Aktualności Ekranizacje Zapowiedzi

Ruszyły prace na planie serialowego prequela Gry o tron

Wraz z ósmym sezo­nem Gry o tron seria­lo­we eks­pe­ry­men­ty sta­cji HBO ze świa­tem stwo­rzo­nym przez George’a R.R. Mar­ti­na wca­le się nie koń­czą. Zapo­wie­dzia­nych bowiem zosta­ło kil­ka pobocz­nych pro­duk­cji opo­wia­da­ją­cych zupeł­nie inne histo­rie, któ­re roz­wi­ną uni­wer­sum. Media dono­szą, że wła­śnie ruszy­ły zdję­cia do jed­nej z nich.

Pro­jekt wcze­śniej wystę­po­wał pod tytu­łem The Long Night, teraz jest zaś okre­śla­ny kryp­to­ni­mem Blo­od­mo­on. Ani jed­na, ani dru­ga nazwa nie jest jesz­cze ofi­cjal­ną. O ile pierw­szy tytuł wska­zu­je, o czym będzie serial, tak dru­gi póki co jest dość zagad­ko­wy. Fani już zabra­li się za pró­by roz­wi­kła­nia jego natu­ry.

Akcja pro­duk­cji ma się roz­gry­wać pod­czas mitycz­nej Dłu­giej Nocy, strasz­li­we­go cza­su, kie­dy to mroź­na zima trwa­ła całe poko­le­nie. Twór­cy chcą sku­pić się na schył­ku Ery Hero­sów, kie­dy wraz z nadej­ściem dłu­go­trwa­łych mro­zów, po raz pierw­szy poja­wi­li się na zie­miach Pierw­szych Ludzi Bia­li Wędrow­cy. HBO zapo­wia­da mrocz­ną gene­zę prze­ra­ża­ją­cych człe­ko­kształt­nych nie­umar­łych – histo­rię, jakiej nikt się nie spo­dzie­wał.

Krwa­wy Księ­życ będą­cy aktu­al­nym kryp­to­ni­mem pro­duk­cji może nawią­zy­wać do jakie­goś nie­zwy­kłe­go zja­wi­ska astro­lo­gicz­ne­go, np. prze­lo­tu czer­wo­nej kome­ty. Może to rów­nież być nawią­za­nie do Wia­ry Sied­miu i powią­za­nych z nowy­mi bóstwa­mi gwiazd. Pre­dyk­cje fanów jawią się niczym błą­dze­nie we mgle. Trze­ba będzie cier­pli­wie pocze­kać, żeby dowie­dzieć się, o co tak napraw­dę twór­com cho­dzi­ło.

Jeśli zaś cho­dzi o eki­pę wyko­naw­czą, na pew­no wie­lu widzów Gry o tron ucie­szy wieść, że za bie­żą­cą pro­duk­cją nie sto­ją David Benioff i D.B. Weiss, któ­rzy w opi­nii setek tysię­cy zawie­dzio­nych pozio­mem ostat­nie­go sezo­nu seria­lu, ponie­śli sro­mot­ną klę­skę. Opo­wie­ścią o Dłu­giej Nocy zaj­mu­je się Jane Gold­man, któ­ra pra­co­wa­ła wcze­śniej przy fil­mach z serii King­sman czy X-Men.

Zdję­cia do pilo­ta krę­co­ne są wła­śnie na tere­nie Irlan­dii Pół­noc­nej. Mówi się o Bel­fa­ście i doli­nie Gle­na­riff.

źró­dło newsweek.com

Przy­go­to­wał Oskar Grze­lak

Reklama

Może też zainteresują cię te tematy