Aktualności Ekranizacje

Możemy liczyć na wierne oryginałom adaptacje powieści Terry’ego Pratchetta

W stycz­niu mogli­śmy przyj­rzeć się pierw­szym zdję­ciom z pla­nu seria­lu The Watch pro­du­ko­wa­ne­go na zle­ce­nie BBC. Te uję­cia oraz wcze­śniej­sze kon­tro­wer­sje doty­czą­ce obsa­dy pro­jek­tu inspi­ro­wa­ne­go powie­ścia­mi z serii o stra­ży mia­sta Ankh-Mor­pork Terry’ego Prat­chet­ta mogły zanie­po­ko­ić fanów twór­czo­ści bry­tyj­skie­go pisa­rza. Zarzą­dza­ją­ca pra­wa­mi do dzieł auto­ra cyklu Świat Dys­ku fir­ma Nar­ra­ti­via poin­for­mo­wa­ła o zawar­ciu nowej umo­wy, na mocy któ­rej powstać mają wier­ne mate­ria­ło­wi źró­dło­we­mu adap­ta­cje ksią­żek Prat­chet­ta.

Opu­bli­ko­wa­na infor­ma­cja pra­so­wa mówi, że Nar­ra­ti­via bie­żą­cy kon­trakt pod­pi­sa­ła z Moti­ve Pic­tu­res i Ende­avor Con­tent. To wła­śnie z połą­cze­nia tych trzech firm powstać ma seria tele­wi­zyj­nych adap­ta­cji wier­nie odda­ją­cych nie tyl­ko ducha, ale i treść powie­ści Terry’ego Prat­chet­ta, któ­re na całym świe­cie sprze­da­ły się w ponad stu milio­nach egzem­pla­rzy.

Duch tego nowe­go soju­szu został wyku­ty ze wspól­nej miło­ści do mate­ria­łu źró­dło­we­go i chę­ci odda­nia się stwo­rze­niu epic­kiej serii, któ­ra zapo­cząt­ko­wa­na zosta­nie naj­bar­dziej kul­to­wy­mi tytu­ła­mi z wyra­zi­ste­go i saty­rycz­ne­go uni­wer­sum Sir Terry’ego, czy­ta­my w ofi­cjal­nej infor­ma­cji.

Na chwi­lę obec­ną nie poda­no wie­le wię­cej wie­ści. Wia­do­mo, że pro­du­cen­ta­mi wyko­naw­czy­mi z ramie­nia Moti­ve Pic­tu­res będą Simon Maxwell i Sam Laven­der. Ende­avor Con­tent zaj­mie się nato­miast ogól­no­świa­to­wą sprze­da­żą pro­du­ko­wa­nych tre­ści.

Na Świat Dys­ku skła­da­ją się uni­ka­to­we posta­ci, bły­sko­tli­wa nar­ra­cja oraz wyjąt­ko­we lite­rac­kie tro­py i czu­je­my, że wszyst­ko to powin­no zostać odzwier­cie­dlo­ne na ekra­nie w for­mie, z któ­rej mój ojciec był­by dum­ny. To wspa­nia­łe uczest­ni­czyć w tej podró­ży wespół z Moti­ve i Ende­avor Con­tent, z któ­ry­mi dzie­li­my wizję zmie­nia­nia naszych ocze­ki­wań w rze­czy­wi­stość, powie­dzia­ła Rhian­na Prat­chett.

Z powyż­szych słów moż­na by było wywnio­sko­wać, że cór­ka Prat­chet­ta, czy w ogó­le Nar­ra­ti­via, nie jest zado­wo­lo­na z kie­run­ku, jaki obra­ła pro­duk­cja The Watch. Podob­ny tok rozu­mo­wa­nia przy­ję­ła redak­cja „The Guar­dian”. Zapy­ta­ny o to Rob Wil­kins, part­ner Rhian­ny w kie­ro­wa­niu fir­mą, zaprze­czył plot­kom, jako­by nowa umo­wa wyni­ka­ła z nie­za­do­wo­le­nia pro­jek­tem BBC. Acz­kol­wiek spad­ko­bier­cy po Ter­rym Prat­chet­cie od powsta­ją­ce­go seria­lu deli­kat­nie się odci­na­ją.

Mimo że Nar­ra­ti­via nadal wymie­nia­na jest jako pro­du­cent wyko­naw­czy seria­lu The Watch, nie jest w żaden spo­sób zaan­ga­żo­wa­na w pro­ces twór­czy. Jed­nak­że życzy oczy­wi­ście pro­duk­cji wszyst­kie­go naj­lep­sze­go, powie­dział Rob Wil­kins.

Pre­mie­ra seria­lu The Watch zapla­no­wa­na zosta­ła na rok 2020. Nie wia­do­mo, czy obec­na sytu­acja na świe­cie nie wpły­nie na opóź­nie­nie emi­sji. Nadal nie ujaw­nio­no żad­nej kon­kret­nej daty pre­mie­ry.

Przy­go­to­wał Oskar Grze­lak

źró­dło: narrativia.com/guardian

Reklama

Może też zainteresują cię te tematy