Aktualności

W ramach Narodowego Czytania czytajmy Przedwiośnie Stefana Żeromskiego

Naro­do­we Czy­ta­nie to corocz­na akcja powsta­ła w 2012 roku z ini­cja­ty­wy pre­zy­den­ta Bro­ni­sła­wa Komo­row­skie­go i ówcze­snej dyrek­tor Biu­ra Kul­tu­ry Agniesz­ki Cele­dy. Punk­tem kul­mi­na­cyj­nym było wte­dy publicz­ne czy­ta­nie Pana Tade­usza Ada­ma Mic­kie­wi­cza, w któ­rym wzię­ło udział kil­ka­dzie­siąt miast z całej Pol­ski. W kolej­nych latach zbio­ro­wo czy­ta­li­śmy Zemstę Alek­san­dra Fre­dry, Try­lo­gię Hen­ry­ka Sien­kie­wi­cza, Lal­kę Bole­sła­wa Pru­sa, Quo Vadis Hen­ry­ka Sien­kie­wi­cza i Wese­le Sta­ni­sła­wa Wyspiań­skie­go. Kolej­ne na liście jest Przed­wio­śnie Ste­fa­na Żerom­skie­go.

W tym roku akcja Naro­do­we Czy­ta­nie przyj­mie spe­cjal­ną for­mę ze wzglę­du na obcho­dy stu­le­cia odzy­ska­nia nie­pod­le­gło­ści. Poza ogól­no­pol­skim czy­ta­niem Przed­wio­śnia, któ­re odbę­dzie się 8 wrze­śnia para pre­zy­denc­ka zapro­po­no­wa­ła czy­tel­ni­kom Anto­lo­gię Nie­pod­le­gło­ści. W jej skład wcho­dzą 44 tek­sty (cóż za zna­mien­na dla pol­skiej lite­ra­tu­ry licz­ba!), któ­re pokry­wa­ją naro­do­wy doro­bek od cza­sów śre­dnio­wie­cza aż po współ­cze­sność, a łączy je tema­ty­ka wol­no­ści i nie­pod­le­gło­ści. W anto­lo­gii zna­la­zło się miej­sce dla powie­ści, dra­ma­tów, poezji, wspo­mnień, pie­śni, poda­nych nie­kie­dy w cało­ści, nie­kie­dy we frag­men­tach. Kom­plet­ną listę znaj­dzie­cie pod tym adre­sem.

Lite­ra­tu­ra jest źró­dłem naszej ducho­wej siły, a tak­że naj­waż­niej­szym spo­iwem naszej wspól­no­ty, mówi­ła pod­czas ofi­cjal­nej inau­gu­ra­cji Naro­do­we­go Czy­ta­nia Aga­ta Korn­hau­ser-Duda. Samą anto­lo­gię sko­men­to­wa­ła nastę­pu­ją­cy­mi sło­wa­mi: To pięk­ny, prze­kro­jo­wy obraz naszej kul­tu­ry i lite­ra­tu­ry naro­do­wej.

Naj­waż­niej­szym wyda­rze­niem akcji będzie publicz­ne czy­ta­nie Przed­wio­śnia. To tra­dy­cyj­nie odbę­dzie się 8 wrze­śnia. Pre­zy­dent Andrzej Duda zapra­sza do udzia­łu w tym wyda­rze­niu. Pod­kre­śla, że Przed­wio­śnie to jed­na z waż­niej­szych pol­skich ksią­żek, zwłasz­cza w takich cza­sach jak dziś. Wyja­śnił, że Żerom­ski pisał prze­cież o Pol­sce wie­lu kon­tra­stów:

Pol­sce, w któ­rej jest wie­le pytań, na któ­re trud­no zna­leźć odpo­wiedź – w jakim kie­run­ku zdą­żać, jaka ta Pol­ska ma być, jaki powi­nien być ustrój. Te wszyst­kie pyta­nia jawią się na tle tej książ­ki; pyta­nia, na któ­re dzi­siaj być może łatwiej nam odpo­wie­dzieć niż było wte­dy, ale prze­cież dzi­siaj też zada­je­my te pyta­nia – jakiej osta­tecz­nie Pol­ski dzi­siaj chce­my, jaki ma być jej ustrój w porów­na­niu z inny­mi pań­stwa­mi. Wie­le tych pytań jest dzi­siaj w Pol­sce aktu­al­nych, dla­te­go wła­śnie ta powieść wyda­je nam się tak waż­na i w 2018 r. war­to ją przy­po­mnieć i prze­czy­tać, mówił.

Reklama

Może też zainteresują cię te tematy