło­ny boomer­stwa, wap­niac­twa lub dzia­der­stwa, bo unc ozna­cza defi­ni­tyw­ne poże­gna­nie z mło­dym wie­kiem. To ter­min, któ­rym star­szych od sie­bie opi­su­je tzw. gene­ra­cja Alfa (czy­li ci uro­dze­ni po 2010 r.), wła­śnie ci, dla któ­rych Cha­la­met jest poko­le­nio­wym wzo­rem i ido­lem. I zara­zem ci, któ­rzy czę­sto bio­rą udział w ple­bi­scy­cie na Mło­dzie­żo­we Sło­wo Roku.

– (…) war­to zwró­cić uwa­gę, że pocho­dze­nie sło­wa „pła­kał” wywo­dzi się z wypo­wie­dzi w pod­ca­ście Doro­ty Wel­l­man (funk­cjo­nu­ją­cej głów­nie w sta­cji TVN, ale tak­że pro­wa­dzą­cej cza­sa­mi róż­ne for­my medial­ne w inter­ne­cie). Wypo­wiedź ta była bez­po­śred­nim nawią­za­niem do jej doświad­czeń w zakre­sie agre­sji elek­tro­nicz­nej (obraź­li­we komen­ta­rze) oraz tego jak zde­ma­sko­wa­ła ich auto­ra, któ­ry kajał się za swo­je postę­po­wa­nie, „pła­cząc”, kie­dy odwie­dzi­ła go w jego miej­scu pra­cy. Wie­le cie­ka­wych kwe­stii się tutaj poja­wia. Po pierw­sze, mimo że wypo­wiedź, któ­ra się „przy­ję­ła”, pocho­dzi z inter­ne­tu, to sam fakt, że tak się sta­ło, jest powią­za­ny praw­do­po­dob­nie z szer­szą wie­lo­let­nią medial­ną obec­no­ścią dzien­ni­kar­ki. Po dru­gie, uży­cie sło­wa „pła­kać” wią­że się z okre­ślo­nym dzia­ła­niem „obron­nym” ofia­ry cyber­prze­mo­cy. Ozna­cza to, że uży­wa­nie tego sło­wa może zachę­cić wie­le osób do zapo­zna­nia się z kon­tek­stem i obej­rze­nia pier­wot­ne­go mate­ria­łu. Może to jako „sku­tek ubocz­ny” zwra­cać uwa­gę na pro­blem agre­sji i prze­mo­cy sie­ci, a tak­że na moż­li­wo­ści moty­wa­cji i inspi­ra­cji do dzia­ła­nia dla tych, któ­rzy takich zja­wisk doświad­cza­ją. Myślę, że to waż­ne w kon­tek­ście choć­by naj­now­szych wyni­ków, pro­wa­dzo­nych przez mój zespół w Pol­sce badań EU Kids Onli­ne poka­zu­ją­cych, że eks­po­zy­cja, zwy­kle nie­za­mie­rzo­na, na tre­ści i dzia­ła­nia o cha­rak­te­rze agre­syw­nym, jest wśród mło­dych ludzi w Pol­sce wyso­ka – pod­kre­śla Jacek Pyżal­ski, któ­ry jako pro­fe­sor Wydzia­łu Stu­diów Edu­ka­cyj­nych Uni­wer­sy­te­tu im. A. Mic­kie­wi­cza w Pozna­niu już nie­mal od dwóch dekad bada inte­rak­cje mediów i tech­no­lo­gii cyfro­wej z roz­wo­jem młodzieży.

– Sub­kul­tu­ry jesz­cze nie powie­dzia­ły ostat­nie­go sło­wa! – dekla­ru­je prze­wod­ni­czą­ca jury, Anna Wile­czek, pro­fe­sor­ka UJK, kie­row­nicz­ka Zakła­dem Badań nad Dys­kur­sem oraz Obser­wa­to­rium Języ­ka i Kul­tu­ry Mło­dzie­ży Uni­wer­sy­te­tu Jana Kocha­now­skie­go w Kiel­cach. – Od zawsze koja­rzo­ne z mło­dzie­żą i jej bun­tem sta­wa­ły się sym­bo­lem poko­le­nio­wej rebe­lii – mniej lub bar­dziej bez­piecz­nej, bo nie­kie­dy tyl­ko este­tycz­nej. Dziś sta­ją coraz bar­dziej „nowo­cze­sne”. Współ­cze­sna sub­kul­tu­ro­wość ma na przy­kład napęd elek­trycz­ny. Widać to w śro­do­wi­sku kuki­ri­nia­rzy, któ­re­go zna­kiem roz­po­znaw­czym sta­ły się hulaj­no­gi mar­ki KuKi­rin. Wspól­ne prze­jaz­dy mają swo­je inter­ne­to­we życie, obra­sta­ją żar­ta­mi i komen­ta­rza­mi. Oczy­wi­ście, o zwar­tej sub­kul­tu­rze na wzór pun­ków czy meta­li war­to tu mówić ostroż­nie. Wyraź­nie widać jed­nak sub­kul­tu­ro­wy mecha­nizm – potrze­bę odróż­nie­nia się od innych i roz­po­zna­nia swo­ich. (…) Moż­na tu dostrzec pokre­wień­stwo z kul­tu­rą skej­tów, w któ­rej desko­rol­ka poma­ga­ła roz­po­zna­wać ludzi o podob­nych zain­te­re­so­wa­niach i sty­lu życia. Tyle że zna­cze­nie nazwy współ­two­rzą też obser­wa­to­rzy. W jed­nych ustach kuki­ri­niarz nazy­wa uczest­ni­ka śro­do­wi­ska, w innych przy­wo­łu­je ste­reo­typ bra­wu­ro­we­go nasto­lat­ka. Sło­wo potra­fi jed­no­cze­śnie iden­ty­fi­ko­wać gru­pę i usta­wiać ją pod pręgierzem.

Oso­by uważ­nie obser­wu­ją­ce ple­bi­scy­ty Mło­dzie­żo­we­go Sło­wa Roku bez wąt­pie­nia zauwa­ży­ły zmia­nę w skła­dzie jury. Przez lata two­rzy­li je prof. ucz. dr hab. Anna Wile­czek, prof. dr hab Ewa Koło­dzie­jek, prof dr hab. Marek Łaziń­ski oraz red. Bar­tek Chaciński.

Prze­wod­ni­czą­cą jury pozo­sta­ła Anna Wile­czek, a obok Bart­ka Cha­ciń­skie­go zasie­dli w nim po raz pierw­szy Jacek Pyżal­ski i Jakub Kostec­ki – obec­ność tego dru­gie­go zasłu­gu­je na szcze­gól­ną uwa­gę, ponie­waż choć uzy­skał już tytuł licen­cja­ta, to wciąż pozo­sta­je stu­den­tem, więc język mło­dzie­żo­wy może badać nie tyl­ko z per­spek­ty­wy naukow­ca, ale przede wszyst­kim – użytkownika.

Poni­żej przy­bli­ża­my syl­wet­ki obec­ne­go skła­du jury ple­bi­scy­tu na Mło­dzie­żo­we Sło­wo Roku.

 

  • ucz. dr hab. Anna Wile­czek
    Pro­fe­sor­ka Uni­wer­sy­te­tu Jana Kocha­now­skie­go w Kiel­cach. Pra­cu­je w Insty­tu­cie Lite­ra­tu­ro­znaw­stwa i Języ­ko­znaw­stwa UJK, gdzie kie­ru­je Zakła­dem Badań nad Dys­kur­sem.
    Jest zało­ży­ciel­ką i kie­row­nicz­ką Obser­wa­to­rium Języ­ka i Kul­tu­ry Mło­dzie­ży. Zaj­mu­je się tak­że dys­kur­sem edu­ka­cyj­nym, komu­ni­ka­cją inter­ne­to­wą oraz kom­pe­ten­cją języ­ko­wą i komu­ni­ka­cyj­ną dzie­ci. Jest autor­ką i współ­au­tor­ką wie­lu publi­ka­cji poświę­co­nych ana­li­zie języ­ka i komu­ni­ka­cji w per­spek­ty­wie spo­łecz­no-kul­tu­ro­wej i peda­go­gicz­nej, m.in. Mło­de sło­wa. Obraz świa­ta, kre­acje, kon­tek­sty (2023), Język i komu­ni­ka­cja. Wpro­wa­dze­nie dla peda­go­gów (2020), Kod mło­do­ści. Mło­do­mo­wa w aspek­tach spo­łecz­no-kul­tu­ro­wych (2018), Szkol­na (nie)komunikacja. Barie­ry w dys­kur­sie wcze­snosz­kol­nym (2015) wyda­nych przez PWN. Nale­ży m.in. do The Inter­na­tio­nal Asso­cia­tion for Rese­arch in L1 Edu­ca­tion oraz Pol­skie­go Towa­rzy­stwa Języ­ko­znaw­cze­go, jest człon­ki­nią Zespo­łu Dydak­tycz­ne­go Rady Języ­ka Pol­skie­go. Prze­wod­ni­czy Jury ple­bi­scy­tu Mło­dzie­żo­we Sło­wo Roku (od 2022 r.).

 

  • Bar­tek Cha­ciń­ski
    Języ­ko­znaw­ca, publi­cy­sta i popu­la­ry­za­tor nauki, czło­nek Rady Języ­ka Pol­skie­go.
    Redak­tor dzia­łu kul­tu­ry, zastęp­ca redak­to­ra naczel­ne­go tygo­dni­ka „Poli­ty­ka”; pisze o muzy­ce, kul­tu­rze popu­lar­nej i języ­ku, zaj­mu­je się zwłasz­cza kwe­stia­mi współ­cze­sne­go języ­ka mło­dzie­żo­we­go oraz współ­cze­sny­mi prze­mia­na­mi języ­ka pol­skie­go, neo­lo­gi­zma­mi, zapo­ży­cze­nia­mi i wpły­wem mediów spo­łecz­no­ścio­wych. Opu­bli­ko­wał m.in. serię Słow­ni­ków naj­młod­szej pol­sz­czy­zny. Czło­nek Rady Języ­ka Pol­skie­go przy Pre­zy­dium Pol­skiej Aka­de­mii Nauk. Od wie­lu lat współ­pra­cu­je z radio­wą Dwój­ką, pro­wa­dzi blog muzycz­ny Poli­fo­nia. Juror Ple­bi­scy­tu Mło­dzie­żo­we Sło­wo Roku.

 

  • Jakub Kostec­ki
    Licen­cjat lin­gwi­sty­ki sto­so­wa­nej, stu­dent lin­gwi­sty­ki II stop­nia, czło­nek Obser­wa­to­rium Języ­ka i Kul­tu­ry Mło­dzie­ży UJK. Autor tek­stów doty­czą­cych emo­ji i tłu­ma­czeń do anglo­ję­zycz­nej stro­ny Obser­wa­to­rium. Uczest­nik audy­cji radio­wych i pod­ca­stu „Mło­de sło­wa”. Inte­re­su­je się homo­ni­mią i poli­se­mią języ­ka angiel­skie­go, mło­do­mo­wa oraz prze­ja­wa­mi współ­cze­snej popkultury.

 

  • Jacek Pyżal­ski
    Pro­fe­sor Wydzia­łu Stu­diów Edu­ka­cyj­nych Uni­wer­sy­te­tu im. A. Mic­kie­wi­cza w Pozna­niu. Od dwu­dzie­stu lat bada związ­ki uży­wa­nia tech­no­lo­gii cyfro­wych z edu­ka­cją, zdro­wiem i funk­cjo­no­wa­niem spo­łecz­nym mło­dych ludzi
    Pro­fe­sor na Wydzia­le Stu­diów Edu­ka­cyj­nych Uni­wer­sy­te­tu im. Ada­ma Mic­kie­wi­cza w Pozna­niu. Pomy­sło­daw­ca, kie­row­nik i wyko­naw­ca ponad sześć­dzie­się­ciu mię­dzy­na­ro­do­wych i kra­jo­wych pro­jek­tów badaw­czych, w tym pre­sti­żo­wych pro­jek­tów mię­dzy­na­ro­do­wych tj. ECIP, EU Kids Onli­ne, ySkills (Hory­zont 2020), Lights4Violence (Hory­zont 2020). Repre­zen­tant Pol­ski w pię­ciu akcjach COST Euro­pej­skiej Fun­da­cji Nauki. Autor licz­nych publi­ka­cji, w tym pierw­szej na pol­skim ryn­ku mono­gra­fii nauko­wej doty­czą­cej cyber­prze­mo­cy. Wice­pre­zes Pol­skie­go Towa­rzy­stwa Edu­ka­cji Medial­nej. Czło­nek Rady Fun­da­cji Daje­my Dzie­ciom Siłę oraz rady pro­gra­mo­wej Fun­da­cji Oran­ge. Czło­nek Komi­te­tu Nauk Peda­go­gicz­nych Pol­skiej Aka­de­mii Nauk. Czło­nek Zespo­łu ds. Zespo­łu ds. Prze­ciw­dzia­ła­nia Uza­leż­nie­niom Beha­wio­ral­nym w Kra­jo­wym Cen­trum Prze­ciw­dzia­ła­nia Uza­leż­nie­niom. Wie­lo­krot­nie nagra­dza­ny za dzia­łal­ność nauko­wą, m. in. nagro­dą im. prof. Toma­sza Hof­mo­kla w kate­go­rii „Spo­łe­czeń­stwo Infor­ma­cyj­ne” (NASK), nagro­dą na Nagro­da na stu­le­cie UAM Dosko­na­łość w nauce – uży­tecz­ność w prak­ty­ce). Czte­ro­krot­nie na liście 100 osób, któ­re przy­czy­ni­ły się do roz­wo­ju kom­pe­ten­cji cyfro­wej w Pol­sce decy­zją Kapi­tu­ły Pol­skie­go Sze­ro­kie­go Poro­zu­mie­nia na Rzecz Roz­po­wszech­nie­nia Umie­jęt­no­ści Cyfro­wych (obec­nie na Liście Hono­ro­wej). Pomy­sło­daw­ca i redak­tor pierw­sze­go w Pol­sce pod­ręcz­ni­ka do kry­zy­so­wej edu­ka­cji zdal­nej, pt. Edu­ka­cja w cza­sach pan­de­mii wiru­sa COVID-19. Z dystan­sem o tym, co robi­my obec­nie jako nauczy­cie­le. Lau­re­at nagro­dy spe­cjal­nej im. Ali­ny Mar­go­lis-Edel­man za wybit­ne dzia­ła­nia na rzecz dzieci.

Gło­so­wać w ple­bi­scy­cie na Mło­dzie­żo­we Sło­wo Roku 2026 moż­na do 30 listo­pa­da włącz­nie na stro­nie Słow­ni­ka Języ­ka Pol­skie­go PWN.

Anna Tess Gołębiowska

Reklama

 

Czy­taj też: Gło­so­wa­nie na Mło­dzie­żo­we Sło­wo Roku 2024. Jury już tra­dy­cyj­nie łamie wła­sny regulamin

Czy­taj też: Rekor­do­wy ple­bi­scyt na Mło­dzie­żo­we Sło­wo Roku! Nagro­dzo­ne „rel”, „sig­ma”, „opo­ro­wo” i „odda­je”

Czy­taj też: Finał Mło­dzie­żo­we­go Sło­wa Roku 2023. Skan­dal zwią­za­ny z tema­ty­ką samobójstwa

Czy­taj też: Mło­dzie­żo­we czy Mizo­gi­nicz­ne Sło­wo Roku? Czy inter­nau­ci napra­wią wpad­kę jury [2022]

Czy­taj też: Essa, odklej­ka i te wsty­dli­we sło­wa, czy­li ple­bi­scyt Mło­dzie­żo­we Sło­wo Roku 2022 rozstrzygnięty

Czy­taj też: Ple­bi­scyt Mło­dzie­żo­we Sło­wo Roku 2020 bez zwy­cięz­cy – inter­nau­ci posta­wi­li na „Sasi­na”. „Toza­le­żyzm” z wyróżnieniem

Czy­taj też: Kapi­tu­ła ple­bi­scy­tu dys­kwa­li­fi­ku­je sek­si­stow­skie okre­śle­nia. „Jul­ka” nie będzie Mło­dzie­żo­wym Sło­wem Roku 2020

Czy­taj też: Mło­dzie­żo­wym Sło­wem Roku 2021 został „śpiul­ko­lot”

Czy­taj też: Ple­bi­scyt Mło­dzie­żo­we Sło­wo Roku 2020 bez zwy­cięz­cy – inter­nau­ci posta­wi­li na „Sasi­na”. „Toza­le­żyzm” z wyróżnieniem

Czy­taj też: Mło­dzie­żo­wym Sło­wem Roku 2019 jest „alter­na­tyw­ka”. Wie­cie, co ono oznacza?

Czy­taj też: Zna­my mło­dzie­żo­we sło­wo roku Mło­dzie­żo­we Sło­wo Roku 2018. Jak obra­zić kogoś bez wulgaryzmów?

Czy­taj też: Wybra­no mło­dzie­żo­we sło­wo roku 2017. Wer­dykt może Was bar­dzo zaskoczyć

 

Reklama

Może też zainteresują cię te tematy