Aktualności

Nagroda im. Ryszarda Kapuścińskiego 2020 przyznana

Nagro­da im. Ryszar­da Kapu­ściń­skie­go przy­zna­wa­na jest cyklicz­nie za naj­lep­szy repor­taż książ­ko­wy opu­bli­ko­wa­ny w Pol­sce i po pol­sku w roku ubie­głym. Usta­no­wio­na zosta­ła w 2010 przez wła­dze War­sza­wy i przy wspar­ciu „Gaze­ty Wybor­czej”. Pozna­li­śmy lau­re­at­kę 11. edy­cji. Nagro­da pie­nięż­na w wyso­ko­ści 100 tysię­cy zło­tych tra­fi­ła do Kata­rzy­ny Koby­lar­czyk za repor­taż Strup. Hisz­pa­nia roz­dra­pu­je rany.

Sędzio­wie kon­kur­su pod prze­wod­nic­twem Pio­tra Mit­zne­ra lau­re­ata musie­li w tym roku wyło­nić spo­śród 135 ksią­żek zgło­szo­nych przez pol­skich wydaw­ców. Wybór był trud­ny, pod roz­wa­gę trze­ba było wziąć wie­le zna­ko­mi­tych repor­ta­ży, ale to wła­śnie pra­ca Kata­rzy­ny Koby­lar­czyk, opo­wia­da­ją­ca o Hisz­pa­nii i Hisz­pa­nach żyją­cych nadal w strasz­li­wym cie­niu woj­ny domo­wej, mimo że ta zakoń­czy­ła się osiem­dzie­siąt lat temu, oka­za­ła się naj­lep­sza.

Repor­taż Kata­rzy­ny Koby­lar­czyk „Strup. Hisz­pa­nia roz­dra­pu­je rany” to książ­ka o pamię­ci i o gro­bach, ale nie o śmier­ci. Kata­rzy­na Koby­lar­czyk pisze o życiu zgęsz­czo­nym w żało­bie, trau­mie i deter­mi­na­cji poszu­ki­wań kości ludzi naj­bliż­szych. Ilu Hisz­pa­nów zgi­nę­ło w woj­nie domo­wej lat 1936–1939, dokład­nie nie wia­do­mo. Powiedz­my, że dwie­ście tysię­cy. Autor­ce uda­je się roz­bić licz­bę mno­gą na poje­dyn­cze przy­pad­ki, powie­dział w trans­mi­to­wa­nym onli­ne wystą­pie­niu Piotr Mit­zner.

Przy oka­zji fina­łu Nagro­dy im. Ryszar­da Kapu­ściń­skie­go przy­zna­na zosta­ła rów­nież nagro­da publicz­no­ści i stu­den­tów. Tu jury two­rzą Stu­den­ci Insty­tu­tu Dzien­ni­kar­stwa i Komu­ni­ka­cji Spo­łecz­nej Uni­wer­sy­te­tu Wro­cław­skie­go, któ­rzy od sze­ściu lat wybie­ra­ją wła­snych lau­re­atów. W tym roku ich gło­sa­mi zwy­cię­ży­ła Joan­na Gie­rak-Onosz­ko dzię­ki książ­ce 27 śmier­ci Toby’ego Obe­da.

Tego­rocz­na Lau­re­at­ka wyka­za­ła się docie­kli­wo­ścią, wraż­li­wo­ścią i talen­tem pisar­skim. Zapro­po­no­wa­na przez nią nar­ra­cja łączy róż­ne per­spek­ty­wy: indy­wi­du­al­ną, histo­rycz­ną, antro­po­lo­gicz­ną i socjo­lo­gicz­ną. W tym sen­sie nawią­zu­je do meto­dy Kapu­ściń­skie­go, upra­wia­ją­ce­go repor­taż cało­ści – per­spek­ty­wicz­ny i szcze­gó­ło­wy jed­no­cze­śnie, usły­sze­li­śmy w uza­sad­nie­niu.

źró­dło: wir­tu­al­ny wydaw­ca

Przy­go­to­wał Oskar Grze­lak

Reklama

Może też zainteresują cię te tematy