Ciekawostki

Czterolatka Daliyah Arana przeczytała ponad tysiąc książek!

Mło­dziut­ka, bo zale­d­wie czte­ro­let­nia Daliy­ah Ara­na zosta­ła zapro­szo­na do Biblio­te­ki Kon­gre­su, czy­li naj­więk­szej biblio­te­ki świa­ta. Było to dla dziew­czyn­ki speł­nie­nie marzeń. Daliy­ah spo­tka­ła się z 14. Biblio­te­ka­rzem Kon­gre­su – dr Car­lą Hay­den, a tak­że zwie­dzi­ła biblio­te­kę, któ­ra zro­bi­ła na niej ogrom­ne wra­że­nie.

A skąd pomysł na takie nie­zwy­kłe wyróż­nie­nie? Daliy­ah w wie­ku czte­rech lat może pochwa­lić się prze­czy­ta­niem tysią­ca ksią­żek. Dziew­czyn­ka nauczy­ła się czy­tać w wie­ku dwóch lat, a pierw­szą powieść prze­czy­ta­ła w cało­ści, mając trzy lat­ka. Dziew­czyn­ka zosta­ła już opi­sa­na w lokal­nej gaze­cie czy wymie­nio­na w wia­do­mo­ściach i jej rodzi­ce uzna­li, że nic nie tra­cą, opi­su­jąc jej pasje w liście do Biblio­te­ki Kon­gre­su. Pra­cow­ni­cy zachwy­ci­li się dziew­czyn­ką i zapro­si­li ją wraz z rodzi­ca­mi.

Miłość dziew­czyn­ki do lite­ra­tu­ry wykieł­ko­wa­ła dzię­ki pomy­sło­wi jej mamy – Hale­ema Ara­na zapi­sa­ła cór­kę do pro­gra­mu “Tysiąc ksią­żek przed pój­ściem do przed­szko­la” opie­ra­ją­cy się na tym, by czy­tać dziec­ku codzien­nie jed­ną ksią­żecz­kę (w wyni­ku cze­go w cią­gu roku pozna­je ono 365 histo­rii). Daliy­ah polu­bi­ła ten rytu­ał tak bar­dzo, że zaczę­ła czy­tać samo­dziel­nie.

Reklama

Może też zainteresują cię te tematy