Aktualności

Niestatystyczny spis książek na lipiec

Lip­co­we pre­mie­ry nie obfi­tu­ją w tak licz­ne owo­ce książ­ko­we, jak poprzed­nie mie­sią­ce, a na czy­tel­ni­cze żni­wa przyj­dzie pocze­kać do wrze­śnia, ale to tyl­ko kolej­ny powód, aby nad­ro­bić zale­gło­ści i przyj­rzeć się publi­ka­cjom mie­sią­ca, a tych wca­le nie ma aż tak mało, jak­by się moż­na spo­dzie­wać. Jed­nak wypa­da uprze­dzić od razu, że z więk­szo­ści poniż­szych tytu­łów ucie­szą się szcze­gól­nie sym­pa­ty­cy lite­ra­tu­ry kry­mi­nal­nej i oby­cza­jo­wej, cho­ciaż i miło­śni­cy pro­zy fan­ta­stycz­nej, mło­dzie­żo­wej i histo­rycz­nej nie powin­ni być zbyt­nio zawie­dze­ni.

Gehen­na, czy­li dzie­je nie­szczę­śli­wej miło­ści – Hele­na Mnisz­ków­na (Zysk i S-ka)

Poru­sza­ją­ca powieść jed­nej z naj­bar­dziej poczyt­nych pol­skich pisa­rek

Mło­dziut­ka Andzia Tar­łów­na jest uro­czą panien­ką, peł­ną dobro­ci i ufno­ści. Jej jedy­ną rodzi­ną jest ojczym, któ­ry rzą­dzi jej mająt­kiem i w imię wła­snych nie­cnych celów odgra­dza ją od świa­ta. Miłość do przy­stoj­ne­go pani­cza spra­wia, że Andzia chce sama decy­do­wać o sobie. Los jed­nak nie jest łaska­wy dla narze­czo­nych i tak boha­ter­ka musi się zmie­rzyć ze smut­kiem i bole­ścią. Zaczy­na się speł­niać posęp­na wróż­ba sta­rej Cygan­ki…


Nad Nie­mnem – Eli­za Orzesz­ko­wa (Bel­lo­na)

Nad Nie­mnem tra­fi­ło do rąk czy­tel­ni­ków w przeded­niu 25. rocz­ni­cy powsta­nia stycz­nio­we­go i w spo­sób zawo­alo­wa­ny – na tyle, na ile pozwa­la­ła car­ska cen­zu­ra – mia­ło uczcić pamięć boha­te­rów naro­do­we­go zry­wu.

Eli­za Orzesz­ko­wa w swej epic­kiej powie­ści daje obraz pol­skie­go zaścian­ka na wie­lo­barw­nym tle kre­so­wej rze­czy­wi­sto­ści, przed­sta­wia ludzi, któ­rzy poprzez zacho­wa­nie tra­dy­cyj­nych war­to­ści przy­czy­nia­ją się do utrzy­ma­nia naro­do­wej toż­sa­mo­ści. Histo­ria miło­ści Justy­ny Orzel­skiej i Jan­ka Boha­ty­ro­wi­cza przed­sta­wio­na jest na tle dzie­jów dwóch szla­chec­kich rodów: Kor­czyń­skich i Boha­ty­ro­wi­czów.

Nad Nie­mnem, zachwy­ca­ją­ce eru­dy­cją i kunsz­tem lite­rac­kim, na sta­łe weszło do kano­nu naro­do­we­go piśmien­nic­twa i sta­ło się jed­nym z naj­wy­bit­niej­szych dzieł lite­ra­tu­ry pol­skiej. Na pod­sta­wie książ­ki przy­go­to­wa­no kil­ka adap­ta­cji fil­mo­wych i serial.


Czas na miłość, czas na śmierć – Agniesz­ka Pie­trzyk (Rebis)

Są polo­wa­nia, w któ­rych to czło­wiek sta­je się ofia­rą.

Zora Rad­ke nie mia­ła łatwe­go życia. Pocho­dzą­ca z roz­bi­tej rodzi­ny, tra­fi­ła do wię­zie­nia za kra­dzież. Zdo­ła­ła jed­nak sta­nąć na nogi, w dużej mie­rze dzię­ki przy­jaź­ni z Niedź­wie­dziem, byłym poli­cjan­tem. Teraz z powo­dze­niem pro­wa­dzi w Elblą­gu strzel­ni­cę i inter­ne­to­wy sklep myśliw­ski, a razem z Niedź­wie­dziem trud­ni się pew­ną nie­le­gal­ną, nie­bez­piecz­ną, ale bar­dzo docho­do­wą dzia­łal­no­ścią. Na jed­nym z przy­jęć pozna­je przy­stoj­ne­go Seba­stia­na, akto­ra i muzy­ka, któ­ry robi na niej ogrom­ne wra­że­nie. Zora czu­je, że spo­tka­ła męż­czy­znę swo­je­go życia, ale nie­ba­wem oka­zu­je się, że Seba­stian rów­nież ukry­wa mrocz­ne tajem­ni­ce. A to, co nie­le­gal­ne z jed­nej stro­ny i tajem­ne z dru­giej, pro­wa­dzi do zaska­ku­ją­ce­go i nie­prze­wi­dy­wal­ne­go fina­łu.


Wil­cza godzi­na – Andrius Tapi­nas (Wydaw­nic­two SQN)

Wil­no A.D. 1905

Wyna­la­zek alche­mi­ków z Uni­wer­sy­te­tu Wileń­skie­go wywró­cił życie w Euro­pie do góry noga­mi. Teraz mię­dzy mia­sta­mi Alian­su lata­ją potęż­ne ste­row­ce, po uli­cach jeż­dżą kare­ty paro­we, porząd­ku pil­nu­ją gole­my, a mecha­ni­cy kon­stru­ują auto­ma­to­ny.

Wil­no wyrwa­ło się ze szpo­nów Impe­rium Rosyj­skie­go i sta­ło się wol­nym mia­stem – ośrod­kiem postę­pu, nauki i misty­ki. A teraz gro­zi mu nie­bez­pie­czeń­stwo.

Tajem­ni­ce alche­micz­ne, prze­bie­gli szpie­dzy, taj­ne orga­ni­za­cje, miło­sne intry­gi, prze­ra­ża­ją­ce mor­der­stwa, okrut­ne potycz­ki w wileń­skiej prze­strze­ni powietrz­nej, ponu­re pod­zie­mia i dobrze zna­ne posta­ci histo­rycz­ne przed­sta­wio­ne w nowym świe­tle. Przy­go­tuj­cie się na gro­zę i nie­bez­pie­czeń­stwa w pierw­szej litew­skiej powie­ści ste­am­pun­ko­wej!

Śledź­cie wyda­rze­nia i cze­kaj­cie, aż wybi­je… WILCZA GODZINA


Repli­ka – Lau­ren Oli­ver (Moon­dri­ve)

Gem­ma ma kom­plek­sy. Od zawsze była cho­ro­wi­ta i dużo cza­su spę­dza­ła w szpi­ta­lach – nosi po nich pamiąt­kę w posta­ci bli­zny w oko­li­cy ser­ca. W szko­le kole­żan­ki jej doku­cza­ją, chło­pa­ki z kla­sy nie inte­re­su­ją się nią i nie ma przy­ja­ciół. Rodzi­ce chcąc wyna­gro­dzić cór­ce trud­ne dzie­ciń­stwo, trzy­ma­ją ją pod klo­szem, ale to nie wpły­wa dobrze na Gem­mę. Gdy poja­wia się oka­zja wyjaz­du na wyciecz­kę na Flo­ry­dę, dziew­czy­na posta­na­wia wyrwać się ze swo­jej miej­sco­wo­ści i na chwi­lę zapo­mnieć o swo­ich tro­skach. Nie­ste­ty, w ostat­niej chwi­li rodzi­ce zaka­zu­ją jej wyjaz­du. Gem­ma pod­słu­chu­je ich roz­mo­wę i dowia­du­je się, że ma to zwią­zek z tajem­ni­czą kli­ni­ką w Heaven, znaj­du­ją­cą się na wyspie nie­da­le­ko miej­sca, gdzie mia­ła jechać. Posta­na­wia więc uciec z domu i spraw­dzić, co tak napraw­dę tam się sta­ło. Jakie tajem­ni­ce odkry­je? I co łączy ją z Lirą, dziew­czy­ną, któ­rą spo­tka na swo­jej dro­dze?

Dwie dziew­czy­ny, dwie histo­rie, jed­na zapie­ra­ją­ca dech w pier­siach powieść. Poznaj losy Gem­my i Liry w nie­zwy­kłej for­mie. W każ­dym momen­cie możesz odwró­cić książ­kę i spoj­rzeć na wyda­rze­nia ocza­mi dru­giej boha­ter­ki.


Ogień prze­bu­dze­nia – Antho­ny Ryan (MAG)

Na roz­le­głych tery­to­riach kon­tro­lo­wa­nych przez Żela­zny Syn­dy­kat Han­dlo­wy naj­cen­niej­szym towa­rem jest smo­cza krew. Spusz­cza­na z trzy­ma­nych w nie­wo­li lub odła­wia­nych w dzi­czy Czer­wo­nych, Zie­lo­nych, Nie­bie­skich i Czar­nych, po przede­sty­lo­wa­niu słu­ży do wytwa­rza­nia elik­si­rów dają­cych nie­wia­ry­god­ną moc. Tych, któ­rzy potra­fią z niej korzy­stać, nazy­wa się Bło­go­sła­wio­ny­mi.

Mało kto zna jed­nak praw­dę: smo­cze rody słab­ną, a gdy wyga­sną cał­ko­wi­cie, woj­na z sąsied­nim Cesar­stwem Corvu­skim będzie nie­unik­nio­na. Ostat­nią nadzie­ją Syn­dy­ka­tu są pogło­ski o ist­nie­niu innej rasy smo­ków, znacz­nie potęż­niej­szej od pozo­sta­łych. Nie­licz­ni wybrań­cy losu uda­ją się na jej poszu­ki­wa­nia.

Clay­don Tor­cre­ek – drob­ny zło­dzie­ja­szek i nie­za­re­je­stro­wa­ny Bło­go­sła­wio­ny – po wcie­le­niu do służ­by w Pro­tek­to­ra­cie zosta­je wysła­ny w głąb dzi­kich, nie­zba­da­nych kra­in w poszu­ki­wa­niu stwo­rze­nia rodem z legend. Lizan­ne Leth­rid­ge – kobie­ta-szpieg i zna­ko­mi­ta zabój­czy­ni – pod­czas misji na tery­to­rium wro­ga musi sta­wić czo­ło wiel­kie­mu zagro­że­niu. Pod­po­rucz­nik Cor­rick Hile­mo­re słu­ży na krą­żow­ni­ku Syn­dy­ka­tu, któ­ry w pogo­ni za okrut­ny­mi roz­bój­ni­ka­mi na odle­głych rubie­żach napo­ty­ka inne, znacz­nie gor­sze nie­bez­pie­czeń­stwo. Kie­dy żywo­ty ludzi i państw spo­ty­ka­ją się i prze­pla­ta­ją, a to, co zna­ne, zde­rza się z nie­zna­nym, wszy­scy tro­je muszą doło­żyć wszel­kich sta­rań, żeby powstrzy­mać nad­cią­ga­ją­cą woj­nę, któ­ra w prze­ciw­nym razie ich pochło­nie.


Ali & Nino – Kur­ban Said (W.A.B.)

Naj­słyn­niej­sza love stro­ry Kau­ka­zu

Pusty­nia jest bra­mą do tajem­ni­cze­go i nie­po­ję­te­go świa­ta…

Pory­wa­ją­ca histo­ria miło­ści muzuł­ma­ni­na Ale­go i chrze­ści­jan­ki Nino, roz­gry­wa­ją­ca się w przeded­niu Wiel­kiej Woj­ny i rewo­lu­cji paź­dzier­ni­ko­wej. Nowe wyda­nie nie­za­po­mnia­nej opo­wie­ści o sile uczu­cia, któ­re ma moc poko­ny­wa­nia gra­nic ze wspa­nia­łym por­tre­tem daw­ne­go Zakau­ka­zia w tle.


Moja Lady Jane – Cyn­thia Hand, Bro­di Ash­ton, Jodi Meadows (Wydaw­nic­two SQN)

Prze­śmiesz­na, fan­ta­stycz­na, roman­tycz­na i (nie­zu­peł­nie) praw­dzi­wa histo­ria Lady Jane Grey. Książ­ka Moja Lady Jane autor­stwa Cyn­thii Hand, Bro­di Ash­ton i Jodi Meadows to jedy­na w swo­im rodza­ju opo­wieść fan­ta­sy osa­dzo­na w tra­dy­cji usta­no­wio­nej przez Narze­czo­ną dla księ­cia Wil­lia­ma Gold­ma­na, któ­rej boha­te­ra­mi są król nie­spe­cjal­nie gar­ną­cy się do kró­lo­wa­nia, jesz­cze mniej gar­ną­ca się kró­lo­wa i szla­chet­ny rumak, a któ­ra nie grze­szy prze­sad­nie naboż­nym sza­cun­kiem dla źró­deł histo­rycz­nych. Bo cza­sem nawet histo­rii trze­ba nie­co pomóc.

Szes­na­sto­let­nia Lady Jane Grey, mają­ca nie­ba­wem wyjść za zupeł­nie obce­go męż­czy­znę, wplą­tu­je się w kon­spi­ra­cję, celem któ­rej jest oba­le­nie jej kuzy­na, kró­la Edwar­da. Ale Jane nie zawra­ca sobie gło­wy taki­mi bła­host­ka­mi, sko­ro ma nie­ba­wem zostać kró­lo­wą Anglii.


Już od 13 lip­ca do sprze­da­ży tra­fi seria
Mistrzy­nie Kry­mi­na­łu Oby­cza­jo­we­go

Kto­kol­wiek widział – Cla­ire Douglas (W.A.B.)

Nowa powieść autor­ki best­sel­le­ro­we­go thril­le­ra “Sio­stry”!

Są wspo­mnie­nia, któ­re potra­fią prze­śla­do­wać cały­mi lata­mi.

Są sekre­ty, przed któ­ry­mi nie spo­sób uciec. Są zagad­ki, któ­re doma­ga­ją się roz­wią­za­nia. Cza­sa­mi jed­nak lepiej zosta­wić prze­szłość tam, gdzie jej miej­sce. Odkry­ta po latach praw­da może oka­zać się zbyt prze­ra­ża­ją­ca…

Fran­kie Howe po raz pierw­szy od kil­ku­na­stu lat wra­ca do rodzin­ne­go Oldc­lif­fe. Sta­ra się roz­wi­kłać tajem­ni­cę zagi­nię­cia swo­jej szkol­nej przy­ja­ciół­ki, Sophie. Brat Sophie – Daniel – jest prze­ko­na­ny, że dziew­czy­na zosta­ła zamor­do­wa­na. Ich pry­wat­ne śledz­two w tym kie­run­ku nie przy­no­si jed­nak żad­nych rezul­ta­tów. W dodat­ku tra­gicz­ne wspo­mnie­nia i przy­gnę­bia­ją­ca atmos­fe­ra mia­stecz­ka fatal­nie wpły­wa­ją na psy­chi­kę Fran­kie…


Powsta­nie War­szaw­skie 1944 – Hanns von Kran­n­hals (Bel­lo­na)

Po raz pierw­szy Powsta­nie War­szaw­skie widzia­ne z nie­miec­kiej per­spek­ty­wy.

5 sierp­nia 1944 roku SS-Grup­pen­füh­rer Heinz Reine­farth, „rzeź­nik Woli”, zadzwo­nił do szta­bu 9. Armii z dra­ma­tycz­nym mel­dun­kiem, że koń­czy mu się amu­ni­cja. Tego dnia roz­strze­lał już 10 000 war­sza­wia­ków. Te i inne szo­ku­ją­ce kuli­sy masa­kry lud­no­ści cywil­nej zosta­ły ujaw­nio­ne dzię­ki Han­n­so­wi von Kran­n­hal­so­wi, któ­ry dotarł do liczą­cych 7000 stron dzien­ni­ków wojen­nych jed­no­stek nie­miec­kich tłu­mią­cych Powsta­nie War­szaw­skie.

Są tu nie­ludz­kie zbrod­nie SS i kola­bo­ran­tów ze wscho­du, kuli­sy decy­zji Hitle­ra o zrów­na­niu War­sza­wy z zie­mią, cynicz­na sowiec­ka zdra­da wal­czą­cych Pola­ków, ale też kry­ty­ka dowód­ców Powsta­nia za poli­tycz­ną naiw­ność i kata­stro­fal­ne bra­ki w stra­te­gii i tak­ty­ce woj­sko­wej.

To dosko­na­le napi­sa­ne i świet­nie udo­ku­men­to­wa­ne dzie­ło wywo­ła­ło swe­go cza­su w Niem­czech praw­dzi­wą sen­sa­cję. Był to czas, kie­dy daw­ni nazi­ści zaj­mo­wa­li wyso­kie sta­no­wi­ska w Repu­bli­ce Fede­ral­nej, sza­cun­kiem cie­szył się wspo­mnia­ny Reine­farth, bur­mistrz mia­stecz­ka Wester­land na wyspie Sylt. Dla­te­go pra­ca von Kran­n­hal­sa, obna­ża­ją­ce­go przy­naj­mniej zbrod­nie SS, zadzia­ła­ła jak przy­sło­wio­wy kij wło­żo­ny w mro­wi­sko. W PRL nie zosta­ła wyda­na ze wzglę­dów cen­zu­ral­nych.

Dziś tę wyjąt­ko­wą i bar­dzo waż­ną książ­kę odda­je­my w ręce pol­skie­go czy­tel­ni­ka, z prze­świad­cze­niem, że zapeł­nia­my bar­dzo waż­ną lukę nie tyl­ko wśród pozy­cji poświę­co­nych Powsta­niu War­szaw­skie­mu, ale też w histo­rii Pol­ski.


Dzie­ci cza­su – Adrian Tcha­iko­vsky (Rebis)

CYWILIZACJA NA SKRAJU ZAGŁADY. CZY NOWĄ ZIEMIĘ ODZIEDZICZĄ LUDZIE?

Naj­lep­sza powieść scien­ce fic­tion 2016. Nagro­da Arthu­ra C. Clarke’a

Ostat­ni ludzie opu­ści­li umie­ra­ją­cą Zie­mię, by despe­rac­ko poszu­ki­wać wśród gwiazd nowe­go domu. Odkry­wa­ją praw­dzi­wy skarb, pozo­sta­łość po daw­nej eks­plo­ra­cji kosmo­su: ter­ra­for­mo­wa­ną pla­ne­tę, jak­by wprost przy­go­to­wa­ną na ich przy­ję­cie. Nowy Eden oka­zu­je się jed­nak dale­ki od idyl­licz­nej przy­sta­ni dla ludz­ko­ści. Eks­pe­ry­men­ty z cza­sów ziem­skie­go Sta­re­go Impe­rium stwo­rzy­ły tam cywi­li­za­cję, któ­ra dla ludzi jawi się niczym naj­gor­szy kosz­mar. Szyb­ko sta­je się jasne, że w nie­uchron­nym kon­flik­cie może oca­leć tyl­ko zwy­cięz­ca. Gra o prze­trwa­nie będzie bez­względ­na. Czy ludzie zasłu­gu­ją na to, by zostać spad­ko­bier­ca­mi nowej Zie­mi?


Odzy­skać utra­co­ne – Kata­rzy­na Koł­czew­ska (Pró­szyń­ski i S-ka)

Bia­ły­stok 1950 rok. Miran­da, cór­ka przed­wo­jen­ne­go ofi­ce­ra Woj­ska Pol­skie­go, wra­ca z zesła­nia po dzie­się­ciu latach katorż­ni­czej pra­cy na dale­kiej Sybe­rii. Przez cały ten czas marzy­ła o domu, rodzi­nie, daw­nym życiu. Tyl­ko że tego daw­ne­go życia już nie ma; nie ma tam­te­go domu ani tam­tej rodzi­ny i przy­ja­ciół, a przed­wo­jen­ny Bia­ły­stok prze­stał ist­nieć. Uko­cha­ny ojciec dziew­czy­ny nie żyje i nikt z bli­skich nie chce o nim roz­ma­wiać, jak­by wszy­scy nagle zapo­mnie­li, że w ogó­le był. Każ­dy jest zaję­ty wła­sny­mi spra­wa­mi i sta­ra się odna­leźć w nowej rze­czy­wi­sto­ści.

Dosko­na­le daje sobie z tym radę mat­ka Miran­dy. Maria pro­wa­dzi podej­rza­ne inte­re­sy, han­dlu­je czym się da, potra­fi wszyst­ko zała­twić i na wszyst­kim zaro­bić. Dziew­czy­na nie może jej daro­wać sprze­nie­wie­rze­nia się daw­nym, przed­wo­jen­nym zasa­dom, uwa­ża ją za win­ną całe­go zła, jakie dotknę­ło ich rodzi­nę. W dodat­ku Maria cał­ko­wi­cie usu­nę­ła z pamię­ci zmar­łe­go męża, nawet wró­ci­ła do panień­skie­go nazwi­ska.

Mię­dzy mat­ką a cór­ką nara­sta coraz więk­sze napię­cie… Czy obu tak cięż­ko doświad­czo­nym przez los kobie­tom uda się wyja­śnić fałsz i nie­po­ro­zu­mie­nia nagro­ma­dzo­ne przez ten trud­ny czas?

Inspi­ro­wa­na wspo­mnie­nia­mi rodzi­ny autor­ki i opo­wie­ścia­mi miesz­kań­ców Bia­łe­go­sto­ku histo­ria o trud­nych latach woj­ny i nie­ła­twych cza­sach powo­jen­nych, o dra­ma­tycz­nych decy­zjach, koniecz­no­ści doko­ny­wa­nia wybo­rów, wal­ce o prze­trwa­nie i tra­gicz­nych skut­kach podej­mo­wa­nych dzia­łań.


Lily i ośmior­ni­ca – Ste­ven Row­ley (Otwar­te)

Lily jest dla Teda kimś wyjąt­ko­wym: razem jedzą, śpią i spę­dza­ją każ­dą wol­ną chwi­lę. To jej ufa, to bez niej nie może żyć. I nie prze­szka­dza mu, że Lily jest jam­ni­kiem.

Pew­ne­go dnia na gło­wie uko­cha­ne­go zwie­rzę­cia poja­wia się zło­wro­ga ośmior­ni­ca, któ­ra wywra­ca do góry noga­mi ich dotych­cza­so­we życie. Żeby prze­trwać trud­ne chwi­le, Ted ucie­ka w kra­inę wyobraź­ni. Szu­ka pomo­cy wśród reki­nów, a nawet wyru­sza na otwar­te morze, aby poko­nać zło­śli­we­go stwo­ra.

Powieść Ste­ve­na Row­leya to coś wię­cej niż kolej­na histo­ria o odda­nym czwo­ro­no­gu i jego wła­ści­cie­lu. „Lily i ośmior­ni­ca” przy­po­mi­na, co to zna­czy kochać z całe­go ser­ca, i uczy, czym jest praw­dzi­wa przy­jaźń. Potwier­dza też, że wal­ka o tych, któ­rych kocha­my, jest naj­trud­niej­szą ze wszyst­kich walk – nie­za­leż­nie od tego, czy toczy­my ją na dwóch czy na czte­rech łapach.


War­kot – Jaro­sław Ryb­ski (Wydaw­nic­two SQN)

Takiej dra­ki Wro­cław jesz­cze nie widział!

Począ­tek lat 50. Funk­cjo­na­riu­szom mili­cji i ube­cji sen z powiek spę­dza bestial­ski mor­der­ca pozo­sta­wia­ją­cy maka­brycz­ny szlak zwłok pozba­wio­nych krwi. Na doda­tek tajem­ni­cza sek­ta poszu­ku­je w mie­ście reli­kwii zagi­nio­nej pod­czas woj­ny. Kto stoi za nie­wy­tłu­ma­czal­ny­mi mor­der­stwa­mi? Jaki zwią­zek ze spra­wą ma czar­na pobie­da krą­żą­ca noca­mi po uli­cach powo­jen­ne­go Wro­cła­wia? I czy w sta­rych poda­niach kry­je się ziar­no praw­dy?

Jed­ną z naj­dziw­niej­szych kry­mi­nal­nych zaga­dek Wro­cła­wia roz­wią­zać może tyl­ko gru­pa zło­żo­na z praw­dzi­wych ory­gi­na­łów: mło­de­go i ide­owe­go stu­den­ta, żywio­ło­we­go maj­stra z dru­kar­ni, ostat­nie­go spra­wie­dli­we­go porucz­ni­ka mili­cji i pew­ne­go leci­we­go jego­mo­ścia. A to zwia­stu­je praw­dzi­we kło­po­ty.

War­kot to bły­sko­tli­wy retro­kry­mi­nał, w któ­rym rze­czy­wi­stość histo­rycz­na mister­nie prze­pla­ta się z fik­cją, a cało­ści dopeł­nia sub­tel­ny humor.


Nawet zdzi­cza­łe psy – Ian Ran­kin (Alba­tros)

Nowa powieść dwu­krot­ne­go zdo­byw­cy Nagro­dy Dag­ger, przy­zna­wa­nej przez ame­ry­kań­skie sto­wa­rzy­sze­nie auto­rów powie­ści kry­mi­nal­nych.

John Rebus nie jest stwo­rzo­ny do bycia eme­ry­tem. Kie­dy więc Sio­bhan Clar­ke pro­si go o pomoc w roz­wią­za­niu spra­wy zagad­ko­we­go mor­der­stwa star­sze­go praw­ni­ka, nie waha się ani chwi­li. Zda­niem poli­cji David Min­ton padł ofia­rą wła­my­wa­czy. Inspek­tor Clar­ke ma jed­nak co do tej hipo­te­zy duże wąt­pli­wo­ści. Fakt, że z domu praw­ni­ka nie znik­nął żaden war­to­ścio­wy przed­miot, a tak­że zna­le­zio­ny przy cie­le Min­to­na list z pogróż­ka­mi, zda­ją się jed­no­znacz­nie wska­zy­wać, że męż­czy­zna nie zgi­nął przez przy­pa­dek. Tym­cza­sem w innej czę­ści Edyn­bur­ga zna­le­zio­na zosta­je kolej­na ofia­ra, a oko­licz­no­ści śmier­ci wska­zu­ją na tego same­go spraw­cę. Clar­ke i Rebus muszą połą­czyć roz­rzu­co­ne tro­py, by roz­wią­zać zagad­kę. W śledz­twie poma­ga im Mal­colm Fox.


Już od 13 lip­ca do sprze­da­ży tra­fi seria
Mistrzy­nie Kry­mi­na­łu Oby­cza­jo­we­go

Lato – Tove Jans­son (Nasza Księ­gar­nia)

Tove Jans­son, naj­bar­dziej zna­na jako autor­ka i ilu­stra­tor­ka nie­po­wta­rzal­nej serii ksią­żek o Mumin­kach, napi­sa­ła rów­nież wie­le zna­ko­mi­tych utwo­rów dla doro­słych. Jed­nym z nich jest “Lato” – nastro­jo­wa, poru­sza­ją­ca, meta­fo­rycz­na histo­ria, w któ­rej w spo­sób pro­sty, z nie­spo­ty­ka­ną lek­ko­ścią, ale i mądro­ścią opo­wia­da o spra­wach trud­nych i poważ­nych, zde­rza sta­rość z mło­do­ścią, poru­sza temat ucze­nia się życia.

Sze­ścio­let­nia Sophia dopie­ro wcho­dzi w życie, a jej bab­cia, doj­rza­ła artyst­ka, jest u jego kre­su. Razem spę­dza­ją lato na małej fiń­skiej wysep­ce. Budu­jąc łódź i spa­ce­ru­jąc po lesie, roz­ma­wia­ją o spra­wach waż­nych dla mło­dych i sta­rych: miło­ści, życiu i śmier­ci, natu­rze Boga… Pozna­ją wza­jem­nie swo­je lęki, kapry­sy i tęsk­no­ty.

Autor­ka two­rzy w powie­ści kom­plet­ny świat: pełen rado­ści i smut­ków.


Świa­tło, któ­re utra­ci­li­śmy – Jill San­to­po­lo (Otwar­te)

Nauczy­łeś mnie, że zawsze trze­ba szu­kać pięk­na. W ciem­no­ści, w ruinach potra­fi­łeś odna­leźć świa­tło. Nie wiem, jakie pięk­no i jakie świa­tło teraz odnaj­dę. Ale spró­bu­ję. Zro­bię to dla cie­bie. Bo wiem, że ty zro­bił­byś dla mnie to samo.

Lucy i Gabe pozna­li się 11 wrze­śnia 2001 roku. Gdy wie­że WTC runę­ły, a pył przy­krył Nowy Jork, zro­zu­mie­li, że życie jest zbyt kru­che, by prze­żyć je bez pasji i emo­cji. I zbyt krót­kie, by nie być razem. Wkrót­ce jed­nak Gabe posta­na­wia przy­jąć pra­cę repor­te­ra na Bli­skim Wscho­dzie i wte­dy wszyst­ko się zmie­nia. Lucy dowia­du­je się o jego decy­zji w dniu, w któ­rym pro­du­ko­wa­ny przez nią pro­gram tele­wi­zyj­ny zdo­by­wa nagro­dę Emmy. Dzień jej trium­fu sta­je się też dniem, w któ­rym coś nie­od­wra­cal­nie się koń­czy. W kolej­nych latach Lucy będzie musia­ła pod­jąć nie­jed­ną roz­dzie­ra­ją­cą ser­ce decy­zję. Czy pierw­sza miłość oka­że się też ostat­nią?

Opo­wieść o sile marzeń i cenie, jaką jeste­śmy goto­wi zapła­cić, podą­ża­jąc za nimi.


Nie­pa­mięć – Marek Ste­lar (Filia)

Pod­in­spek­tor Dariusz Suder, kil­ka tygo­dni po spo­tka­niu koor­dy­na­cyj­nym pol­skich i nie­miec­kich służb poli­cyj­nych w Szcze­ci­nie, wyjeż­dża na służ­bo­we spo­tka­nie do Ber­li­na i przy oka­zji zabie­ra ze sobą żonę i cór­kę.

Dwa mie­sią­ce póź­niej Suder budzi się ze śpiącz­ki w ber­liń­skiej kli­ni­ce. Cier­pi na amne­zję. Został postrze­lo­ny w gło­wę, a jego żona i cór­ka zgi­nę­ły na par­kin­gu przy auto­stra­dzie nie­opo­dal małej, pod­ber­liń­skiej miej­sco­wo­ści.

Kil­ka tygo­dni po napa­dzie akcja prze­ję­cia nar­ko­ty­ków, zor­ga­ni­zo­wa­na przez szcze­ciń­ską poli­cję we współ­pra­cy z meklem­bur­skim Bun­de­skri­mi­na­lam­tem, zakoń­czy­ła się tra­gicz­nie.

W strze­la­ni­nie i wybu­chu zgro­ma­dzo­nych w por­to­wym maga­zy­nie butli z gaza­mi tech­nicz­ny­mi zgi­nę­ło wie­lu poli­cjan­tów i człon­ków gan­gu bio­rą­ce­go udział w prze­my­cie koka­iny.

Tro­py pro­wa­dzą do cór­ki Sude­ra i do kogoś, kto znał szcze­gó­ły taj­nej akcji. Takich osób nie było wie­le, a Suder był jed­ną z nich.


Trze­cia – Mag­da Sta­chu­la (Znak)

Autor­ka „Ide­al­nej”, naj­le­piej sprze­da­ją­ce­go się debiu­tu kry­mi­nal­ne­go ostat­nich lat, wra­ca z nową histo­rią, któ­ra nie pozwo­li ci zasnąć.

Naj­pierw był błysk fle­sza – ktoś zro­bił jej zdję­cie z ukry­cia.

Póź­niej usły­sza­ła tajem­ni­czy głos w miesz­ka­niu.

Potem ktoś stał pod jej drzwia­mi. Nasłu­chi­wał.


Bar­sza­lo­na – Aga Sarzyń­ska (Wydaw­nic­two Lite­rac­kie)

Bar­sza­lo­na” to debiu­tanc­ka powieść Agi Sarzyń­skiej, obie­ży­świat­ki, któ­ra dwa­na­ście lat temu rzu­ci­ła pra­cę w kor­po­ra­cji i wyje­cha­ła z Pol­ski. Miesz­ka­ła w Kenii, Taj­lan­dii, Wiet­na­mie i Indiach, a w 2010 roku osia­dła w Bar­ce­lo­nie.

Aga Sarzyń­ska por­tre­tu­je taką sto­li­cę Kata­lo­nii, jakiej nie da się zna­leźć w prze­wod­ni­kach. „Bar­sza­lo­na” — prze­kor­na, pikant­na i bły­sko­tli­wa jak fil­my Pedra Almo­dó­va­ra.

Matyl­da, głów­na boha­ter­ka książ­ki, zara­bia na życie, ucząc angiel­skie­go. Miesz­ka w Rava­lu, kolo­ro­wej, cie­szą­cej się złą repu­ta­cją dziel­ni­cy Bar­ce­lo­ny. Pra­wie poło­wa miesz­kań­ców Rava­lu to imi­gran­ci: od Paki­stań­czy­ków, poprzez Fili­piń­czy­ków i Maro­kań­czy­ków, na przy­by­szach z Euro­py Środ­ko­wo-Wschod­niej koń­cząc. Ci, któ­rzy nigdy tu nie miesz­ka­li, uwa­ża­ją to miej­sce za brud­ne i nie­bez­piecz­ne.

Ale Matyl­dę oso­bli­we mię­dzy­na­ro­do­we towa­rzy­stwo, peł­ne życio­wych roz­bit­ków, przy­cią­ga i fascy­nu­je. Nie robi na niej wra­że­nia zła sła­wa tego miej­sca ani to, że co rano budzą ją kłó­cą­ce się pod oknem pro­sty­tut­ki.

Prze­wrot­na, nie­cu­kier­ko­wa powieść o znaj­do­wa­niu swo­je­go miej­sca na zie­mi? A może histo­ria o tym, że szczę­ście może być pokrę­co­ne i sza­lo­ne?


Pięk­ne zła­ma­ne ser­ca – Sara Ber­nard (Insi­gnis)

Ja byłam odważ­na. Ona była sza­lo­na. Razem spra­wia­ły­śmy kło­po­ty

Cad­dy i Rosie są nie­roz­łącz­ne. Bar­dzo się róż­nią, ale to tyl­ko je do sie­bie zbli­ża. Gdy Cad­dy koń­czy szes­na­ście lat, zda­je sobie spra­wę, że chcia­ła­by być taka jak jej przy­ja­ciół­ka – pew­na sie­bie, prze­bo­jo­wa i zabaw­na. Wte­dy w ich życie wkra­cza ślicz­na oraz – jak się oka­zu­je – skry­wa­ją­ca pew­ną tajem­ni­cę Suzan­ne. I wszyst­ko sta­je się jesz­cze bar­dziej skom­pli­ko­wa­ne. Prze­szłość Suzan­ne stop­nio­wo wycho­dzi na jaw, teraź­niej­szość wymy­ka się spod kon­tro­li, a Cad­dy zaczy­na dostrze­gać, że pro­ble­my mogą być bar­dzo eks­cy­tu­ją­ce. Jed­nak budo­wa­nie przy­jaź­ni i pró­by zale­cze­nia sta­rych ran są dużo bole­śniej­sze, niż któ­ra­kol­wiek z dziew­czyn się spo­dzie­wa. Cad­dy wkrót­ce prze­ko­nu­je się, że kło­po­ty potra­fią się mno­żyć w nie­sły­cha­nym tem­pie.


Pło­mien­na koro­na – Elż­bie­ta Che­re­ziń­ska (Zysk i S-ka)

Ksią­żę Wła­dy­sław powró­cił z bani­cji i Kra­ków otwo­rzył przed nim swe bra­my. Ale Kró­le­stwo wciąż jest podzie­lo­ne, w Star­szej Pol­sce wła­da­ją ksią­żę­ta Gło­go­wa, w Cze­chach trwa­ją zawi­ro­wa­nia tro­no­we, a na pół­no­cy Krzy­ża­cy zaczy­na­ją swą grę o Pomo­rze. Grę, któ­ra roz­pę­ta­ła gdań­skie pie­kło.

Wła­dy­sław znów musi wal­czyć z wro­ga­mi, któ­rzy naci­ska­ją na nie­go ze zbyt wie­lu stron. Poko­nać potęż­ne­go bisku­pa Muska­tę, co zbun­to­wał Małą Pol­skę prze­ciw pra­wo­wi­te­mu wład­cy. I nagle, dzię­ki upo­ro­wi Małe­go Księ­cia, wszyst­kie pasma pora­żek zaczy­na­ją zamie­niać się w dro­gi wio­dą­ce do celu – Odro­dzo­ne­go Kró­le­stwa. Czy siła Wła­dy­sła­wa pły­nie tyl­ko z jego cha­rak­te­ru, czy też doda­je mu jej miecz kró­la bani­ty? Miecz, któ­re­go nie­zwy­kła histo­ria wple­cio­na jest w dzie­je Pol­ski.

W trze­cim i ostat­nim tomie try­lo­gii „Odro­dzo­ne Kró­le­stwo” Elż­bie­ta Che­re­ziń­ska poka­zu­je zna­nych nam boha­te­rów – Wła­dy­sła­wa Łokiet­ka i jego żonę Jadwi­gę, któ­ra wyra­sta na Wawel­ską Panią, arcy­bi­sku­pa Świn­kę i jego następ­ców, bisku­pa Muska­tę i Rikis­sę, któ­ra ponow­nie zasia­da na cze­skim tro­nie. Kobie­ty Sta­rej Krwi i Star­cy Siwo­bro­dzi wplą­tu­ją się w woj­nę, losy rene­ga­ta tem­pla­riu­szy zaś, Kuno­na, nie­bez­piecz­nie spla­ta­ją się z losem Kró­le­stwa. Płat­ni zabój­cy, Gun­ters­berg, Hunia i karzeł Grun­ha­gen, znów nie próż­nu­ją.

W fina­le nie­wi­dzial­na koro­na zamie­nia się w praw­dzi­wą, na skro­niach nie­ugię­te­go księ­cia, Wła­dy­sła­wa Łokiet­ka.


Odrzu­co­na miłość – Peter Robin­son (Sonia Dra­ga)

Sarah Bro­ugh­ton jest gwiaz­dą tele­wi­zyj­ne­go seria­lu o poli­cjan­tach. Miesz­ka w Kali­for­nii w pięk­nym domu nad morzem i – co naj­waż­niej­sze – zosta­wi­ła za sobą mrocz­ną prze­szłość… Kie­dy kobie­ta zaczy­na otrzy­my­wać listy od tajem­ni­cze­go „M”, sądzi, że to kolej­ny nie­szko­dli­wy wiel­bi­ciel… dopó­ki w trze­cim nie poja­wia się jej praw­dzi­we nazwi­sko. Póź­niej znaj­du­je swo­je imię wypi­sa­ne na pla­ży nie­da­le­ko domu… obok poćwiar­to­wa­nych zwłok.

Prze­sła­nie jest wyraź­ne: Ktoś obser­wu­je jej każ­dy ruch. Ktoś ma na jej punk­cie tak sil­ną obse­sję, że nie zawa­ha się zabić, aby dowieść swo­jej miło­ści.

Prze­ra­żo­na Sarah zwra­ca się o pomoc do detek­ty­wa Arvo Hughe­sa z wydzia­łu poli­cji w Los Ange­les, czło­wie­ka spe­cja­li­zu­ją­ce­go się w tro­pie­niu naj­bar­dziej nie­bez­piecz­nych prze­śla­dow­ców. Jed­nak doświad­cze­nie zawo­do­we Hughe­sa nie przy­go­to­wa­ło go do zmie­rze­nia się z prze­stęp­cą pla­nu­ją­cym każ­dy krok. Na miłość zabój­cy po pro­stu nie ma lekar­stwa. A Sarah i Hughes odkry­wa­ją, że zna­leź­li się w sytu­acji bez wyj­ścia.


Już od 13 lip­ca do sprze­da­ży tra­fi seria
Mistrzy­nie Kry­mi­na­łu Oby­cza­jo­we­go

Sza­tan i spół­ka – Kon­rad T. Lewan­dow­ski (Nasza Księ­gar­nia)

Adaś, uczeń war­szaw­skie­go gim­na­zjum, musi roz­wią­zać zagad­kę pew­nej zło­wro­giej kor­po­ra­cji. Tak, musi – po pro­stu nie ma wyj­ścia. Innych gim­na­zja­li­stów intry­ga kry­ją­ca się w posęp­nym dra­pa­czu chmur na pew­no by odstra­szy­ła, ale Adaś to prze­cież zdol­ny infor­ma­tyk i nie­odrod­ny pra­wnuk słyn­ne­go Ada­ma Cisow­skie­go, zna­ne­go kie­dyś jako sza­tan z siód­mej kla­sy. Na pra­dziad­ka Adaś zawsze może liczyć – i tak samo na Ewę: wraż­li­wą na cudzą krzyw­dę i prze­bo­jo­wą kole­żan­kę z kla­sy, któ­ra nie boi się mafio­sów, kor­po­ro­bo­tów ani sił nie­czy­stych…


Fara­on – Wil­bur Smith (Alba­tros)

Trwa ofen­sy­wa na Egipt, Luk­sor jest oto­czo­ny. Fara­on Tamo­se został śmier­tel­nie ran­ny. Wyda­je się, że wszyst­ko już stra­co­ne. Taita, dorad­ca fara­ona, przy­go­to­wu­je się do osta­tecz­ne­go ata­ku prze­ciw­ni­ka. Gdy nikt nie ma już nadziei na zwy­cię­stwo, żoł­nie­rzom pozo­sta­je liczyć na prze­błysk geniu­szu Taity.

Albo… Na nie­spo­dzie­wa­ne przy­by­cie daw­ne­go sprzy­mie­rzeń­ca… Szturm zosta­je powstrzy­ma­ny, a świę­ta armia Egip­tu ude­rza na wro­ga. Radość ze zwy­cię­stwa nie trwa dłu­go – po powro­cie do Luk­so­ru Taita zosta­je uwię­zio­ny. Tamo­se nie żyje, a rzą­dy objął nowy fara­on, któ­re­go wład­cze zapę­dy trze­ba jak naj­szyb­ciej powstrzy­mać…


Major­ka w nie­bie­skich mig­da­łach – Anna Kla­ra Majew­ska (Wiel­ka Lite­ra)

Mag­da naresz­cie pro­wa­dzi usta­bi­li­zo­wa­ne życie w War­sza­wie; syn Michaś dora­sta, życie rodzin­ne toczy się wła­snym ryt­mem, a odno­wio­ny dom na Major­ce jest speł­nie­niem jej marzeń. Jed­nak po pię­ciu latach mał­żeń­stwo z Mar­kiem utknę­ło w mar­twym punk­cie – zdo­mi­no­wa­ne przez roz­piesz­czo­ną córecz­kę i nad­wy­rę­żo­ne obec­no­ścią sek­sow­nej opie­kun­ki, Oksa­ny. Na domiar złe­go w mat­ce Mag­dy, eme­ry­to­wa­nej dok­tor wete­ry­na­rii Kry­sty­nie Dziu­bak-Kaliń­skiej, obu­dził się demon lite­rac­ki. Pod pseu­do­ni­mem publi­ku­je ostre ero­tycz­ne powie­ści, któ­rych boha­te­ro­wie przy­po­mi­na­ją Mag­dzie… Oksa­nę i Mar­ka. Czyż­by pod jej nosem kwitł romans męża z nia­nią? Dowo­dy zdra­dy same wpa­da­ją jej w ręce. Mag­da ucie­ka, by zna­leźć uko­je­nie na Major­ce, gdzie kwit­ną mig­da­ły, a zemsta ma słod­ki smak poma­rań­czy.


Taj­ne akta Obo­zu Hero­sów – Rick Rior­dan (Gale­ria Książ­ki)

W tym prze­wod­ni­ku Per­cy Jack­son i inni miesz­kań­cy Obo­zu Hero­sów odpo­wia­da­ją mię­dzy inny­mi na takie pyta­nia jak: „Co to jest miej­sce?” i „Czy mogę zatrzy­mać koszul­kę?”. Nowi­cju­sze mogą poczy­tać o dom­kach, spraw­dzić swo­ją wie­dzę o magicz­nych zna­kach i zapo­znać się z roz­dzia­łem poświę­co­nym tre­nin­gom. Ale „Taj­ne akta Obo­zu Hero­sów” opi­su­ją nie tyl­ko teren obo­zu i budyn­ki. Książ­kę uzu­peł­nia­ją opo­wie­ści o hero­sach, dla któ­rych obóz jest domem, i takich, któ­rzy zawi­ta­li tu tyl­ko na chwi­lę w dro­dze w nie­zna­ne. Chej­ron oso­bi­ście napi­sał wstęp zawie­ra­ją­cy krót­ki rys histo­rycz­ny tre­nin­gu pół­bo­gów opar­ty na tysią­cach lat jego doświad­cze­nia. No i oczy­wi­ście są tu też boskie sło­wa mądro­ści Apol­li­na, ponie­waż… no, ponie­waż pół­bo­scy auto­rzy wole­li­by nie zostać pobi­ci, dzię­ku­je­my.


Opie­kun­ka do dzie­ci – Eli­sa­beth Her­r­mann (Pró­szyń­ski i S-ka)

Wszyst­ko wska­zu­je na to, że adwo­kat Joachim Ver­nau odnie­sie życio­wy suk­ces i zro­bi wspa­nia­łą karie­rę. Ma poślu­bić Sigrun Zerni­kow, a tym samym nie tyl­ko wejść do ber­liń­skich wyż­szych sfer, lecz tak­że zostać part­ne­rem w reno­mo­wa­nej kan­ce­la­rii adwo­kac­kiej ojca Sigrun, Utza. Pod­czas pla­no­wa­ne­go przy­ję­cia zarę­czy­no­we­go ma zostać wpro­wa­dzo­ny do rodzi­ny. Kie­dy jed­nak nie­spo­dzie­wa­nie poja­wia się Ukra­in­ka, któ­ra pro­si go o zdo­by­cie pod­pi­su Utza na spi­sa­nym cyry­li­cą doku­men­cie, na fasa­dzie uczci­wo­ści nobli­wej rodzi­ny poja­wia się pierw­sza rysa. Utz ma bowiem swo­im pod­pi­sem poświad­czyć, że jego rodzi­na pod­czas dru­giej woj­ny świa­to­wej zatrud­nia­ła jako opie­kun­kę do dziec­ka robot­ni­cę przy­mu­so­wą, dzię­ki cze­mu ta mogła­by teraz otrzy­mać odszko­do­wa­nie. Utz wszyst­kie­mu zaprze­cza, drze na strzę­py i wyrzu­ca doku­ment. Zda­rze­nie to szyb­ko zosta­ło­by zapo­mnia­ne, jed­nak cia­ło Ukra­in­ki nie­dłu­go póź­niej zosta­je wydo­by­te z Lan­dwehr­ka­nal. Cho­ciaż Ver­nau prze­czu­wa, że w ten spo­sób nara­ża swo­ją świe­tla­ną przy­szłość w rodzi­nie, zaczy­na zada­wać nie­wy­god­ne pyta­nia. Histo­ria ukra­iń­skiej robot­ni­cy przy­mu­so­wej wyda­je się bowiem być praw­dzi­wa, a Joachim znaj­du­je jed­no­znacz­ne śla­dy nad­zwy­czaj lukra­tyw­ne­go han­dlu dzie­ła­mi sztu­ki, któ­re zosta­ły zagra­bio­ne nazi­stów…


Bang Bang! Wystrza­ło­wy samo­chód – Ian Fle­ming (Znak)

Twór­ca agen­ta 007 na chwi­lę prze­sia­da się z asto­na mar­ti­na do rodzin­ne­go kabrio­le­tu i zapra­sza Was na prze­jażdż­kę. Uwa­ga, będzie wybu­cho­wo!

Gdy rodzi­ce kupu­ją sta­ry samo­chód, bliź­nia­ki Jemi­ma i Jere­my nie mają wąt­pli­wo­ści, że ich tata przy­wró­ci życie zde­ze­lo­wa­nej maszy­nie. W koń­cu jest praw­dzi­wym odkryw­cą i wyna­laz­cą! Ale nawet on nie spo­dzie­wa się, jakie nie­zwy­kłe moż­li­wo­ści kry­ją się pod maską, ani dokąd pojazd zabie­rze nowych wła­ści­cie­li. Waka­cyj­na wyciecz­ka może się zakoń­czyć w skle­pie ze sło­dy­cza­mi, wśród zato­pio­nych wra­ków albo… w kry­jów­ce gang­ste­rów.


Kry­mi­nal­na ody­se­ja oraz inne szki­ce o czy­ta­niu i pisa­niu – Woj­ciech J. Bursz­ta, Mariusz Czu­baj (Ofi­cyn­ka)

Kry­mi­nal­na ody­se­ja. Rzecz o czy­ta­niu i pisa­niu” to książ­ka o lite­ra­tu­rze kry­mi­nal­nej, przed deka­dą led­wie racz­ku­ją­cej w Pol­sce, dzi­siaj wiel­kim tery­to­rium nie­usta­ją­cej pro­duk­cji lite­rac­kiej setek auto­rów i auto­rów znad Wisły, któ­rzy na księ­gar­skich pół­kach rywa­li­zu­ją z uzna­ny­mi sła­wa­mi i debiu­tan­ta­mi z Euro­py i świa­ta. Kry­mi­nal­ne tsu­na­mi jest fak­tem i póki co nie widać oznak odpły­wu czy obja­wów wysy­cha­nia źró­deł tego nie­wąt­pli­we­go feno­me­nu. W zbio­rze ese­jów­Bursz­ta i Czu­baj przy­glą­da­ją się kry­mi­nal­ne­mu świa­tu z dwóch pod­sta­wo­wych per­spek­tyw – jako antro­po­lo­dzy i okiem zawo­do­we­go pisa­rza, jakim jest już dzi­siaj autor Pią­te­go Beatle­sa i innych powie­ści. Łącząc w sobie te podwój­ne kom­pe­ten­cje, auto­rzy zachę­ce­ni ideą „antro­po­lo­gii zauł­ków i szcze­lin” Clif­for­da Geert­za tro­pią mniej oczy­wi­ste kon­tek­sty, któ­rych ujaw­nie­nie pozwa­la roz­ja­śnić tajem­ni­ce powo­dze­nia lite­ra­tu­ry wpraw­dzie pro­du­ko­wa­nej prze­my­sło­wo, ale zawsze, w jej naj­lep­szych ema­na­cjach, nazna­czo­ne autor­ską sygna­tu­rą. Kry­mi­nał to dzi­siaj tak­że źró­dło wie­dzy o popkul­tu­ro­wej histo­rii i pamię­ci, dla któ­rych ujaw­nie­nia zbrod­nia i kara bywa­ją nie­kie­dy wyłącz­nie pre­tek­stem. W kro­pli dobre­go kry­mi­na­łu widać akwe­ny histo­rii i teraź­niej­szo­ści, któ­rych próż­no szu­kać w ofi­cjal­nej, ucze­sa­nej wizji medial­nej.


Jestem Śmier­cią – Chris Car­ter (Sonia Dra­ga)

Dwu­dzie­sto­let­nia kobie­ta zosta­je porwa­na. Sie­dem dni póź­niej poli­cja odnaj­du­je jej cia­ło na nie­wiel­kiej polan­ce w pobli­żu lot­ni­ska w Los Ange­les. Zwło­ki uło­żo­no z koń­czy­na­mi wycią­gnię­ty­mi w taki spo­sób, aby utwo­rzy­ły kształt gwiaz­dy.

Sek­cja wyka­zu­je, że kobie­ta była tor­tu­ro­wa­na, a następ­nie zamor­do­wa­na w bar­dzo dzi­wacz­ny spo­sób. To jed­nak nie koniec nie­spo­dzia­nek. Mor­der­ca lubi gier­ki, dla­te­go zosta­wił wia­do­mość wepchnię­tą w gar­dło swo­jej ofia­ry.

Do spra­wy zosta­je przy­dzie­lo­ny detek­tyw Robert Hun­ter, któ­ry dowo­dzi jed­nost­ką spe­cjal­ną poli­cji w Los Ange­les. Nie­mal natych­miast odkry­wa następ­ne cia­ło. Hun­ter wie, że musi dzia­łać szyb­ko.
Sta­wia­jąc czo­ło wyzwa­niom poja­wia­ją­cym się każ­de­go dnia, Hun­ter odkry­wa, że jest na tro­pie potwo­ra. Dra­pież­ni­ka, któ­re­go prze­szłość skry­wa strasz­li­wą tajem­ni­cę. Dra­pież­ni­ka, któ­re­go potrze­ba krzyw­dze­nia ludzi, oraz żądza mor­du nie mogą zostać zaspo­ko­jo­ne – ponie­waż on jest ŚMIERCIĄ.


Czar­na Madon­na – Remi­giusz Mróz (Czwar­ta stro­na)

Boeing 747 irlandz­kich linii lot­ni­czych miał wylą­do­wać w Tel Awi­wie o trze­ciej w nocy. Nigdy nie dotarł na miej­sce, a kon­takt z maszy­ną utra­co­no gdzieś nad Morzem Śród­ziem­nym. Na pokła­dzie znaj­do­wa­ło się 520 osób, w tym narze­czo­na Fili­pa, któ­ra mia­ła odbyć piel­grzym­kę do Bazy­li­ki Gro­bu Świę­te­go.

Przez pierw­sze godzi­ny Filip wie­rzy, że samo­lot się odnaj­dzie. Nic nie wska­zu­je na zamach, straż przy­brzeż­na nie odnaj­du­je wra­ku, a co jakiś czas do kon­tro­li lotów docie­ra sygnał z trans­pon­de­ra.

Co sta­ło się z boein­giem? Jaki zwią­zek ma jego znik­nię­cie z podob­ny­mi zda­rze­nia­mi?
I jakie zna­cze­nie ma obraz Mat­ki Bożej, nazy­wa­ny Czar­ną Madon­ną?

Pierw­sze odpo­wie­dzi każą Fili­po­wi sądzić, że nie­wie­dza napraw­dę jest bło­go­sła­wień­stwem.


Wróć ze mną – Mere­dith Wal­ters (YA!)

Kon­ty­nu­acja best­sel­le­ru „Two­im śla­dem”.
Nie waż­ne jak bar­dzo zła­ma­ne – ser­ce nie daje o sobie zapo­mnieć…
Aubrey Dun­can zawio­dła się na miło­ści. Co powin­na teraz zro­bić? Posłu­chać ser­ca, któ­re ją zdra­dzi­ło, czy ser­ca, któ­re pod­po­wia­da jej by po pro­stu odpu­ścić…?

Uza­leż­nie­nie pra­wie poko­na­ło i znisz­czy­ło Maxxa Deme­lo. Zruj­no­wa­ło jego życie i jedy­ną rzecz, na któ­rej napraw­dę mu zale­ża­ło – zwią­zek z uko­cha­ną dziew­czy­ną.
Pra­gnął zasłu­żyć na zwią­zek z Aubrey Dun­can, nawet jeśli musiał­by pod­jąć się nie­moż­li­we­go. Dla­te­go zgło­sił się na odwyk. Aubrey stra­ci­ła wszyst­ko ponie­waż poszła za gło­sem ser­ca. Obie­ca­ła, że tym razem będzie myśleć przede wszyst­kim o sobie, zadba o sie­bie z dala od Maxxa i jego demo­nów.
Lecz gdy tyl­ko zacznie dzia­łać, Maxx skoń­czy odwyk i poja­wi się w życiu Aubrey, chcąc jej udo­wod­nić jak bar­dzo sie­bie potrze­bu­ją. Cha­os wedrze się w ich życie ze zdwo­jo­ną siłą.


Już od 13 lip­ca do sprze­da­ży tra­fi seria
Mistrzy­nie Kry­mi­na­łu Oby­cza­jo­we­go

Reklama

Może też zainteresują cię te tematy