Ekranizacje Zapowiedzi

Akademia wampirów Richelle Mead trafi na ekrany telewizorów w postaci serialu

Nie­daw­no ogło­szo­ne przez NBCU­ni­ver­sal wie­ści powin­ny zado­wo­lić entu­zja­stów histo­rii o roman­tycz­nych krwio­pij­cach, zwłasz­cza zaś fanów seria­lo­we­go uni­wer­sum Pamięt­ni­ków wam­pi­rów i powie­ścio­wej serii, zaty­tu­ło­wa­nej Aka­de­mia wam­pi­rów. Na zle­ce­nie ser­wi­su z tre­ścia­mi na żąda­nie Peacock powsta­nie przy­naj­mniej dzie­się­cio­od­cin­ko­wa pro­duk­cja opar­ta na książ­kach Richel­le Mead.

Aka­de­mia wam­pi­rów to skła­da­ją­cy się z sze­ściu głów­nych tomów i kil­ku dodat­ków ksią­żek cykl mło­dzie­żo­wy, opo­wia­da­ją­cy o pery­pe­tiach dwóch dość nie­zwy­kłych przy­ja­ció­łek. Lis­sie jest wam­pi­rzy­cą pocho­dzą­cą ze sta­re­go, bar­dzo sza­no­wa­ne­go rodu, z kolei Rose nale­ży do gru­py dam­pi­rów, mie­szań­ców, któ­rych zada­niem jest opie­ko­wa­nie się nad osob­ni­ka­mi czy­stej krwi. Dziew­czy­ny roz­po­czy­na­ją edu­ka­cję, któ­ra ma im pozwo­lić swo­bod­nie poru­szać się w peł­nym zawi­ło­ści świe­cie ary­sto­kra­tycz­nych wam­pi­rów. Oczy­wi­ście, tuż za rogiem czai się śmier­tel­ne nie­bez­pie­czeń­stwo.

Ser­wis Peacock zamó­wił od razu cały pierw­szy sezon seria­lu opar­te­go na Aka­de­mii wam­pi­rów. Widzo­wie mogą się spo­dzie­wać emo­cjo­nu­ją­cej opo­wie­ści o miło­ści, przy­jaź­ni, śmier­ci, sek­sie i wiel­kim skan­da­lu.

Do pra­cy nad pro­duk­cją zatrud­nio­na zosta­ła Julie Plec, twór­czy­ni zna­ko­mi­cie przy­ję­te­go seria­lu Pamięt­ni­ki wam­pi­rów i towa­rzy­szą­cych mu spin-offów. Plec przy adap­ta­cji Aka­de­mii wam­pi­rów obję­ła funk­cję show­run­ner­ki. Poma­gać jej w spię­ciu całe­go pro­jek­tu będzie Mar­gu­eri­te MacIn­ty­re, któ­ra w Pamięt­ni­kach wam­pi­rów gra­ła sze­ryf Liz For­bes, a poza tym była sce­na­rzyst­ką i pro­du­cent­ką powią­za­nych pro­duk­cji: The Ori­gi­nalsWam­pi­ry: Dzie­dzic­two.

Serial ser­wi­su Peacock nie będzie pierw­szą adap­ta­cją Aka­de­mii wam­pi­rów. W 2014 w kinach pre­mie­rę miał film o tym samym tytu­le. Pro­duk­cja nie spo­tka­ła się jed­nak z przy­chyl­ny­mi reak­cja­mi ze stro­ny widzów.

Czy seria­lo­wa Aka­de­mia wam­pi­rów będzie mia­ła wię­cej szczę­ścia? Prze­ko­na­my się już za kil­ka lat.

źró­dło: deadli­ne

Reklama

Może też zainteresują cię te tematy