Sprawdzasz tag

Żeby nie było śladów

Felieton

Żeby nie było śladów – …I sprawiedliwość dla (nie)wszystkich. Recenzja polskiego kandydata do Oscara

Już teraz jest to jeden z naj­gło­śniej­szych pol­skich fil­mów tego roku. Pre­mie­ra na pre­sti­żo­wym festi­wa­lu w Wene­cji, któ­ra odby­ła się w atmos­fe­rze bran­żo­we­go skan­da­lu, a tak­że wysta­wie­nie nowe­go dzie­ła Jana P. Matu­szyń­skie­go w wyści­gu po Osca­ra. Wresz­cie same ocze­ki­wa­nia widzów wobec kolej­ne­go obra­zu w dorob­ku twór­cy „Ostat­niej rodzi­ny”, któ­ra spo­tka­ła się z powszech­nym i w peł­ni zasłu­żo­nym zachwy­tem. Czy i tym razem jest na co cze­kać? Czy­taj dalej

-->