Aktualności Zapowiedzi

Następną powieścią Remigiusza Mroza będzie kontynuacja Behawiorysty

Już wkrót­ce Mię­dzy­na­ro­do­we Tar­gi Książ­ki w Kra­ko­wie, zaraz roz­po­czy­na się też sezon pre­zen­to­wy. Moż­na by się spo­dzie­wać wysy­pu pre­mier powie­ścio­wych od popu­lar­nych pisa­rzy. Wydaw­nic­two FILIA i Remi­giusz Mróz nie zawo­dzą. 30 paź­dzier­ni­ka uka­że się nowa książ­ka pocho­dzą­ce­go z Opo­la auto­ra. Jej tytuł to Ilu­zjo­ni­sta, a głów­nym boha­te­rem będzie zna­ny z Beha­wio­ry­sty były pro­ku­ra­tor Gerard Edling.

Z dys­cy­pli­nar­nie wyda­lo­nym ze służ­by Edlin­giem czy­tel­ni­cy po raz pierw­szy mogli się spo­tkać w 2016. Wte­dy były pro­ku­ra­tor poma­gał przy dra­ma­tycz­nej spra­wie porwa­nia przez zama­chow­ca dzie­ci i wycho­waw­ców jed­ne­go z opol­skich przed­szko­li.

Teraz Gerard Edling, nadal pozo­sta­ją­cy na wygna­niu, zosta­je zapro­szo­ny do współ­pra­cy z pro­ku­ra­tu­rą przy śledz­twie doty­czą­cym tajem­ni­cze­go zabój­stwa łudzą­co podob­ne­go do mor­derstw popeł­nia­nych trzy­dzie­ści lat temu przez tak zwa­ne­go Ilu­zjo­ni­stę. Nad spra­wą seryj­ne­go mor­der­cy w 1988 pra­co­wał wła­śnie on – efek­tem było uję­cie i ska­za­nie spraw­cy. Kto teraz zabi­ja? Zda­je się, że odpo­wiedź na to pyta­nie może odkryć tyl­ko Gerard Edling.

O pre­mie­rze nowej powie­ści poin­for­mo­wał Remi­giusz Mróz na swo­jej stro­nie na Face­bo­oku. Tam też zamie­ścił kli­ma­tycz­ny zwia­stun Ilu­zjo­ni­sty. Wydaw­ca wespół z auto­rem obie­cu­ją potęż­ną daw­kę emo­cji, nie­ustan­ne napię­cie i fascy­nu­ją­ce­go boha­te­ra.

Pre­mie­ra książ­ki zosta­ła usta­lo­na na 30 paź­dzier­ni­ka. Co praw­da nie zosta­ło to jesz­cze nigdzie ofi­cjal­nie potwier­dzo­ne, ale moż­na sta­wiać, że Ilu­zjo­ni­sta będzie do kupie­nia już pod­czas Mię­dzy­na­ro­do­wych tar­gów Książ­ki w Kra­ko­wie, któ­re odby­wa­ją się w dniach 24–27 paź­dzier­ni­ka.

Ilu­zjo­ni­sta, Remi­giusz Mróz

W 1988 roku Gerard Edling pro­wa­dził śledz­two, któ­re zakoń­czy­ło się uję­ciem i ska­za­niem spraw­cy serii zagad­ko­wych zabójstw. Z racji ich tajem­ni­cze­go cha­rak­te­ru, w kro­ni­kach kry­mi­nal­nych mor­der­ca nazy­wa­ny był Ilu­zjo­ni­stą – dłu­go zwo­dził śled­czych, a zabójstw doko­ny­wał tak, by dowo­dy wska­zy­wa­ły na inne oso­by. Jego ofiar nie łączy­ło nic poza tym, że na ich skó­rze znaj­do­wał się wypa­lo­ny znak zapy­ta­nia.

Ponad trzy­dzie­ści lat póź­niej na jed­nym z opol­skich kąpie­lisk odna­le­zio­ne zosta­je cia­ło z pod­pi­sem Ilu­zjo­ni­sty, a spo­sób dzia­ła­nia spraw­cy łudzą­co przy­po­mi­na czar­ną serię, któ­ra nie­gdyś wstrzą­snę­ła mia­stem. Pro­wa­dze­nie docho­dze­nia utrud­nia fakt, że akta daw­nej spra­wy zagi­nę­ły, a oso­by z nią zwią­za­ne albo mil­czą, albo zni­ka­ją w nie­wy­ja­śnio­nych oko­licz­no­ściach.

Jedy­nym, któ­ry może pomóc pro­ku­ra­tu­rze, jest wyda­lo­ny ze służ­by Edling, skry­wa­ją­cy wła­sne tajem­ni­ce zwią­za­ne z daw­ny­mi wyda­rze­nia­mi…

Przy­go­to­wał Oskar Grze­lak


Jedy­ny w swo­im rodza­ju pla­kat – zdrap­ka! Czy­taj książ­ki i zdra­puj! Powieś pla­kat na ścia­nie! Szu­kaj TUTAJ.

Reklama

Może też zainteresują cię te tematy