Ciekawostki Felieton

Najdroższe książki na świecie

Książ­ki są cen­ne, wie­lu powie­dzia­ło­by nawet, że bez­cen­ne. Pod tym wzglę­dem dzia­ła­ją zupeł­nie jak wino – im star­sze, tym wię­cej war­te. Zwłasz­cza, jeśli mamy do czy­nie­nia z bia­łym kru­kiem, pierw­szym wyda­niem pod­pi­sa­nym ręką nie­ży­ją­ce­go już auto­ra. Kil­ka­dzie­siąt zło­tych wyda­nych w księ­gar­ni na nowość to frasz­ka przy kwo­tach, jaki­mi obra­ca się w domach aukcyj­nych, gdzie sprze­da­wa­ne są naj­rzad­sze oka­zy lite­rac­kie. Tam trze­ba mieć iście gru­by port­fel, taki, co pomie­ści milio­ny dola­rów. Poni­żej przed­sta­wia­my dzie­sięć naj­dro­żej sprze­da­nych ksią­żek na świe­cie.

Co cie­ka­we naj­młod­sza z zapre­zen­to­wa­nych ksią­żek wyda­na zosta­ła w 1838 roku, naj­star­sza zaś pocho­dzi z VII wie­ku. Prak­tycz­nie wszyst­kie są cenio­ne przez wzgląd na ich nie­ba­ga­tel­ną histo­rycz­ną war­tość.

10. Pierw­sze Folio, czy­li Kome­die, kro­ni­ki i tra­ge­die pana Wil­lia­ma Szek­spi­ra

Księ­ga zawie­ra trzy­dzie­ści sześć sztuk Shakespeare’a, w tym dwa­dzie­ścia, któ­re do dziś zacho­wa­ły się tyl­ko w tym zbio­rze. Pierw­sze Folio zosta­ło wyda­ne w 1623 roku, sie­dem lat po śmier­ci arty­sty. Za skom­ple­to­wa­nie dzieł odpo­wia­da­ją przy­ja­cie­le dra­ma­to­pi­sa­rza John Hemin­ges i Hen­ry Con­dell, dru­kiem zaję­li się nato­miast Wil­liam Jag­gard i Edward Blo­unt. Uwa­ża się, że wypro­du­ko­wa­no w sumie oko­ło tysią­ca egzem­pla­rzy, z któ­rych prze­trwa­ło nie­co ponad dwie­ście. Naj­droż­szy egzem­plarz sprze­da­no w 2001 roku za 6,1 milio­na dola­rów.


9. Opo­wie­ści kan­ter­be­ryj­skie Geof­freya Chau­ce­ra

Zbiór opo­wia­dań z XIV wie­ku napi­sa­nych w języ­ku śred­nio­an­giel­skim, opo­wia­da­ją­cych pery­pe­tie gru­py piel­grzy­mów zmie­rza­ją­cych z Lon­dy­nu do Can­ter­bu­ry, gdzie ich celem jest kaplicz­ka świę­te­go Toma­sza Bec­ke­ta umiej­sco­wio­na przy tam­tej­szej kate­drze. Księ­ga zawie­ra dwa­dzie­ścia czte­ry tek­sty, choć zamie­rze­niem auto­ra było napi­sa­nie oko­ło stu dwu­dzie­stu opo­wia­dań. Nigdy jed­nak nie uda­ło mu się ukoń­czyć dzie­ła. Opo­wie­ści kan­ter­be­ryj­skie to cen­na skarb­ni­ca wie­dzy dla języ­ko­znaw­ców i histo­ry­ków spe­cja­li­zu­ją­cych się w posta­wach spo­łecz­nych XIV-wiecz­nej Anglii. W 1998 roku sprze­da­ny został egzem­plarz książ­ki za kwo­tę 7,5 milio­na dola­rów.


8. Pta­ki Ame­ry­ki Joh­na Jame­sa Audu­bo­na

Książ­ka była wyda­wa­na w czte­ro­to­mo­wej serii w latach 1827–1838. XIX-wiecz­nych czy­tel­ni­ków zachwy­ca­ła świe­żo­ścią myśli w niej zawar­tych i lek­kim pió­rem auto­ra – przy­rod­ni­ka i mala­rza. Tytuł zdra­dza, że pra­ca w cało­ści była poświę­co­na sze­re­go­wi gatun­ków pta­ków wystę­pu­ją­cych na tere­nie Sta­nów Zjed­no­czo­nych. Wśród nich moż­na wymie­nić mię­dzy inny­mi: papu­gę karo­liń­ską, gołę­bia wędrow­ne­go, kacz­kę labra­dor­ską, alkę olbrzy­mią, kuli­ka eski­mo­skie­go czy pre­rio­ku­ra dwu­czu­be­go. Publi­ka­cja impo­no­wa­ła rów­nież wiel­ko­ścią wyda­nia – stro­ny liczy­ły oko­ło 99×66 cen­ty­me­trów, a uwa­gę zwra­ca­ły dodat­ko­wo barw­ne, jak­by żywe rysun­ki zwie­rząt. Jed­na ze stu dzie­więt­na­stu ist­nie­ją­cych kopii Pta­ków Ame­ry­ki sprze­da­na zosta­ła w 2010 roku za 11,5 milio­na dola­rów.


7. Ewan­ge­liarz Hen­ry­ka Lwa

Miesz­czą­cy na dwu­stu sześć­dzie­się­ciu sze­ściu stro­nach tekst czte­rech Ewan­ge­lii oraz pięć­dzie­siąt cało­stro­ni­co­wych ilu­stra­cji manu­skrypt został zamó­wio­ny przez Hen­ry­ka Lwa, księ­cia Sak­so­nii i Bawa­rii, oko­ło 1173 roku. Dzie­ło mia­ło być uko­ro­no­wa­niem ołta­rza Pan­ny Marii w ufun­do­wa­nej przez ary­sto­kra­tę kole­gia­cie Św. Bła­że­ja w Brunsz­wi­ku. Wolu­min ceni się przez wzgląd na dosko­na­le zacho­wa­ne przy­kła­dy XII-wiecz­ne­go romań­skie­go malar­stwa książ­ko­we­go. Ist­nie­je tyl­ko jeden egzem­plarz księ­gi. Aktu­al­nie znaj­du­je się w Biblio­te­ce księ­cia Augu­sta w Wol­fen­büt­tel. W 1983 roku zapła­co­no za nie­go 11,7 milio­na dola­rów.


6. Modli­tew­nik Roth­schil­dów

Ten ilu­mi­no­wa­ny manu­skrypt powstał dzię­ki połą­czo­nym wysił­kom kil­ku fla­mandz­kich arty­stów na począt­ku XVI wie­ku. Naj­wcze­śniej­sza histo­ria modli­tew­ni­ka nie jest zna­na. Nie wia­do­mo, kto był jego pierw­szym wła­ści­cie­lem. Tra­fił nato­miast jesz­cze w XVI wie­ku pod skrzy­dła nie­miec­kiej dyna­stii Wit­tels­ba­chów, następ­nie znaj­do­wał się w biblio­te­ce Pala­ty­na­tu Reń­skie­go w Heidel­ber­gu, któ­rej kolek­cję opu­ścił przed 1623 rokiem by znik­nąć z oczu histo­ry­ków na kil­ka­set lat. Jego losy zna­ne są naj­le­piej od dru­giej poło­wy XIX wie­ku, kie­dy zna­lazł się w posia­da­niu wie­deń­skiej rodzi­ny Roth­schil­dów. Po dru­giej woj­nie świa­to­wej fami­lia musia­ła jed­nak oddać więk­szość zgro­ma­dzo­nych dóbr, w tym i słyn­ny modli­tew­nik, austriac­kim muze­om. Osta­tecz­nie wró­cił do nich w 1999 roku – odku­pi­li go za 13,4 milio­na dola­rów na aukcji w Lon­dy­nie.


5. Księ­ga Psal­mów z Zato­ki

Kolo­ni­ści zasie­dla­ją­cy oko­li­ce Zato­ki Mas­sa­chu­setts nie byli zado­wo­le­ni z dostęp­nych tłu­ma­czeń psał­te­rza. Dla­te­go też posta­no­wi­li wziąć spra­wy we wła­sne ręce. Tak oto w 1640 roku powsta­ła pierw­sza wydru­ko­wa­na w Ame­ry­ce Pół­noc­nej książ­ka – Księ­ga Psal­mów nazwa­na Bay Psalm Book. Pierw­szy nakład wyniósł 1700 egzem­pla­rzy, z cze­go do dziś zacho­wa­ło się tyl­ko jede­na­ście. W 2013 roku jeden z nich został kupio­ny przez ame­ry­kań­skie­go biz­nes­me­na Davi­da Ruben­ste­ina za 14,2 milio­na dola­rów.


4. Ewan­ge­liarz św. Kut­ber­ta

Liczą­cy sobie sto trzy­dzie­ści stron tomik uzna­wa­ny jest za naj­star­szą euro­pej­ską książ­kę zacho­wa­ną w ory­gi­nal­nej opra­wie, a jed­no­cze­śnie naj­mniej­szy ist­nie­ją­cy anglo­sak­soń­ski manu­skrypt. Ewan­ge­liarz powstał gdzieś na prze­ło­mie VIIVIII wie­ku, naj­praw­do­po­dob­niej w opac­twie Mon­kwe­ar­mo­uth-Jar­row w Nor­thum­brii. Zawie­ra łaciń­ski tekst Ewan­ge­lii Jana. Aktu­al­nie znaj­du­je się w zbio­rach Biblio­te­ki Bry­tyj­skiej. W 2012 roku został przez jej wło­da­rzy odku­pio­ny od Towa­rzy­stwa Jezu­so­we­go za 14,3 milio­na dola­rów.


3. Wiel­ka Kar­ta Swo­bód kró­la Jana bez Zie­mi

Akt powstał w 1215 roku w ramach poro­zu­mie­nia mię­dzy kró­lem Janem a ary­sto­kra­cją. Tak napraw­dę moż­no­władz­two wzbu­rzo­ne uci­skiem podat­ko­wym wymo­gło na wład­cy spo­rzą­dze­nie doku­men­tu, któ­ry ogra­ni­czał monar­szą rolę w zarzą­dza­niu skar­bem pań­stwa, a jed­no­cze­śnie okre­ślał przy­wi­le­je szlach­ty, ducho­wień­stwa i pozo­sta­łych niż­szych klas. Za jedy­ny ist­nie­ją­cy egzem­plarz David Ruben­ste­in zapła­cił 21,3 milio­na dola­rów.


2. Kodeks Leice­ster Leonar­da da Vin­ci

Powstał na począt­ku XVI wie­ku, a jego auto­rem jest Leonar­do da Vin­ci. Kodeks to sie­dem­dzie­siąt dwie stro­ny nota­tek i rysun­ków rene­san­so­we­go arty­sty, filo­zo­fa i odkryw­cy. Jego treść jest raczej luź­no ze sobą zwią­za­na – całość przy­bra­ła for­mę sze­re­gu prze­my­śleń i pomy­słów doty­czą­cych prze­róż­nych tema­tów. Moż­na na przy­kład prze­czy­tać pro­po­no­wa­ne przez da Vin­ci wytłu­ma­cze­nie wystę­po­wa­nia mor­skich ska­mie­nia­ło­ści w górach, poznać jego odpo­wiedź na pyta­nie, jak dzia­ła mecha­nizm świe­ce­nia Księ­ży­ca czy zagłę­bić się w dywa­ga­cjach na temat kon­struk­cji mostów, obser­wa­cji prą­dów rzecz­nych i wią­żą­cej się z nimi ero­zji. Kodeks został zaku­pio­ny w 1994 roku przez Bil­la Gate­sa za 30,8 milio­na dola­rów.


1. Księ­ga Mor­mo­na

To jed­na z naj­waż­niej­szych świę­tych ksiąg kil­ku mor­moń­skich odła­mów. Przez wier­nych jest sta­wia­na na rów­ni zaraz obok Biblii. Powsta­ła w 1830 roku i jest tłu­ma­cze­niem sta­ro­żyt­nych egip­skich tabli­czek odna­le­zio­nych przez Jose­pha Smi­tha, zało­ży­cie­la i przy­wód­cy Świę­tych w Dniach Ostat­nich. W 2017 roku padł rekord, jeśli cho­dzi o naj­wyż­szą cenę książ­ki. Księ­ga Mor­mo­na wró­ci­ła wte­dy na łono kościo­ła za 35 milio­nów dola­rów. Wię­cej o spra­wie i samej publi­ka­cji pisa­li­śmy TUTAJ.

Przy­go­to­wał Oskar Grze­lak

Reklama

Może też zainteresują cię te tematy