Aktualności

Nieznane więzi natury – Petera Wohllebena

Nie­zna­ne wię­zi natu­ry” to trze­cia z kolei książ­ka, któ­ra wyszła spod pió­ra Pete­ra Wohl­le­be­na, auto­ra best­sel­le­ro­wych i nie­zwy­kle waż­nych pozy­cji takich jak „Sekret­ne życie drzew” i „Ducho­we życie zwie­rząt”. Książ­ki uka­za­ły się na pol­skim ryn­ku nakła­dem Wydaw­nic­twa Otwar­te­go. W kolej­nej odsło­nie przy­rod­ni­cze­go cyklu autor chce poka­zać i uświa­do­mić zwy­kłym ludziom, jakie rela­cje zacho­dzą każ­de­go dnia w zadzi­wia­ją­cym świe­cie flo­ry i fau­ny.

W XXI wie­ku temat ochro­ny śro­do­wi­ska i wpły­wu czło­wie­ka na zatrwa­ża­ją­ce zmia­ny zacho­dzą­ce na Zie­mi jest coraz czę­ściej oma­wia­ny. W celu uświa­do­mie­nia ludziom sta­nu śro­do­wi­ska i destruk­cyj­ne­go wpły­wu czło­wie­ka na nie powsta­ją prze­róż­ne kam­pa­nie spo­łecz­ne, fil­my czy książ­ki. Stop­nio­wo zmie­nia się świa­do­mość prze­cięt­ne­go czło­wie­ka, cze­go przy­kła­dem może być fakt, że obec­nie wega­nie i wege­ta­ria­nie sta­no­wią coraz więk­szą część spo­łe­czeń­stwa na całym świe­cie. Ludzie coraz czę­ściej podej­mu­ją świa­do­me wybo­ry z uwzględ­nie­niem dobra ota­cza­ją­cej ich przy­ro­dy. Swój wkład w pro­pa­go­wa­nie inne­go, bar­dziej otwar­te­go i empa­tycz­ne­go postrze­ga­nia świa­ta roślin i zwie­rząt ma rów­nież Peter Wohl­le­ben. Jego bacz­ne obser­wa­cje leśne­go eko­sys­te­mu połą­czo­ne z pasją przy­rod­ni­ka uświa­da­mia­ją milio­nom czy­tel­ni­ków wagę świa­do­mej wię­zi z natu­rą i jej pie­lę­gna­cji.


Autor „Nie­zna­nych wię­zi natu­ry” jest nie­miec­kim leśni­kiem (naj­praw­do­po­dob­niej jed­nym z naj­sław­niej­szych na świe­cie), któ­ry po ukoń­cze­niu stu­diów roz­po­czął pra­cę jako leśny straż­nik. Im dłu­żej pra­co­wał w lesie i posze­rzał swo­ją wie­dzę o nim, tym bar­dziej był roz­cza­ro­wa­ny wie­lo­ma nowo­cze­sny­mi tech­no­lo­gia­mi wyko­rzy­sty­wa­ny­mi w leśnic­twie. Powo­dem odczu­wa­ne­go przez nie­go zawo­du były szko­dy wyrzą­dza­ne w lesie przez sto­so­wa­ne w nim tech­no­lo­gie. Dla­te­go zachę­co­ny pochleb­ny­mi komen­ta­rza­mi ze stro­ny rodzi­ny i przy­ja­ciół roz­po­czął swo­ją przy­go­dę z budo­wa­niem ludz­kiej świa­do­mo­ści na temat zwie­rząt i roślin poprzez pisa­nie ksią­żek. W pierw­szej z nich („Sekret­ne życie drzew”) poka­zu­je, jak zdu­mie­wa­ją­ce i zachwy­ca­ją­ce rze­czy dzie­ją się lesie. Przy­bli­ża wie­dzę o drze­wach, spo­so­bach ich poro­zu­mie­wa­nia się ze sobą i tro­sce o potom­stwo. Dru­ga z ksią­żek („Ducho­we życie zwie­rząt”) doty­czy tema­tu zwie­rząt i ich uczuć, emo­cji, zacho­wań – tak bar­dzo podob­nych do tych zna­nych nam z ludz­kiej rze­czy­wi­sto­ści. Z jaki­mi mita­mi na temat zwie­rząt i roślin roz­pra­wia się autor w trze­ciej czę­ści swo­jej poświę­co­nej przy­ro­dzie try­lo­gii?

Wil­ki to tyl­ko i wyłącz­nie groź­ne dla ludzi i zwie­rząt hodow­la­nych dra­pież­ni­ki, a kor­ni­ki to nisz­czą­ce lasy szkod­ni­ki”. Jeśli kto­kol­wiek z was tak uwa­ża, to powi­nien szyb­ko zwe­ry­fi­ko­wać swo­ją wie­dzę doty­czą­cą ota­cza­ją­ce­go go świa­ta, naj­le­piej przy pomo­cy leśni­ka Pete­ra Wohl­le­be­na.

Nie­zna­ne wię­zi natu­ry” dają wszyst­kim nie­po­wta­rzal­ną szan­sę na zapo­zna­nie się z całą masą nie­zwy­kłych fak­tów i zadzi­wia­ją­cych cie­ka­wo­stek doty­czą­cych wię­zi usta­no­wio­nych w przy­ro­dzie. Wszyst­kie gatun­ki, zaczy­na­jąc od malut­kich bak­te­rii i mikro­bów nie­wi­docz­nych gołym okiem, przez wil­ki czy niedź­wie­dzie, na pra­sta­rych drze­wach koń­cząc two­rzą zło­żo­ny i fascy­nu­ją­cy eko­sys­tem. Każ­de jego ogni­wo jest dla dane­go eko­sys­te­mu nie­zwy­kle waż­ne i warun­ku­je bez­po­śred­nio jego dzia­ła­nie. Nawet naj­bar­dziej nie­po­zor­na jego część odgry­wa tam waż­ną rolę. Dla laika, obser­wa­to­ra z zewnątrz wię­zi natu­ry są nie­wi­docz­ne, ale dzię­ki Pete­ro­wi Wohl­le­be­no­wi każ­dy z nas będzie już świa­do­my pro­ce­sów zacho­dzą­cych na przy­kład w lasach. Tak jak i w poprzed­nich czę­ściach autor przy­bli­ża trud­ną wie­dzę w lek­ki, przy­jem­ny i bar­dzo cie­ka­wy spo­sób. Świe­żo zdo­by­te wia­do­mo­ści same wcho­dzą do gło­wy, a dzię­ki towa­rzy­szą­cym im aneg­do­tom pozo­sta­ją w niej na dłu­go.

Naj­cie­kaw­szym i naj­bar­dziej dla mnie zaska­ku­ją­cym przy­kła­dem nie­zwy­kłej wię­zi wystę­pu­ją­cej w przy­ro­dzie była przy­ja­zna komi­ty­wa zawią­za­na mię­dzy kru­ka­mi i wil­ka­mi. Więź ta jest tak sil­na, że małe wilcz­ki weso­ło bawią się z pta­si­mi przy­ja­ciół­mi, by pozy­tyw­ne rela­cje kształ­to­wać już od maleń­ko­ści. O co dokład­nie cho­dzi w wil­czo-kru­czej przy­jaź­ni wam nie zdra­dzę, gdyż nie chce psuć rado­ści z samo­dziel­ne­go pozna­wa­nia nie­sa­mo­wi­te­go świa­ta przy­ro­dy.

Autor pisze pro­sto – prze­ka­zy­wa­ne przez nie­go trud­ne, facho­we infor­ma­cje są zro­zu­mia­łe i kla­row­ne, a jed­no­cze­śnie inte­re­su­ją­ce. Wart pod­kre­śle­nia jest rów­nież fakt, że cała try­lo­gia przy­bli­ża czy­tel­ni­kom przede wszyst­kim dosko­na­le nam zna­ne środ­ko­wo­eu­ro­pej­skie lasy. Po lek­tu­rze każ­de­go kolej­ne­go tomu autor­stwa Wohl­le­be­na pozna­je­my ota­cza­ją­cy nas świat coraz lepiej. Nikt, kto prze­czy­tał któ­rąś z jego ksią­żek (a zwłasz­cza wszyst­kie), nie spoj­rzy już tak samo na miesz­kań­ców lasu. Uczło­wie­cze­nie drzew i zwie­rząt pozwo­li nawet obo­jęt­nym dotych­czas oso­bom nabrać empa­tii i tro­ski o nie.


Dzię­ki „Nie­zna­nym wię­ziom natu­ry” mamy moż­li­wość zagłę­bie­nia się w kró­le­stwie natu­ry wszyst­ki­mi zmy­sła­mi. Odkry­wa­nie kolej­nych tajem­nic buków, wil­ków czy saren będzie spra­wiać nam nie­opi­sa­ną radość, a róż­no­rod­na sieć powią­zań natu­ry pozwo­li patrzeć na las pod­czas nie­dziel­nych spa­ce­rów w zupeł­nie inny spo­sób. Pod tym wzglę­dem naj­now­sza książ­ka leśni­ka jest abso­lut­nie fan­ta­stycz­na.
Pete­ra Wohl­le­be­na doce­niam zwłasz­cza za świet­ny styl snu­cia przez nie­go opo­wie­ści nasu­wa­ją­cy na myśl gawę­dziar­skie histo­rie opo­wia­da­ne wie­czor­ną porą przy ogni­sku. Z każ­dym sło­wem wia­do­mo, że to czło­wiek kocha­ją­cy i sza­nu­ją­cy przy­ro­dę oraz pra­gną­cy ją chro­nić.

Jestem pod ogrom­nym wra­że­niem wkła­du, jaki wno­si w ochro­nę przy­ro­dy i poważ­ne jej trak­to­wa­nie. Całe szczę­ście jest coraz wię­cej ludzi pokro­ju tego fan­ta­stycz­ne­go leśni­ka tłu­ma­czą­ce­go zawi­łe rela­cje spra­wia­ją­ce, że cały las może żyć w spo­ko­ju i rów­no­wa­dze. Wte­dy my może­my cie­szyć się jego pięk­nem i obec­no­ścią na wycią­gnię­cie ręki. Jed­nak w tym miej­scy nale­ży pod­kre­ślić, że przy­szłość wszyst­kich tych pięk­nych i zło­żo­nych eko­sys­te­mów zale­ży w dużej mie­rze od nas.

Nie­zna­ne wię­zi natu­ry”, podob­nie jak poprzed­nie książ­ki auto­ra, prze­czy­tał dla słu­cha­czy Sta­ni­sław Biczy­sko, któ­re­go feno­me­nal­ny, głę­bo­ki, hip­no­ty­zu­ją­cy głos pozwa­la jesz­cze głę­biej zanu­rzyć się w nie­sa­mo­wi­te tajem­ni­ce świa­ta przy­ro­dy. Lek­tor czy­ta moc­nym, peł­nym emo­cji i cie­pła gło­sem. Sły­chać w nim powa­gę i sza­cu­nek wobec waż­ne­go tema­tu, jaki podej­mu­ją książ­ki, przy jed­no­cze­snym zacho­wa­niu humo­ry­stycz­nych akcen­tów aneg­dot i opo­wia­stek. Dla przy­jem­no­ści pły­ną­cej ze słu­cha­nia tak rewe­la­cyj­ne­go gło­su war­to przed­ło­żyć audio­bo­oka nad wer­sję papie­ro­wą (przy­naj­mniej w tym wypad­ku). Mało tego, lek­tor spraw­dza się tak dobrze, że nie wyobra­żam sobie by Peter Wohl­le­ben w swo­ich książ­kach mówił innym gło­sem niż Sta­ni­sła­wa Biczy­ska.

Nie­zna­ne wię­zi natu­ry” w wer­sji audio­bo­oko­wej spraw­dza­ją się wprost dosko­na­le z jesz­cze jed­ne­go wzglę­du. Mia­no­wi­cie słu­chacz ma moż­li­wość jed­no­cze­sne­go słu­cha­nia książ­ki i spa­ce­ro­wa­nia po lasach i pola­nach, by od razu przy­swa­jać i wery­fi­ko­wać nowo zdo­by­tą wie­dzę. Moż­na na żywo two­rzyć wła­sne ilu­stra­cje obra­zu­ją­ce to, co dzie­je się na kar­tach powie­ści, czy są to mrów­cze kop­ce w lesie, mło­dziut­kie buki czy wil­cze tro­py.

Nie­zna­ne wię­zi natu­ry” to kolej­na pozy­cja obo­wiąz­ko­wa dla tych, któ­rzy trosz­czą się o ota­cza­ją­cy nas świat, a tak­że dla wszyst­kich, któ­rzy chcie­li­by dopie­ro roz­po­cząć magicz­ną podróż po kró­le­stwie roślin i zwie­rząt.

Mar­ty­na Gan­car­czyk
Czy­tajPL

Reklama

Może też zainteresują cię te tematy