Aktualności Zapowiedzi

Jesień z Albatrosem! Zapowiedzi wydawnictwa na jesień 2019!

Lato dobie­ga koń­ca. Ozna­cza to nie tyl­ko, że trze­ba się pako­wać i wra­cać do domu z waka­cyj­nych wyjaz­dów, ale też, że dni będą coraz krót­sze, a noce – coraz dłuż­sze. Każ­dy książ­ko­fil wie, co to ozna­cza – dłu­gie wie­czo­ry z kawą lub her­ba­tą i dobrą książ­ką. Z tej oka­zji wydaw­nic­two Alba­tros przy­go­to­wa­ło inte­re­su­ją­ce pre­mie­ry na jesień. Prze­ra­ża­ją­cy „Insty­tut” Ste­phe­na Kin­ga czy dają­ce do myśle­nia „Maszy­ny takie jak ja” Iana McE­wa­na. Co wybie­rze­cie?

INSTYTUT – Ste­phen King – 11 wrze­śnia 2019 (tłu­ma­cze­nie Rafał Lisow­ski)

Moc­ny jak To, prze­ra­ża­ją­cy jak Pod­pa­lacz­ka!
Ste­phen King powra­ca do moty­wów zna­nych z jego naj­lep­szych ksią­żek.

Zja­wia­ją się w nocy.
W cią­gu dwóch minut eli­mi­nu­ją wszyst­kie prze­szko­dy.
I upro­wa­dza­ją obiekt.
Inte­re­su­ją ich dzie­ci.
Wyjąt­ko­we dzie­ci…

Luke Ellis budzi się w poko­ju do złu­dze­nia przy­po­mi­na­ją­cym jego wła­sny, tyle że bez okien. Wkrót­ce orien­tu­je się, że tra­fił do tajem­ni­cze­go Insty­tu­tu i nie jest jedy­nym dzie­cia­kiem, któ­re­go tu uwię­zio­no. To miej­sce odosob­nie­nia dla nasto­lat­ków obda­rzo­nych zdol­no­ścia­mi tele­pa­tii lub tele­ki­ne­zy. W Insty­tu­cie zosta­ną pod­da­ni testom, któ­re wzmoc­nią ich natu­ral­ną, choć nad­przy­ro­dzo­ną moc. Opie­ku­no­wie nie mają skru­pu­łów – grzecz­ne dzie­ci są nagra­dza­ne, nie­po­słusz­ne – suro­wo kara­ne. Wszy­scy jed­nak, prę­dzej czy póź­niej, tra­fią do dru­giej czę­ści Insty­tu­tu, a stam­tąd nikt już nie wra­ca.
Gdy kolej­ne dzie­ci zni­ka­ją w Tyl­nej Poło­wie, Luke jest coraz bar­dziej zde­spe­ro­wa­ny. Musi uciec i wezwać pomoc. Bo jeśli komuś mia­ło­by się udać, to wła­śnie jemu.
Tyl­ko że nikt dotąd nie uciekł z Insty­tu­tu.


Jen­ny Blac­khurst – NOC, KIEDY UMARŁA – 18 wrze­śnia (tłu­ma­cze­nie Anna Dobrzań­ska)

Tej nocy sta­ła na kli­fie i patrzy­ła w dół, na fale, tak jak dzie­siąt­ki razy wcze­śniej. Ale tym razem było ina­czej – mia­ła na sobie suk­nię ślub­ną, na roz­wia­nych blond wło­sach welon i… tym razem sko­czy­ła.
Świad­ko­wie sta­li na tyle bli­sko, że wszyst­ko widzie­li, nie zdą­ży­li jed­nak jej zatrzy­mać. Poli­cja pro­wa­dzi­ła poszu­ki­wa­nia – bez skut­ku. Evie Bra­dley prze­pa­dła, a jej cia­ło zmy­ły fale morza.
I tyl­ko jed­na oso­ba wie, dla­cze­go. Jej naj­lep­sza przy­ja­ciół­ka, Rebec­ca. Mie­siąc po tej tra­ge­dii zdru­zgo­ta­na Rebec­ca dosta­je wia­do­mość: Mogłaś mnie ura­to­wać. Ale umar­li nie mówią ani nie piszą… Kto więc wcią­ga Rebec­cę i męża Evie, Richar­da, w cho­rą grę oskar­żeń i ilu­zji? I, na litość boską, dla­cze­go?

Wybit­ny i wyjąt­ko­wy thril­ler z pora­ża­ją­cym zakoń­cze­niem!
B.A. Paris

Blac­khurst świet­nie pisze, bez tru­du trzy­ma nas w napię­ciu od pierw­szej do ostat­niej stro­ny!
Rachel Abbott

Uta­len­to­wa­na pisar­ka i mistrzy­ni w swo­im rze­mio­śle!
Aman­da Jen­nings

Skru­pu­lat­nie skon­stru­owa­na fabu­ła, trzy­ma­ją­ca w napię­ciu akcja i mrocz­ny kli­mat – taka jest „Noc, kie­dy umar­ła”. Jestem abso­lut­nie zachwy­co­na!
Susi Hol­li­day

Tę książ­kę będzie się czy­ta­ło pod ław­ką na nud­nych wykła­dach, w dro­dze do pra­cy, w podró­ży na waka­cje… Jest po pro­stu uza­leż­nia­ją­ca!
C.R. Myers

Sza­tań­sko pogma­twa­na histo­ria peł­na tajem­nic i zwro­tów akcji, od któ­rej nie mogłem się ode­rwać. Jen­ny Blac­khurst jest nową kró­lo­wą thril­le­ra psy­cho­lo­gicz­ne­go!
Mason Cross

Wcią­gnę­ła mnie od pierw­szej stro­ny i trzy­ma­ła w eks­cy­tu­ją­cej nie­pew­no­ści aż do same­go koń­ca.
Cla­ire Douglas


Peter James – NIEZBITY DOWÓD – 18 wrze­śnia (tłu­ma­cze­nie Iza­be­la Matu­szew­ska)

Oni są goto­wi zabić, by to dostać.
On jest goto­wy zgi­nąć, by to zatrzy­mać.

Panie Hun­ter, nie jestem sza­leń­cem, pro­szę mnie wysłu­chać. Powie­dzia­no mi, że jest pan jedy­ną oso­bą, któ­ra może potrak­to­wać mnie poważ­nie. Mam nie­pod­wa­żal­ny dowód na…”

Nie­wie­le bra­ko­wa­ło, a repor­ter śled­czy Ross Hun­ter zlek­ce­wa­żył­by tele­fon, któ­ry mógł odmie­nić jego życie… i cały świat. Dzwo­nią­cy męż­czy­zna przed­sta­wia się jako dok­tor Har­ry F. Cook i twier­dzi, że posia­da dowód na ist­nie­nie Boga.
Co mogło­by być takim dowo­dem? A przede wszyst­kim, jakie były­by kon­se­kwen­cje, gdy­by się oka­za­ło, że jest on nie­pod­wa­żal­ny? Ross Hun­ter bada spra­wę, cho­ciaż wie, że wie­lu – milio­nom! – ludziom bar­dzo by się nie podo­ba­ło, gdy­by sło­wa Cooka się potwier­dzi­ły. I że mogą się zna­leźć tacy, któ­rzy nie cof­ną się przed niczym, by poka­zać świa­tu dowód… lub go znisz­czyć.

Zwy­kły czło­wiek. Nad­zwy­czaj­ne zada­nie.
Mro­żą­ce krew w żyłach poszu­ki­wa­nia odpo­wie­dzi na pyta­nia osta­tecz­ne.

Peter James ma szcze­gól­ny talent do pisa­nia pory­wa­ją­cych i przej­mu­ją­co wia­ry­god­nych powie­ści osnu­tych wokół naj­prze­dziw­niej­szych zagad­ko­wych histo­rii.
Robert God­dard


Justin Cro­nin – MIASTO LUSTER – 2 paź­dzier­ni­ka (tłu­ma­cze­nie Maria Gębic­ka-Frąc)

Świa­ta, jaki zna­my, już nie ma. Jaka przy­szłość cze­ka ludz­kość?

Dwu­na­stu zosta­ło poko­na­nych. Prze­ra­ża­ją­ce stu­le­cie rzą­dów ciem­no­ści dobie­ga wresz­cie koń­ca. Ci, któ­rzy oca­le­li, zaczy­na­ją budo­wać nowe spo­łe­czeń­stwo. Ale w odle­głej mar­twej metro­po­lii wciąż czai się Zero. Pierw­szy. Ojciec Dwu­na­stu. Daw­niej był czło­wie­kiem, teraz jest bestią, któ­ra pło­nie z nie­na­wi­ści.

Ogień jego wście­kło­ści może zostać uga­szo­ny tyl­ko przez śmierć Amy – jedy­nej nadziei ludz­ko­ści, Dziew­czy­ny Zni­kąd, któ­ra ma powstać prze­ciw­ko nie­mu. Siły świa­tła i ciem­no­ści zetrą się po raz ostat­ni, a Amy i jej przy­ja­cie­le pozna­ją wresz­cie swo­je prze­zna­cze­nie.

W try­lo­gii „Przej­ście” Justin Cro­nin pora­ża nie­sa­mo­wi­tą wyobraź­nią w kre­śle­niu przy­szło­ści i nie­zwy­kłą pre­cy­zją języ­ka.
Ste­phen King

Arcy­dzie­ło… Trze­cia część try­lo­gii Cro­ni­na może być wzo­rem dla posta­po­ka­lip­tycz­nych czy dys­to­pij­nych nowo­cze­snych powie­ści.
„The Natio­nal Post”

Epic­kie, apo­ka­lip­tycz­ne, kata­stro­ficz­ne, ści­ska­ją­ce ser­ce, hip­no­ty­zu­ją­ce!
„Daily Mir­ror”

Fani powie­ści o wam­pi­rach, któ­rzy mają już dość wyde­li­ka­co­nych następ­ców
hra­bie­go Dra­ku­li, będą tą książ­ką zachwy­ce­ni.
„Publi­shers Weekly”


Ian McE­wan – MASZYNY TAKIE JAK JA – 2 paź­dzier­ni­ka (tłu­ma­cze­nie Andrzej Szulc)

Co czy­ni nas ludź­mi? To, co robi­my, czy to, jacy jeste­śmy? Czy maszy­na może zro­zu­mieć ludz­kie ser­ce?

Lon­dyn, lata 80. XX wie­ku w alter­na­tyw­nej rze­czy­wi­sto­ści. Wiel­ka Bry­ta­nia prze­gra­ła woj­nę o Fal­klan­dy, Mar­ga­ret That­cher wal­czy z Tonym Ben­nem o wła­dzę, a Alan Turing osią­ga prze­łom w pra­cy nad sztucz­ną inte­li­gen­cją. W świe­cie nie do koń­ca podob­nym do tego, któ­ry zna­my, dwo­je kochan­ków zosta­nie pod­da­nych pró­bie wykra­cza­ją­cej poza ich zdol­ność rozu­mo­wa­nia. Char­lie, lek­ko­myśl­nie dry­fu­ją­cy przez życie i uni­ka­ją­cy jak ognia peł­no­eta­to­wej pra­cy, jest zako­cha­ny w Miran­dzie, bły­sko­tli­wej stu­dent­ce, któ­ra skry­wa strasz­li­wy sekret. Gdy Char­lie­mu uda­je się wresz­cie zaro­bić tro­chę pie­nię­dzy, kupu­je Ada­ma, nale­żą­ce­go do pierw­szej par­tii syn­te­tycz­nych ludzi, i wspól­nie z Miran­dą kon­fi­gu­ru­ją jego oso­bo­wość. Ten nie­mal dosko­na­ły okaz ludz­ki – pięk­ny, sil­ny i mądry – stwo­rzy z Char­liem i Miran­dą trój­kąt miło­sny. Wkrót­ce jed­nak cała trój­ka sta­nie przed głę­bo­kim dyle­ma­tem moral­nym…

Nowa prze­wrot­na powieść Iana McE­wa­na – jed­ne­go z naj­więk­szych współ­cze­snych bry­tyj­skich pisa­rzy – sta­wia fun­da­men­tal­ne pyta­nie o to, co czy­ni nas ludź­mi: to, co robi­my, czy to, jacy jeste­śmy? Czy maszy­na może zro­zu­mieć ludz­kie ser­ce? Ta pro­wo­ka­cyj­na i poru­sza­ją­ca histo­ria ostrze­ga przed wyna­laz­ka­mi, któ­re nie­po­strze­że­nie wymy­ka­ją się spod kon­tro­li.

Ian McE­wan, naj­bar­dziej bły­sko­tli­wy bry­tyj­ski pisarz, wkra­cza w nowe intry­gu­ją­ce rejo­ny.
„Esqu­ire”

Pie­kiel­nie uzdol­nio­ny autor.
„Boston Glo­be”

McE­wan odzie­dzi­czył talent lite­rac­ki po Karo­lu Dic­ken­sie i Vir­gi­nii Woolf.
„The Wall Stre­et Jour­nal”


Tess Ger­rit­sen – KSZTAŁT NOCY – 16 paź­dzier­ni­ka (tłu­ma­cze­nie Jerzy Żebrow­ski)

Każ­da kobie­ta, któ­ra zna­la­zła się w tym domu, tam umar­ła…
Ona może być następ­na.

Ava Col­let­te, pró­bu­jąc uciec od swo­jej tra­gicz­nej prze­szło­ści, prze­pro­wa­dza się z Bosto­nu do małe­go mia­stecz­ka na wybrze­żu Maine. Zamie­rza napi­sać książ­kę, któ­rej nie może skoń­czyć od mie­się­cy. Jeśli jed­nak potrze­bo­wa­ła spo­ko­ju, to nie wybra­ła naj­lep­sze­go miej­sca do życia.

Atmos­fe­ra w wyna­ję­tym sta­rym domu nie sprzy­ja pra­cy – regu­lar­nie poja­wia się w nim tajem­ni­czy gość… A miesz­kań­cy mia­stecz­ka, w któ­rym doszło do sze­re­gu nie­wy­ja­śnio­nych mor­derstw, skry­wa­ją wie­le mrocz­nych sekre­tów.

Coraz bar­dziej zanie­po­ko­jo­na Ava docho­dzi do wnio­sku, że jeśli sama nie podej­mie śledz­twa w spra­wie zabójstw – i to szyb­ko – może się stać kolej­ną ofia­rą.

Tess Ger­rit­sen to jeden z naj­bar­dziej wszech­stron­nych gło­sów w świe­cie dzi­siej­szych thril­le­rów.
„Pro­vi­den­ce Jour­nal”

Tess Ger­rit­sen to mistrzy­ni w opo­wia­da­niu histo­rii zgłę­bia­ją­cych psy­chi­kę mor­der­cy i taj­ni­ki medy­cy­ny sądo­wej.
James Rol­lins


Ali­ce Hof­f­man – ZASADY MAGII – 16 paź­dzier­ni­ka (tłu­ma­cze­nie Danu­ta Gór­ska)

W tej rodzi­nie miłość jest prze­kleń­stwem…

Wszyst­ko zaczę­ło się w 1620 roku, kie­dy Maria Owens zosta­ła oskar­żo­na o cza­ry – uka­ra­no ją za to, że poko­cha­ła nie­wła­ści­we­go męż­czy­znę.

Kil­ka­set lat póź­niej w Nowym Jor­ku lat 60., w świe­cie, któ­ry zmie­nia się z dnia na dzień, Susan­na Owens wie, że trój­ka jej dzie­ci jest nie­bez­piecz­nie wyjąt­ko­wa.
Trud­na Fran­ny, o skó­rze bia­łej jak mle­ko i krwi­sto­czer­wo­nych wło­sach, nie­śmia­ła i pięk­na Jet, któ­ra potra­fi czy­tać w myślach, i cha­ry­zma­tycz­ny Vin­cent, któ­ry odkąd nauczył się cho­dzić, paku­je się w tara­pa­ty.

Od same­go począt­ku Susan­na wyzna­czy­ła swo­im dzie­ciom sztyw­ne gra­ni­ce: żad­nych wędró­wek w świe­tle księ­ży­ca, czar­nych stro­jów, kotów, kru­ków, świec ani pod­ręcz­ni­ków czar­nej magii. A przede wszyst­kim: żad­nych ogni­stych roman­sów!

Odwie­dzi­ny u ciot­ki Isa­bel­le w Mas­sa­chu­setts otwo­rzą dzie­ciom oczy na prze­szłość ich rodzi­ny. Na jaw wyj­dą skry­wa­ne tajem­ni­ce i praw­da o tym, kim napraw­dę są. Po powro­cie do Nowe­go Jor­ku każ­de z nich wej­dzie na nową dro­gę i na swój spo­sób spró­bu­je uciec od rodzin­nej klą­twy. Cze­go by jed­nak nie robi­li mło­dzi Owen­so­wie, nie mogą unik­nąć miło­snych roz­cza­ro­wań i uczu­cio­wych zawo­dów.

Dwie pięk­ne sio­stry wyro­sną na budzą­ce lęk i podziw ciot­ki z „Total­nej magii”, a Vin­cent, ich uko­cha­ny brat, zosta­wi po sobie nie­ocze­ki­wa­ne dzie­dzic­two…

BESTSELLERNEW YORK TIMESA
Wybór Klu­bu Czy­tel­ni­cze­go Reese Wither­spo­on!

KSIĄŻKA POLECANA PRZEZ: „PUBLISHERS WEEKLY”, „NEW YORK POST”, „POPSUGAR

Zanur­kuj w cudow­ną histo­rię rodzi­ny cza­row­nic, zna­nych z „Total­nej magii” Fran­ny i Jet i ich cha­ry­zma­tycz­ne­go bra­ta Vin­cen­ta. Nawet jeśli ta rodzi­na jest prze­klę­ta, musisz dać się jej ocza­ro­wać.
„People”

To jed­na z tych ksią­żek, przez któ­re mknie się z pręd­ko­ścią bły­ska­wi­cy, a potem oszczę­dza czter­dzie­ści ostat­nich stron, by jak naj­dłu­żej prze­cią­gnąć roz­kosz lek­tu­ry.
USA Today”

Roman­tycz­ne i magicz­ne lata 60-te, LSD w Cen­tral Par­ku, Bob Dylan i sprze­ciw wobec woj­ny w Wiet­na­mie. Aż do same­go mądre­go i łamią­ce­go ser­ce fina­łu Hof­f­man będzie cię trzy­mać w nie­pew­no­ści, co ukształ­tu­je życie cza­row­nic zna­nych z „Total­nej magii”.
„News­day”


Ele­na Kostio­uko­vitch – SEKRETY WŁOSKIEJ KUCHNI – 30 paź­dzier­ni­ka (tłu­ma­cze­nie Jan Jac­ko­wicz)

Prze­wod­nik kuli­nar­ny uho­no­ro­wa­ny pre­sti­żo­wą nagro­dą Pre­mio Ban­ca­rel­la del­la Cuci­na!
Dzie­więt­na­ście regio­nów Włoch i ich przy­sma­ki w jed­nej książ­ce!

Fan­ta­stycz­na podróż do ską­pa­nej w słoń­cu Ita­lii, kra­ju, w któ­rym kuch­nię pod­nie­sio­no do ran­gi sztu­ki.

Kra­ju, któ­ry nam, zwy­kłym zja­da­czom chle­ba, nie­od­par­cie koja­rzy się ze spa­ghet­ti i piz­zą. Autor­ka, roz­ko­cha­na we Wło­szech Rosjan­ka, miesz­ka­ją­ca tam od dwu­dzie­stu lat, ze znaw­stwem i lek­ko­ścią pro­wa­dzi nas przez dzie­więt­na­ście głów­nych regio­nów kra­ju – od Friu­lii i Gór­nej Ady­gi na pół­no­cy, po Kala­brię i Sycy­lię na połu­dniu – przy­bli­ża­jąc nam wła­ści­we dla każ­de­go obsza­ru potra­wy, ale też kul­tu­rę i oby­cza­je.

Opa­trzo­na wstę­pem Umber­ta Eco książ­ka jest barw­ną mozai­ką, któ­ra pozwa­la prze­nik­nąć ducha Ita­lii.

Czy­ta­jąc tę książ­kę, mamy wra­że­nie prze­by­wa­nia we wło­skim domu, w któ­re­go cen­trum znaj­du­je się kuch­nia, i bez wzglę­du na to, gdzie aku­rat sie­dzi­my, zawsze docho­dzi nas przy­ja­zny odgłos kuchen­nej krzą­ta­ni­ny. Wyda­je się, że Wło­si jedzą nie po to, by pod­trzy­mać funk­cje życio­we, ale by nadać swe­mu życiu sens.”
wloskieprzepisy.pl


Pene­lo­pe Blo­om – JEGO BABECZKA – 30 paź­dzier­ni­ka (tłu­ma­cze­nie Nora Czar­nec­ka)

GORĄCY ROMANSELEMENTAMI UROCZEJ KOMEDII!

Posia­da­nie sek­sow­ne­go sze­fa nie jest szcze­gól­nie kło­po­tli­we…
Łatwo powie­dzieć!
Muszę tyl­ko opie­rać się jego uro­ko­wi przez kil­ka naj­bliż­szych mie­się­cy, bo prze­cież z nadej­ściem stycz­nia lecę do Pary­ża, reali­zo­wać marze­nie o zosta­niu artyst­ką!

Wiel­ka szko­da, że nie moż­na zjeść ciast­ka i mieć ciast­ka…

Zapo­mnia­łam wspo­mnieć… mój sek­sow­ny szef był też moją szkol­ną miło­ścią.
Tak jak­by.
Na począt­ku liceum chcia­łam go zagła­skać z czu­ło­ści. A pod koniec już tyl­ko okrut­nie zmiaż­dżyć.
Teraz wró­cił do moje­go życia, choć powi­nien mieć napi­sa­ne „Nie doty­kać!” na koszul­ce.
Mam takie pytan­ko: czy doty­ka­nie bez uży­cia rąk się liczy?

Pozwól­cie, że sama sobie odpo­wiem: Tak, Emi­ly, liczy się! Poza tym moje marze­nie o Pary­żu cze­ka niczym pre­zent owi­nię­ty w błysz­czą­cy papier i prze­wią­za­ny wstąż­ką. Jest w moim zasię­gu, jeśli tyl­ko nicze­go nie zepsu­ję. Była­bym ostat­nią idiot­ką, gdy­bym zary­zy­ko­wa­ła jego speł­nie­nie. A mam dłu­gą i chlub­ną tra­dy­cję nie­by­cia idiot­ką i chcia­ła­bym ją pod­trzy­mać.

Chy­ba że podej­dę do tego ina­czej. Trzy­ma­jąc się szkol­nej ana­lo­gii – osta­tecz­nie, sko­ro przez cały semestr napraw­dę bar­dzo się sta­ra­łam, to chy­ba mogę sobie w koń­cu pozwo­lić na obla­nie jed­ne­go egza­mi­nu…

Przede mną pro­ste zada­nie. Muszę przy­go­to­wać kil­ka pla­ka­tów i rekwi­zy­tów na impre­zę Hal­lo­we­en, któ­rą urzą­dza.

Potem odej­dę, zosta­wię jego cudow­ne oczy i dosko­na­łe cia­ło, zła­pię samo­lot i zapo­mnę o naszych pięk­nych dzie­ciach w dom­ku na przed­mie­ściach…


Col­son Whi­te­he­ad – MIEDZIAKI – 30 paź­dzier­ni­ka (tłu­ma­cze­nie Robert Sudół)

W swo­jej nowej powie­ści – po best­sel­le­ro­wej, uho­no­ro­wa­nej Nagro­dą Pulit­ze­ra i Natio­nal Book Award „Kolei pod­ziem­nej” – Col­son Whi­te­he­ad z wła­ści­wym sobie geniu­szem podej­mu­je kolej­ny dra­ma­tycz­ny wątek z histo­rii Ame­ry­ki.

Tym razem akcja roz­gry­wa się na Flo­ry­dzie w latach 60. XX wie­ku, a fabu­ła kon­cen­tru­je się na losach dwóch chłop­ców ska­za­nych na pobyt w popraw­cza­ku.

Gdy idee ruchu na rzecz praw oby­wa­tel­skich docie­ra­ją wresz­cie do French­town, czar­nej dziel­ni­cy Tal­la­has­see, Elwo­od Cur­tis posta­na­wia wziąć sobie do ser­ca sło­wa dr. Mar­ti­na Luthe­ra Kin­ga i nabie­ra prze­ko­na­nia, że jest „rów­nie dobry jak każ­dy inny”. Choć rodzi­ce go porzu­ci­li, jego bab­cia dba, by trzy­mał się z dala od kło­po­tów, Elwo­od jest więc na dobrej dro­dze do dosta­nia się do lokal­ne­go college’u dla kolo­ro­wych.
Ale kie­dy jest się czar­nym chłop­cem żyją­cym we wcze­snych latach 60. XX wie­ku na ame­ry­kań­skim Połu­dniu, gdzie sto­sun­ki spo­łecz­ne wciąż regu­lu­ją pra­wa Jima Cro­wa, nie­win­ny błąd może prze­kre­ślić nadzie­ję na świe­tla­ną, a nawet jaką­kol­wiek, przy­szłość.

Elwo­od zosta­je ska­za­ny na pobyt w popraw­cza­ku nazy­wa­nym „Mie­dzia­kiem” (The Nic­kel Aca­de­my), któ­re­go misją jest „fizycz­ne, inte­lek­tu­al­ne i moral­ne” kształ­to­wa­nie mło­do­cia­nych prze­stęp­ców, tak żeby pod jego pie­czą wyro­śli na „uczci­we i hono­ro­we” jed­nost­ki.
W rze­czy­wi­sto­ści Aka­de­mia oka­zu­je się gro­te­sko­wą kom­na­tą gro­zy, gdzie sady­stycz­na kadra bije i wyko­rzy­stu­je sek­su­al­nie uczniów, korup­cja i kra­dzie­że są powszech­ne, a każ­dy chło­piec, któ­ry odwa­ży się na opór, prze­pad­nie bez wie­ści.

Ten zakład popraw­czy na Flo­ry­dzie ist­niał napraw­dę – przez sto jede­na­ście lat prze­wi­nę­ły się przez nie­go tysią­ce pod­opiecz­nych, któ­rych bez­li­to­śnie kato­wa­no, poni­żo­no i łama­no.

Dru­zgo­cą­ca, pora­ża­ją­ca i nie­zwy­kle ambit­na powieść, któ­ra dowo­dzi, że Col­son Whi­te­he­ad jest pisa­rzem w szczy­to­wej for­mie.

Pra­wa Jima Cro­wa: regu­la­cje praw­ne wpro­wa­dzo­ne po zakoń­cze­niu woj­ny sece­syj­nej na szcze­blu sta­no­wym i lokal­nym głów­nie w połu­dnio­wych sta­nach USA, mają­ce na celu utrzy­ma­nie i pogłę­bie­nie segre­ga­cji raso­wej. Na Flo­ry­dzie zasa­da gło­szą­ca, że czar­ni i bia­li nie mogą uczyć się razem, była wyjąt­ko­wo restryk­cyj­nie prze­strze­ga­na. Stwa­rza­ło to pole do nie­wy­obra­żal­nych wręcz nad­użyć.

Wyśmie­ni­te stu­dium nie tak odle­głej histo­rii Ame­ry­ki! Zna­ko­mi­ta powieść – dosko­na­le napi­sa­na, z pora­ża­ją­cą fabu­łą.
„Publi­shers Weekly”

Wstrzą­sa­ją­co praw­dzi­wy por­tret dwóch afro­ame­ry­kań­skich chłop­ców, wal­czą­cych o prze­trwa­nie na ame­ry­kań­skim Połu­dniu u schył­ku ery Jima Cro­wa.
„Booklist”

Cenio­ny autor „Kolei pod­ziem­nej” powra­ca w naj­wyż­szej for­mie z ponu­rą i peł­ną okru­cień­stwa opo­wie­ścią o ame­ry­kań­skim Połu­dniu. Akcja książ­ki roz­gry­wa się w poło­wie XX wie­ku, a opi­sy­wa­ny hor­ror jest tym bar­dziej prze­ra­ża­ją­cy, że opar­ty na auten­tycz­nych wyda­rze­niach.
„Kir­kus Review”

Pory­wa­ją­ca I bły­sko­tli­wa opo­wieść opar­ta na praw­dzi­wej histo­rii popraw­cza­ka dla stwa­rza­ją­cych pro­ble­my chłop­ców na Flo­ry­dzie w latach 60. XX wie­ku. Whi­te­he­ad jest jed­nym z naj­bar­dziej śmia­łych i uta­len­to­wa­nych współ­cze­snych pisa­rzy, nie­cier­pli­wie cze­kam na jego każ­dą kolej­ną powieść.
Eli­za­beth Gil­bert, pisar­ka

Reklama

Może też zainteresują cię te tematy