Ekranizacje Zapowiedzi

Natalie Portman w roli głównej adaptacji Czasu porzucenia Eleny Ferrante

Wyda­na we Wło­szech w 2002 powieść Ele­ny Fer­ran­te, zaty­tu­ło­wa­na Czas porzu­ce­nia (I gior­ni dell’abbandono) odnio­sła ogrom­ny suk­ces, nie tyl­ko tam, ale i na całym świe­cie. W 2005 zre­ali­zo­wa­na zosta­ła wło­ska adap­ta­cja książ­ki. „The Hol­ly­wo­od Repor­ter” dono­si, że trwa­ją pra­ce nad nową ekra­ni­za­cją, pro­du­ko­wa­ną na zle­ce­nie HBO.

Powieść Ele­ny Fer­ran­te opo­wia­da o kobie­cie, któ­rą porzu­ca mąż po tym jak ona poświę­ci­ła dla nie­go swo­je wła­sne marze­nia. Autor­ka kwe­stio­nu­je w książ­ce ide­ały kobie­co­ści i macie­rzyń­stwa.

Czas porzu­ce­nia zszo­ko­wał i porwał wło­ską publi­kę, raz na zawsze udo­wad­nia­jąc, że Ele­na Fer­ran­te zasłu­gu­je na to, by wymie­niać ją wśród naj­lep­szych współ­cze­snych pisa­rzy, infor­mu­je pol­ski wydaw­ca powie­ści.

Fil­mo­wa adap­ta­cja Cza­su porzu­ce­nia powsta­je na zle­ce­nie HBO. Reży­ser­ką i sce­na­rzyst­ką jest Mag­gie Betts, wyróż­nio­na nagro­dą pod­czas festi­wa­lu fil­mo­we­go w Sun­dan­ce za Nowi­cjat z 2017. W rolę głów­ną w fil­mie wcie­li się lau­re­at­ka Osca­ra Nata­lie Port­man. Aktor­ka będzie rów­nież peł­nić rolę pro­du­cent­ki wyko­naw­czej.

Na razie o adap­ta­cji Cza­su porzu­ce­nia nic wię­cej nie wia­do­mo. Pro­jekt znaj­du­je się w bar­dzo wcze­snej fazie pro­duk­cji.

Czas porzu­ce­nia, Ele­na Fer­ran­te

Przed laty Olga zamie­ni­ła lite­rac­kie aspi­ra­cje na życie żony i mat­ki. Gdy po pięt­na­stu latach związ­ku dowia­du­je się, że mąż porzu­ca ją dla znacz­nie młod­szej dziew­czy­ny, jej życie kom­plet­nie się roz­sy­pu­je. Codzien­ne obo­wiąz­ki sta­ją się nie­moż­li­wym wysił­kiem, uro­da i wygląd prze­sta­ją się liczyć, a opie­ka nad dwoj­giem dzie­ci zde­cy­do­wa­nie ją prze­ra­sta. W Oldze rośnie gniew, zazdrość i obse­sja, któ­ra prze­mie­nia kobie­tę w kogoś, kim nigdy nie była. Pew­ne­go dnia wła­sne miesz­ka­nie sta­je się dla niej praw­dzi­wym wię­zie­niem, kobie­cie nie pozo­sta­je nic inne­go, jak tyl­ko zmie­rzyć się z tkwią­cy­mi w niej upio­ra­mi.

hol­ly­wo­od repor­ter

Reklama

Może też zainteresują cię te tematy