Aktualności

Niestatystyczny spis książek na czerwiec

Czer­wiec to mie­siąc po War­szaw­skich Tar­gach Książ­ki, ostat­nia pro­sta przed zakoń­cze­niem roku szkol­ne­go i aka­de­mic­kie­go oraz roz­po­czę­cie waka­cji, a te jak wia­do­mo nie mogą minąć bez choć­by jed­nej przy­zwo­itej lek­tu­ry. Być może to dobra chwi­la, żeby nad­ro­bić zale­gło­ści, być może wyjąt­ko­wa, aby odprę­żyć się z lek­ką powie­ścią, być może to czas na się­gnię­cie po coś nowe­go. W czerw­cu machi­na wydaw­ni­cza zaczy­na zwal­niać, ale spo­koj­nie, znaj­dzie się parę cie­ka­wych pozy­cji, któ­re z pew­no­ścią przy­ku­ją czy­jąś uwa­gę. Zatem naj­wyż­sza pora zacząć czerw­co­we pre­mie­ry książ­ko­we.

Kolej pod­ziem­na. Czar­na krew Ame­ry­ki – Col­son Whi­te­he­ad (wydaw­nic­two Alba­tros)

Cora jest nie­wol­ni­cą w trze­cim poko­le­niu na plan­ta­cji baweł­ny w sta­nie Geo­r­gia. Jej życie nie jest łatwe, a będzie jesz­cze gorzej, bo lada moment z dziec­ka sta­nie się kobie­tą. Kie­dy Ceasar, naj­now­szy naby­tek z Wir­gi­nii, opo­wia­da jej o pod­ziem­nej kolei, obo­je decy­du­ją się zary­zy­ko­wać uciecz­kę. Po pię­tach dep­cze im pościg, a schwy­ta­nie ozna­cza los gor­szy od śmier­ci.
Tytu­ło­wa kolej pod­ziem­na to okre­śle­nie stwo­rzo­nej przez abo­li­cjo­ni­stów sie­ci prze­rzu­to­wej zbie­głych czar­nych nie­wol­ni­ków z połu­dnio­wych sta­nów Ame­ry­ki głów­nie na pół­noc do Kana­dy, a tak­że do Mek­sy­ku. Na ten skom­pli­ko­wa­ny sys­tem uciecz­ko­wy skła­da­ły się dro­gi, tune­le, szla­ki, bez­piecz­ne kry­jów­ki, prze­wod­ni­cy, orga­ni­za­cje i spo­łecz­no­ści. Nazew­nic­two kole­jo­we two­rzy­ło taj­ny kod, jakim posłu­gi­wa­li się ucie­ki­nie­rzy i abo­li­cjo­ni­ści. Do sekret­ne­go języ­ka docho­dził też sys­tem taj­nych zna­ków gra­ficz­nych.
Whi­te­he­ad odsła­nia przed czy­tel­ni­ka­mi taj­ni­ki sys­te­mu prze­rzu­to­wo ratun­ko­we­go dla zbie­głych nie­wol­ni­ków, odtwa­rza­jąc pre­cy­zyj­nie mister­ną kon­struk­cję sys­te­mu i prze­rzu­to­we szla­ki. Nie­zwy­kle wia­ry­god­nie odda­je też opre­sję nie­wol­ni­cze­go życia, codzien­ny znój, strach, pra­gnie­nie wydo­sta­nia się na wol­ność.


Dom dla lalek – Lisa Gard­ner (wydaw­nic­two Sonia Dra­ga)

Nazy­wam się Nic­ky Frank. Choć… raczej się tak nie nazy­wam”.
Nico­le Frank nie powin­na była prze­żyć wypad­ku samo­cho­do­we­go, a co dopie­ro wspiąć się nocą ran­na na stro­my, błot­ni­sty jar. Nie w ciem­no­ściach, nie w desz­czu, nie z odnie­sio­ny­mi obra­że­nia­mi. Ale jed­na myśl pozwa­la jej zwal­czyć wszel­kie prze­ciw­no­ści i zna­leźć pomoc: Vero.

Szu­kam małej dziew­czyn­ki. Muszę ją ura­to­wać. Tyl­ko że… ona raczej nie ist­nie­je”.
Sier­żant Wyatt Foster jest sfru­stro­wa­ny, gdy nawet poli­cyj­ny pies tro­pią­cy nie jest w sta­nie zna­leźć śla­dów tajem­ni­cze­go zagi­nio­ne­go dziec­ka – dopó­ki nie poja­wia się ze swo­imi szo­ku­ją­cy­mi rewe­la­cja­mi mąż Nic­ky, Tho­mas. Nico­le Frank dozna­ła kil­ku ura­zów mózgu, więc poli­cjan­ci nie powin­ni ufać jej sło­wom.

Mój mąż twier­dzi, że zro­bi wszyst­ko, żeby mnie oca­lić. Ale… raczej mu się nie uda”.
Kim jest Nic­ky Frank i co się sta­ło tej nocy, gdy jej auto wypa­dło z dro­gi? Czy był to rze­czy­wi­ście wypa­dek czy też coś bar­dziej zło­wro­gie­go? Kobie­ta nie ma prze­cież rodzi­ny ani żad­nych przy­ja­ciół. Im głę­biej Wyatt kopie, tym bar­dziej się nie­po­koi. Bo oka­zu­je się, że to nie pierw­szy wypa­dek Nic­ky w cią­gu ostat­nich kil­ku mie­się­cy… Wyglą­da na to, że ktoś bar­dzo pra­gnie jej śmier­ci.


Jagiel­lo­no­wie – Sła­wo­mir Koper (wydaw­nic­two Bel­lo­na)

Wsłu­chaj się w szczęk orę­ża na grun­waldz­kich polach. Obej­rzyj zamek w Tro­kach, poczuj pięk­no rene­san­so­wej archi­tek­tu­ry wawel­skie­go wzgó­rza. Wędruj rene­san­so­wy­mi śla­da­mi po pol­skich Kresach,a w Krze­mień­cu wraz z kró­lo­wą Boną zaan­ga­żuj się w poszu­ki­wa­nia żony dla jej syna, Zyg­mun­ta Augu­sta.

Naj­po­pu­lar­niej­szy pol­ski histo­ryk wyru­sza z synem w podróż do naj­waż­niej­szych miejsc wspól­ne­go pol­sko-litew­skie­go pań­stwa. Efek­tem tych rodzin­nych wędró­wek jest uni­kal­ne połą­cze­nie oso­bi­ste­go prze­wod­ni­ka oraz lite­ra­tu­ry podróż­ni­czej z barw­ną histo­rycz­ną nar­ra­cją.

Ta książ­ka to zachę­ta do wyru­sze­nia w jedy­ną w swo­im rodza­ju podróż w cza­sie i prze­strze­ni. Możesz w nią wyru­szyć sam albo z bli­ski­mi. Możesz też po pro­stu zamknąć oczy i prze­nieść się we wspa­nia­ły świat Pol­ski Jagiel­lo­nów.


Bad Mom­my. Zła Mama –  Tar­ryn Fisher (wydaw­nic­two SQN)

Wcią­ga­ją­cy, pełen intryg i obse­syj­nej miło­ści thril­ler psy­cho­lo­gicz­ny.

Jole­ne i Darius Ave­ry są szczę­śli­wą parą i rodzi­ca­mi kil­ku­let­niej Mer­cy. Pew­ne­go dnia do sąsied­nie­go domu wpro­wa­dza się tajem­ni­cza Fig. Szyb­ko zaskar­bia sobie sym­pa­tię mło­de­go mał­żeń­stwa i sta­je się naj­bliż­szą przy­ja­ciół­ką Jole­ne.

Z cza­sem zacho­wa­nie Fig sta­je się coraz bar­dziej nie­po­ko­ją­ce – kobie­ta gro­ma­dzi w domu rze­czy iden­tycz­ne jak u przy­ja­ciół­ki, kupu­je takie same ubra­nia, a na Insta­gra­mie publi­ku­je zdję­cia Dariu­sa. Czy praw­dzi­wym obiek­tem jej zain­te­re­so­wa­nia jest Jole­ne, jej przy­stoj­ny mąż, czy mała Mer­cy? A może chcia­ła­by mieć ich wszyst­kich?

Tar­ryn Fisher nakre­śli­ła nie­zwy­kle intry­gu­ją­ce por­tre­ty psy­cho­lo­gicz­ne boha­te­rów. W jakim stop­niu ich moty­wa­cje są szcze­re? A może wszyst­ko, co poka­zu­ją oto­cze­niu, to per­fek­cyj­nie wyre­ży­se­ro­wa­ny spek­takl?

Naj­now­sza książ­ka autor­ki best­sel­le­ro­wych powie­ści Mar­go, Never never i Mimo moich win.


Wan­da – Anna Kamiń­ska (wydaw­nic­two Lite­rac­kie)

Zgi­nę w górach” — mówi­ła. Dotrzy­ma­ła sło­wa — według doku­men­tów sądo­wych zmar­ła 13 maja 1992 roku. Dzień wcze­śniej zagi­nę­ła na górze Kan­czen­dzon­ga w Hima­la­jach. Jej śmier­ci nikt nie widział, jej ostat­nie­go sło­wa nikt nie sły­szał, jej cia­ła nikt nie odna­lazł. Na począt­ku XXI wie­ku do Izby Pamię­ci Jerze­go Kukucz­ki zapu­ka­ła para tury­stów, któ­ra twier­dzi­ła, że w jed­nym z klasz­to­rów w Tybe­cie spo­tka­ła postać przy­po­mi­na­ją­cą zagi­nio­ną przed laty hima­la­ist­kę… Jej odej­ście, tak jak wie­le zda­rzeń z jej życia, do dziś pozo­sta­je tajem­ni­cą.

Trze­cia kobie­ta i pierw­sza Euro­pej­ka na Mount Eve­re­ście. Pierw­sza kobie­ta, któ­ra zdo­by­ła szczyt K2. Od małe­go sły­nę­ła ze „żmudz­kie­go” upo­ru. Szyb­ko musia­ła doro­snąć, by wes­przeć mat­kę w domo­wych obo­wiąz­kach. Ojcu chcia­ła z kolei zastą­pić pier­wo­rod­ne­go syna, któ­ry zgi­nął śmier­cią tra­gicz­ną. Naj­pierw dźwi­ga­ła cię­żar nie­ła­twej histo­rii rodzin­nej, póź­niej spra­wy „na dole” zawsze pozo­sta­wia­ła na dru­gim pla­nie. Żyła od wypra­wy do wypra­wy. Nigdy nie zde­cy­do­wa­ła się na macie­rzyń­stwo. Roz­pa­dły się jej dwa mał­żeń­stwa. Naj­waż­niej­sza była dla niej wol­ność. Jej praw­dzi­wą miło­ścią były góry.

Nie­zna­ne dotych­czas doku­men­ty, nie­pu­bli­ko­wa­ne wcze­śnie foto­gra­fie oraz bli­scy, któ­rzy po raz pierw­szy zgo­dzi­li się na roz­mo­wę. Po olbrzy­mim suk­ce­sie książ­ki Simo­na. Opo­wieść o nie­zwy­czaj­nym życiu Simo­ny Kos­sak Anna Kamiń­ska przy­bli­ża czy­tel­ni­kom życie naj­słyn­niej­szej pol­skiej hima­la­ist­ki. Wan­da. Opo­wieść o sile życia i śmier­ci. Histo­ria Wan­dy Rut­kie­wicz to znacz­nie wię­cej niż bio­gra­fia. To opo­wieść o poko­ny­wa­niu wła­snych demo­nów, prze­ła­my­wa­niu swo­ich sła­bo­ści i o wiel­kiej, życio­wej pasji, któ­ra, dając nie­by­wa­łą siłę, może rów­nież spa­lać.


Tar­go­wi­sko cza­row­nic – Ming­mei Yip (wydaw­nic­two Świat Książ­ki)

Inspi­ru­ją­ca opo­wieść o miło­ści i poszu­ki­wa­niu wła­snej dro­gi Eile­en Chen pra­cu­je na uczel­ni w San Fran­ci­sco, spe­cja­li­zu­jąc się w wie­rze­niach ludo­wych. Cho­ciaż jej bab­ka utrzy­my­wa­ła się z prak­tyk sza­mań­skich, ona sama publicz­nie odrzu­ca wia­rę w cza­ry jako zabo­bon. Jed­nak w głę­bi duszy magia ją fascy­nu­je. W związ­ku z pro­jek­tem badaw­czym Eile­en wyjeż­dża na Wyspy Kana­ryj­skie, gdzie podob­no nadal żyją praw­dzi­we cza­row­ni­ce. Pew­ne­go dnia otrzy­mu­je zapro­sze­nie na lokal­ne tar­go­wi­sko, na któ­rym kobie­ty han­dlu­ją amu­le­ta­mi, tali­zma­na­mi i uro­ka­mi miło­sny­mi. Stop­nio­wo zatra­ca się w egzo­tycz­nych realiach. Kie­dy jed­nak dowia­du­je się wię­cej o życiu samo­zwań­czych cza­row­nic musi odpo­wie­dzieć sobie na pyta­nie, jak bar­dzo może zaufać temu nowe­mu i pocią­ga­ją­ce­mu świa­tu. Prze­peł­nia­ją­ce go miłość, zachłan­ność i pra­gnie­nie zemsty nie ustę­pu­ją praw­dzi­wej magii; oka­zu­ją się rów­nie potęż­ne… lub nisz­czy­ciel­skie.


Czas zmierz­chu – Glu­kho­vsky Dmi­try (wydaw­nic­two Insi­gnis)

Gdyż nie­szczę­ście świa­ta w tym, że cho­ry jest Bóg jego, stąd i świat cho­ru­je. W gorącz­ce jest Pan i jego dzie­ło gorącz­ku­je. Umie­ra Bóg i stwo­rzo­ny przez nie­go świat umie­ra. Lecz nie jest jesz­cze za póź­no…”

Zawo­do­wy tłu­macz otrzy­mu­je zle­ce­nie prze­kła­du hisz­pań­skie­go dzien­ni­ka wypra­wy, któ­ra w XVI wie­ku z pole­ce­nia fran­cisz­ka­ni­na Die­ga de Lan­dy wyru­szy­ła po świę­te księ­gi Majów. Im bar­dziej tłu­macz ule­ga fascy­na­cji księ­gą, tym śmie­lej tajem­ni­cze bóstwa Majów prze­ni­ka­ją do współ­cze­snej Moskwy.

Dusz­na atmos­fe­ra tro­pi­kal­nej sel­wy zado­ma­wia się w arbac­kich zauł­kach… Tym­cza­sem z nagłów­ków gazet, z wia­do­mo­ści radio­wych i tele­wi­zyj­nych napły­wa­ją nie­po­ko­ją­ce donie­sie­nia o kolej­nych kata­kli­zmach. Znisz­cze­nia są ogrom­ne, a ofiar – tysią­ce. Co łączy wie­rze­nia Majów z naszym, zda­wa­ło­by się, postre­li­gij­nym postrze­ga­niem rze­czy­wi­sto­ści? Czy jest jakiś zwią­zek mię­dzy współ­cze­sny­mi wyda­rze­nia­mi a wypra­wą opi­sa­ną na kar­tach tajem­ni­cze­go dzien­ni­ka? Zwią­zek ten zda­je się dostrze­gać tyl­ko jeden czło­wiek.


Loka­tor­ka – JP Dela­ney (wydaw­nic­two Otwar­te)

Ide­al­ne miesz­ka­nie. Wyma­rzo­na loka­tor­ka. Dosko­na­ła zbrod­nia.

Emma już nie miesz­ka przy Fol­ger Stre­et 1, na jej miej­sce wpro­wa­dza się Jane. Obie loka­tor­ki, obec­na i była, są do sie­bie bar­dzo podob­ne: kolor wło­sów, rysy twa­rzy, pra­gnie­nie roz­po­czę­cia wszyst­kie­go od nowa. Ultra­no­wo­cze­sne miesz­ka­nie wyma­ga dosto­so­wa­nia się do suro­wych reguł narzu­co­nych przez wła­ści­cie­la, ale wyda­je się ide­al­ne do porząd­ko­wa­nia życio­we­go cha­osu. Kobie­ty łączy coś jesz­cze – enig­ma­tycz­na więź z wła­ści­cie­lem apar­ta­men­tu. Jed­nak po pew­nym cza­sie obok pożą­da­nia poja­wia się nie­pew­ność i nie­po­kój. Co róż­ni Emmę i Jane? Emma już nie żyje, Jane jesz­cze tak.

Dosko­na­ły thril­ler psy­cho­lo­gicz­ny, któ­ry pod­bił listy best­sel­le­rów w Sta­nach Zjed­no­czo­nych i Wiel­kiej Bry­ta­nii.

Olśnie­wa­ją­ca. Ide­al­ny thril­ler psy­cho­lo­gicz­ny”.
Lee Child


Inwa­zja – Woj­tek Miło­szew­ski (wydaw­nic­two WAB)

Lite­rac­ka fan­ta­zja czy nie­po­ko­ją­ca wizja przy­szło­ści?

Sen­sa­cyj­ny debiut powie­ścio­wy Wojt­ka Miło­szew­skie­go!

Współ­cze­sna Pol­ska, w któ­rej żyją: Roman, były żoł­nierz wojsk spe­cjal­nych i uczest­nik wie­lu zagra­nicz­nych misji, Danu­ta – kobie­ta kocha­ją­ca luk­sus, cięż­ko pra­cu­ją­ca i cał­ko­wi­cie uza­leż­nio­na od ojca tyra­na oraz Michał, bez­ro­bot­ny histo­ryk z żoną i dwój­ką dzie­ci. Tych boha­te­rów nic nie łączy do momen­tu, kie­dy ich życie nie ule­ga dra­stycz­nej zmia­nie – kraj, w któ­rym żyją, znaj­dzie się w sta­nie woj­ny. Jak doszło do inwa­zji? Dla­cze­go Putin zaata­ko­wał Pol­skę? Gdzie są nasi sojusz­ni­cy? Tych odpo­wie­dzi udzie­la Woj­tek Miło­szew­ski w swo­jej debiu­tanc­kiej powie­ści.

Autor, wyko­rzy­stu­jąc swo­je doświad­cze­nie sce­na­rzy­sty, zna­ko­mi­cie łączy ele­men­ty sen­sa­cyj­ne, mili­tar­ne, roman­so­we i futu­ro­lo­gicz­ne. Inwa­zja nie­po­koi, cza­sem zmu­sza do śmie­chu przez łzy, budzi lęk i bez wąt­pie­nia zachę­ca do myśle­nia. Dosko­na­łe dia­lo­gi i wart­ka akcja spra­wia­ją, że Woj­tek Miło­szew­ski to nowa gwiaz­da lite­ra­tu­ry sen­sa­cyj­nej!

Już teraz wie­my, że „Inwa­zja” to dopie­ro począ­tek i że ciąg dal­szy nastą­pi…


Ogień Prze­bu­dze­nia  – Antho­ny Ryan (Wydaw­nic­two MAG)

Na roz­le­głych tery­to­riach kon­tro­lo­wa­nych przez Żela­zny Syn­dy­kat Han­dlo­wy naj­cen­niej­szym towa­rem jest smo­cza krew. Spusz­cza­na z trzy­ma­nych w nie­wo­li lub odła­wia­nych w dzi­czy Czer­wo­nych, Zie­lo­nych, Nie­bie­skich i Czar­nych, po przede­sty­lo­wa­niu słu­ży do wytwa­rza­nia elik­si­rów dają­cych nie­wia­ry­god­ną moc. Tych, któ­rzy potra­fią z niej korzy­stać, nazy­wa się Bło­go­sła­wio­ny­mi.
Mało kto zna jed­nak praw­dę: smo­cze rody słab­ną, a gdy wyga­sną cał­ko­wi­cie, woj­na z sąsied­nim Cesar­stwem Corvu­skim będzie nie­unik­nio­na. Ostat­nią nadzie­ją Syn­dy­ka­tu są pogło­ski o ist­nie­niu innej rasy smo­ków, znacz­nie potęż­niej­szej od pozo­sta­łych. Nie­licz­ni wybrań­cy losu uda­ją się na jej poszu­ki­wa­nia.
Clay­don Tor­cre­ek – drob­ny zło­dzie­ja­szek i nie­za­re­je­stro­wa­ny Bło­go­sła­wio­ny – po wcie­le­niu do służ­by w Pro­tek­to­ra­cie zosta­je wysła­ny w głąb dzi­kich, nie­zba­da­nych kra­in w poszu­ki­wa­niu stwo­rze­nia rodem z legend. Lizan­ne Leth­rid­ge – kobie­ta-szpieg i zna­ko­mi­ta zabój­czy­ni – pod­czas misji na tery­to­rium wro­ga musi sta­wić czo­ło wiel­kie­mu zagro­że­niu. Pod­po­rucz­nik Cor­rick Hile­mo­re słu­ży na krą­żow­ni­ku Syn­dy­ka­tu, któ­ry w pogo­ni za okrut­ny­mi roz­bój­ni­ka­mi na odle­głych rubie­żach napo­ty­ka inne, znacz­nie gor­sze nie­bez­pie­czeń­stwo. Kie­dy żywo­ty ludzi i państw spo­ty­ka­ją się i prze­pla­ta­ją, a to, co zna­ne, zde­rza się z nie­zna­nym, wszy­scy tro­je muszą doło­żyć wszel­kich sta­rań, żeby powstrzy­mać nad­cią­ga­ją­cą woj­nę, któ­ra w prze­ciw­nym razie ich pochło­nie.


Buso­la – Mathias Enard (wydaw­nic­two Lite­rac­kie)

Obsy­pa­na nagro­da­mi nie­zwy­kła powieść o orien­tal­nej miło­ści i spo­tka­niu kul­tur.

Wie­deń, przed pół­no­cą. Muzy­ko­log, Franz Rit­ter, po raz kolej­ny się­ga po opium. Jest cho­ry, cięż­ko cho­ry i chce uciec przed bólem. Nar­ko­tyk pobu­dza jego wyobraź­nię i pod­czas tej kolej­nej nocy spę­dzo­nej samot­nie Franz maja­czy o nie­speł­nio­nej miło­ści – Sarze. Nie­daw­no otrzy­mał od niej list, dają­cy nadzie­ję na pod­ję­cie roman­su, któ­ry połą­czył ich na jed­ną noc daw­no temu, w Tehe­ra­nie… Sara jest uzna­nym naukow­cem, orien­ta­list­ką zafa­scy­no­wa­ną obra­zem Wscho­du w rela­cjach podróż­ni­ków z Euro­py oraz jego ciem­ną stro­ną, czar­ną magią. We wspo­mnie­niach i obse­syj­nych wizjach Fran­za te orien­tal­ne wąt­ki – sam rów­nież kocha tę kul­tu­rę – wta­pia­ją się w miło­sne remi­ni­scen­cje. Zda­niem recen­zen­tów ta eru­dy­cyj­na i peł­na melan­cho­lii powieść jest naj­lep­szą odtrut­ką na obraz Wscho­du, budo­wa­ny przez współ­cze­sne wyda­rze­nia.


Pozdra­wiam i prze­pra­szam – Back­man Fre­drik (wydaw­nic­two Sonia Dra­ga)

Zwy­kła powieść o nie­zwy­kłych ludziach. A może na odwrót.

Elsa ma sie­dem lat i jest inna. Bab­cia ma sie­dem­dzie­siąt sie­dem lat i jest sza­lo­na. Stoi nago na bal­ko­nie, mie­rząc z bro­ni do paint­bal­lu w męż­czyzn, któ­rzy chcą roz­ma­wiać o Jezu­sie. Ale jest też naj­lep­szą, a zara­zem jedy­ną przy­ja­ciół­ką Elsy. Noca­mi Elsa i Bab­cia uda­ją się do świa­ta bajek – do Kra­ju-Mię­dzy-Snem-A-Jawą i do kró­le­stwa Mia­mas. Bo tam każ­da isto­ta jest nie­zwy­kła i nie trze­ba uda­wać, że jest się kimś innym.

Kie­dy Bab­cia umie­ra i zosta­wia serię listów z prze­pro­si­na­mi do osób, któ­rym wyrzą­dzi­ła krzyw­dę, zaczy­na się naj­więk­sza z przy­gód Elsy. Pro­wa­dzi ją na klat­kę scho­do­wą, gdzie pozna­je pija­ków, potwo­ry, psy bojo­we i zwy­czaj­ne baby, ale rów­nież praw­dę o baj­kach i ich kró­le­stwach, i o Bab­ci innej niż wszyst­kie.

Peł­na ser­decz­no­ści opo­wieść o nadziei, prze­ba­cze­niu i tole­ran­cji. Histo­ria Elsy pozo­sta­nie z tobą jesz­cze dłu­go po prze­wró­ce­niu ostat­niej stro­ny”. Libra­ry Jour­nal
„Histo­ria, któ­ra tra­fia pro­sto do ser­ca”. Nor­ra Skåne

Pozdra­wiam i prze­pra­szam to pełen cza­ru hołd dla mocy opo­wie­ści. Naj­więk­sza siła twór­czo­ści Back­ma­na tkwi w jego umie­jęt­no­ści two­rze­nia budzą­cych weso­łość gro­te­sko­wych posta­ci, a potem doda­wa­niu szcze­gó­łów, któ­re spra­wią, że nawet naj­głup­szy i naj­bar­dziej iry­tu­ją­cy boha­ter nabie­rze, jeśli nawet nie wie­lo­po­zio­mo­wej głę­bi, to przy­naj­mniej ludz­kich cech, umoż­li­wia­ją­cych nawią­za­nie z nim emo­cjo­nal­nej rela­cji”. Sven­ska Dag­bla­det


W pogo­ni za wiel­ką rybą – David Lynch (wydaw­nic­two Sam­sa­ra)

Reży­ser fil­mo­wy David Lynch dzie­li się reflek­sja­mi na temat kre­atyw­no­ści, medy­ta­cji i roz­wi­ja­nia w sobie pro­ce­su twór­cze­go.
W swo­jej książ­ce słyn­ny reży­ser opo­wia­da o tym, jak rodzą się pomy­sły i w jaki spo­sób zabrać się do ich reali­za­cji. Wszyst­kie roz­my­śla­nia Lynch opie­ra na przy­kła­dach wła­snych doświad­czeń jako arty­sty – skąd bio­rą się jego wizje, któ­re naj­bar­dziej do nie­go prze­ma­wia­ją, a w koń­cu jak kre­atyw­ną myśl prze­ło­żyć na czy­ny. „W pogo­ni za wiel­ką rybą” to nie tyl­ko wspa­nia­ła grat­ka dla fanów Davi­da Lyn­cha i jego twór­czo­ści, ale rów­nież wyjąt­ko­wa książ­ka dla każ­de­go, kto chciał­by obu­dzić w sobie kre­atyw­ność i chęć do dzia­ła­nia.


Odys­sey One. Król wojow­ni­ków – Cur­rie Evan (Wydaw­nic­two Dra­geus)

Kapi­tan Eric Weston ura­to­wał Zie­mię przed dra­siń­ską rze­zią. Jed­nak nie będzie mu dane odpo­cząć, bo przed nim kolej­na nie­bez­piecz­na misja. Wraz z zało­gą „Ody­se­usza” musi wytro­pić tych, któ­rzy ste­ru­ją Dra­si­na­mi, któ­rzy przy­go­to­wa­li atak na Zie­mian i Pri­mi­nae.

Sytu­acja robi się groź­na, kie­dy w prze­strze­ni kosmicz­nej naty­ka­ją się na okręt nale­żą­cy do tajem­ni­czych dra­siń­skich wład­ców. To oni sto­ją za inwa­zją na pla­ne­ty Pri­mi­nae i Układ Sło­necz­ny. Potęż­ne Impe­rium ma dwa cele: pod­bić nowe świa­ty i wyrów­nać sta­re rachun­ki.

Przed Westo­nem stoi tyl­ko jeden cel: oca­lić ludz­kość w tej strasz­li­wej woj­nie.


Uni­wer­sum Metro 2033. Tom 3. Pra­wo do zemsty – Denis Sza­ba­łow (wydaw­nic­two Insi­gnis)

Pra­wo do zemsty” zamy­ka try­lo­gię Deni­sa Sza­ba­ło­wa w ramach Uni­wer­sum Metro 2033.

Wcze­śniej­sze tomy: “Pra­wo do życia” i “Pra­wo do uży­cia siły”, zosta­ły bar­dzo dobrze przy­ję­te przez czy­tel­ni­ków. Sza­ba­łow i tym razem nie zawo­dzi! Wraz z książ­ką Sza­ba­ło­wa czy­tel­ni­cy otrzy­ma­ją gra­ti­so­wą anto­lo­gię opo­wia­dań wyróż­nio­nych w IV kon­kur­sie na opo­wia­da­nie z Uni­wer­sum Glukhovsky’ego.


Znik­nię­cie – Eriks­son Caro­li­ne (wydaw­nic­two Mar­gi­ne­sy)

Pew­ne­go wie­czo­ru Gre­ta, Alex i ich czte­ro­let­nia córecz­ka Smil­la wypły­wa­ją łód­ką na cie­szą­ce się złą sła­wą jezio­ro Mara. Docie­ra­ją do maleń­kiej wysep­ki i ojciec z cór­ką scho­dzą na ląd, żeby ją zba­dać. Gre­ta zasy­pia w łód­ce, uko­ły­sa­na mgłą i leciut­kim buja­niem. Kie­dy się budzi, Ale­xa i Smil­li wciąż nie ma. Gre­cie nie uda­je się ich zna­leźć. Znik­nę­li bez śla­du. Gre­ta chce zadzwo­nić do Ale­xa, żeby się upew­nić, że Smil­la jest bez­piecz­na, albo skon­tak­to­wać się z poli­cją, ale komór­ka też znik­nę­ła. Gdy wra­ca do dom­ku, znaj­du­je swój tele­fon ukry­ty pod prze­ście­ra­dła­mi. Ona to zro­bi­ła? A może ktoś się wła­mał? Ale kto i dla­cze­go? Kie­dy sta­ra się zebrać w całość kawał­ki ukła­dan­ki, Gre­ty nie opusz­cza strach, że to jej prze­szłość powró­ci­ła, żeby ją drę­czyć, albo że w koń­cu stra­ci­ła kon­takt z rze­czy­wi­sto­ścią…

Wspo­mnie­nia rodzin­ne­go dra­ma­tu znów dają o sobie znać. Poja­wia­ją się pyta­nia, co jest praw­dą, a co kłam­stwem, gdzie koń­czy się rze­czy­wi­stość, a zaczy­na fan­ta­zja. Czy legen­dy o złych siłach drze­mią­cych w wodach jezio­ra mają w sobie ziar­no praw­dy? Czy ist­nie­je zwią­zek mię­dzy znik­nię­ciem Ale­xa a wyda­rze­niem sprzed wie­lu lat, dniem, w któ­rym zgi­nął ojciec Gre­ty?

W tej mrocz­nej psy­cho­lo­gicz­nej goni­twie – któ­ra ma wię­cej zakrę­tów niż ma labi­rynt i pozba­wia odde­chu czę­ściej niż kolej­ka gór­ska – Gre­ta, jeśli chce odkryć praw­dę, musi sta­wić czo­ło temu, co zawsze sta­ra­ła się ukryć.


Salo­mon Cre­ed – Simon Tonye (wydaw­nic­two Alba­tros)

Jak moż­na oca­lić kogoś, kto jest mar­twy?

Thril­ler z wart­ką akcją, któ­ry oka­zu­je się świet­ną lek­tu­rą. Ide­al­ny dla fanów powie­ści Lee Chil­da” The Sun

Na pusty­ni w Ari­zo­nie roz­bi­ja się samo­lot. Kie­dy Solo­mon Cre­ed wydo­sta­je się z wra­ku, w gło­wie ma tyl­ko jed­no: musi ura­to­wać męż­czy­znę, któ­ry znaj­du­je się w nie­bez­pie­czeń­stwie.

W miej­sco­wo­ści znaj­du­ją­cej się w pobli­żu mia­sta o nazwie Redemp­tion Hol­ly Coro­na­do uczest­ni­czy w pogrze­bie swo­je­go męża, męż­czy­zny mło­de­go i sil­ne­go. Czy jego śmierć rze­czy­wi­ście była nie­szczę­śli­wym wypad­kiem czy może czymś o wie­le strasz­niej­szym?

Tyl­ko jeden czło­wiek może odkryć praw­dę i jest nim Solo­mon Cre­ed. Po spo­tka­niu z Hol­ly, Cre­ed wie, że musi zro­bić wszyst­ko, by ujaw­nić mrocz­ne, skry­wa­ne przez dzie­się­cio­le­cia tajem­ni­ce, któ­re na zawsze mogą zmie­nić życie miesz­kań­ców mia­stecz­ka.


Ojciec Wrót – Orson Scott Card (wydaw­nic­two Pró­szyń­ski)

Dan­ny North jest pierw­szym magiem wrót uro­dzo­nym na Zie­mi od pra­wie dwóch tysię­cy lat. A przy­naj­mniej pierw­szym, któ­re­mu uda­ło się prze­żyć dość dłu­go, by posiąść swo­ją moc.

Zesła­ne na Zie­mię Rodzi­ny Westi­liań­skie dłu­go toczy­ły mię­dzy sobą mor­der­cze woj­ny. Kie­dy zro­zu­mia­ły, że sto­ją w obli­czu zagła­dy, zawar­ły układ poko­jo­wy, w któ­re­go wyni­ku każ­dy, kogo podej­rze­wa­no o upra­wia­nie magii wrót, musiał zgi­nąć. Mag wrót zdol­ny stwo­rzyć Wiel­kie Wro­ta pro­wa­dzą­ce na Westil zapew­nił­by swo­jej Rodzi­nie ogrom­ną prze­wa­gę nad pozo­sta­ły­mi, a wów­czas kon­flikt roz­pę­tał­by się na nowo; dla­te­go nikt obda­rzo­ny taką mocą nie mógł pozo­stać przy życiu. A jeśli nie zabi­ły­by go Rodzi­ny, zro­bił­by to Zło­dziej Wrót – tajem­ni­czy mag, któ­ry od wie­ków nisz­czył wszyst­kie Wiel­kie Wro­ta i wszyst­kich magów wrót, żeby nie dopu­ścić do otwar­cia przej­ścia mię­dzy Zie­mią a Westi­lem.


Życie w śre­dnio­wiecz­nym zam­ku – Fran­cis Gies (wydaw­nic­two Znak)

Zwie­dza­łeś kie­dyś zamek?

Widzia­łeś ich wie­le, ale wciąż nic o nich nie wiesz. Dwo­je cenio­nych histo­ry­ków przed­sta­wia barw­ny świat życia śre­dnio­wiecz­nej warow­ni. Od wład­cy i jego pani, przez ryce­rza, hala­bard­ni­ka zasy­pia­ją­ce­go przy bra­mie, aż po pomoc­ni­ka kuchen­ne­go i jego psa.

Czy miesz­kań­cy zam­ków się nudzi­li? Co jedli? Czy obo­wią­zy­wał tam wyjąt­ko­wy kodeks zacho­wań sek­su­al­nych? Dla­cze­go moda na dwie sypial­nie rato­wa­ła życie, i to nie tyl­ko mał­żeń­skie?

Do cze­go słu­ży­ły pomiesz­cze­nia w zam­ku? Od tych repre­zen­ta­cyj­nych aż po te, w któ­rych prze­by­wa­ła tyl­ko służ­ba. Czy każ­de z nich mia­ło swo­je sekre­ty?

Joseph Gies i Fran­ces Gies pro­wa­dzą nas przez życie w śre­dnio­wiecz­nej warow­ni, któ­re zachwy­ca i zaska­ku­je.

Oglą­dasz Grę o tron?

Sprawdź, z cze­go sko­rzy­stał Geo­r­ge R.R. Mar­tin, two­rząc zachwy­ca­ją­cy świat Pie­śni Lodu i Ognia. Odkryj posta­ci, któ­re posłu­ży­ły mu do stwo­rze­nia boha­te­rów Gry o tron. Szu­kaj powią­zań i krocz śla­da­mi mistrza.


Sta­ni­sław Lem – Dzien­ni­ki Gwiaz­do­we II (wydaw­nic­two Lite­rac­kie)

Ijon Tichy, “kosmicz­ny wędro­wiec”, boha­ter opo­wia­dań Sta­ni­sła­wa Lema, powra­ca, żeby zno­wu prze­mie­rzać wszech­świat w poszu­ki­wa­niu nowych wyzwań.
Do Dzien­ni­ków gwiaz­do­wych II weszły te przy­go­dy, któ­re nie zna­la­zły się w wybo­rze Jerze­go Jarzęb­skie­go z 1999 roku. Czy­tel­ni­cy znaj­dą pośród nich m.in. prze­sław­ną “podróż ósmą”, wspo­mnie­nia Ijo­na i roz­wa­ża­nia doty­czą­ce pożyt­ku ze sma­ków. Żaden z Lemo­wych cykli nie powsta­wał tak dłu­go: trzy­dzie­ści lat dzie­li pierw­sze opo­wie­ści od ostat­niej. Bły­sko­tli­we i peł­ne humo­ru, skła­nia­ją do reflek­sji i dostar­cza­ją roz­ryw­ki na naj­wyż­szym pozio­mie.


W lesie – Nele Neu­haus (wydaw­nic­two Media Rodzi­na)

W środ­ku nocy na leśnym kem­pin­gu przy Rup­pert­sha­in wybu­cha pożar. W zglisz­czach poli­cja znaj­du­je ludz­kie szcząt­ki. Zaraz potem docho­dzi do mor­der­stwa w hospi­cjum. Oli­ver von Boden­ste­in i Pia San­der muszą wró­cić do spra­wy sprzed czter­dzie­stu lat, kie­dy zagi­nął Artur, naj­lep­szy przy­ja­ciel Oli­ve­ra. Poli­cjant będzie musiał zmie­rzyć się z trau­mą z dzie­ciń­stwa i skon­fron­to­wać miesz­kań­ców Rup­pert­sha­in z przy­sy­pa­ną spra­wą sprzed lat. Tym­cza­sem giną kolej­ne oso­by. Czy nad wio­ską wisi klą­twa?


Począ­tek wszyst­kie­go – Robyn Schne­ider (wydaw­nic­two Otwar­te)

Kie­dy wyda­je ci się, że to już koniec, wła­śnie wte­dy możesz być… na począt­ku wszyst­kie­go.

Ezra Faulk­ner jest gwiaz­dą swo­jej szko­ły: popu­lar­ny, przy­stoj­ny i dobrze zbu­do­wa­ny. Miał nawet zostać kró­lem balu matu­ral­ne­go. Ale to było zanim… Zanim dziew­czy­na go zdra­dzi­ła, auto roz­trza­ska­ło mu kola­no, jego dobrze zapo­wia­da­ją­ca się karie­ra spor­to­wa legła w gru­zach, a przy­ja­cie­le zdo­by­li się jedy­nie na to, aby wysłać mu do szpi­ta­la kart­kę z życze­nia­mi szyb­kie­go powro­tu do zdro­wia.

Cas­si­dy Thor­pe to dziew­czy­na inna niż wszyst­kie. Zjeź­dzi­ła kawał świa­ta, nocą wykra­da się z gita­rą na dach inter­na­tu, tań­czy tak, jak­by krót­ka chwi­la mia­ła trwać wiecz­nie, i zna napraw­dę dziw­ne sło­wa.

Spo­tka­nie tej dwój­ki jest przy­pad­ko­we, ale zmie­ni ich życie na zawsze. Cas­si­dy wcią­ga Ezrę do swo­je­go nie­sa­mo­wi­te­go świa­ta, w któ­rym nie ma koń­ców – są tyl­ko nowe począt­ki.


Igna­cy Pade­rew­ski – ulu­bie­niec kobiet – Iwo­na Kien­zler (wydaw­nic­two Bel­lo­na)

Pade­rew­ski swo­ją osza­ła­mia­ją­cą karie­rę zawdzię­czał w głów­nej mie­rze… kobie­tom, któ­re sza­la­ły na jego widok. Ten nie­wy­so­ki męż­czy­zna z burzą rudych wło­sów, jak magnez przy­cią­gał płeć pięk­ną. Dla nie­go zdra­dza­ły i porzu­ca­ły mężów. Pod­czas kon­cer­tów roz­hi­ste­ry­zo­wa­ne kobie­ty wbie­ga­ły na estra­dę, podob­no napa­da­ły na nie­go z nożycz­ka­mi, obci­na­jąc mu kosmyk wło­sów na pamiąt­kę.

Igna­cy Jan Pade­rew­ski był nie tyl­ko wybit­nym pia­ni­stą, ale tak­że poli­ty­kiem i spo­łecz­ni­kiem, a przede wszyst­kim – wiel­kim patrio­tą. Choć miał wyjąt­ko­wą łatwość zdo­by­wa­nia sym­pa­tii innych, swo­ją osza­ła­mia­ją­cą karie­rę zawdzię­czał w głów­nej mie­rze… kobie­tom.

To one, muzy i kochan­ki – prak­tycz­nie go stwo­rzy­ły

One uczy­ni­ły z nie­go gwiaz­dę mię­dzy­na­ro­do­we­go for­ma­tu

One sta­ły za nim murem w chwi­lach dobrych i trud­nych

A kobiet było w jego życiu wie­le, bowiem ten nie­wy­so­ki męż­czy­zna z burzą rudych wło­sów na gło­wie, jak magnez przy­cią­gał przed­sta­wi­ciel­ki płci pięk­nej i to nie tyl­ko te uro­dzi­we, ale tak­że te wpły­wo­we, ale przede wszyst­kim obda­rzo­ne nie­ba­nal­ną oso­bo­wo­ścią.

Dla nie­go zdra­dza­ły i porzu­ca­ły mężów.

Dla nie­go wyko­rzy­sty­wa­ły zna­jo­mo­ści, by uła­twić mu karie­rę.


Namiest­nik – Adam Prze­chrzta (wydaw­nic­two Fabry­ka Słów)

War­sza­wa w klesz­czach woj­ny.

Niem­cy się wyco­fa­li, ale wie­le zosta­wi­li Pola­kom do obro­ny.

Rosja­nie wie­dzą, że mia­sto to klucz do opa­no­wa­nia Euro­py, pro­blem jed­nak w tym, że jest peł­ne zde­ter­mi­no­wa­nych, moc­no wku­rzo­nych i uzbro­jo­nych, ludzi goto­wych oddać życie za nowo odzy­ska­ną ojczy­znę. Ale tego star­cia nie roz­strzy­gną tyl­ko kara­bi­ny i bagne­ty. W ruch pój­dą magicz­ne for­mu­ły i sło­wa mocy. Obie stro­ny dys­po­nu­ją ludź­mi, na któ­rych jed­no ski­nie­nie set­ki żoł­nie­rzy pada­ją jak świe­żo ścię­te łany.

Alche­mik Rud­nic­ki musi doko­nać naj­trud­niej­sze­go wybo­ry w życiu, a za każ­dą decy­zją stoi śmierć.

Jak­by tego było mało z Enkla­wy wycho­dzą isto­ty, przy któ­rych demo­ny wyda­ją się mar­ny­mi szczu­ra­mi.

A to dopie­ro począ­tek.


K

olek­cjo­ner moty­li – Dot Hut­chi­son (wydaw­nic­two Fii­lia)

Pięk­no jesz­cze nigdy nie było tak prze­ra­ża­ją­ce…

Tuż obok pew­nej odosob­nio­nej posia­dło­ści leży prze­pięk­ny ogród. Żyje w nim gru­pa porwa­nych, mło­dych kobiet, któ­rych skó­rę pokry­to tatu­aża­mi, tak by przy­po­mi­na­ły kolek­cję moty­li. Opie­ku­je się nimi Ogrod­nik: bru­tal­ny, psy­cho­pa­tycz­ny nad­zor­ca, ogar­nię­ty obse­sją zbie­ra­nia wyjąt­ko­wych eks­po­na­tów.

W koń­cu tajem­ni­czy ogród zosta­je odkry­ty, a jed­na z oca­la­łych tra­fia do sali prze­słu­chań FBI. Agen­ci Vic­tor Hano­ve­rian i Bran­don Eddi­son mają za zada­nie roz­wią­zać naj­bar­dziej nie­sa­mo­wi­tą spra­wę w swo­jej karie­rze. Jed­nak dziew­czy­na, któ­ra przed­sta­wia im się jako Maya, sama jest jed­ną wiel­ką zagad­ką.

Maya opo­wia­da agen­tom o życiu w ogro­dzie. Snu­je prze­ra­ża­ją­cą histo­rię Ogrod­ni­ka, czło­wie­ka, któ­ry nie cof­nie się przed niczym, by mieć pew­ność, że żaden pięk­ny motyl mu się nie wymknie.

Im wię­cej dziew­czy­na ujaw­nia, tym bar­dziej agen­ci nie mogę się oprzeć wra­że­niu, że jesz­cze wię­cej przed nimi skry­wa…


Casa­no­va – Lau­ren­ce Ber­gre­en (wydaw­nic­two Znak)

W świe­cie uwo­dzi­cie­la

Nad wszyst­ko kochał kobie­ty. I kło­po­ty. Mało bra­ko­wa­ło, a jego barw­ne życie zakoń­czy­ło­by się w Pol­sce.

Uro­dził się w Wene­cji. Naj­bar­dziej roz­pust­nym mie­ście ówcze­sne­go świa­ta. Jako dziec­ko ucho­dził za opóź­nio­ne­go w roz­wo­ju i nic nie zapo­wia­da­ło, że zosta­nie pisa­rzem, wyna­laz­cą, szpie­giem i naj­sław­niej­szym uwo­dzi­cie­lem swo­ich cza­sów.

Wystar­czy­ło ponoć kil­ka minut, by przy­pad­ko­wo pozna­na kobie­ta zapra­gnę­ła spę­dzić z nim noc, jed­nak naj­wier­niej­szą towa­rzysz­ką jego życia była cho­ro­ba wene­rycz­na.

Pamięt­ni­ki Casa­no­vy sprze­da­no Biblio­te­ce Fran­cu­skiej za 9 mln dola­rów. To naj­więk­sza kwo­ta, jaką kie­dy­kol­wiek zapła­co­no za ręko­pi­sy. Wła­śnie one posłu­ży­ły Laurence’owi Ber­gre­eno­wi do stwo­rze­nia try­ska­ją­cej dow­ci­pem i ero­ty­zmem bio­gra­fii kochan­ka wszech cza­sów.

Oto naj­now­sza bio­gra­fia jed­nej z naj­więk­szych ikon popkul­tu­ry. Kochan­ka i awan­tur­ni­ka. Męż­czy­zny, któ­re­go nazwi­sko po dziś dzień jest syno­ni­mem mistrza sztu­ki miło­snej i genial­ne­go uwo­dzi­cie­la.


Czer­wo­ny namiot – Ani­ta Dia­mant (wydaw­nic­two Rebis)

Hołd dla ponad­cza­so­we­go ryt­mu życia, sio­strza­nej przy­jaź­ni i mądro­ści kobiet

O Dinie, boha­ter­ce jed­ne­go z epi­zo­dów Księ­gi Rodza­ju, wie­my nie­wie­le. Zaist­nia­ła krót­ko, bez pra­wa gło­su, jako ta mało waż­na cór­ka Jaku­ba, któ­ra padła ofia­rą gwał­tu i sta­ła się mimo­wol­ną przy­czy­ną potwor­nej rze­zi doko­na­nej przez jej bra­ci. W lirycz­nej opo­wie­ści Ani­ty Dia­mant garść szcze­gó­łów biblij­ne­go prze­ka­zu prze­ra­dza się w wie­lo­barw­ną mate­rię losu nie­zwy­kłej kobie­ty, któ­ra kocha­ła i cier­pia­ła, któ­ra doj­rze­wa­ła, uczy­ła się i reali­zo­wa­ła swo­je powo­ła­nie. Dina prze­no­si nas w świat pozor­nie odle­gły, a jed­nak jej szcze­ry i zmy­sło­wy głos nawią­zu­je intym­ną więź ze współ­cze­snym odbior­cą, prze­ko­nu­jąc, że nie ma zna­czą­cych róż­nic mię­dzy ludź­mi róż­nych epok, gdy mowa o egzy­sten­cjal­nej pró­bie i tra­ge­dii, szczę­ściu i miło­ści. A czer­wo­ny namiot, kró­le­stwo Lei, Rache­li, Bil­hy i Zil­py – czte­rech matek Diny – to hołd dla ponad­cza­so­we­go ryt­mu życia, sio­strza­nej przy­jaź­ni i mądro­ści kobiet.


Czar­ne nar­cy­zy – Kata­rzy­na Puzyń­ska (wydaw­nic­two Pró­szyń­ski)

Brod­ni­ca przy­go­to­wu­je się do obcho­dów lip­co­we­go Świę­ta Poli­cji. Daniel Pod­gór­ski nie ma jed­nak powo­dów do rado­ści. Nie­któ­rym ludziom bar­dzo zale­ży, żeby jak naj­szyb­ciej zapo­mniał o zamknię­tej już spra­wie śmier­ci trój­ki bez­dom­nych. Przy każ­dym z ciał z jakie­goś powo­du pozo­sta­wio­no nie­wiel­kie waha­deł­ko. Pew­na dzien­ni­kar­ka suge­ru­je poli­cjan­to­wi, żeby szu­kał odpo­wie­dzi w opusz­czo­nym domu ukry­tym w leśnej gęstwi­nie. Miej­sco­wi wie­rzą, że to miej­sce nawie­dza­ne przez dia­bła. Kobie­ta wkrót­ce zni­ka bez śla­du, a Pod­gór­ski wraz z byłą komi­sarz Kopp odnaj­du­je kolej­ne cia­ło. Co ma z tym wspól­ne­go nie­po­ko­ją­ca wia­do­mość, któ­rą Wero­ni­ka Nowa­kow­ska otrzy­mu­je od nie­zna­ne­go nadaw­cy? Dla­cze­go drob­ny zło­dzie­ja­szek ginie tego same­go dnia, kie­dy wycho­dzi z wię­zie­nia? I jakie zna­cze­nie dla spra­wy mają czar­ne nar­cy­zy?


Pie­śni o woj­nie i miło­ści – San­ta Mon­te­fio­re (wydaw­nic­two Świat Książ­ki)

Ich życie zosta­ło zapla­no­wa­ne od same­go począt­ku.

Ale woj­na i miłość wszyst­ko zmie­nią…

Zachod­ni Cork, Irlan­dia, rok 1900. To począ­tek nowe­go stu­le­cia i naro­dzi­ny trzech bar­dzo róż­nych kobiet: Kit­ty Deve­rill – ogni­sto­ru­dej anglo­ir­landz­kiej cór­ki dzie­dzi­ców zam­ku, Bri­die Doy­le – cór­ki irlandz­kiej kuchar­ki oraz Celii Deve­rill – eks­tra­wa­ganc­kiej angiel­skiej kuzyn­ki Kit­ty. Kie­dyś dora­sta­ły razem w bajecz­nym oto­cze­niu wspa­nia­łe­go rodzin­ne­go mająt­ku, Castle Deve­rill, teraz ich spo­koj­ne życie zosta­je zagro­żo­ne, gdy na te tere­ny docie­ra irlandz­ka wal­ka o nie­pod­le­głość. W ogar­nię­tej woj­ną Irlan­dii zamek, sym­bol bry­tyj­skiej domi­na­cji, znaj­du­je się w nie­bez­pie­czeń­stwie. Kit­ty, zako­cha­na w rebe­lian­cie Jac­ku O’Learym i roz­pa­lo­na patrio­ty­zmem, jest roz­dar­ta mię­dzy anglo-irlandz­ką rodzi­ną i głę­bo­ką miło­ścią do Irlan­dii i Jac­ka.

Przy­jaźń dziew­cząt wyda­je się nale­żeć do prze­szło­ści, ponie­waż nazna­czy­ła ją zdra­da oraz utra­ta ich dotych­cza­so­we­go życia, a one same zna­la­zły się w róż­nych czę­ściach świa­ta. Jed­nak coś je łączy: gorą­ca i nie­prze­mi­ja­ją­ca tęsk­no­ta za Castle Deve­rill i zwią­za­ne z nim wspo­mnie­nia.


Paki­stań­ska cór­ka. Uciec tali­bom, wygrać życie – Toor­pa­kai Maria (wydaw­nic­two Sqn)

Nie pozwo­li­ła, by islam znisz­czył jej marze­nia.

Nazy­wam się Maria Toor­pa­kai Wazir. Pocho­dzę z jed­nej z naj­bar­dziej nie­bez­piecz­nych czę­ści Paki­sta­nu. Mój dom to sie­dzi­ba tali­bów. Kobie­ty wio­dą tu bar­dzo nie­szczę­śli­we życie…”

Tam, gdzie się wycho­wa­ła, dla kobiet wszyst­ko jest „haram” – zaka­za­ne: edu­ka­cja, słu­cha­nie muzy­ki, opusz­cza­nie domu bez towa­rzy­stwa męż­czy­zny, wybór ubra­nia, wła­sne poglą­dy… Od naj­młod­szych lat dziew­czyn­ki są ule­głe i posłusz­ne. Ale nie Maria.

Mia­ła talent do gry w squ­asha i chcia­ła być naj­lep­sza na świe­cie, ale na tere­nach opa­no­wa­nych przez tali­bów sport mogą upra­wiać jedy­nie chłop­cy. Pod­ję­ła więc gigan­tycz­ne ryzy­ko i zaczę­ła uda­wać jed­ne­go z nich: prze­bie­ra­jąc się, ści­na­jąc wło­sy, owi­ja­jąc pier­si ban­da­żem.

Rodzi­ce wspie­ra­li Marię od same­go począt­ku. Ale nawet oni nie byli w sta­nie zapew­nić jej bez­pie­czeń­stwa, gdy zaczę­to gro­zić jej śmier­cią. Maria ucie­kła do Kana­dy, aby oca­lić życie i… marze­nia.

Przej­mu­ją­ca histo­ria dziew­czy­ny, któ­ra wygra­ła poje­dy­nek z islam­skim fana­ty­ka­mi i dziś wal­czy o to, by świat poznał los znie­wo­lo­nych kobiet.


Tego lata, w Zawro­ciu – Han­na Kowa­lew­ska (wydaw­nic­two SQN)

Tego lata, w Zawro­ciu” to powieść o wypra­wie w nie­zna­ne, w peł­ną tajem­nic prze­szłość rodzin­ną. Głów­na boha­ter­ka, Matyl­da, miesz­ka­ją­ca w miej­skim blo­ko­wi­sku, otrzy­mu­je nie­spo­dzie­wa­nie w spad­ku po nie­lu­bia­nej i mało zna­nej bab­ce Alek­san­drze malow­ni­czo poło­żo­ny dom na pro­win­cji. Odkry­wa w nim lako­nicz­ne zapi­ski z życia dziad­ków, któ­re pobu­dza­ją jej cie­ka­wość i spra­wia­ją, że czy­tel­ni­ko­wi powieść zaczy­na się jawić jak ukła­dan­ka. Nar­ra­tor­ka, krok po kro­ku, sta­ra się odsło­nić tajem­ni­ce prze­szło­ści. Sta­ry dom wcią­ga Matyl­dę w swo­je dziw­ne, intry­gu­ją­ce spra­wy, wikła w ukła­dy rodzin­ne. W mia­rę jak pozna­je zło­żo­ne rela­cje mię­dzy ludź­mi zwią­za­ny­mi z dzie­ja­mi domu w Zawro­ciu, zmie­nia się sama i ina­czej zaczy­na patrzeć na sie­bie i swo­je życie.

Nagro­dzo­na powieść – boga­ta języ­ko­wo, poetyc­ka, suge­styw­na w nastro­ju, peł­na traf­nie uchwy­co­nych i sub­tel­nie nakre­ślo­nych obser­wa­cji – jest jed­ną z naj­le­piej napi­sa­nych ksią­żek ostat­nich lat.


Skłam ze mną – Sabi­ne Dur­rant (wydaw­nic­two Zysk)

Zawrot­ne tem­po. Klau­stro­fo­bicz­ny kli­mat. Nie­po­ko­ją­ce wyda­rze­nia. Książ­ka, od któ­rej nie moż­na się ode­rwać.

Parę drob­nych kłam­ste­wek jesz­cze niko­mu nie zaszko­dzi­ło. Praw­da?

Paul ma plan. Wizję lep­szej przy­szło­ści, któ­rą ma zamiar zre­ali­zo­wać. Jeśli wyma­ga to ukry­cia czy wyol­brzy­mie­nia kil­ku deta­li, nic nie szko­dzi. Ale gdy wpra­sza się na rodzin­ne waka­cje w Gre­cji… wpa­da w pułap­kę napięć i emo­cji, któ­rych nie rozu­mie. W koń­cu zaczy­na do nie­go docie­rać, że nie­za­leż­nie od naj­bar­dziej choć­by bole­snej praw­dy naj­wię­cej szkód wyrzą­dza kłam­stwo. Tyl­ko że kie­dy zaczy­na to rozu­mieć, jest już za póź­no…

Nie­sa­mo­wi­ta powieść!”
“Daily Mail”

Mor­der­cze zwro­ty akcji”
“Woman & Home”


Powieść bez O – Judith W. Taschler (wydaw­nic­two WAB)

Mistrzow­sko skom­po­no­wa­na i trzy­ma­ją­ca w napię­ciu saga rodzin­na pió­ra jed­nej z naj­zdol­niej­szych współ­cze­snych pisa­rek euro­pej­skich.

21 grud­nia 2012 roku był dla więk­szo­ści osób zwy­kłym dniem przed­świą­tecz­nej gorącz­ki – ale nie dla Katha­ri­ny. Tego dnia jej świat po pro­stu runął w gru­zach – w wypad­ku samo­cho­do­wym zgi­nął Julius, jej mąż, a wraz z jego śmier­cią na jaw wyszły prze­róż­ne sekre­ty. Taschler w mistrzow­ski spo­sób spla­ta ze sobą kil­ka wąt­ków – burz­li­wą histo­rię mał­żeń­stwa Katha­ri­ny i Juliu­sa oraz dra­ma­tycz­ne losy Ludo­vi­ki – zesła­nej na Sybir pia­nist­ki – i Tho­ma­sa – jej uko­cha­ne­go. Wyglą­da na to, że obie kobie­ty mają ze sobą wię­cej wspól­ne­go, niż mogło­by się zda­wać…


Tajem­ni­cza śmierć Marian­ny Biel – Matysz­czak Mar­ta (wydaw­nic­two Dol­no­ślą­skie)

Co może zro­bić zwol­nio­ny z pra­cy poli­cjant? Może – jak Szy­mon Solań­ski – prze­pro­wa­dzić się do cho­rzow­skie­go fami­lo­ka, przy­gar­nąć ze schro­ni­ska psa, otwo­rzyć agen­cję detek­ty­wi­stycz­ną i liczyć, że tra­fią mu się zle­ce­nia cie­kaw­sze niż śle­dze­nie nie­wier­nych mał­żon­ków.
Zrzą­dze­niem losu w piw­ni­cy nowe­go lokum Solań­skie­go zosta­ją zna­le­zio­ne zwło­ki Marian­ny Biel, nie­gdy­siej­szej gwiaz­dy miej­sco­we­go teatru. Poli­cja przyj­mu­je, że był to nie­szczę­śli­wy wypa­dek. Solań­ski jest inne­go zda­nia. Posta­na­wia poka­zać daw­ne­mu pra­co­daw­cy, że nie stra­cił poli­cyj­ne­go nosa. Z kun­del­kiem Guciem u boku rusza na poszu­ki­wa­nie mor­der­cy…


Kro­ni­ki Jaaru. Księ­ga luster – Adam Faber (wydaw­nic­two Czwar­ta stro­na)

Gdy­by Har­ry Pot­ter był dziew­czy­ną, nazy­wał­by się Kate Hal­lan­der!

Kate jest typo­wą nasto­lat­ką. Miesz­ka u swo­jej ciot­ki w Lon­dy­nie i wie­dzie spo­koj­ne życie. Pew­ne­go dnia sta­je na pro­gu tajem­ni­cze­go skle­pu peł­ne­go cza­ro­dziej­skich przed­mio­tów, od wła­ści­ciel­ki któ­re­go otrzy­mu­je Księ­gę Luster. Dziew­czy­na rzu­ca miło­sny urok na przy­stoj­ne­go Jona­tha­na, lecz czar skut­ku­je zupeł­nie ina­czej, niż by tego ocze­ki­wa­ła. Kate tra­fia do Jaaru, kra­iny zamiesz­ka­nej przez magicz­ne stwo­rze­nia.

Fion jest ferem, baśnio­wą isto­tą. Jego sto­sun­ki z ojcem są coraz gor­sze, więc w akcie bun­tu opusz­cza dom, by odna­leźć przy­pi­sa­ną mu cza­row­ni­cę. Wpa­da w ręce nie­bez­piecz­nej nim­fy Era­to i przez swo­ją naiw­ność wpro­wa­dza do świa­ta magii wiel­ki zamęt.

Tym­cza­sem w Lon­dy­nie ciot­ka dowia­du­je się, że ze skle­pu pani Sele­ne znik­nął magicz­ny kamień o potęż­nej mocy. Czy uda się go odna­leźć? Jak Kate, począt­ku­ją­ca wiedź­ma, pora­dzi sobie w świe­cie Jaaru, mając u boku eks­cen­trycz­ne fery i wynio­słe­go jed­no­roż­ca? I co tak napraw­dę skry­wa plan nik­czem­nej Era­to?


W sprze­da­ży jest kolek­cja Ste­phe­na Kin­ga!

Reklama

Może też zainteresują cię te tematy