Wydawnictwo Penguin Books poinformowało o śmierci Johna Flanagana. Powodem śmierci 81-letniego autora były powikłania po nowotworze, chłoniaku nieziarniczym.
– John Flanagan naprawdę kochał pisanie, a pasję tę przypisywał miłości do czytania od najwcześniejszych lat. Jego seria „Zwiadowcy” rozpalała wyobraźnię pokoleń czytelników: młodszych i starszych, a dwadzieścia lat później wciąż na nich oddziałuje. Był mistrzem w budowaniu świata i nadawaniu akcji tempa, ale tym, co czyniło jego książki wyjątkowymi, były serce oraz poczucie humoru jego bohaterów. Jesteśmy zaszczyceni, że mogliśmy być częścią jego wydawniczej podróży i pomóc mu w dotarciu jego książek do tak wielu młodych czytelników – oświadczyła Jen Loja, dyrektorka Penguin Young Readers.
John Flanagan pochodził z Sydney, przyszedł na świat 22 maja 1944 roku. Prócz tego, że grał w zespole folkowym The New York Public Library, pracował w branży reklamowej. Porzucił stanowisko dyrektora kreatywnego, by móc spędzać czasu z rodziną, pracując z domu. Po dwóch dekadach pisania scenariuszy spotów reklamowych został jednym ze współtwórców sitcomu „Hey Dad..!”, ale gdy opublikował „Zwiadowców”, spełniło się jego marzenie z dzieciństwa – został pisarzem.
Inspiracją dla stworzenia serii był jego syn Michael. Ponieważ chłopiec był niski jak na swój wiek i koledzy z klasy go wyśmiewali, John Flanagan postanowił pokazać mu Willa – ten był zbyt niski, by zostać rycerzem, ale trafił do prestiżowego Korpusu Strażników. Osierocony jako niemowlę znalazł tam mentora – szorstkiego, ale troskliwego Hala.
Pisarz rozwinął ten pomysł w powieść i tak powstały „Ruiny Gorlanu”, pierwszy tom „Zwiadowców”. Książka ukazała się w 2004 roku, a w 2006 roku trafiła na listę bestsellerów „New York Timesa”. Łącznie na cykl o „Zwiadowcach” złożyło się osiemnaście książek, a dwie kolejne stanowiły jego prequele. John Flanagan napisał też liczącą dziewięć tomów serię „Drużyna” rozgrywającą się w tym samym świecie i trzy powieści dla dorosłych.
Pisarz, który zmarł w wyniku powikłań po chorobie nowotworowej, odszedł w spokoju, a swoje ostatnie słowa skierował do ukochanej żony Leonie, mówiąc: „Naprawdę miło cię widzieć”. Pozostawił też troje dzieci: pisarkę i komiczkę Katie, pisarkę i muzyczkę Penny oraz Michaela prowadzącego kawiarnię położoną na japońskim stoku narciarskim, a także czworo ukochanych wnucząt. Zmarł 7 lutego 2026 roku.
Książki Johna Flanagana ukazały się w łącznym nakładzie ponad 20 milionów egzemplarzy.
Anna Tess Gołębiowska




