Ekranizacje

Ania z Zielonego Wzgórza powróci na małe ekrany na początku lipca

Z Anią Shir­ley wie­lu z nas zetknę­ło się po raz pierw­szy w szko­le pod­sta­wo­wej. Debiu­tanc­ka powieść kana­dyj­skiej pisar­ki Lucy Maud Mont­go­me­ry kil­ka, kil­ka­na­ście lat temu znaj­do­wa­ła się w kano­nie lek­tur w szko­le pod­sta­wo­wej, dziś wymie­nia­na jest jako pro­po­zy­cja lek­tu­ry uzu­peł­nia­ją­cej. W zeszłym roku mogli­śmy sobie odświe­żyć histo­rię Ani z Zie­lo­ne­go Wzgó­rza za spra­wą seria­lu reali­zo­wa­ne­go we współ­pra­cy sta­cji tele­wi­zyj­nej CBC z plat­for­mą Net­flix. Wiel­ki­mi kro­ka­mi zbli­ża się pre­mie­ra dru­gie­go sezo­nu Ani, nie Anny.

Odbiór pierw­szych sied­miu odcin­ków był tak pozy­tyw­ny, że twór­cy w sierp­niu, nie­ca­łe trzy mie­sią­ce po pre­mie­rze, ogło­si­li, że będzie kon­ty­nu­acja. Widzo­wie naj­bar­dziej ceni­li sobie wier­ność z ory­gi­nal­ną powie­ścią Mont­go­me­ry, a jed­no­cze­śnie doce­ni­li skąd­inąd uda­ną pró­bę uno­wo­cze­śnie­nia seria­lu – głów­nie w war­stwie języ­ko­wej, ale rów­nież pro­ble­ma­ty­ka sta­ła się jak­by bliż­sza dzi­siej­sze­mu odbior­cy. Mimo że powieść powsta­ła w 1908 roku, to nadal cha­rak­te­ry­zu­je się nad­zwy­czaj ponad­cza­so­wą tre­ścią. Poza tym twór­cy zna­ko­mi­cie pora­dzi­li sobie z war­stwą emo­cjo­nal­ną, wzbu­dza­jąc w widzu zarów­no płacz, jak i śmiech. Nie­ma­łą zasłu­gę nale­ży tu przy­pi­sać świet­nie dobra­nej eki­pie aktor­skiej z Amy­beth McNul­ty gra­ją­cą Anię na cze­le.

Pierw­szy sezon seria­lu pokrył wyda­rze­nia roz­pi­sa­ne w pierw­szych osiem­na­stu roz­dzia­łach Ani z Zie­lo­ne­go Wzgó­rza. Logi­ka pod­po­wia­da, że w dru­gim powin­ni­śmy zoba­czyć pozo­sta­łych dwa­dzie­ścia. Być może twór­cy zechcie­li jed­nak mate­riał dodat­ko­wo roz­drob­nić, by bar­dziej sku­pić się na mło­do­ści Ani i jak naj­dłu­żej korzy­stać z uro­ku Amy­beth McNul­ty.

Kolej­ny sezon adap­ta­cji ponad­cza­so­wej powie­ści „Ania z Zie­lo­ne­go Wzgó­rza” Lucy Maud Mont­go­me­ry będzie dalej wyty­czał nowe szla­ki i z udzia­łem nowych boha­te­rów i wąt­ków poru­szy kwe­stie toż­sa­mo­ści, femi­ni­zmu, kon­flik­tów, uprze­dzeń i rów­no­upraw­nie­nia kobiet. Wszyst­ko to z per­spek­ty­wy żywio­ło­wej, cho­dzą­cej z gło­wą w chmu­rach 14-let­niej boha­ter­ki, zapo­wia­da­ją twór­cy w komu­ni­ka­tach pra­so­wych.

Co zosta­ło dla nas przy­go­to­wa­ne, prze­ko­na­my się osta­tecz­nie już 6 lip­ca. Wte­dy na plat­for­mie Net­flix poja­wi się od razu cały dru­gi sezon – tym razem nie sie­dem, a dzie­sięć odcin­ków!

A tym­cza­sem spójrz­cie na zwia­stun.

Przy­go­to­wał Oskar Grze­lak

Reklama

Może też zainteresują cię te tematy