Sprawdzasz tag

tsundoku

Aktualności Ciekawostki

Gromadzisz więcej książek niż jesteś w stanie przeczytać? Dobrze, świadczy to o twojej mądrości.

Jesz­cze nie uda­ło się prze­czy­tać wszyst­kich cze­ka­ją­cych w kolej­ce ksią­żek, a już pędzi­my po następ­ne, bo aku­rat zoba­czy­li­śmy coś cie­ka­we­go, jest jakaś wyprze­daż albo po pro­stu dosta­li­śmy wypła­tę. Praw­do­po­dob­nie więk­szo­ści z nas zna­ne jest z autop­sji takie zacho­wa­nie. Jakiś czas temu pisa­li­śmy, że wła­ści­wie nie ma w tym nic złe­go i jest to dzia­ła­nie głę­bo­ko zako­rze­nio­ne w ludz­kiej natu­rze. A nawet Japoń­czy­cy mają na to sto­sow­ny ter­min: tsun­do­ku. Teraz może­my do tego doło­żyć kolej­ną cegieł­kę. Gro­ma­dze­nie nie­czy­ta­nych ksią­żek może bowiem świad­czyć o naszej wiel­kiej mądro­ści. Czy­taj dalej

-->
Ciekawostki

Czy ty też jesteś tsundoku?

Książ­ki nie miesz­czą ci się już na rega­łach. Gdzie­nie­gdzie, naj­czę­ściej pod ścia­na­mi, nie­mal samo­ist­nie powsta­ją wyso­kie sto­sy kolej­nych tytu­łów. Nie masz, gdzie posta­wić miski z zupą, bo stół rów­nież jest zawa­lo­ny poroz­rzu­ca­ny­mi tomisz­cza­mi. Wła­śnie wró­ci­łeś z księ­gar­ni z ple­ca­kiem wyła­do­wa­nym kolej­ny­mi książ­ka­mi. O, i przy­szedł sms, że kurier z ulu­bio­nej księ­gar­ni inter­ne­to­wej wyru­szył z pacz­ką dla cie­bie. To z kolei przy­po­mnia­ło ci, że chcia­łeś jesz­cze kupić naj­now­szą powieść tego gościa, któ­re­go ostat­nia publi­ka­cja tak bar­dzo ci się podo­ba­ła. Ale zaraz, prze­cież ty jesz­cze nie prze­czy­ta­łeś swo­ich ostat­nich zdo­by­czy i pra­wie poło­wy wcze­śniej zebra­ne­go księ­go­zbio­ru. Nie ma siły, jesteś tsun­do­ku. Czy­taj dalej

-->