Ekranizacje Zapowiedzi

Serialowe uniwersum Wiedźmina powiększy się o kolejną produkcję

Pra­ce nad dru­gim sezo­nem Wiedź­mi­na zosta­ły bru­tal­nie prze­rwa­ne przez pan­de­mię koro­na­wi­ru­sa. Po kil­ku dłu­gich mie­sią­cach w wie­lu miej­scach na świe­cie sytu­acja wra­ca powo­li do nor­my, nadal jed­nak mnó­stwo ini­cja­tyw pozo­sta­je spa­ra­li­żo­wa­ny­mi. Według ofi­cjal­nych infor­ma­cji twór­cy Wiedź­mi­na na plan mają wró­cić w oko­li­cach poło­wy sierp­nia. Oka­zu­je się, że pra­ce nad roz­wi­ja­niem seria­lo­we­go uni­wer­sum bazu­ją­ce­go na powie­ściach Andrze­ja Sap­kow­skie­go są zakro­jo­ne na szer­szą ska­lę niż dotąd sądzi­li­śmy.

Na począt­ku roku infor­mo­wa­li­śmy, że Net­flix we współ­pra­cy z kore­ań­skim Stu­dio Mir szy­ku­je film ani­mo­wa­ny opo­wia­da­ją­cy o nowym zagro­że­niu, któ­re­go cień pada na Kon­ty­nent. Teraz wie­my, że nie będzie to jedy­na pro­duk­cja roz­sze­rza­ją­ca wiedź­miń­skie uni­wer­sum. Net­flix ogło­sił, że roz­po­czął pra­ce nad nowym seria­lem limi­to­wa­nym, któ­ry opo­wie o wyda­rze­niach roz­gry­wa­ją­cych się na set­ki lat przed fabu­łą zna­ną z ory­gi­nal­nej sagi. Moż­na więc powie­dzieć, że po ogrom­nym suk­ce­sie, jaki zano­to­wał pierw­szy sezon Wiedź­mi­na ame­ry­kań­ski gigant kuje żela­zo póki gorą­ce.

Zapo­wie­dzia­ny pre­qu­el będzie nosił tytuł The Wit­cher: Blo­od Ori­gin. Histo­ria sku­pi się na pocho­dze­niu i losach pierw­sze­go wiedź­mi­na oraz na wyda­rze­niach, któ­re dopro­wa­dzi­ły do wymie­sza­nia się świa­tów ludzi, elfów i potwo­rów. Akcja nowej pro­duk­cji zosta­nie cof­nię­ta o 1200 lat w sto­sun­ku do fabu­ły ksią­żek Andrze­ja Sap­kow­skie­go.

Nad inte­gral­no­ścią fabu­lar­ną pie­czę będzie spra­wo­wał Sap­kow­ski jako kon­sul­tant kre­atyw­ny. Rów­nież zaan­ga­żo­wa­ny w pro­jekt został Tomek Bagiń­ski i Jarek Saw­ko z Pla­ti­ge Films – im przyj­dzie w udzia­le rola pro­du­cen­tów wyko­naw­czych. To samo sta­no­wi­sko peł­nić będzie Lau­ren Schmidt His­srich, nato­miast show­run­ne­rem pro­duk­cji został Dec­lan de Bar­ra.

Jako wiel­bi­ciel fan­ta­sty­ki jestem pod­eks­cy­to­wa­ny, że mogę opo­wie­dzieć histo­rię The Wit­cher: Blo­od Ori­gin. Od kie­dy po raz pierw­szy prze­czy­ta­łem książ­kę z sagi Wiedź­mi­na nur­to­wa­ło mnie pyta­nie – jak napraw­dę wyglą­dał świat elfów przed kata­kli­zmem, jakim oka­za­ło się przy­by­cie ludzi? Od zawsze fascy­no­wa­ły mnie wzlo­ty i upad­ki cywi­li­za­cji, w któ­rej na krót­ko przed nim roz­kwi­tły nauka i odkry­cia. Jak bez­pow­rot­nie w pro­ce­sie kolo­ni­za­cji i pisa­nia histo­rii na nowo utra­co­no ogrom­ne zaso­by wie­dzy w tak krót­kim cza­sie, pozo­sta­wia­jąc jedy­nie uryw­ki praw­dzi­wych wyda­rzeń, powie­dział Dec­lan de Bar­ra.

Fabu­ła seria­lu The Wit­cher: Blo­od Ori­gin zamknie się w jed­nym liczą­cym sześć odcin­ków sezo­nie. Zdję­cia będą krę­co­ne w Wiel­kiej Bry­ta­nii.

źró­dło: Net­flix

Przy­go­to­wał Oskar Grze­lak

Reklama

Może też zainteresują cię te tematy