Ciekawostki

Czytelnicy źle wymawiali imię Hermiony, ale J.K. Rowling uspokaja

Wbrew pozorom imię "Hermione" nie zostało wymyślone przez J.K. Rowling na potrzeby cyklu o Harrym Potterze. Ba, nie przez nią też trafiło na karty literatury. Tam wprowadził je choćby William Szekpsir w "Zimowej opowieści". Pochodzi zaś z mitologii greckiej - Hermiona była spartańską królewną, jedynym dzieckiem Heleny Trojańskiej i Menelaosa. Jeśli znacie jakąś Hermionę, życzenia imieninowe możecie jej złożyć 4 września.

Mimo tak szlachetnych korzeni, imię to jest mało popularne i wielu czytelników miało problem z jego wymową. Ta została doprecyzowana dopiero w "Harrym Potterze i Czarze Ognia", przy okazji scen, w których wymowy imienia nowej koleżanki uczył się pochodzący z Bułgarii Wiktor Krum. Poznaliśmy wówczas formę: "Her-maj-oł-ni".

Jeśli jednak komuś było wstyd, że przez lata źle wymawiał imię tej sympatycznej czarownicy, to J.K. Rowling uspokaja. Na Twitterze napisała: "Nigdy nie wyśmiewaj osób, które źle wymawiają dane słowo. To znaczy, że nauczyły się go poprzez czytanie". Dodała też, że pomyłki związane z imieniem Hermiony są dla niej zabawne, ponieważ dotarła do niej np. wersja "Hermi-łon", co tłumaczyłoby się jako... "Hermi wygrała". Pisarka stwierdziła, że to bardzo pasuje do tej postaci.


Oczywiście problemy te dotyczą wersji anglojęzycznej, polska "Hermiona" nie powoduje komplikacji. Pewne zamieszanie stworzyło natomiast nazwisko Rona. Poprawnie wymawiane "Łizli" w Polsce popularne stało się jako "Łeslej". Co ciekawe, ponownie poprawą wymowę poznaliśmy dzięki "Harry'emu Potterowi i Czarze Ognia".

Nie tylko twórczość J.K. Rowling powoduje zamieszanie. Anne Rice, autorka "Kronik Wampirzych", przyznała, że w imieniu Lestat "t" powinno być nieme.

Reklama

Może też zainteresują cię te tematy