Ciekawostki

Wiedzieliście, że pierwowzór parowca Karnak ze Śmierci na Nilu Agathy Christie wciąż pływa?

Śmierć na Nilu, powieść Aga­thy Chri­stie opo­wia­da­ją­ca o kolej­nej spra­wie słyn­ne­go detek­ty­wa Her­ku­le­sa Poiro­ta, wyda­na zosta­ła w 1937. Do napi­sa­nia książ­ki bry­tyj­ską autor­kę popu­lar­nych kry­mi­na­łów zain­spi­ro­wa­ła podróż luk­su­so­wym stat­kiem wyciecz­ko­wym po wodach Nilu w 1933. Co cie­ka­we, zabyt­ko­wy wyciecz­ko­wiec o nazwie Sudan nadal pły­wa i sta­no­wi wiel­ką atrak­cję w oko­li­cach Egip­tu.

W 1933 Aga­tha Chri­stie wybra­ła się w rejs po Nilu stat­kiem Sudan ze swo­im dru­gim mężem, arche­olo­giem Maxem Mal­lo­wa­nem. Nie­po­wta­rzal­ny kli­mat rzecz­nej podró­ży, blichtr, jaki temu wów­czas towa­rzy­szył spra­wi­ły, że w umy­śle pisar­ki naro­dził się pomysł na nową powieść. Już czte­ry lata póź­niej Śmierć na Nilu uka­za­ła się na księ­gar­nia­nych pół­kach.

Akcja powie­ści roz­gry­wa się na pokła­dzie luk­su­so­we­go stat­ku wyciecz­ko­we­go, któ­ry tu nosi nazwę Kar­nak, a nie Sudan. Pod­czas rej­su po Nilu docho­dzi do mor­der­stwa popeł­nio­ne­go na żonie Simo­na Doy­la, mło­dej milio­ner­ce Lin­net. Na szczę­ście stat­kiem pły­nie Her­ku­les Poirot, któ­ry posta­na­wia odkryć toż­sa­mość ukry­wa­ją­ce­go się wśród pasa­że­rów mor­der­cy.

Teraz jest zna­ko­mi­ty moment, żeby sobie odświe­żyć Śmierć na Nilu bądź zanu­rzyć się w lek­tu­rę powie­ści po raz pierw­szy, ponie­waż zbli­ża się pre­mie­ra kaso­wej ekra­ni­za­cji w reży­se­rii Ken­ne­tha Bra­na­gha. Film powin­ni­śmy móc zoba­czyć pod koniec 2021.

Tym­cza­sem Sudan, pier­wo­wzór powie­ścio­we­go wyciecz­kow­ca Kar­nak nadal pły­wa po Nilu. Paro­wiec został zbu­do­wa­ny dla egip­skiej rodzi­ny kró­lew­skiej w 1885, w 1921 prze­kształ­co­no go w sta­tek wyciecz­ko­wy. Po dru­giej woj­nie świa­to­wej nisz­czał aż do 1991, kie­dy posta­no­wio­no go ura­to­wać. Odre­stau­ro­wa­ny ponow­nie słu­żył jako luk­su­so­wy sta­tek wyciecz­ko­wy. W 2000 zmo­der­ni­zo­wa­no go i teraz pły­wa zasi­la­ny ole­jem napę­do­wym i ener­gią sło­necz­ną zamiast węgla.

Naj­więk­szą popu­lar­no­ścią wśród pasa­że­rów zawsze cie­szy się pokój, w któ­rym Aga­tha Chri­stie odby­ła stat­kiem rejs pra­wie dzie­więć­dzie­siąt lat temu.

źró­dło onet

Reklama

Może też zainteresują cię te tematy