Ekranizacje

Twórcy Pierścieni władzy prawnie nie mogli czerpać z wielu książek Tolkiena, w tym z Silmarillionu

Do pre­mie­ry Pier­ście­ni wła­dzy, seria­lu opo­wia­da­ją­ce­go o wyda­rze­niach, któ­re roze­gra­ły się tysią­ce lat przed fabu­łą Wład­cy pier­ście­ni, zosta­ło już tyl­ko kil­ka mie­się­cy. Twór­cy roz­pa­la­ją emo­cje widzów cze­ka­ją­cych na wido­wi­sko i sko­rych do narze­kań mal­kon­ten­tów, publi­ku­jąc nowe mate­ria­ły i infor­ma­cje z pro­duk­cji. W ostat­nim cza­sie oli­wy do ognia dola­li show­run­ne­rzy seria­lu wypo­wie­dzia­mi udzie­lo­ny­mi „Vani­ty Fair”.

Kon­tro­wer­sje znacz­nej czę­ści spo­łecz­no­ści fanów twór­czo­ści J.R.R. Tol­kie­na wzbu­dzi­ły rewe­la­cje doty­czą­ce wyko­rzy­sty­wa­nych w pro­duk­cji mate­ria­łów źró­dło­wych. Patrick McKay i J.D. Pay­ne powie­dzie­li wprost, że umo­wa Ama­zo­nu z Tol­kien Esta­te daje stu­diu pra­wo do korzy­sta­nia ze wszyst­kie­go, co zosta­ło opi­sa­ne we Wład­cy pier­ście­ni i Hob­bi­cie, i w niczym wię­cej. Zna­czy to, że Pier­ście­nie wła­dzy nie mogą nawet zaha­czać o histo­rie opi­sa­ne w Sil­ma­ril­lio­nie, Nie­do­koń­czo­nych opo­wie­ściach, Histo­rii Śród­zie­mia czy Upad­ku Gon­do­li­nu, o ile oczy­wi­ście nie zosta­ły wspo­mnia­ne w tych dzie­łach, do któ­rych Ama­zon ma pra­wa.

Patrick McKay i J.D. Pay­ne uspo­ka­ja­ją przy oka­zji tych, któ­rzy twier­dzić będą, że o Dru­giej Erze nie da się opo­wia­dać z pomi­nię­ciem na przy­kład Sil­ma­ril­lio­nu. W opi­nii twór­ców seria­lu Wład­ca pier­ście­ni wraz z dodat­ka­mi oraz Hob­bit wypeł­nio­ne są tre­ścią, któ­ra pozwa­la z powo­dze­niem snuć barw­ne histo­rie przez kil­ka sezo­nów Pier­ście­ni wła­dzy.

Wszyst­ko, cze­go potrze­bo­wa­li­śmy o Dru­giej Erze jest w książ­kach, do któ­rych mamy pra­wa. Tak dłu­go jak trzy­ma­my się wyty­czo­nych gra­nic i nie zaprze­cza­my cze­muś, do cze­go praw nie mamy, dys­po­nu­je­my spo­rą swo­bo­dą do prze­ka­zy­wa­nia naj­lep­szych histo­rii, jakie Tol­kien kie­dy­kol­wiek wymy­ślił, powie­dział Patrick McKay.

Pod­ję­li­śmy współ­pra­cę ze świa­to­wej sła­wy bada­cza­mi twór­czo­ści Tol­kie­na i samym Tol­kien Esta­te, żeby mieć pew­ność, że spo­sób, w jaki połą­czy­li­śmy krop­ki był rze­czy­wi­ście zgod­ny z tol­kie­now­skim zamy­słem, dodał J.D. Pay­ne.

Twór­cy przy­zna­li, że pra­cu­jąc nad seria­lem, za wzór bra­li try­lo­gię Pete­ra Jack­so­na, jeśli cho­dzi o kli­mat i nastrój. Moż­na się więc spo­dzie­wać po Pier­ście­niach wła­dzy podob­nych tonów, jakie widzie­li­śmy w kul­to­wej już ekra­ni­za­cji Wład­cy pier­ście­ni.

Serial Ama­zo­nu będzie kon­cen­tro­wał się na kil­ku głów­nych wyda­rze­niach z Dru­giej Ery. Będą to: wyku­cie pier­ście­ni wła­dzy, wzrost potę­gi Sau­ro­na, upa­dek Nume­no­ru i Ostat­ni Sojusz Elfów i Ludzi. Wszyst­kie te tema­ty będą eks­plo­ro­wa­ne na prze­strze­ni sezo­nów. Twór­cy zapo­wie­dzie­li, że pierw­szy z nich będzie słu­żył przede wszyst­kim przed­sta­wie­niu świa­ta i boha­te­rów.

Na koniec Patrick McKay i J.D. Pay­ne mówi­li, że fani zawsze będą z cze­goś nie­za­do­wo­le­ni, bo pew­nych ustępstw nie da się unik­nąć. Przy­po­mnia­ne jed­nak zosta­ło, że rów­nież Wład­ca pier­ście­ni według wizji Pete­ra Jack­so­na pod wie­lo­ma wzglę­da­mi róż­nił się od mate­ria­łu źró­dło­we­go, a jed­nak nie prze­szko­dzi­ło to, by fil­my zyska­ły sta­tus kul­to­wych na całym świe­cie.

źró­dło vani­ty

Reklama

Może też zainteresują cię te tematy