Ciekawostki Felieton

Mason, spirytysta, członek Allahakbarries– ciekawostki o Arthurze Conanie Doyle’u

22 maja 1859 roku w Edyn­bur­gu uro­dził się Arthur Conan Doy­le, jeden z naj­bar­dziej roz­po­zna­wal­nych bry­tyj­skich pisa­rzy, twór­ca naj­słyn­niej­sze­go detek­ty­wa w histo­rii lite­ra­tu­ry. Lekarz, mason, spi­ry­ty­sta, nie­do­szły poli­tyk, miło­śnik spor­tu, czło­nek zespo­łu Alla­hak­bar­ries – nie­wąt­pli­wie Conan Doy­le był czło­wie­kiem o wie­lu twa­rzach. Z oka­zji 159 rocz­ni­cy jego uro­dzin war­to poznać kil­ka cie­ka­wo­stek na jego temat.

Człowiek wielu ścieżek

Arthur Conan Doy­le, mimo że dziś na całym świe­cie zna­ny jest przede wszyst­kim jako twór­ca posta­ci Sher­loc­ka Hol­me­sa, w życiu nie zaj­mo­wał się tyl­ko i wyłącz­nie pisar­stwem. A powie­ści o detek­ty­wie z 221B Baker Stre­et w Lon­dy­nie to też tyl­ko uła­mek jego dorob­ku lite­rac­kie­go. Doy­le zaczy­nał swo­ją karie­rę jako lekarz, póź­niej zaj­mo­wał się oku­li­sty­ką, star­to­wał w wybo­rach do par­la­men­tu (bez­sku­tecz­nie), pra­co­wał jako praw­nik oraz kore­spon­dent wojen­ny.

Kup ebo­oka (tyl­ko do 29 maja za 6,26 zł) lub książ­kę na Woblink.com

Medycyna

Arthur Conan Doy­le stu­dio­wał medy­cy­nę na uni­wer­sy­te­cie w rodzin­nym Edyn­bur­gu. Wte­dy też zaczął pisać swo­je pierw­sze tek­sty. W 1880 roku pra­co­wał jako lekarz na stat­ku wie­lo­ryb­ni­czym Hope of Peter­he­ad pły­wa­ją­cym w oko­li­cach Gren­lan­dii. Po ukoń­cze­niu uni­wer­sy­te­tu w 1881 roku zaczął pra­cę jako chi­rurg na stat­ku SS May­um­ba pły­ną­cym do Afry­ki. W 1885 zdo­był tytuł dok­to­ra nauk medycz­nych za bada­nia nad wią­dem rdze­nio­wym będą­cym następ­stwem kiły. Rok póź­niej otwo­rzył swój gabi­net, jed­nak nie miał zbyt wie­lu pacjen­tów, więc w prze­rwach mię­dzy wizy­ta­mi bar­dzo dużo pisał. W 1891 roku miesz­kał przez jakiś czas w Wied­niu, gdzie posze­rzał swo­ją wie­dzę z zakre­su opty­ki. Dzię­ki sil­ne­mu zaple­czu teo­re­tycz­no-prak­tycz­ne­mu książ­ki Doyle’a są bar­dzo rze­tel­ne pod wzglę­dem ter­mi­no­lo­gii medycz­nej.

Spirytyzm

Conan Doy­le inte­re­so­wał się misty­ką i spi­ry­ty­zmem. Uczest­ni­czył w wie­lu sean­sach, pod­czas któ­rych wywo­ły­wa­no duchy. Doy­le twier­dził, że w trak­cie kil­ku z nich roz­ma­wiał z duchem zmar­łe­go syna oraz mat­ki. Pisarz wyda­wał dużo pie­nię­dzy na bada­nie spi­ry­ty­zmu, któ­ry uwa­żał za jeden z naj­waż­niej­szych nur­tów od cza­su nauk Chry­stu­sa. Jeź­dził po świe­cie z wykła­da­mi, pod­czas któ­rych pro­pa­go­wał meto­dy lecze­nia zabu­rzeń psy­chicz­nych sean­sa­mi spi­ry­ty­stycz­ny­mi. W jego biblio­gra­fii zna­la­zła się cała seria ksią­żek poświę­co­nych duchom i kon­tak­tom z zaświa­ta­mi.

Źró­dło flickr.com / licen­cja CC BY 2.0

Mason

26 stycz­nia 1887 roku Arthur Conan Doy­le został maso­nem – prze­szedł ini­cja­cję i dołą­czył do Pho­enix Lod­ge nr 257 w South­sea. Jego pierw­sza przy­go­da z maso­ne­rią nie trwa­ła dłu­go, zale­d­wie dwa lata. Jed­nak tęsk­no­ta za sto­wa­rzy­sze­niem spra­wi­ła, że Doy­le wró­cił do loży w 1902 roku i zwią­zał się z nią na 9 lat. W tam­tych cza­sach sean­se spi­ry­ty­stycz­ne i fascy­na­cja wol­no­mu­lar­stwem były bar­dzo popu­lar­ne – maso­na­mi było kil­ku zna­jo­mych Doyle’a po fachu – z naj­po­pu­lar­niej­szych wymie­nić moż­na Rudy­ar­da Kiplin­ga, Henry’ego Ride­ra Hag­gar­da czy Jerome’a K. Jerome’a.

Kup ebo­oka (tyl­ko do 29 maja za 6,26 zł), audio­bo­oka lub książ­kę na Woblink.com

Sport

Doy­le zna­ny był ze swo­je­go zami­ło­wa­nia do spor­tu. Mimo że nie osią­gnął żad­ne­go zna­czą­ce­go suk­ce­su, to war­to wyróż­nić kil­ka dzie­dzin, któ­re upra­wiał na szcze­blu ama­tor­skim i pro­fe­sjo­nal­nym. Gdy miesz­kał w South­sea, grał na pozy­cji bram­ka­rza w ama­tor­skiej dru­ży­nie Por­ts­mouth Asso­cia­tion Foot­ball Club, w klu­bie, na któ­re­go fun­da­men­tach powsta­ła póź­niej dru­ży­na Por­ts­mouth FC. Pisarz był tak­że zapa­lo­nym gol­fi­stą i kry­kie­ci­stą. Po wizy­cie w Szwaj­ca­rii zako­chał się w nar­ciar­stwie i póź­niej bar­dzo gorą­co pro­mo­wał ten sport – podob­no był jed­nym z pierw­szych Bry­tyj­czy­ków piszą­cych o nar­tach.

Allahakbarries

Wra­ca­jąc jed­nak do kry­kie­ta… Przy­go­da z tym spor­tem wią­że się z nie­zwy­kle cie­ka­wą histo­rią. Doy­le był człon­kiem ama­tor­skiej dru­ży­ny o nazwie… Alla­hak­bar­ries. Nie, to nie żart. Tak nazy­wał się zespół zało­żo­ny przez auto­ra „Pio­tru­sia Pana”, J.M. Bar­rie­go. W dru­ży­nie wystę­po­wa­ło wie­le sław bry­tyj­skiej lite­ra­tu­ry i poli­ty­ki. Oprócz Bar­rie­go i Doyle’a w zespo­le gra­li mię­dzy inny­mi A.A. Mil­ne, Her­bert Geo­r­ge Wells, Augu­sti­ne Bir­rel, Rudy­ard Kipling czy Jero­me K. Jero­me. Zało­ży­ciel dru­ży­ny był prze­ko­na­ny, że Allah akbar po angiel­sku ozna­cza „Heaven help us”, a nie „God (Allah) is gre­at”. O losach tej arcy­cie­ka­wej dru­ży­ny powsta­ła nawet książ­ka wydru­ko­wa­na po latach w nie­wiel­kiej licz­bie egzem­pla­rzy, dziś jest bia­łym kru­kiem.

Znani znajomi

Doy­le poznał wie­lu wybit­nych ludzi, z czę­ścią z nich spo­tkał się w dru­ży­nie Alla­hak­bar­ries. Z nie­któ­ry­mi miał zaży­łe sto­sun­ki, z inny­mi się kłó­cił. W Lon­dy­nie poznał m.in. Bra­ma Sto­ke­ra, twór­cę „Dra­ku­li”, i Rober­ta Louisa Ste­ven­so­na, auto­ra „Wyspy Skar­bów”. Z obo­ma Doy­le czę­sto kon­sul­to­wał się w spra­wie swo­ich ksią­żek. Krót­ka, ale inten­syw­na była tak­że jego zna­jo­mość z Houdi­nim, ame­ry­kań­skim ilu­zjo­ni­stą pocho­dze­nia austro-węgier­skie­go.

Słynne konflikty

Conan Doy­le był zafa­scy­no­wa­ny magicz­ny­mi sztucz­ka­mi Houdi­nie­go. Mimo że obaj mie­li podob­ne zain­te­re­so­wa­nia, to ich podej­ście do spi­ry­ty­zmu było zgo­ła inne. Doy­le twier­dził, że Houdi­ni jest medium, zaaran­żo­wał nawet seans, pod­czas któ­re­go żona Doyle’a rze­ko­mo roz­ma­wia­ła z duchem mat­ki Houdi­nie­go. Ame­ry­ka­nin pod­wa­żył wia­ry­god­ność rela­cji z sean­su i odciął się od Doyle’ów i innych spi­ry­ty­stów, nazy­wa­jąc ich „ludz­ki­mi pijaw­ka­mi”. Ze słyn­nych kon­flik­tów war­to wyróż­nić też ten z 1912 roku, gdy twór­ca Sher­loc­ka Hol­me­sa publicz­nie pokłó­cił się z Geo­r­gem Ber­nar­dem Shaw na temat przy­czyn zato­nię­cia Tita­ni­ca.

Arthur Conan Doy­le był wie­lo­krot­nie odzna­cza­ny zarów­no w Wiel­kiej Bry­ta­nii, jak i za gra­ni­cą. Naj­waż­niej­sze z wyróż­nień to otrzy­ma­nie tytu­łu szla­chec­kie­go – co praw­da nie dostał go za książ­ki o Sher­loc­ku Hol­me­sie, a za pam­flet na temat woj­ny bur­skiej, jed­nak już za życia był auto­rem o świa­to­wej reno­mie. Król nadał mu tytuł w 1902 roku. W cią­gu kolej­nych pię­ciu lat otrzy­mał tak­że Order Świę­te­go Jana Jero­zo­lim­skie­go, Queen’s South Afri­ca Medal, Order Koro­ny Włoch oraz Order Medży­dów dru­giej kla­sy – jed­no z naj­wyż­szych odzna­czeń Impe­rium Osmań­skie­go.

Kup książ­kę na Woblink.com

Odznaczenia

Arthur Conan Doy­le był wie­lo­krot­nie odzna­cza­ny zarów­no w Wiel­kiej Bry­ta­nii, jak i za gra­ni­cą. Naj­waż­niej­sze z wyróż­nień to otrzy­ma­nie tytu­łu szla­chec­kie­go – co praw­da nie dostał go za książ­ki o Sher­loc­ku Hol­me­sie, a za pam­flet na temat woj­ny bur­skiej, jed­nak już za życia był auto­rem o świa­to­wej reno­mie. Król nadał mu tytuł w 1902 roku. W cią­gu kolej­nych pię­ciu lat otrzy­mał tak­że Order Świę­te­go Jana Jero­zo­lim­skie­go, Queen’s South Afri­ca Medal, Order Koro­ny Włoch oraz Order Medży­dów dru­giej kla­sy – jed­no z naj­wyż­szych odzna­czeń Impe­rium Osmań­skie­go.

Adaptacje

Książ­ki o przy­go­dach Sher­loc­ka Hol­me­sa są naj­czę­ściej adap­to­wa­ny­mi powie­ścia­mi w histo­rii kina, a głów­na postać nale­ży do naj­czę­ściej poja­wia­ją­cych się w popkul­tu­rze fik­cyj­nych boha­te­rów. Pierw­sza ekra­ni­za­cja, choć z racji moż­li­wo­ści tech­nicz­nych bar­dzo krót­ka, poja­wi­ła się już w 1900 roku. Oprócz adap­ta­cji fil­mo­wych twór­czość Doyle’a docze­ka­ła się rów­nież sztuk teatral­nych, gier kom­pu­te­ro­wych, seria­li, gier plan­szo­wych czy komik­sów. Co cie­ka­we Sher­lock Hol­mes jest tak­że boha­te­rem wie­lu fan­fic­ków, któ­re osią­gnę­ły suk­ces, oraz pasti­szy. Two­rzy­li je mię­dzy inny­mi tacy pisa­rze i pisar­ki jak Antho­ny Bur­gess, Neil Gaiman, Ste­phen King czy A.A. Mil­ne.

Źró­dło wikipedia.or / dome­na publicz­na

To zale­d­wie garść cie­ka­wo­stek o Arthu­rze Cona­nie Doyle’u. Nawet gdy­by obdzie­lić jego życio­ry­sem kil­ka osób, to wciąż było­by o czym pisać! Doy­le miał ogrom­ny wpływ na roz­wój i popu­la­ry­zo­wa­nie kul­tu­ry bry­tyj­skiej, a o jego geniu­szu świad­czy cho­ciaż­by licz­ba miejsc, w któ­rych został upa­mięt­nio­ny i wspo­mnia­ny. Postać Hol­me­sa jest na tyle uni­wer­sal­na, że mimo powsta­łych już setek adap­ta­cji, kre­acji fil­mo­wych, teatral­nych i komik­so­wych każ­da kolej­na może nie zaska­ku­je, ale jest na pew­no war­ta pozna­nia.

Na zdję­ciu wyróż­nia­ją­cym wyko­rzy­sta­no gra­fi­kę znaj­du­ją­cą się w dome­nie publicz­nej (wikipedia.org)


O auto­rze

Miło­śnik lite­ra­tu­ry pięk­nej uza­leż­nio­ny od kon­cer­tów i festi­wa­li. Chciał­by robić tysiąc rze­czy na raz, jed­nak na dro­dze do speł­nie­nia stoi jego naj­więk­szy wróg – czas.

Rocz­nik 94. Redak­tor Xięgarni.pl, All in Uni­ver­si­ty, kie­dyś zwią­za­ny z Val­ki­rią Network. Stu­dent Zarzą­dza­nia Kul­tu­rą i Media­mi UJ.

Naj­bar­dziej lubi pozna­wać, roz­ma­wiać i prze­by­wać z ludź­mi, któ­rzy go inspi­ru­ją.

Reklama

Może też zainteresują cię te tematy