Sprawdzasz tag

ja

Felieton

Wspominając wielkich: Wieloświat. Jak i dlaczego czytać Fundację Isaaca Asimova?

24 wrze­śnia 2021 – tę datę wszy­scy fani scien­ce fic­tion powin­ni zapi­sać w kalen­da­rzach, na ten dzień zapla­no­wa­no bowiem pre­mie­rę seria­lo­wej adap­ta­cji Fun­da­cji Isa­aca Asi­mo­va zre­ali­zo­wa­ną dla ser­wi­su stre­amin­go­we­go Apple TV+. Kim był Asi­mov, co spra­wi­ło, że Fun­da­cja docze­ka­ła się sta­tu­su dzie­ła kul­to­we­go i dla­cze­go nowy serial Davi­da S. Goy­era już teraz budzi emo­cje? Na te i inne pyta­nia posta­ram się odpo­wie­dzieć w tym arty­ku­le. Czy­taj dalej

-->
Ekranizacje Zapowiedzi

Gra Ja, Inkwizytor na podstawie twórczości Jacka Piekary doczekała się pierwszego zwiastuna

Gry z serii Wiedź­min zro­bi­ły wie­le dobre­go dla powie­ścio­we­go cyklu Andrze­ja Sap­kow­skie­go, popu­la­ry­zu­jąc sagę na nie­mal całym świe­cie. Czy gra stu­dia The Dust na pod­sta­wie twór­czo­ści Jac­ka Pie­ka­ry wywo­ła podob­ny efekt w kon­tek­ście Cyklu Inkwi­zy­tor­skie­go? Na odpo­wiedź przyj­dzie nam jesz­cze chwi­lę pocze­kać. Jed­nak­że zapre­zen­to­wa­ny zwia­stun daje nadzie­ję na kli­ma­tycz­ną, ude­rza­ją­cą w mrocz­niej­sze tony roz­ryw­kę. Czy­taj dalej

-->
Aktualności

Raport z postępów prac nad grą bazującą na powieściach z Cyklu Inkwizytorskiego Jacka Piekary

W mar­cu 2019 roku pod­pi­sa­na zosta­ła umo­wa mię­dzy Jac­kiem Pie­ka­rą a wro­cław­skim stu­diem The Dust. Efek­tem współ­pra­cy ma być gra wideo wyko­rzy­stu­ją­ca świat i posta­ci wykre­owa­ne przez pol­skie­go pisa­rza w jego fla­go­wej serii powie­ści o inkwi­zy­to­rze Mor­di­me­rze Mad­der­di­nie. Od roz­po­czę­cia prac nad pro­jek­tem minę­ło już pół­to­ra roku i do teraz nie­wie­le było wia­do­mo na jego temat. Stu­dio The Dust posta­no­wi­ło podzie­lić się kil­ko­ma kolej­ny­mi szcze­gó­ła­mi doty­czą­cy­mi gry. Czy­taj dalej

-->
Ekranizacje

Najgorsze ekranizacje. Część pierwsza.

Z ekra­ni­za­cja­mi zawsze jest pro­blem. Czy powin­ny być wier­ne książ­ce? Czy też może tekst ma być jedy­nie mate­ria­łem wyj­ścio­wym, z któ­rym fil­mow­cy robią, co chcą? Nikt nie zna­lazł póki co recep­ty na stwo­rze­nie ide­al­nej adap­ta­cji, choć przy­kła­dów bar­dzo uda­nych ekra­ni­za­cji nie bra­ku­je – wie­le z nich się­ga­ło prze­cież po naj­wyż­sze odzna­cze­nia i na sta­łe zapi­sa­ło się wśród kla­sy­ków kina. Ale nie będzie­my się na nich sku­piać. Dzi­siaj mamy dla was pierw­szą część listy naj­gor­szych ekra­ni­za­cji: fil­mów, któ­re zbez­cze­ści­ły mate­riał wyj­ścio­wy. W tym tek­ście sku­pi­my się na pro­duk­cjach z gatun­ków scien­ce-fic­tion i fan­ta­sy. Zapra­sza­my do lek­tu­ry! Czy­taj dalej

-->