Sprawdzasz tag

E.L. James

Aktualności Zapowiedzi

Nowa powieść E.L. James nie będzie miała związku z Pięćdziesięcioma twarzami Greya

Pięć­dzie­siąt twa­rzy Greya, powieść, któ­ra wyewo­lu­owa­ła z fan­fi­ka Zmierz­chu, swo­im ero­ty­zmem zelek­try­zo­wa­ła milio­ny kobiet na całym świe­cie. W efek­cie w cią­gu nie­co ponad trzech lat sprze­da­ło się 125 milio­nów egzem­pla­rzy (stan na czer­wiec 2015 roku), a autor­ka, była pro­du­cent­ka tele­wi­zyj­na, wsko­czy­ła do gro­na naj­le­piej opła­ca­nych pisa­rzy. Best­sel­le­ro­wa seria docze­ka­ła się trzech głów­nych powie­ści i jak dotych­czas dwóch kolej­nych opi­su­ją­cych tę samą histo­rię, ale tym razem z per­spek­ty­wy Chri­stia­na Greya. E.L. James ogło­si­ła datę pre­mie­ry naj­now­szej książ­ki. Czy­taj dalej

-->
Ciekawostki

Książkowe zrób-to-sam, czyli jak wydać książkę na własną rękę

Sel­fpu­bli­shing sta­je się coraz popu­lar­niej­szą for­mą na ryn­ku wydaw­ni­czym, a jed­no­cze­śnie wyjąt­ko­wo nie­jed­no­znacz­ną. Z czym się to je i na co trze­ba uwa­żać?
Pod­sta­wo­we jest roz­róż­nie­nie ter­mi­no­lo­gii. Sel­fpu­bli­shing bywa czę­sto utoż­sa­mia­ny z vani­ty press i rze­czy­wi­ście w pew­nych sytu­acjach poję­cia te mogą być toż­sa­me, a w innych – wręcz prze­ciw­nie. Czy­taj dalej

-->
Aktualności

E.L Jame nie próżnuje! Będzie nowy Grey!

E.L. James, autor­ka “50 twa­rzy Greya”, nie próż­nu­je. Ale też nie ma chy­ba pomy­słu na fabu­ły, bo po “Greyu”, czy­li “50 twa­rzach Greya” napi­sa­nych z punk­tu widze­nia boha­te­ra zapo­wie­dzia­ła… “Ciem­niej­szą stro­nę Greya z punk­tu widze­nia Chri­stia­na”. Nie ma jed­nak wąt­pli­wo­ści, że tak­że ta książ­ka oka­że się finan­so­wym hitem, więc trud­no się dzi­wić autor­ce…

Czy­taj dalej

-->
Aktualności

Poznajcie najbardziej wpływowych pisarzy 2016 roku w Hollywood!

Stro­na “The Hol­ly­wo­od Repor­ter” ogło­si­ła listę 25 naj­bar­dziej wpły­wo­wych pisa­rzy 2016 roku w Hol­ly­wo­od. W Fabry­ce Snów panu­je ostat­nio wyjąt­ko­wy wręcz popyt na inte­re­su­ją­ce pozy­cje książ­ko­we, co nie powin­no dzi­wić, bio­rąc pod uwa­gę, jak wie­le odno­szą­cych suk­ce­sy pro­duk­cji to ekra­ni­za­cje. Pro­du­cen­ci pró­bu­ją wyczuć kolej­ny hit, zda­rza się, że zaku­pu­ją pra­wa do adap­ta­cji jesz­cze przed pre­mie­rą. “The Hol­ly­wo­od Repor­ter” ogła­sza swój ran­king co dwa lata – i moż­na zaob­ser­wo­wać w nim wie­le zmian.

Czy­taj dalej

-->