Ekranizacje

Piąta pora roku na srebrnym ekranie

Nazwisko N.K. Jemisin może coś mówić polskiemu czytelnikowi dzięki książce Sto Tysięcy Królestw, a z całą pewnością powinno być znane za sprawą serii Pęknięta Ziemia. Pierwszy tom trylogii – Piąta pora roku (wydana w Polsce przez SQN Imaginatio w 2016) – przyniósł autorce w zeszłym roku nagrodę Hugo za najlepszą powieść, a w tym sukces powtórzyła dzięki jej kontynuacji, czyli Wrotom obelisków. Tym samym Jemisin jest pierwszą od dwudziestu lat pisarką, która zdobyła tę prestiżową statuetkę dwa razy z rzędu! Zwieńczenie serii premierę w Stanach Zjednoczonych miało 15 sierpnia, polscy fani muszą poczekać do przyszłego roku. Książki Jemisin były również nominowane do innych literackich nagród, część z nich zdobyły, a ostatnio elektryzuje wszystkich wieść, że Piąta pora roku zostanie przeniesiona na mały ekran.

Serwis Deadline.com poinformował, że trwają właśnie prace nad serialem będącym adaptacją ostatnich powieści Amerykanki. Prawa do ekranizacji zabezpieczyła Leigh Dana Jackson (Jeździec bez głowy, 24: Dziedzictwo) jeszcze zanim Piąta pora roku otrzymała nagrodę Hugo! Aktualnie prace są na bardzo wstępnym etapie, ale informacja została oficjalnie potwierdzona. Serial powstaje w stacji TNT.

Piąta pora roku

Rozpoczął się czas końca.
Rozpoczął się wielką czerwoną wyrwą biegnącą przez środek kontynentu i plującą popiołem.
Rozpoczął się śmiercią syna i porwaniem córki.
Rozpoczął się zdradą i zaognieniem ran.
Oto Bezruch, przywykły do katastrof świat, gdzie mocą ziemi włada się jak bronią. I gdzie nie ma litości.

Essun, kobieta z pozoru zwyczajna, za nic ma nadchodzącą zagładę. Jej mąż właśnie jedno z ich dzieci zabił, a drugie uprowadził. Pogrążona w żałobie i rozdarta rozpaczą, przemierza dogorywający świat. Jest zdolna dokonać jeszcze większych zniszczeń, jeśli pomoże jej to odzyskać córkę.

Jedna z najbardziej utalentowanych i ekscytujących pisarek fantasy ostatnich lat.
John Scalzi

Kataklizm, sekrety, magia i zdrada. Mordercze intrygi, zjadacze kamieni i tajemnicze obeliski na niebie. Czytelnicza frajda na każdą porę roku.
Jakub Małecki

Nie mogłem się oderwać od tej niepokojącej, intrygującej i pełnej niespodzianek książki. To fascynujący powiew świeżości na styku SF i fantasy.
Michał Hernes, „Nowa Fantastyka”

Reklama

Może też zainteresują cię te tematy