Ciekawostki

Trzy rzadkie wydania Harry’ego Pottera za 9 funtów. To się nazywa mieć farta.

Rzad­kie książ­ki potra­fią na róż­nych aukcjach osią­gać praw­dzi­wie zawrot­ne war­to­ści. Pamię­ta­cie jak pisa­li­śmy o kra­dzie­ży kil­ku szcze­gól­nych tomów z księ­gar­ni w Anglii? Otóż wte­dy zgi­nął egzem­plarz pierw­sze­go wyda­nia Harry’ego Pot­te­ra i Kamie­nia Filo­zo­ficz­ne­go wart oko­ło 40 tysię­cy fun­tów! Wca­le jed­nak nie trze­ba ani dys­po­no­wać for­tu­ną, ani posu­wać się do czy­nów karal­nych by wejść w posia­da­nie dro­go­cen­nej książ­ki. Cza­sem wystar­czy po pro­stu fart.

Prze­ko­na­ła się o tym dwu­dzie­sto­jed­no­let­nia Hay­ley Mal­som, któ­ra w lokal­nym skle­pie nale­żą­cym do cha­ry­ta­tyw­ne­go Bri­tish Heart Foun­da­tion szu­ka­ła ksią­żek do pro­jek­tu ręko­dziel­ni­cze­go. Zale­ża­ło jej na niskiej cenie, bo książ­ki mia­ły zostać w pro­ce­sie czę­ścio­wo uszko­dzo­ne. Hay­ley Mal­som od 2007 roku jest wiel­ką fan­ką Harry’ego Pot­te­ra. Dla­te­go kie­dy na pół­ce zoba­czy­ła trzy czę­ści serii, nie zasta­na­wia­jąc się dłu­go, pobie­gła do kasy. Zapła­ci­ła 9 fun­tów i sta­ła się posia­dacz­ką Cza­ry Ognia, Zako­nu Fenik­sa i Księ­cia Pół­krwi.

Dopie­ro prze­glą­da­jąc książ­ki w domu, spo­strze­gła, jakie mia­ła szczę­ście. Oka­za­ło się, że każ­dy z egzem­pla­rzy pocho­dzi z pierw­sze­go wyda­nia.

Szcze­rze tyl­ko je prze­glą­da­łam, żeby spraw­dzić czy mogę wyko­rzy­stać stro­ny w swo­im pro­jek­cie, ale teraz na pew­no będę je trzy­ma­ła w bez­piecz­nym miej­scu, napi­sa­ła na Twit­te­rze.

Hay­ley Mal­som mogła­by otrzy­mać okrą­głą sum­kę za egzem­pla­rze, gdy­by tyl­ko zde­cy­do­wa­ła się je sprze­dać. War­tość każ­dej takiej książ­ki liczo­na jest w dzie­siąt­kach tysię­cy fun­tów. Skra­dzio­ny egzem­plarz z księ­gar­ni w Thet­ford wyce­nia­no na 40 tysię­cy fun­tów. Rekord nato­miast padł w Texa­sie, gdzie Har­ry Pot­ter i Kamień Filo­zo­ficz­ny został sprze­da­ny na aukcji za oko­ło 60 tysię­cy fun­tów (5 tysię­cy razy wię­cej niż cena okład­ko­wa).

Według Jame­sa Gan­no­na, dyrek­to­ra domu aukcyj­ne­go Heri­ta­ge Auc­tions, każ­dy z zaku­pio­nych przez Hay­ley Mal­som egzem­pla­rzy może być war­ty oko­ło 10 tysię­cy fun­tów w zależ­no­ści od ich sta­nu.

Autor Oskar Grze­lak

Reklama

Może też zainteresują cię te tematy