Ciekawostki

Książki polecane przez J.K. Rowling!

Jak sądzi­cie, czy moż­na poznać kogoś po tym, co czy­ta? Czy moż­na w ten spo­sób zbli­żyć się ducho­wo do swo­je­go ido­la? A może po pro­stu to cie­ka­we, po jakie lek­tu­ry się­ga­ją ludzie, któ­rych my czy­ta­my? Jakie powo­dy by Wami nie kie­ro­wa­ły, poni­żej może­cie zaspo­ko­ić cie­ka­wość doty­czą­cą czy­tel­ni­czych gustów J.K. Row­ling, czy­li oso­by, któ­ra powo­ła­ła do życia magicz­ny świat Harry’ego Pot­te­ra.

Jako jed­ną ze swo­ich uko­cha­nych ksią­żek Row­ling wska­za­ła “Emmę” Jane Austen, któ­rą to pisar­kę na rów­ni z Vir­gi­nią Wolf podzi­wia za ponad­prze­cięt­ny talent lite­rac­ki. Inny bie­gun pre­zen­tu­je “The Col­lec­ted Sto­ries of Colet­te” autor­stwa Colet­te, czy­li kon­tro­wer­syj­nej fran­cu­skiej pisar­ki zna­nej ze zmy­sło­wo­ści, bły­sko­tli­wo­ści i otwar­to­ści sek­su­al­nej. Gdy­by J.K. musia­ła ogra­ni­czyć się do zabra­nia zale­d­wie trzech powie­ści na bez­lud­ną wyspę, ta była­by jed­ną z nich. A gdy­by mia­ła moż­li­wość spo­tka­nia się z dowol­nym (żyją­cym lub nie) twór­cą, Colet­te była­by zaraz za Char­le­sem Dic­ken­sem.

A coś dla młod­szych czy­tel­ni­ków? Dora­sta­jąc, J.K. Row­ling zaczy­ty­wa­ła się w “Zdo­by­wam zamek” autor­stwa Dodie Smith, zaś “Tajem­ni­cę Raj­skie­go Wzgó­rza” Eli­za­beth Gou­d­ge pole­ca nawet tym, któ­rzy czu­ją się już za sta­rzy na mło­dzie­żo­wą lite­ra­tu­rę.

Nie­trud­no zauwa­żyć pokre­wień­stwo Her­mio­ny Gran­ger z boha­ter­ka­mi “Małych kobie­tek” Louisy May Alcott. Jeśli jeste­ście cie­ka­wi inspi­ra­cji Row­ling, koniecz­nie się­gnij­cie po tę książ­kę. Sil­na postać kobie­ca to tak­że moc­na stro­na “Kobie­ty, któ­ra wpa­da­ła na drzwi” Roddy’ego Doyle’a, czy­li jed­ne­go z ulu­bio­nych żyją­cych auto­rów Joan­ne.

“Team of Rivals” autor­stwa Doris Kearns Goodwin to pozy­cja, któ­ra zdra­dza zami­ło­wa­nie Row­ling do histo­rii. Pisar­ka przy­zna­je się do bycia praw­dzi­wą fan­girl autor­ki tej bio­gra­fii Abra­ha­ma Lin­col­na. “Mak­bet” Szek­spi­ra to żela­zna kla­sy­ka, w kra­jach anglo­ję­zycz­nych jesz­cze bar­dziej obo­wiąz­ko­wa niż u nas, ale i tak wstyd się z nią nie zapo­znać. A jeśli dodat­ko­wo bli­ski jest Wam nastrój magii, misty­cy­zmu i prze­po­wied­ni, to powin­ni­ście już pędzić do księ­gar­ni lub biblio­te­ki.

Zwień­cze­nie listy jest cał­kiem nie­ty­po­we, bo sta­no­wi je “Traf­ny wybór” autor­stwa J.K. Row­ling, czy­li jej pierw­sza nie­pot­te­row­ska powieść. Pisar­ka przy­zna­ła, że pod­czas pisa­nia, reda­go­wa­nia i kolej­nej lek­tu­ry zale­wa­ła się łza­mi.

Jak widać, Row­ling się­ga po napraw­dę prze­róż­ne lek­tu­ry, któ­re tym bar­dziej dowo­dzą jej eru­dy­cji. Któ­ra z nich zain­te­re­so­wa­ła Was?

źró­dło: bustle.com

Reklama

Może też zainteresują cię te tematy