Aktualności

Książka przetrzymana ponad pięćdziesiąt lat wróciła do biblioteki

Egzem­plarz powie­ści „Rebec­ca” autor­stwa Daph­ne du Mau­rier został ano­ni­mo­wo zwró­co­ny do biblio­te­ki w Dako­cie Pół­noc­nej. Książ­ka zosta­ła wypo­ży­czo­na w 1973 roku.

Dziś… 10 mar­ca 2025 roku… otrzy­ma­li­śmy pocz­tą książ­kę, któ­ra zosta­ła wypo­ży­czo­na 18 980 dni temu! – Taką wia­do­mość opu­bli­ko­wa­ła na Face­bo­oku Ender­lin Muni­ci­pal Libra­ry, czy­li Biblio­te­ka publicz­na w Ender­lin, w Dako­cie Północnej.

Histo­ria, któ­ra zosta­ła opi­sa­na przez oso­bę pra­cu­ją­cą w biblio­te­ce, brzmi niesamowicie.

Do punk­tu zwro­tu ksią­żek tra­fi­ła dzi­siaj tajem­ni­cza prze­sył­ka pocz­to­wa, nade­sła­na bez adre­su zwrot­ne­go. W pacz­ce znaj­do­wa­ła się jed­na książ­ka, wyglą­da­ją­ca na dość sta­rą, któ­ra z począt­ku wyda­wa­ła się nie nale­żeć do nas, ponie­waż nie zna­leź­li­śmy żad­ne­go kodu kre­sko­we­go, któ­ry mogli­by­śmy zeska­no­wać, aby zwró­cić ją do sys­te­mu, ani też żad­nych ozna­czeń na grzbie­cie ani na okład­ce. Zasta­na­wia­li­śmy się, co to zna­czy? Dla­cze­go ktoś wysłał nam pocz­tą tę kon­kret­ną książ­kę? Czy to była jakaś wia­do­mość? Aż w koń­cu dotar­ło do nas, że ta książ­ka ZOSTAŁA wypo­ży­czo­na z Ender­lin Muni­ci­pal Libra­ry na dłu­go zanim wpro­wa­dzi­li­śmy sys­tem kom­pu­te­ro­wy do ska­ta­lo­go­wa­nia naszych ksią­żek. Ostat­nim razem, gdy ją wypo­ży­czo­no, ter­min zwro­tu przy­padł na 6 paź­dzier­ni­ka 1973 roku, co ozna­cza, że dokład­na licz­ba dni opóź­nie­nia wyno­si 18 783 dni, więc gdy­by­śmy pobie­ra­li stan­dar­do­wą opła­tę 10 cen­tów za dzień, to uzbie­ra­ło­by się 1878,30 dola­rów! Cho­ciaż książ­ka zosta­ła zwró­co­na ano­ni­mo­wo, napraw­dę doce­niam uczci­wość! I nie zgad­nie­cie! Zarząd posta­no­wił umo­rzyć zale­głe kary zale­d­wie w zeszłym mie­sią­cu! Tym­cza­sem ta ano­ni­mo­wa oso­ba była na tyle miła, że dorzu­ci­ła do książ­ki dwu­dzie­sto­do­la­ro­wy bank­not. Czyż to nie jest świet­ne? Tech­nicz­nie teraz jeste­śmy jej win­ni 20 dola­rów! Ano­ni­mo­wy daw­ny czy­tel­ni­ku, jeże­li to czy­tasz: jeste­śmy nie­zmier­nie wdzięcz­ni za daro­wi­znę, uczci­wość oraz roz­ba­wie­nie nas dzi­siaj! Dzię­ku­je­my! – może­my prze­czy­tać w komentarzach.

Prze­trzy­ma­ną książ­ką oka­za­ła się „Rebec­ca” autor­stwa Daph­ne du Maurier.

To opo­wieść o dziew­czy­nie, któ­ra pozna­je zamoż­ne­go wdow­ca. Gdy pani de Win­ter przy­jeż­dża do rodzin­nej posia­dło­ści nowe­go męża, odkry­wa, że wca­le go nie zna, a w rezy­den­cji wciąż uno­si się duch jego poprzed­niej żony, Rebe­ki, któ­ra rok wcze­śniej zgi­nę­ła w tajem­ni­czych oko­licz­no­ściach. Boha­ter­ka posta­na­wia odkryć, kim była jej poprzed­nicz­ka, dla­cze­go męż­czy­zna nie potra­fi o niej zapo­mnieć i co wła­ści­wie się wyda­rzy­ło. Powieść zosta­ła uho­no­ro­wa­na Natio­nal Book Award, a Ste­phen King dekla­ro­wał, że to jed­na z naj­waż­niej­szych ksią­żek w jego życiu.

Rebec­ca” uka­za­ła się w 1938 roku, szyb­ko sta­ła się best­sel­le­rem i jest uzna­wa­na za jeden z naj­wy­bit­niej­szych tek­stów Daph­ne du Mau­rier. Na liście 100 naj­lep­szych powie­ści kry­mi­nal­nych wszech cza­sów opu­bli­ko­wa­nej w 1990 roku przez bry­tyj­skie Cri­me Wri­ters’ Asso­cia­tion (Sto­wa­rzy­sze­nie Pisa­rzy Lite­ra­tu­ry Kry­mi­nal­nej) „Rebec­ca” zaję­ła szó­ste miej­sce, a w stwo­rzo­nej przez Myste­ry Wri­ters of Ame­ri­ca (Sto­wa­rzy­sze­nie Pisa­rzy Lite­ra­tu­ry Kry­mi­nal­nej Ame­ry­ki) pięć lat póź­niej – dziewiąte.

W Pol­sce powieść uka­za­ła się w 1958 roku w prze­kła­dzie Ele­ono­ry Roma­no­wicz-Podo­skiej jako „Rebe­ka”, docze­ka­ła się kil­ku wznowień.

W 1940 roku „Rebe­kę” zekra­ni­zo­wał Alfred Hitch­cock, pro­duk­cja zosta­ła nagro­dzo­na Osca­rem dla naj­lep­sze­go fil­mu. W rolach głów­nych wystą­pi­li Lau­ren­ce Oli­vier i Joan Fon­ta­ine. W 2020 roku nowa adap­ta­cja w reży­se­rii Bena Whe­atleya tra­fi­ła na plat­for­mę Net­flix, zagra­li w niej Armie Ham­mer oraz Lily James.

Anna Tess Gołębiowska

Reklama

Może też zainteresują cię te tematy