Ciekawostki

Michaił Bułhakow – 10 ciekawostek o twórcy Mistrza i Małgorzaty

15 maja 1891 roku w Kijo­wie uro­dził się rosyj­ski pisarz Micha­ił Buł­ha­kow, twór­ca „Mistrza i Mał­go­rza­ty”, jed­nej z naj­waż­niej­szych ksią­żek XX wie­ku. Pocho­dził z nie­zbyt zamoż­nej rodzi­ny, jed­nak mimo trud­nych warun­ków mate­rial­nych u rodzi­ny Buł­ha­ko­wów zawsze obec­na była sztu­ka. Zanim jed­nak Micha­ił na dobre poświę­cił się pisa­niu, zaj­mo­wał się medy­cy­ną. W związ­ku ze 127 rocz­ni­cą uro­dzin Buł­ha­ko­wa przed­sta­wia­my kil­ka cie­ka­wo­stek z jego fascy­nu­ją­ce­go, peł­ne­go para­dok­sów życia.

Lekarz z duszą artysty

Fascy­na­cje sztu­ką ujaw­ni­ły się u Buł­ha­ko­wa bar­dzo wcze­śnie. Swo­je pierw­sze opo­wia­da­nie napi­sał podob­no w wie­ku 7 lat. Mimo to po zda­niu matu­ry posta­no­wił roz­po­cząć stu­dia medycz­ne. 21 sierp­nia 1909 roku został przy­ję­ty na wydział medycz­ny Uni­wer­sy­te­tu Kijow­skie­go. W cza­sie stu­diów powsta­ły pierw­sze zacho­wa­ne tek­sty Buł­ha­ko­wa – na prze­ło­mie 1912 i 1913 roku napi­sał opo­wia­da­nie „Ogni­sty smok”.

Amputacje i mdłości

Po wybu­chu pierw­szej woj­ny świa­to­wej Buł­ha­kow musiał prze­rwać stu­dia, by pra­co­wać w szpi­ta­lach przy­fron­to­wych. Zaraz po ukoń­cze­niu uni­wer­sy­te­tu w 1916 roku zało­żył z żoną Tatia­ną Łap­pą szpi­tal w Nikol­sko­je, w któ­rym przez nie­speł­na rok przy­ję­li 15 tysię­cy pacjen­tów. Buł­ha­kow zaj­mo­wał się głów­nie ampu­ta­cja­mi. Jak wspo­mi­na jego żona: „Było bar­dzo dużo cho­rych z gan­gre­ną i on cały czas odpi­ło­wy­wał im nogi. Ampu­to­wał. A ja te nogi trzy­ma­łam. Myśla­łam, że zaraz zemdle­ję”.

Uzależnienie od morfiny

W 1917 roku 26-let­ni Buł­ha­kow zaczy­na wstrzy­ki­wać sobie mor­fi­nę. Szyb­ko się od niej uza­leż­nia. Ma do niej bar­dzo łatwy dostęp, ponie­waż jest świe­żym absol­wen­tem medy­cy­ny. W tym cza­sie pra­cu­je naj­pierw w szpi­ta­lu w Nikol­skiej, póź­niej prze­no­si się do szpi­ta­la ziem­skie­go w Wiaź­mie. Z powo­du cho­ro­by po raz kolej­ny uda­je mu się unik­nąć służ­by woj­sko­wej.

Koniec z medycyną

W 1920 roku zakoń­czy­ła się lekar­ska przy­go­da Buł­ha­ko­wa, któ­ry posta­no­wił cał­ko­wi­cie oddać się pra­cy pisar­skiej i repor­ter­skiej. Przez kil­ka następ­nych lat pra­co­wał w róż­nych redak­cjach, dla któ­rych pisy­wał głów­nie felie­to­ny. Roz­pę­du nabra­ła tak­że jego karie­ra lite­rac­ka, osta­tecz­nie Buł­ha­kow napi­sał 3 powie­ści, kil­ka­na­ście opo­wia­dań i 10 sztuk teatral­nych.

Cienka czerwona linia

Buł­ha­kow lawi­ro­wał na gra­ni­cy przy­jaź­ni i nie­na­wi­ści z wła­dza­mi radziec­ki­mi. Pisarz nega­tyw­nie wypo­wia­dał się na temat wła­dzy, kry­ty­ko­wał tota­li­ta­ryzm w swo­ich sztu­kach i powie­ściach, nie chciał też two­rzyć według obo­wią­zu­ją­cych norm socre­ali­stycz­nych. Co cie­ka­we kil­ka jego sztuk bar­dzo podo­ba­ło się wła­dzom. Sta­lin szcze­gól­nie cenił sobie dra­mat „Dni Tur­bi­nów”, któ­ry Buł­ha­kow stwo­rzył na pod­sta­wie wła­snej powie­ści pt. „Bia­ła gwar­dia”.

Na linii ze Stalinem

Buł­ha­kow bar­dzo chciał wyje­chać z radziec­kiej Rosji, wie­lo­krot­nie pisał do władz o zezwo­le­nie na wyjazd – naj­pierw na czas nie­okre­ślo­ny, póź­niej wno­sił o zgo­dę okre­so­wą. Bez­sku­tecz­nie. Zda­rzy­ło mu się nawet roz­ma­wiać przez tele­fon bez­po­śred­nio ze Sta­li­nem. Sam Sekre­tarz Gene­ral­ny wie­lo­krot­nie inter­we­nio­wał w spra­wach Buł­ha­ko­wa, nad któ­rym został roz­po­star­ty swe­go rodza­ju para­sol ochron­ny. Tak było w 1932 roku, gdy na wnio­sek Sta­li­na „Dni Tur­bi­nów” wró­ci­ły na afi­sze. Wcze­śniej Sekre­tarz umoż­li­wił Buł­ha­ko­wo­wi pra­cę w Teatrze Arty­stycz­nym i Teatrze Mło­dzie­ży Robot­ni­czej.

Wątki autobiograficzne

Mimo obec­no­ści wie­lu moty­wów fan­ta­stycz­nych i magicz­nych w twór­czo­ści Buł­ha­kow swo­je dzie­ła moc­no osa­dzał w rze­czy­wi­sto­ści. Naj­le­piej widać to w jego naj­bar­dziej zna­nej powie­ści. Pier­wo­wzo­rem kota Behe­mo­ta z „Mistrza i Mał­go­rza­ty” był… jego pies, któ­ry nosił takie samo imię. Słyn­ny bal przed­sta­wio­ny w powie­ści to alu­zja do ban­kie­tu w ame­ry­kań­skiej amba­sa­dzie, gdzie pisarz był wie­lo­krot­nie zapra­sza­ny. Numer miesz­ka­nia wystę­pu­ją­ce­go w powie­ści, któ­re mie­ści­ło się przy uli­cy Sado­wej, to nawią­za­nie do miesz­ka­nia, w któ­rym żył ze swo­ją pierw­szą żoną. Nato­miast Mał­go­rza­ta była inspi­ro­wa­na ostat­nią wiel­ką miło­ścią Buł­ha­ko­wa, żoną Jele­ną Szy­łow­ską.

fot. Seven­Se­ven­ty­Fi­ve / flickr.com / Attri­bu­tion 2.0 Gene­ric (CC BY 2.0)

Śluby

Buł­ha­kow trzy­krot­nie brał ślub. Jego pierw­szą wybran­ką była Tatia­na Łap­pa. Na począt­ku ich zna­jo­mość była moc­no utrud­nio­na przez rodzi­ców Tatia­ny, któ­rzy nie pozwa­la­li jej odwie­dzać uko­cha­ne­go w Kijo­wie. Powa­ża­na rodzi­na ban­kie­rów oba­wia­ła się, że ten może spro­wa­dzić dziew­czy­nę na złą dro­gę. Mło­dzi kochan­ko­wie przez kil­ka lat pisa­li do sie­bie listy, osta­tecz­nie spo­tka­li się w 1911 roku. Ślub wzię­li dwa lata póź­niej. W 1924 roku Buł­ha­kow zosta­wił żonę i zaczął spo­ty­kać się z pozna­ną w pra­cy Lubow Bie­ło­zior­ską. Ich mał­żeń­stwo prze­trwa­ło 8 lat. Dzień po roz­wo­dzie z Lubow wziął ślub z Jele­ną Szy­łow­ską, któ­ra zosta­ła z nim aż do śmier­ci. Podob­no to wła­śnie Jele­na była miło­ścią, któ­rej całe życie szu­kał.

Śmierć

Jesie­nią 1939 roku Buł­ha­kow wyje­chał ze swo­ją żoną z Moskwy do Lenin­gra­du. Na miej­scu zaczę­ły dopa­dać go czę­ste migre­ny, poja­wi­ły się też pro­ble­my ze wzro­kiem. Spę­dzi­li w Lenin­gra­dzie kil­ka mie­się­cy, w tym cza­sie poja­wi­ła się dia­gno­za – Buł­ha­kow cier­piał na ner­czy­cę, cho­ro­bę, na któ­rą zmarł jego ojciec. W związ­ku z tym w zimie udał się do sana­to­rium do Bar­wi­chy, żeby powal­czyć o zdro­wie. Wie­dząc, że zosta­ło mu nie­wie­le cza­su, przed śmier­cią koń­czył ostat­nie roz­dzia­ły „Mistrza i Mał­go­rza­ty”. Zmarł 10 mar­ca 1940 roku. Nie docze­kał się wyda­nia swo­jej powie­ści, któ­ra póź­niej sta­ła się jed­ną z naj­waż­niej­szych i naj­le­piej sprze­da­ją­cych się ksią­żek XX wie­ku. Powieść w wer­sji ocen­zu­ro­wa­nej uka­za­ła się pierw­szy raz 26 lat po jego śmier­ci.

Nagrobek

Buł­ha­kow był wiel­kim fanem twór­czo­ści i bio­gra­fii Miko­ła­ja Gogo­la. Z tego powo­du wdo­wa po auto­rze „Mistrza i Mał­go­rza­ty” dopro­wa­dzi­ła do sym­bo­licz­ne­go uczcze­nia obu pisa­rzy. Jele­na Szy­łow­ska wpa­dła na pomysł usta­wie­nia na gro­bie Buł­ha­ko­wa kamie­nia, któ­ry wcze­śniej przez kil­ka­dzie­siąt lat był czę­ścią nagrob­ka Gogo­la. Po prze­nie­sie­niu jego gro­bu z przy­czyn pro­pa­gan­do­wych wła­dze radziec­kie posta­no­wi­ły usu­nąć głaz. Funk­cjo­na­riu­sze NKWD wyrzu­ci­li go do rowu. Gdy Jele­na się o tym dowie­dzia­ła, posta­no­wi­ła, że prze­nie­sie­nie go na grób zmar­łe­go męża będzie naj­lep­szym roz­wią­za­niem.

fot. Super­chi­lum / licen­cja CC A-SA 3.0 Unpor­ted

To tyl­ko część cie­ka­wo­stek o Buł­ha­ko­wie, któ­re­go życie peł­ne było sprzecz­no­ści. Z jed­nej stro­ny nie­chcia­ny, cen­zu­ro­wa­ny i kon­tro­lo­wa­ny, z dru­giej chro­nio­ny przez Sta­li­na Buł­ha­kow nigdy nie mógł w peł­ni roz­wi­nąć skrzy­deł. Każ­da kolej­na bio­gra­fia przy­no­si nowe fascy­nu­ją­ce fak­ty z jego życia. Kto wie, może za kil­ka­na­ście lat dowie­my się cze­goś, co jesz­cze nas zasko­czy?

Foto­gra­fia wyróż­nia­ją­ca: dome­na publicz­na / źró­dło – wikipedia.org, uzna­je się, że zdję­cie nie speł­nia warun­ków dla praw autor­skich


Cytat i część cie­ka­wo­stek zosta­ły zaczerp­nię­ta z książ­ki Alek­sie­ja War­ła­mo­wa pt. “Micha­ił Buł­ha­kow. Bio­gra­fia Mistrza”


O auto­rze

Miło­śnik lite­ra­tu­ry pięk­nej uza­leż­nio­ny od kon­cer­tów i festi­wa­li. Chciał­by robić tysiąc rze­czy na raz, jed­nak na dro­dze do speł­nie­nia stoi jego naj­więk­szy wróg – czas.

Rocz­nik 94. Redak­tor Xięgarni.pl, All in Uni­ver­si­ty, kie­dyś zwią­za­ny z Val­ki­rią Network. Stu­dent Zarzą­dza­nia Kul­tu­rą i Media­mi UJ.

Naj­bar­dziej lubi pozna­wać, roz­ma­wiać i prze­by­wać z ludź­mi, któ­rzy go inspi­ru­ją.

 

Reklama

Może też zainteresują cię te tematy