Aktualności

W Polsce rośnie poziom czytelnictwa… ale wśród nastolatek

Poziom czy­tel­nic­twa w Pol­sce od dzie­się­ciu lat utrzy­mu­je się na mniej wię­cej rów­nym pozio­mie – cyklicz­nie oko­ło 38% Pola­ków dekla­ru­je, że w cią­gu roku czy­ta przy­naj­mniej jed­ną książ­kę. Oczy­wi­ście w poszcze­gól­nych gru­pach demo­gra­ficz­nych sytu­acja wyglą­da róż­nie. Oka­zu­je się, że nadzie­ją Pol­ski są nasto­let­nie dziew­czę­ta. Biblio­te­ka Naro­do­wa opu­bli­ko­wa­ła wyni­ki badań, któ­re wska­zu­ją, że wła­śnie ta gru­pa czy­ta naj­wię­cej. Ponad­to, z roku na rok odse­tek czy­ta­ją­cych nasto­la­tek rośnie.

Biblio­te­ka Naro­do­wa prze­pro­wa­dzi­ła w ostat­nim kwar­ta­le ubie­głe­go roku ogól­no­pol­skie bada­nie czy­tel­nic­twa mło­dzie­ży. W ramach eks­pe­ry­men­tu prze­py­ta­no 1794 uczniów III kla­sy gim­na­zjum, 1785 rodzi­ców, 104 dyrek­to­rów i 104 polo­ni­stów uczą­cych w wylo­so­wa­nych kla­sach ze 104 gim­na­zjów. Wcze­śniej podob­ne bada­nie prze­pro­wa­dzo­no w 2013 roku. Ana­li­ty­cy zaob­ser­wo­wa­li nie­znacz­ny wzrost ogól­ne­go pozio­mu czy­tel­nic­twa mło­dzie­ży: z 62% respon­den­tów czy­ta­ją­cych w cza­sie wol­nym w 2013 roku do 65% ankie­to­wa­nych w 2017.

Oka­zu­je się jed­nak, że tak wyso­ki poziom czy­tel­nic­twa wśród mło­dych jest w cało­ści zasłu­gą dziew­cząt. Aż 82% respon­den­tek przy­zna­ło, że czy­ta książ­ki w cza­sie wol­nym. To o dzie­sięć punk­tów pro­cen­to­wych wię­cej niż w poprzed­nim bada­niu. W kontrze są chłop­cy, spo­śród któ­rych tyl­ko 49% zade­kla­ro­wa­ło czy­ta­nie dla sie­bie (czy­li bez uwzględ­nia­nia lek­tur szkol­nych). I jest to naj­niż­szy stan w histo­rii tego bada­nia (w 2003 – 62%, 2010 – 56% i 2013 – 52%).

Bada­cze wią­żą to zja­wi­sko z popu­lar­no­ścią naj­now­szych powie­ści oby­cza­jo­wych oraz fan­ta­stycz­nych dla mło­dzie­ży, któ­re szyb­ko sta­ją się tema­ta­mi gło­śnych ekra­ni­za­cji, arty­ku­łów pra­so­wych oraz oży­wio­nych dys­ku­sji fanów w mediach spo­łecz­no­ścio­wych, tak Biblio­te­ka Naro­do­wa tłu­ma­czy wzrost czy­tel­nic­twa dziew­cząt. Dla­cze­go w takim razie nie dzia­ła to na chłop­ców?

Dla ryn­ku książ­ko­we­go, w szcze­gól­no­ści dla wydaw­ców i księ­ga­rzy, waż­na jest nato­miast nastę­pu­ją­ca infor­ma­cja: mło­dzież coraz chęt­niej kupu­je książ­ki. Z bada­nia wyni­ka, że nasto­lat­ko­wie nadal uczęsz­cza­ją do biblio­tek, jed­nak tam zaopa­tru­ją się w lek­tu­ry szkol­ne. Książ­ki czy­ta­ne dla wła­snej przy­jem­no­ści prze­waż­nie kupu­ją – tu na pierw­szy plan wycho­dzi mło­dzie­żo­wa fan­ta­sty­ka posta­po­ka­lip­tycz­na i lite­ra­tu­ra oby­cza­jo­wa zagra­nicz­nych auto­rów.

źró­dło: www.bn.org.pl

źró­dło gra­fik: www.bn.org.pl

Przy­go­to­wał Oskar Grze­lak

Reklama

Może też zainteresują cię te tematy