Aktualności

Niesławny Mein Kampf Hitlera z obszernym komentarzem historycznym w Polsce

Mein Kampf, swo­ista biblia nazi­stów z pierw­szej poło­wy XX wie­ku i dzi­siej­szych neo­na­zi­stów, któ­rej wyda­wa­nie w wie­lu kra­jach jest cał­ko­wi­cie zabro­nio­ne, w innych pod­le­ga licz­nym restryk­cjom, uka­że się wkrót­ce w Pol­sce. Auto­rem nowe­go pol­skie­go tłu­ma­cze­nia nie­sław­nej książ­ki Hitle­ra jest histo­ryk i poli­to­log pro­fe­sor Euge­niusz C. Król.

Mein Kampf jest lite­rac­kim dzie­łem życia czło­wie­ka odpo­wie­dzial­ne­go za poli­ty­kę raso­wą nazi­stow­skich Nie­miec. Opi­sa­ne w niej teo­rie anty­se­mic­kie i naro­do­wo-socja­li­stycz­ne dopro­wa­dzi­ły do śmier­ci milio­nów ludzi. Teraz w Pol­sce uka­że się spe­cjal­ne wyda­nie jed­nej z naj­bar­dziej kon­tro­wer­syj­nych ksią­żek świa­ta.

Do koń­ca 2015 roku pra­wa autor­skie do Mein Kampf miał Kraj Związ­ko­wy Bawa­ria, któ­re­go rząd sta­rał się prze­ciw­dzia­łać roz­po­wszech­nia­niu książ­ki. Mimo tego tu i ówdzie na świe­cie wyda­wa­ne były tłu­ma­cze­nia, nie­któ­re legal­nie, inne nie. W Pol­sce rów­nież kil­ka razy Mein Kampf był ofi­cjal­nie wyda­wa­ny. Ostat­nim razem uka­zał się w 2005 – wydaw­ca został ska­za­ny na 3 mie­sią­ce wię­zie­nia w zawie­sze­niu na 2 lata i grzyw­nę w wyso­ko­ści 10 tysię­cy zło­tych; oka­za­ło się, że wydał książ­kę, nie mając do niej praw.

Od 2016 Mein Kampf znaj­du­je się w dome­nie publicz­nej. Wte­dy też Euge­niusz C. Król zaczął pra­ce nad nowym tłu­ma­cze­niem książ­ki, któ­re mia­ło uka­zać się z obszer­nym komen­ta­rzem histo­rycz­nym. W pier­wot­nym zamie­rze­niu w pro­jek­cie uczest­ni­czyć miał Insty­tut Stu­diów Poli­tycz­nych PAN, jed­nak po pro­te­stach naukow­ców pla­ców­ka wyco­fa­ła się tego zamia­ru.

Media poda­ją, że Mein Kampf w opra­co­wa­niu Euge­niu­sza C. Kró­la będzie dru­gim na świe­cie kry­tycz­nym wyda­niem dzie­ła Hitle­ra. Tekst obłą­ka­ne­go dyk­ta­to­ra III Rze­szy opa­trzo­ny zosta­nie sto­sow­nym komen­ta­rzem i licz­ny­mi przy­pi­sa­mi, któ­re zapew­nić mają nie­zbęd­ny apa­rat nauko­wy.

Musia­łem prze­ła­my­wać barie­rę moral­ną w trak­cie pra­cy nad tłu­ma­cze­niem i kry­tycz­nym opra­co­wy­wa­niem tek­stu “Mein Kampf”. Cały czas bowiem drę­czy­ła mnie świa­do­mość, że oto mam do czy­nie­nia z tek­stem wypro­du­ko­wa­nym przez indy­wi­du­um, któ­re omo­ta­ło moż­nych tam­te­go świa­ta i korzy­sta­jąc z ich kary­god­ne­go cyni­zmu pomie­sza­ne­go z kom­plet­nym bra­kiem wyobraź­ni dopro­wa­dzi­ło do reali­za­cji swo­ich – zapi­sa­nych prze­cież wyraź­nie w “Mein Kampf” – zbrod­ni­czych pla­nów, powie­dział Euge­niusz C. Król „Maga­zy­no­wi Lite­rac­kie­mu KSIĄŻKI”.

źró­dło: se/wp/ksiazki

Reklama

Może też zainteresują cię te tematy