Aktualności

Nie żyje Andrzej Polkowski

Pol­scy fani fan­ta­sty­ki pozna­li dzię­ki nie­mu m.in. świat Harry’ego Pot­te­ra czy Opo­wie­ści z Narni. W swo­je osiem­dzie­sią­te uro­dzi­ny, 5 wrze­śnia, zmarł Andrzej Polkow­ski. Jego naj­bliż­si pro­szą, aby nie skła­dać im kon­do­len­cji.

Pierw­szą książ­ką, jaką prze­tłu­ma­czył, był “Całun Turyń­ski” Iana Wil­so­na. Pra­co­wał nad nią dwa lata, a pol­ska pre­mie­ra mia­ła miej­sce w 1983 roku. Zawo­do­wo prze­kła­dem zajął się w 1998 roku. Naj­więk­szą sła­wę przy­niósł mu prze­kład wszyst­kich tomów cyklu o Har­rym Pot­te­rze autor­stwa J.K. Row­ling. Tłu­ma­czył rów­nież ofi­cjal­ne prze­mó­wie­nia i homi­lie Jana Paw­ła II wygła­sza­ne po angiel­sku.

Pra­ce nad lite­ra­tu­rą dzie­cię­cą i mło­dzie­żo­wą uła­twia­ła mu dzia­łal­ność w Towa­rzy­stwie Nasz Dom, gdzie poma­gał dzie­ciom pozba­wio­nym opie­ki rodzi­ców.

Łącz­nie prze­ło­żył ponad 100 tytu­łów, był zwią­za­ny z wydaw­nic­twem Media Rodzi­na. Był też auto­rem ksią­żek “Świa­dec­two Teil­har­da”, “Tezau­rus Har­ry Pot­ter” oraz “Tezau­rus Har­ry Pot­ter I-VII”. Z wykształ­ce­nia już był arche­olo­giem, ale od zawsze fascy­no­wał się lite­ra­tu­rą i histo­rią. Języ­kiem angiel­skim zain­te­re­so­wał się dzię­ki ojczy­mo­wi Witol­do­wi Ostrow­skie­mu, pro­fe­so­ro­wi lite­ra­tu­ry angiel­skiej.

źró­dło: inte­ria

Reklama

Może też zainteresują cię te tematy