Ekranizacje

Książki na ekranach – 2018. Co ciekawego obejrzymy

Obec­ny rok obro­dził w fil­mo­we wer­sje zna­nych powie­ści, a jesz­cze do grud­nia docze­ka­my się kil­ku, nie­źle zapo­wia­da­ją­cych się ekra­ni­za­cji. War­to jed­nak przy­go­to­wać się na to, co cze­ka nas potem – jakie książ­ki tra­fią do kin w roku 2018? Przed­sta­wia­my krót­ki prze­wod­nik z omó­wie­niem naj­waż­niej­szych tytu­łów.

Wię­zień labi­ryn­tu: Lek na śmierć

11 stycz­nia – pre­mie­ra w USA
9 lute­go – pre­mie­ra w Pol­sce
Podob­nie jak poprzed­nie, trze­cia część cyklu „Wię­zień labi­ryn­tu” wyre­ży­se­ro­wa­na zosta­nie przez Wesa Bal­la. W fil­mie zoba­czy­my m.in. Dyla­na O’Briena, Kayę Sco­de­la­rio, Tho­ma­sa Bro­die-Sang­ste­ra i Wal­to­na Gog­gin­sa. Tho­mas i inni Stre­fe­rzy muszą pomóc stwo­rzyć lek na śmier­tel­ną cho­ro­bę, zna­ną jako Pożo­ga, któ­ra spu­sto­szy­ła więk­szość Zie­mi. W tym celu współ­pra­cu­ją z DRESZ­CZem – wie­dzą jed­nak, że nie mogą ufać tej orga­ni­za­cji. „Lek na śmierć” to zwień­cze­nie try­lo­gii, opar­tej na książ­kach Jame­sa Dash­ne­ra – jak zakoń­czy się cała saga?


Anthem of a Reluc­tant Pro­phet

12 stycz­nia – pre­mie­ra w USA
Książ­ka Joan­ne Pro­ulx nie docze­ka­ła się jesz­cze pol­skiej edy­cji, ale praw­do­po­dob­nie przy oka­zji pre­mie­ry fil­mu któ­reś wydaw­nic­two zde­cy­du­je się na publi­ka­cję tej powie­ści. Głów­nym boha­te­rem jest Luke, typo­wy nasto­la­tek, któ­ry jed­nak pew­ne­go dnia traf­nie prze­po­wia­da śmierć kole­gi ze szko­ły. Chło­pak musi zmie­rzyć się teraz z absur­dal­ny­mi oskar­że­nia­mi, pra­są, opi­nią dzi­wa­ka oraz chrze­ści­jań­ski­mi fun­da­men­ta­li­sta­mi. Jego sytu­acji nie popra­wia fakt, że jest zako­cha­ny w dziew­czy­nie dena­ta. Tytuł fil­mu został skró­co­ny, brzmi po pro­stu „Anthem”. Reży­se­ru­je Robin Hays. Wśród obsa­dy wymie­nia się Came­ro­na Mona­gha­na, Pey­ton List i Juliet­te Lewis.


Ready Play­er One

30 mar­ca – pre­mie­ra w USA
Książ­ka Erne­sta Cline’a przed­sta­wia świat nie­od­le­głej przy­szło­ści. To rze­czy­wi­stość pogrą­żo­na w kry­zy­sie eko­no­micz­nym, gdzie tysią­ce ludzi spę­dza czas w OASIS, grze stwo­rzo­nej przez eks­cen­trycz­ne­go miliar­de­ra. Kto zdo­ła odna­leźć i roz­wią­zać znaj­du­ją­ce się w niej zagad­ki (zwią­za­ne z popkul­tu­rą lat ‘80), zdo­bę­dzie for­tu­nę. Staw­ka jest wyso­ka, a roz­gryw­ka wykra­cza dale­ko poza wir­tu­al­ną rze­czy­wi­stość. Film reży­se­ru­je nie kto inny, jak sam Ste­ven Spiel­berg, a wystę­pu­ją w nim m.in. Oli­via Cooke, Tye She­ri­dan i Simon Pegg.


Meg. Potwór z głę­bin

10 sierp­nia – pre­mie­ra w USA
Książ­ka Steve’a Alten przed­sta­wia histo­rię męż­czy­zny, któ­ry pod­czas ści­śle taj­nej misji w naj­głęb­szym rowie Pacy­fi­ku sta­je oko w oko z prze­ra­ża­ją­cym, 70-metro­wym reki­nem. Boha­te­ro­wi led­wo uda­je się ujść z życiem. Czy bestia może być pre­hi­sto­rycz­nym mega­lo­do­nem? Zagad­ka pod­wod­ne­go kosz­ma­ru nie daje męż­czyź­nie spo­ko­ju – wra­ca, by osta­tecz­nie zmie­rzyć się z potwo­rem. Reży­se­rem fil­mu jest Jon Tur­tel­taub. Wystę­pu­ją: Ruby Rose, Jason Sta­tham, Rainn Wil­son i inni.


Robin Hood

21 wrze­śnia – pre­mie­ra w USA
Tak­że bani­ta z Sher­wo­od docze­ka się nowej ekra­ni­za­cji swo­ich przy­gód. W rolę roz­bój­ni­ka, któ­ry zabie­ra boga­tym i daje bied­nym wcie­li się Taron Eger­ton, a jako człon­ków jego Weso­łej Kom­pa­ni zoba­czy­my m.in. Tima Michi­na (bra­ci­szek Tuck), Jamie­go Dorna­na (Will Szkar­łat­ny) i Jamie­go Foxxa (Mały John).


Pio­truś Kró­lik

Histo­rie Beatrix Pot­ter o dłu­go­uchym boha­te­rze powsta­ły ponad sto lat temu, jed­nak wciąż cie­szą się dużym zain­te­re­so­wa­niem naj­młod­szych czy­tel­ni­ków. Nie­jed­no­krot­nie były prze­no­szo­ne na mały ekran w for­mie seria­li tele­wi­zyj­nych, teraz przy­szedł czas na peł­no­me­tra­żo­wy film kino­wy. Pro­duk­cja w reży­se­rii Wil­la Gluc­ka będzie ani­ma­cją. Wśród gło­sów usły­szy­my m.in. Mar­got Rob­bie, Daisy Ridley i Domn­hal­la Gle­eso­na. Fabu­ła sku­pi się na tytu­ło­wym kró­li­ku, któ­ry żyje sobie spo­koj­nie z mamą, rodzeń­stwem i kuzy­na­mi. Pew­ne­go dnia Pio­truś wymy­ka się do ogro­du pana McGre­go­ra i wyja­da jego mar­chew­ki.


Mary Pop­pins Returns

To wła­ści­wie nie jest ekra­ni­za­cja, ale kon­ty­nu­acja ksią­żek Pame­li Tra­vers. Fabu­ła ma miej­sce w cza­sach Wiel­kie­go Kry­zy­su. Janecz­ka i Michaś są już doro­śli, Michaś ma nawet trój­kę dzie­ci. Nie­spo­dzie­wa­nie poja­wia się ich daw­na nia­nia, by pomóc im roz­wią­zać bie­żą­ce pro­ble­my. W rolę tytu­ło­wą wcie­li się Emi­ly Blunt; oprócz niej na ekra­nie zoba­czy­my m.in. Meryl Stre­ep, Coli­na Fir­tha i Dic­ka Van Dyke’a (któ­ry, nota­be­ne wystą­pił w ekra­ni­za­cji „Mary Pop­pins” z 1964 roku). Czy Robo­wi Mar­shal­lo­wi uda się prze­ka­zać uni­kal­ną atmos­fe­rę ksią­żek Tra­vers? Miej­my nadzie­ję!


Nie­wi­dzial­ny czło­wiek

Książ­ka Her­ber­ta George’a Wel­l­sa była już wie­le razy prze­no­szo­na na ekran. Powieść twór­cy „Wehi­ku­łu cza­su” opo­wia­da histo­rię naukow­ca, dok­to­ra Grif­fi­na, któ­ry w wyni­ku jed­ne­go ze swo­ich eks­pe­ry­men­tów sta­je się nie­wi­dzial­ny. Teraz szu­ka spo­so­bu, by odwró­cić ten pro­ces. W tym celu przy­by­wa do małej miej­sco­wo­ści, gdzie ukry­wa swój stan pod gru­bą war­stwą ubrań. W nowej ekra­ni­za­cji głów­ną rolę zagra John­ny Depp. Obraz ma być czę­ścią tzw. „Dark Uni­ver­se” – uni­wer­sum fil­mo­we­go hor­ro­ru, zapo­cząt­ko­wa­ne­go przez tego­rocz­ną „Mumię”.


Sino­bro­dy

W przy­szłym roku na ekra­ny tra­fi też film na pod­sta­wie powie­ści Kur­ta Von­ne­gu­ta. Daw­no nie było żad­nej ekra­ni­za­cji utwo­ru tego pisa­rza – szko­da, jego twór­czość jak naj­bar­dziej war­to przy­po­mi­nać kolej­nym poko­le­niom. „Sino­bro­dy” to opo­wieść o nie­speł­nio­nym mala­rzu, pro­wa­dzo­na w for­mie auto­bio­gra­fii. Męż­czy­zna wspo­mi­na swo­je życie, ana­li­zu­je ścież­kę karie­ry i mówi czy­tel­ni­ko­wi o sztu­ce. Przez cały czas skry­wa jed­nak sekret, scho­wa­ny w szo­pie na tere­nie jego posia­dło­ści. Książ­ka peł­na jest gorz­kie­go, prze­wrot­ne­go humo­ru, tak cha­rak­te­ry­stycz­ne­go dla Von­ne­gu­ta. Oby uda­ło się dobrze oddać to w fil­mie.


Fałd­ka cza­su

Powieść dla mło­dzie­ży autor­stwa Made­le­ine L’Engle, popu­lar­nej autor­ki, któ­ra stwo­rzy­ła sze­reg fan­ta­stycz­nych ksią­żek dla młod­szych czy­tel­ni­ków. Wszyst­ko zaczy­na się od wypra­wy do opusz­czo­ne­go dom­ku w środ­ku lasu. Jed­nak to dopie­ro począ­tek – Meg Mur­ry i jej bra­ci­szek Char­les Wal­la­ce odbę­dą podróż dużo dłuż­szą i dale­ko bar­dziej eks­cy­tu­ją­cą. Uda­dzą się w kosmos, gdzie będą sta­ra­li się odkryć, jaka tajem­ni­ca kry­je się za znik­nię­ciem ich ojca oraz jaką rolę ode­gra­ły w tym trzy dzi­wacz­ne, pozor­nie zabaw­ne, star­sze panie. Książ­ka jest pierw­szą czę­ścią cyklu „Kwin­tet cza­su”.


Wszyst­kie jasne miej­sca

Głów­ny­mi boha­te­ra­mi książ­ki Jen­ni­fer Niven są nasto­lat­ki: Finch i Vio­let. Pozna­ją się na szkol­nej wie­ży – począt­kiem ich przy­jaź­ni sta­je się nie­uda­na pró­ba samo­bój­cza. Razem roz­po­czy­na­ją pra­cę nad pro­jek­tem geo­gra­ficz­nym, by odkryć “cuda” sta­nu India­na. Z bie­giem cza­su rodzi się mię­dzy nimi praw­dzi­wa więź, obo­je też zmie­nia­ją się pod wpły­wem dru­giej oso­by. Za reży­se­rię ekra­ni­za­cji odpo­wia­da Migu­el Arte­ta.


Diu­na

Wśród ekra­ni­za­cji, któ­re tra­fią do kin w przy­szłym roku wymie­nia się też nową wer­sję naj­słyn­niej­szej książ­ki Fran­ka Her­ber­ta. Tym razem zada­nia adap­ta­cji tej powie­ści podej­mu­je się Den­nis Vil­le­neu­ve, reży­ser takich fil­mów jak m.in. „Sica­rio” czy „Nowy począ­tek”. Na jesie­ni zoba­czy­my wyre­ży­se­ro­wa­ne­go przez nie­go „Bla­de Run­ne­ra 2049”, kon­ty­nu­ację świet­nej ekra­ni­za­cji książ­ki Phil­li­pa K. Dic­ka. „Diu­na” to inna nazwa pustyn­nej pla­ne­ty Arra­kis, jedy­ne­go miej­sca we wszech­świe­cie, gdzie wystę­pu­je tzw. melanż – dziw­na sub­stan­cja, o nie­sa­mo­wi­tym dzia­ła­niu na ludz­ki orga­nizm. Nic więc dziw­ne­go, że o dostęp do niej wal­czą dwa potęż­ne rody: Atry­do­wie i Har­kon­ne­no­wie. W roz­gryw­ce bio­rą też udział tubyl­czy Fre­me­no­wie i zakon Bene Ges­se­rit.


Hun­ting Christ: Taking Con­trol

Kolej­na książ­ka na liście, któ­ra nie mia­ła jesz­cze pol­skiej pre­mie­ry. Powieść Kena Poli­car­da opo­wia­da o nie­zwy­kłym zakła­dzie, zawar­tym mię­dzy Bogiem i Sza­ta­nem. Cho­dzi o Chry­stu­sa – czy pora­dził­by sobie w dzi­siej­szych cza­sach? Czy jego przyj­ście cokol­wiek zmie­ni­ło­by w świa­do­mo­ści współ­cze­snych ludzi? Czy bez boskich mocy i świa­do­mo­ści swo­jej natu­ry sam Jezus nie upa­dły­by i nie zatra­cił się w świe­cie? Staw­ką jest los ludz­ko­ści, ale też same­go Sza­ta­na.


Sły­sza­łem, że malu­jesz domy…

W mafij­nym żar­go­nie „malo­wa­nie domów” ozna­cza zabi­ja­nie ludzie. I o tym wła­śnie opo­wia­da książ­ka Char­le­sa Brand­ta. To zbiór wywia­dów, jakie autor prze­pro­wa­dził z Fran­kiem „The Iri­sh­ma­nem” She­era­nem. Ich roz­mo­wy trwa­ły pięć lat. She­eran mówił o pra­cy dla mafii i zabój­stwach – przy­znał się, że w całej karie­rze zabił dwa­dzie­ścia osób, w tym swo­je­go sze­fa. Film na pod­sta­wie książ­ki Brand­ta nosi tytuł „The Iri­sh­man”, a za reży­se­rię odpo­wia­da sam Marin Scor­se­se – twór­ca, któ­ry jak mało któ­ry potra­fi opo­wia­dać histo­rie o świat­ku prze­stęp­czym. Rów­nież obsa­da robi wra­że­nie – wystę­pu­ją m.in. Robert De Niro, Al Paci­no, Joe Pesci i Harvey Keitel.


Castle Rock

Taki tytuł nosi serial opar­ty na moty­wach róż­nych utwo­rów Ste­phe­na Kin­ga. Castle Rock to tak­że nazwa wymy­ślo­ne­go przez nie­go mia­stecz­ko w sta­nie Maine, gdzie ma miej­sce akcja licz­nych utwo­rów Kró­la: „Cujo”, „Skle­pi­ku z marze­nia­mi”, „Mrocz­nej poło­wy” i innych.


Ophe­lia

Zgod­nie z tytu­łem – powieść Lisy Kle­in przed­sta­wia szek­spi­row­skie­go „Ham­le­ta” z punk­tu widze­nia narze­czo­nej duń­skie­go księ­cia. Taka per­spek­ty­wa nada­je zupeł­nie nowe­go zna­cze­nia słyn­nej tra­ge­dii. Książ­ka nie mia­ła jesz­cze pol­skiej pre­mie­ry. Film reży­se­ru­je Cla­ire McCar­thy. W rolę Ofe­lii wcie­la się Daisy Ridley; oprócz niej na ekra­nie zoba­czy­my m.in. Toma Fel­to­na, Clive’a Owe­na i Naomi Watts.


The Lost Wife

Pol­ski tytuł książ­ki Aly­son Rich­man to „Wojen­na narze­czo­na”. Ekra­ni­za­cja tej powie­ści jest kolej­nym fil­mem, w któ­rym zoba­czy­my Daisy Ridley. Fabu­ła opo­wia­da o dwój­ce zako­cha­nych, roz­dzie­lo­nych przez wojen­ną zawie­ru­chę. Teraz, po latach ich miłość otrzy­mu­je jesz­cze jed­ną szan­sę.


Sto­wa­rzy­sze­nie Miło­śni­ków Lite­ra­tu­ry i Plac­ka z Kar­to­fla­nych Obie­rek

Powieść Mary Ann Shaf­fer i Annie Bar­rows ma miej­sce w 1946 roku. Mło­da pisar­ka pro­mu­je swo­ją książ­kę i szu­ka tema­tu na kolej­ną. W tym celu jeź­dzi po całej Anglii. Pew­ne­go razu dowia­du­je się o tytu­ło­wym sto­wa­rzy­sze­niu i posta­na­wia zba­dać, co sta­ło za zało­że­niem orga­ni­za­cji o tak dziw­nej nazwie. Przy­by­wa na wyspę Guern­sey i odnaj­du­je tam wspa­nia­łą spo­łecz­ność, zło­żo­ną z cie­płych, przy­ja­znych ludzi. Ekra­ni­za­cję reży­se­ru­je Mike Newell, a w roli głów­nej wystę­pu­je Lily James.

To oczy­wi­ście nie wszyst­ko, nie­któ­re pozy­cje pomi­nę­li­śmy (nie chce­cie chy­ba czy­tać o Greyu, praw­da?), a inne nie zosta­ły jesz­cze ogło­szo­ne. Mamy jed­nak nadzie­ję, że powyż­sze zaostrzy­ły was ape­tyt na kinok­siąż­ko­we wypra­wy w roku 2018.

Reklama

Może też zainteresują cię te tematy