Aktualności Zapowiedzi

Lee Child zdradził tytuł swojej najnowszej powieści

Lee Child zade­biu­to­wał w 1997 roku powie­ścią Poziom śmier­ci, w któ­rej przed­sta­wił czy­tel­ni­kom Jac­ka Reache­ra, byłe­go majo­ra Żan­dar­me­rii Woj­sko­wej Armii Sta­nów Zjed­no­czo­nych, cha­ry­zma­tycz­ne­go włó­czę­gę, budzą­ce­go podziw i strach swo­ja postu­rą i umie­jęt­no­ścia­mi. Od tam­te­go cza­su pisarz wydał dwa­dzie­ścia trzy książ­ki opo­wia­da­ją­ce o jego pery­pe­tiach. Zna­my już tytuł naj­now­szej powie­ści z serii.

Naj­bar­dziej depre­syj­ny dzień w roku, tzw. Blue Mon­day wypadł tym razem 21 stycz­nia. Bry­tyj­ski pisarz posta­no­wił w jakiś spo­sób roz­ja­śnić ten czas swo­im fanom. Wła­śnie wte­dy ogło­sił, że jego naj­now­sza powieść będzie nosić tytuł Blue Moon. Wpi­so­wi zamiesz­czo­ne­mu w mediach spo­łecz­no­ścio­wych towa­rzy­szy­ło zdję­cie maszy­no­pi­su książ­ki z widocz­ną stro­ną tytu­ło­wą. Powieść ma się uka­zać jesie­nią. Wię­cej szcze­gó­łów zosta­nie odkry­tych wkrót­ce.

Blue Moon będzie dwu­dzie­stą czwar­tą książ­ką o Jac­ku Reache­rze. Poprzed­nia – Czas prze­szły – uka­za­ła się w listo­pa­dzie 2018 roku. Pol­ski prze­kład uka­zał się tydzień temu nakła­dem wydaw­nic­twa Alba­tros.

Reacher posta­no­wił podą­żyć szla­kiem zacho­dzą­ce­go słoń­ca i prze­je­chać z Maine do Kali­for­nii. Ale, jak zwy­kle, nie uje­chał dale­ko. Przy dro­dze widzi dro­go­wskaz do miej­sca, w któ­rym nigdy nie był: mia­stecz­ka, gdzie miesz­kał jego ojciec. Czym jest jeden dodat­ko­wy dzień podró­ży? Dla Reache­ra niczym szcze­gól­nym.

Kie­dy Reacher prze­kra­cza gra­ni­cę mia­stecz­ka Laco­nia, kil­ka kilo­me­trów dalej kana­dyj­skiej parze psu­je się samo­chód i muszą się zatrzy­mać w odcię­tym od świa­ta mote­lu. Wpraw­dzie każ­da jego ścia­na zda­je się wołać do nich, żeby wyno­si­li się stąd jak naj­szyb­ciej, ale samo­chód nie dzia­ła, a wła­ści­cie­le obie­cu­ją pomoc…

Tym­cza­sem Reacher sta­ra się dowie­dzieć cze­goś o rodzin­nym domu, po któ­rym w archi­wach miej­skich nie ma śla­du. Żeby odna­leźć strzę­py infor­ma­cji o ojcu, Reacher będzie musiał wpa­ko­wać się w nie­złe kło­po­ty. Choć nie takie jak dwój­ka Kana­dyj­czy­ków… I doko­na szo­ku­ją­ce­go odkry­cia: teraź­niej­szość może być cięż­ka do znie­sie­nia, ale prze­szłość też nie jest spo­koj­na… raczej zabój­cza.
(źró­dło opi­su: wydaw­ca)

Reklama

Może też zainteresują cię te tematy