Sprawdzasz kategorię

Felieton

Ciekawostki Felieton

10 dowodów na to, że książki elektroniczne zmieniają świat

E-booki, audio­bo­oki, książ­ki mul­ti­me­dial­ne, książ­ki w tech­no­lo­gii VR, gry para­gra­fo­we i kom­pu­te­ro­we… Roz­wój tech­no­lo­gicz­ny dostar­cza nam coraz wię­cej moż­li­wo­ści obco­wa­nia z lite­ra­tu­rą, więc rynek ksią­żek już nigdy nie będzie taki sam. Postę­pu­ją­ca cyfry­za­cja i coraz powszech­niej­szy dostęp do coraz bogat­szych tre­ści mul­ti­me­dial­nych wpły­wa­ją na nasze życie codzien­ne. Elek­tro­ni­ka ma wpływ nie tyl­ko na nasze bez­pie­czeń­stwo, kom­fort życia i pozby­wa­nie się kolej­nych obo­wiąz­ków – postęp doty­czy rów­nież lite­ra­tu­ry. Z oka­zji Mię­dzy­na­ro­do­we­go Tygo­dnia Książ­ki Elek­tro­nicz­nej przy­go­to­wa­li­śmy 10 dowo­dów na to, że e-booki zmie­nia­ją świat.

Czy­taj dalej

-->
Ciekawostki Felieton

Najlepsze książki do walki z depresją

Dwu­dzie­sty trze­ci lute­go to Ogól­no­pol­ski Dzień Wal­ki z Depre­sją. Jego celem jest zwięk­sze­nie spo­łecz­nej świa­do­mo­ści na temat tego, że depre­sja jest cho­ro­bą wyma­ga­ją­cą lecze­nia i nie powin­na być lek­ce­wa­żo­na. Może dotknąć każ­de­go: opty­mi­stę i pesy­mi­stę, fleg­ma­ty­ka i  nad­po­bu­dliw­ca, dow­cip­ni­sia i smu­ta­sa. I tak jak każ­da inna cho­ro­ba, jak zwy­kłe prze­zię­bie­nie czy gry­pa, wyma­ga okre­ślo­ne­go postę­po­wa­nia. Sama nie przej­dzie. Dostęp­ne są sku­tecz­ne spo­so­by lecze­nia far­ma­ko­lo­gicz­ne­go albo psy­cho­te­ra­peu­tycz­ne­go.

Czy­taj dalej

-->
Ciekawostki Felieton

Ursula K. Le Guin i jej niezwykłe światy

22 stycz­nia ode­szła Ursu­la K. Le Guin – jed­na z naj­wy­bit­niej­szych auto­rek fan­ta­sty­ki, któ­rej twór­czość wie­lo­krot­nie wykra­cza­ła poza ramy gatun­ku. To ona napi­sa­ła cykl o Zie­mio­mo­rzu, serię ksią­żek o świa­tach Eku­me­ny, a tak­że mul­tum innych powie­ści, opo­wia­dań, ese­jów i wier­szy. Twór­czość przy­nio­sła jej licz­ne nagro­dy bran­żo­we (ale nie tyl­ko) – w tym te naj­waż­niej­sze: World Fan­ta­sy Award, Locu­sa, Hugo, Nebu­lę i inne. Czy­taj dalej

-->
Ciekawostki Felieton

Dracula, Lestat, Regis i inne literackie wampiry

Dużo wcze­śniej niż wam­pi­ry tra­fi­ły do lite­ra­tu­ry, ist­nia­ły w zbio­ro­wej świa­do­mo­ści – w mitach, wie­rze­niach, zabo­bo­nach. Przez stu­le­cia ludzie wie­rzy­li, że gdzieś tam w mro­ku cza­ją się bestie, wysy­sa­ją­ce krew z nie­win­nych ofiar. Takie prze­świad­cze­nie ist­nia­ło w wie­lu kul­tu­rach (choć naj­czę­ściej utoż­sa­mia się je z wie­rze­nia­mi Sło­wian). Powszech­nie uzna­wa­no, że powsta­ją one wte­dy, gdy czło­wiek został przez kogoś prze­klę­ty, zmarł gwał­tow­ną śmier­cią lub nie został nale­ży­cie pocho­wa­ny. Wam­pi­rom przy­pi­sy­wa­no róż­ne nad­przy­ro­dzo­ne zdol­no­ści: zmia­nę kształ­tu, nie­zwy­kłą siłę, umie­jęt­ność lata­nia, hip­no­tycz­ny wpływ na śmier­tel­ni­ków i wie­le innych. Wia­ra w ist­nie­nie krwio­pij­ców była sze­ro­ka (raz po raz arche­olo­dzy naty­ka­ją się na pochów­ki, zabez­pie­cza­ją­ce zmar­łe­go przed prze­mia­ną). Kie­dy więc wam­pi­ry zago­ści­ły na kar­tach powie­ści i opo­wia­dań, grunt był przy­go­to­wa­ny.

Czy­taj dalej

-->
Ciekawostki Felieton

Pieśni o wikingach, czyli książki dla fanów nordyckich wojowników

Pod koniec listo­pa­da kanał Histo­ry wypu­ści pierw­szy odci­nek pią­te­go sezo­nu „Wikin­gów” – seria­lu, któ­ry zdo­łał zebrać olbrzy­mią gru­pę fanów na całym świe­cie. Nie ma w tym nic dziw­ne­go, to zna­ko­mi­ta pro­duk­cja, świet­nie napi­sa­na i wyre­ży­se­ro­wa­na, wia­ry­god­nie odda­ją­ca suro­we cza­sy najaz­dów z Pół­no­cy. Losy pół­mi­tycz­ne­go Ragna­ra Lod­bro­ka i jego synów roz­pa­la­ły wyobraź­nię wikin­gów, marzą­cych o wiel­kich czy­nach i boga­tych łupach – nie jest to jed­nak jedy­na opo­wieść z tego krę­gu kul­tu­ro­we­go, któ­rą war­to znać. Skan­dy­na­wia sły­nę­ła prze­cież ze swo­ich skal­dów oraz boga­tej mito­lo­gii, a te opo­wie­ści do dziś inspi­ru­ją kolej­nych auto­rów. Czy­taj dalej

-->
Felieton

Twój Vincent nominowany do Oscara – Kino, Literatura i Miłość

Świę­tu­je­my nomi­na­cję, któ­ra cie­szy nie tyl­ko samą artyst­kę, ale tak­że widzów, bo mowa jest prze­cież o nagro­dzie fil­mo­wej naj­wyż­szej ran­gi. Doro­ta Kobie­la, pol­ska malar­ka doko­na­ła nie­moż­li­we­go. Zre­wo­lu­cjo­ni­zo­wa­ła kino i zapro­po­no­wa­ła peł­no­me­tra­żo­wy film malo­wa­ny klat­ka po klat­ce. Two­rzy­ła ten film przez kil­ka lat, w towa­rzy­stwie stu kil­ku­dzie­się­ciu arty­stów. Takie­go dzie­ła dotąd w kine­ma­to­gra­fii nie było. Obsy­pa­ny nomi­na­cja­mi i nagro­da­mi – mię­dzy inny­mi uho­no­ro­wa­ny sta­tu­et­ką Euro­pej­skiej Nagro­dy Fil­mo­wej 2018 – „Twój Vin­cent” ma szan­sę na naj­bar­dziej pre­sti­żo­wą nagro­dę. Wła­śnie otrzy­mał nomi­na­cję do Oska­ra 2018 w kate­go­rii peł­no­me­tra­żo­wy film ani­mo­wa­ny. Czy­taj dalej

-->
Ciekawostki Felieton

Kubuś Puchatek – najsłynniejszy miś świata

18 stycz­nia obcho­dzi­my Dzień Kubu­sia Puchat­ka – z oka­zji rocz­ni­cy uro­dzin jego twór­cy. Na pierw­sze uro­dzi­ny w 1921 roku Mil­ne poda­ro­wał swe­mu syno­wi plu­szo­we­go misia ze skle­pu Har­rod­sa w Lon­dy­nie – był to pier­wo­wzór Kubu­sia Puchat­ka, któ­ry kil­ka lat póź­niej przy­niósł pisa­rzo­wi mię­dzy­na­ro­do­wą sła­wę. W roku 1928 uka­za­ła się dru­kiem kon­ty­nu­acja przy­gód małe­go misia – Chat­ka Puchat­ka. Czy­taj dalej

-->
Ciekawostki Felieton

To świat Harry’ego Pottera

Od okre­su naj­in­ten­syw­niej­szej „pot­te­ro­ma­nii” minę­ło już tro­chę cza­su co nie zna­czy, że sła­wa Harry’ego Pot­te­ra przy­ga­sła. Nie. Teraz dzie­ło Joan­ne Row­ling jest po pro­stu zja­wi­skiem, z któ­re­go ist­nie­nia zda­ją sobie spra­wę wszy­scy. To coś natu­ral­ne­go – ogól­no­świa­to­wy feno­men, o któ­rym sły­szał pra­wie każ­dy. Czy­taj dalej

-->
Ciekawostki Felieton

Stranger Books, czyli książki dla miłośników Stranger Things

Wszy­scy lubi­my „Stran­ger Things”, praw­da? Nie­ste­ty, na trze­ci sezon przyj­dzie nam jesz­cze tro­chę pocze­kać. Ale nie bój­cie się – przy­go­to­wa­li­śmy dru­gą cie­ka­wą listę ksią­żek (i komik­sów), któ­re umi­lą Wam czas ocze­ki­wa­nia (pierw­szą znaj­dzie­cie tutaj). Nie­któ­re z tych tytu­łów przy­po­mi­na­ją serial nastro­jem, inne poru­sza­ną tema­ty­ką. Wszyst­kie jed­nak są god­ne pole­ce­nia.

Czy­taj dalej

-->
Ciekawostki Felieton

Nie tylko Wiedźminem Andrzej Sapkowski stoi

Wiedź­min” jest obec­nie naj­sze­rzej roz­po­zna­wal­ną na świe­cie pol­ską mar­ką popkul­tu­ro­wą. Co do tego nie ma żad­nej wąt­pli­wo­ści. Książ­ki Andrze­ja Sap­kow­skie­go od daw­na cie­szą się dużą popu­lar­no­ścią w Pol­sce i (tro­chę mniej­szą) w innych kra­jach, a seria gier wypro­du­ko­wa­na przez CD Pro­ject Red sztur­mem zdo­by­ła zagra­nicz­ne ryn­ki.

Wszyst­ko zaczę­ło się od jed­ne­go opo­wia­da­nia. Póź­niej mówio­no, że czło­wiek ten nad­szedł od pół­no­cy; od Bra­my Powroź­ni­czej. Szedł pie­szo, a obju­czo­ne­go konia pro­wa­dził za uzdę. Było póź­ne popo­łu­dnie i kra­my powroź­ni­ków i ryma­rzy były już zamknię­te, a ulicz­ka pusta. – to zda­nie, roz­po­czy­na­ją­ce tekst, zaty­tu­ło­wa­ny po pro­stu „Wiedź­min” zna każ­dy, kto choć tro­chę inte­re­su­je się pol­ską lite­ra­tu­rą fan­ta­stycz­ną. Czy­taj dalej

-->
Felieton

Zwożenie drewna do lasu – felieton

W listo­pa­dzie ruszy­ła kolej­na edy­cja akcji Czy­taj PL, któ­rej zresz­tą niniej­szy por­tal patro­no­wał. Na tere­nie całe­go kra­ju poja­wi­ło się sie­dem tysię­cy wir­tu­al­nych wypo­ży­czal­ni ebo­oków. Korzy­stać z nich moż­na było cał­ko­wi­cie za dar­mo, a znaj­do­wa­ło się w nich kil­ka tytu­łów świet­nych… oraz kil­ka kiep­skich. Aby nie psuć Wam zaba­wy, nie będę zdra­dzać, któ­re są któ­re. Czy­taj dalej

-->
Ciekawostki Felieton

My name is Smith, John Smith

Zda­je się, że odkąd męż­nym pod­bo­jem zaję­li­śmy Wyspy Bry­tyj­skie, miej­sce rodo­wi­te­go miesz­kań­ca tam­tej­szych kra­in zajął nie­ja­ki Angol. Leni­wy, ponu­ry, z fał­szy­wym uśmie­chem maja­czą­cym na licu i do tego, a jak­że, nie­zbyt roz­sąd­ny, szcze­gól­nie na tle Pola­ka. Zepchnę­li­śmy tym samym na dal­szy plan funk­cjo­nu­ją­cy lata­mi ste­reo­typ ele­ganc­kie­go męż­czy­zny pod kra­wa­tem, któ­ry nie roz­sta­je się z fiku­śnym kape­lu­si­kiem i para­so­lem, a popo­łu­dnio­wą her­bat­kę popi­ja z trzy­ma­nej deli­kat­nie dwo­ma pal­ca­mi fili­żan­ki. Czy­taj dalej

-->
Felieton

Kiedy wydawca jest zbędny – felieton

Cał­kiem nie­daw­no w face­bo­oko­wym feedzie mignął mi – udo­stęp­nio­ny przez kil­ku zna­jo­mych – wpis Micha­ła Sza­frań­skie­go (Finan­so­we­go Nin­ja), zawie­ra­ją­cy wie­le sta­ty­styk uka­zu­ją­cych mię­dzy inny­mi wyni­ki sprze­da­żo­we jego książ­ki. Po pierw­sze, gra­tu­lu­ję Micha­ło­wi nie­wąt­pli­wie ogrom­ne­go suk­ce­su, jakim jest nie tyle sprze­da­nie pra­wie 50 tysię­cy kopii książ­ki wyda­nej w ramach sel­fpu­bli­shin­gu, ale książ­ki w Pol­sce W OGÓLE. Okla­sku­ję tak­że na sto­ją­co trans­pa­rent­ność jego dzia­łań, bo ta, jak wia­do­mo na przy­kła­dzie Book Rage, jest dla mnie dość istot­na. Czy­taj dalej

-->