Sprawdzasz tag

Okładki

Ciekawostki

Grafik płakał, kiedy rysował – część szósta

Zro­bi­li­śmy to dla was jesz­cze raz! Lek­ce­wa­żąc wszel­kie nie­bez­pie­czeń­stwa, nara­ża­jąc zdro­wie psy­chicz­ne i idąc na prze­kór poję­ciu dobre­go sma­ku, zabrnę­li­śmy do naj­mrocz­niej­szych cze­lu­ści inter­ne­tu, by wydrzeć z nich następ­ną por­cję naj­bar­dziej szka­rad­nych okła­dek w histo­rii. Czy­taj dalej

-->
Ciekawostki

Jak wyglądałby Harry Potter w latach 70.?

Gra­fik M.S. Cor­ley zapro­jek­to­wał serię alter­na­tyw­nych okła­dek do serii J.K. Row­ling o Har­rym Pot­te­rze. Wysty­li­zo­wał je na mło­dzie­żo­wą serię wyda­wa­ną w latach 70. M.S. Cor­ley zawo­do­wo zaj­mu­je się wyko­ny­wa­niem ilu­stra­cji do ksią­żek, ale tę serię gra­fik stwo­rzył hob­by­stycz­nie i opu­bli­ko­wał na swo­im blo­gu. Poni­żej pre­zen­tu­ję okład­ki w jego wizji. Czy­taj dalej

-->
Ciekawostki

Okładki romansów oczyma fotografki

Okład­ki roman­sów bywa­ją moc­no prze­sa­dzo­ne. Foto­graf­ka Kath­le­en Kam­phau­sen posta­no­wi­ła odtwo­rzyć zapre­zen­to­wa­ne na nich scen­ki z udzia­łem zwy­kłych ludzi.  Foto­graf­ka wypo­wie­dział się dla­cze­go zro­bi­ła takie sesje: Czy­tel­ni­cy roman­sów moc­no bazu­ją na okład­kach. To pierw­sza rzecz, któ­rej szu­ka­ją… widzia­łam posty czy­tel­ni­ków, któ­rzy przy­zna­li, że wybie­ra­ją książ­ki tyl­ko dla­te­go, że chcą posia­dać ich okład­ki. – powie­dzia­ła. – Powin­ny być one nie­co pro­wo­ka­cyj­ne. Pomoc­nym jest tak­że, jeże­li okład­ka pró­bu­je oddać nastrój histo­rii, któ­rą skry­wa.

Trze­ba przy­znać, że efekt jest uro­czy! Czy­taj dalej

-->
Ciekawostki

Grafik płakał, kiedy rysował – część trzecia

Oczy­wi­ście, że w książ­ce liczy się treść, nie opra­wa. Oczy­wi­ście, że nie powin­no się oce­niać książ­ki po okład­ce. Oczy­wi­ście, że… no dobra, moż­na by tak dłu­go wypi­sy­wać tru­izmy, ale praw­da jest taka, że prócz ład­nych, zwy­kłych czy kiep­skich okła­dek są też Napraw­dę Złe Okład­ki. Takie, z któ­ry­mi wstyd poka­zać się w miej­scu publicz­nym. Czy­taj dalej

-->
Aktualności

Grafik płakał kiedy rysował – część pierwsza

Jak wszy­scy wie­my, dla nie­sta­ty­stycz­ne­go czy­tel­ni­ka liczy się wnę­trze książ­ki, jed­nak okład­ki też mają zna­cze­nie. Jed­no lubią mieć całe serie z podob­ny­mi grzbie­ta­mi, a inni cenią okład­ki este­tycz­ne oraz dopa­so­wa­ne do zawar­to­ści. W tej serii będzie­my Wam pre­zen­to­wać okład­ki, przy któ­rych gra­fik musiał pła­kać, kie­dy je ryso­wał, nie miał poję­cia o tre­ści książ­ki albo też… talentu.

Czy­taj dalej

-->