Sprawdzasz tag

Frankenstein

Ciekawostki

Mary Shelley, Wiktor Frankenstein i ich dzieło

Potwór Fran­ken­ste­ina nale­ży do naj­słyn­niej­szych popkul­tu­ro­wych mon­strów. Kre­acja sza­lo­ne­go naukow­ca już od pra­wie dwu­stu lat jest obec­na w zbio­ro­wej świa­do­mo­ści. Przez wie­le osób (w tym m.in. Bria­na Aldis­sa) uwa­ża­na jest za pierw­szą książ­kę scien­ce-fic­tion. Nie­wąt­pli­wie dzie­ło Shel­ley wywar­ło znacz­ny wpływ na wie­le aspek­tów naszej popkul­tu­ry – na przy­kład na to, jak w wie­lu dzie­łach przed­sta­wia­ni są ucze­ni, sta­ra­ją­cy się „bawić w boga”, a tak­że w jaki spo­sób opo­wia­da się o isto­tach, będą­cych ich kre­acja­mi. „Fran­ken­ste­in” jest książ­ką o gra­ni­cach nauki, zada­ją­cą pyta­nia o odpo­wie­dzial­ność stwór­cy za dzie­ło oraz o to, co decy­du­je o naszym czło­wie­czeń­stwie. Waż­ne miej­sce zaj­mu­je w niej też spra­wa tole­ran­cji odmien­no­ści. Nie­daw­no obcho­dzi­li­śmy 220 uro­dzi­ny Mary Shel­ley, autor­ki któ­ra napi­sa­ła „Fran­ken­ste­ina, czy­li współ­cze­sne­go Pro­me­te­usza”) – z tej oka­zji przy­po­mi­na­ny jej syl­wet­kę, oraz naj­słyn­niej­sze dzie­ło pisar­ki. Czy­taj dalej

-->
Ciekawostki

Księgarnia sięga po clickbaity, aby promować klasykę literatury

Inter­net to miecz o podwój­nym zasię­gu, może­my uzy­skać dostęp do wsze­la­kiej wie­dzy, ale też zamie­nia nasz mózg w pap­kę zachwy­ca­ją­cą się coraz to nowy­mi fil­mi­ka­mi z uro­czy­mi kot­ka­mi.
Wia­do­mo jak bar­dzo nie­ogra­ni­czo­ny dostęp do zaso­bów inter­ne­tu wpły­wa na naszą pro­duk­tyw­ność. A wpły­wa źle, bo zamiast się­gać do ksią­żek spę­dza­my czas na bez­myśl­nym wer­to­wa­niu zaso­bów sie­ci.

Czy­taj dalej

-->
Ekranizacje

Pierwsze spojrzenie na Elle Fanning jako Mary Shelley!

Poja­wi­ła się pierw­sza gra­fi­ka przed­sta­wia­ją­ca Elle Fan­ning wcie­la­ją­cą się w tytu­ło­wą rolę Mary Shel­ley – bar­dzo zna­nej bry­tyj­skiej pisar­ki i poet­ki XIX w., a tak­że autor­ki „Fran­ken­ste­ina”. War­tym zauwa­że­nia jest fakt, że film będzie nowym fil­mem w reży­se­rii Haify al-Man­so­ur, pierw­szej kobie­ty-reży­ser z Ara­bii Sau­dyj­skiej.

Czy­taj dalej

-->
Ciekawostki

Krzyk czytelniczej mody

Ulu­bio­ną powieść aż chce się zabrać ze sobą wszę­dzie, praw­da? Ale poza zna­cze­niem dosłow­nym, ist­nie­je tak­że prze­no­śne. Mod­ny gadżet inspi­ro­wa­ny uko­cha­nym tytu­łem z jed­nej stro­ny poka­zu­je, że oso­ba noszą­ca go jest kre­atyw­na i wyróż­nia się z tłu­mu, a z dru­giej umoż­li­wia pochwa­le­nie się swo­im czy­tel­ni­czym gustem. Czy­taj dalej

-->
Aktualności

Grafik płakał kiedy rysował – część pierwsza

Jak wszy­scy wie­my, dla nie­sta­ty­stycz­ne­go czy­tel­ni­ka liczy się wnę­trze książ­ki, jed­nak okład­ki też mają zna­cze­nie. Jed­no lubią mieć całe serie z podob­ny­mi grzbie­ta­mi, a inni cenią okład­ki este­tycz­ne oraz dopa­so­wa­ne do zawar­to­ści. W tej serii będzie­my Wam pre­zen­to­wać okład­ki, przy któ­rych gra­fik musiał pła­kać, kie­dy je ryso­wał, nie miał poję­cia o tre­ści książ­ki albo też… talen­tu.

Czy­taj dalej

-->