Aktualności

Harry Potter wciąż przeraża?

Choć od pre­mie­ry książ­ki “Har­ry Pot­ter i Kamień Filo­zo­ficz­ny” minę­ło ponad 20 lat, oka­zu­je się, że powie­ści o małym cza­ro­dzie­ju wciąż budzą kon­tro­wer­sje. Przy­naj­mniej w Pol­sce.

Woje­wódz­ka Biblio­te­ka Publicz­na w Kiel­cach posta­no­wi­ła zor­ga­ni­zo­wać warsz­ta­ty “Szko­ła Magii” nawią­zu­ją­ce do serii ksią­żek J.K. Row­ling. Mia­ły one pobu­dzić wyobraź­nię dzie­ci oraz zachę­cić je do czy­ta­nia.

- Jako mat­ka uczen­ni­cy czwar­tej kla­sy jestem zbul­wer­so­wa­na tym, że bez mojej wie­dzy moja cór­ka bra­ła udział w warsz­ta­tach o Har­rym Pot­te­rze orga­ni­zo­wa­nych w biblio­te­ce przy uli­cy Ście­gien­ne­go. Pomi­jam fakt, że nie jest to lek­tu­ra w młod­szych kla­sach, ale nawet gdy­bym zosta­ła o tym poin­for­mo­wa­na, jako kato­licz­ka nie puści­ła­bym dziec­ka na lek­cję magii i okul­ty­zmu, któ­re są prze­ciw­ko pierw­sze­mu przy­ka­za­niu – oznaj­mi­ła miesz­kan­ka Kielc w roz­mo­wie z ser­wi­sem Kielce.NaszeMiasto.pl.

Rodzi­ce byli obu­rze­ni zaję­cia­mi z lata­nia na mio­tle oraz przy­rzą­dza­nia elik­si­ru szczę­ścia – uzna­li, że to powrót do śre­dnio­wie­cza.

Głów­na biblio­te­kar­ka Jadwi­ga Zie­liń­ska oraz pomy­sło­daw­czy­ni zajęć Kata­rzy­na Czyż były zszo­ko­wa­ne reak­cją rodzi­ców. Pod­kre­śli­ły, że dzie­ci były zachwy­co­ne zaję­cia­mi, a książ­ka “Har­ry Pot­ter i Kamień Filo­zo­ficz­ny” jest prze­cież lek­tu­rą szkol­ną. Co wię­cej – dobrze przez pro­wa­dzą­cą zaję­cia zna­ną, ponie­waż Kata­rzy­na Czyż swo­ją pra­cę magi­ster­ską poświę­ci­ła feno­me­no­wi ksią­żek o Har­rym Pot­te­rze.

Pro­blem z Har­rym Pot­te­rem poja­wił się ostat­nio tak­że na Ślą­sku, a dokład­niej w Liso­wie (gm. Her­by). Książ­ka zosta­ła skre­ślo­na z listy lek­tur po tym, jak gru­pa rodzi­ców wysto­so­wa­ła pety­cję do Kata­rzy­ny Ada­mik, dyrek­tor­ki Zespo­łu Szkol­no-Przed­szkol­ne­go w Liso­wie.

W związ­ku z naszy­mi prze­ko­na­nia­mi reli­gij­ny­mi, wno­si­my pety­cję o pod­ję­cie dzia­łań w celu cał­ko­wi­te­go znie­sie­nia lek­tu­ry “Har­ry Pot­ter i Kamień Filo­zo­ficz­ny” J.K. Row­ling z zajęć lek­cyj­nych języ­ka pol­skie­go w naszej szko­le. Jest to książ­ka, któ­ra dokład­nie opi­su­je prak­ty­ki okul­ty­stycz­ne, ini­cja­cyj­ne, ezo­te­rycz­ne, a nawet sata­ni­stycz­ne. Szko­ła Hogwart, przed­sta­wio­na w książ­ce jest zamknię­tym świa­tem prze­mo­cy i gro­zy, prze­kleństw i uro­ków. Świat ludzi jest poni­ża­ny, nato­miast świat cza­ro­dzie­jów i cza­row­nic jest glo­ry­fi­ko­wa­ny, przez co jest to zapro­sze­nie mło­de­go czy­tel­ni­ka nud­ne­go świa­ta ludzi do “cie­ka­we­go, peł­ne­go przy­gód świa­ta okul­ty­stycz­ne­go. My, jako kato­lic­cy rodzi­ce, nie może­my pozwo­lić, by tre­ści wyżej wymie­nio­nej książ­ki infe­ko­wa­ły umy­sły i dusze naszych dzie­ci – napi­sa­li rodzi­ce uczniów klas III, IV i V.

Dyrek­tor­ka przy­to­czy­ła sze­reg argu­men­tów za oma­wia­niem “Har­re­go Pot­te­ra”, powo­łu­jąc się m.in. na wypo­wie­dzi przed­sta­wi­cie­li ducho­wień­stwa oraz wyni­ki badań nauko­wych, ale osta­tecz­nie zde­cy­do­wa­ła się wyco­fać książ­kę z puli lek­tur.

Mimo tych argu­men­tów, dyrek­tor Kata­rzy­na Ada­mik pod­ję­ła decy­zję o nie oma­wia­niu książ­ki ze wzglę­du na dobro dzie­ci.

- Gro­no Peda­go­gicz­ne ZSP w Liso­wie wyra­ża ubo­le­wa­nie, że Rodzi­ce nie doce­nia­ją nauczy­ciel­skiej tro­ski o wszech­stron­ny roz­wój uczniów. Naszym zda­niem ucznio­wie ZSP w Liso­wie zosta­ną pozba­wie­ni moż­li­wo­ści pozna­nia książ­ki zna­nej na całym świe­cie, a tym samym nie­ja­ko wyklu­cze­ni z uczest­ni­cze­nia w pozna­wa­niu sze­ro­ko poję­tej kul­tu­ry – pod­kre­śli­ła.

Nie­daw­no pisa­li­śmy o tym, że książ­ki o Har­rym Pot­te­rze zosta­ły wyco­fa­ne z biblio­te­ki szkol­nej w w Nashvil­le, w sta­nie Ten­nes­see.

źró­dło: Kiel­ce Nasze Miasto/Polska Times


Rekla­ma

Wciąż cze­kasz na list? Zobacz gadże­ty dla Pot­te­ro­ma­nia­ków (i nie tyl­ko)! Wejdź na www.molom.pl

Reklama

Może też zainteresują cię te tematy