Ciekawostki

Znaleziono nieznaną powieść matki Henryka Sienkiewicza!

Nie ma chy­ba Pola­ka, któ­ry nie sły­szał o Hen­ry­ku Sien­kie­wi­czu i jego twór­czo­ści. Oka­za­ło się jed­nak, że naj­praw­do­po­dob­niej talent lite­rac­ki odzie­dzi­czył po mat­ce – odna­le­zio­no wła­śnie powieść Ste­fa­nii z Cie­ci­szow­skich Sien­kie­wi­czo­wej.


Na powieść “Jedy­nacz­ka” natra­fi­ła kustosz Biblio­te­ki Naro­do­wej, Micha­li­na Byra, doko­nu­jąc kwe­ren­dy (czy­li mówiąc bar­dziej współ­cze­snym języ­kiem – dogłęb­ne­go rese­ar­chu) na temat mat­ki Sien­kie­wi­cza do książ­ki Bar­ba­ry Wacho­wicz “Mat­ki wiel­kich Pola­ków”. W “Kur­je­rze War­szaw­skim” z 1865 roku natra­fi­ła na wzmian­kę: “‘Bazar’ Ner 7, wyszedł z dru­ku i zawie­ra: ‘Jedy­nacz­ka’, powieść przez S. Sien­kie­wicz (dal­szy ciąg)”. Podą­ży­ła za tro­pem i odkry­ła, że w cza­so­pi­śmie “Bazar” – popu­lar­nym tygo­dni­ku dla kobiet o modzie i kul­tu­rze, w któ­rym część modo­wa była prze­dru­kiem zagra­nicz­nych wydań, ale kul­tu­ral­na skła­da­ła się z mate­ria­łów tłu­ma­czo­nych oraz kra­jo­wych – uka­za­ła się w dzie­się­ciu czę­ściach powieść “Jedy­nacz­ka”. Poszcze­gól­ne odcin­ki pod­pi­sa­ne były w roz­ma­ity spo­sób: Sien­kie­wi­czo­wa, pani S.S. oraz S. z C. Sien­kie­wi­czo­wa. Kustosz uzna­ła, że to nie mógł być przy­pa­dek i musi cho­dzić o Ste­fa­nię z Cie­ci­szow­skich Sien­kie­wi­czo­wą, czy­li mat­kę Hen­ry­ka Sien­kie­wi­cza, autor­kę dwóch nowel: “Maszer­don. Obra­zek na tle ludo­wym” oraz “Nie­to­perz. Gawę­da z podań ludo­wych”.

Choć “Jedy­nacz­ka” zosta­ła napi­sa­na bez wąt­pie­nia w celach zarob­ko­wych – rodzi­na była bied­na i mat­ka chwy­ta­ła się każ­de­go zaję­cia – to zdu­mie­wa lite­rac­kim kunsz­tem. Prof. Lech Ludo­row­ski, pre­zes Towa­rzy­stwa im. H. Sien­kie­wi­cza, pod­su­mo­wał powieść: “Nie­zwy­kła zwar­tość kom­po­zy­cyj­na, zna­ko­mi­ty język, dosko­na­łe pano­wa­nie nad fra­zą. Gdy­by­śmy porów­ny­wa­li debiu­ty to ja sądzę, że “Jedy­nacz­ka” bije na gło­wę to, co napi­sa­ła, w swo­im debiu­cie Eli­za Orzesz­ko­wa, czy­li “Obra­zek z lat gło­do­wych”, któ­ry opu­bli­ko­wa­ła rok po Sien­kie­wi­czo­wej”.

Jedy­nacz­ka” to powieść uję­ta w kon­struk­cję ramo­wą, zwar­ta, nawią­zu­ją­ca do popu­lar­nej w XVIII wie­ku tra­dy­cji powie­ści epi­sto­lar­nej. Opo­wia­da o roz­piesz­czo­nej wnucz­ce wycho­wy­wa­nej przez dziad­ków i zepsu­ciu, do jakie­go ją to dopro­wa­dzi­ło.

Powieść w posta­ci elek­tro­nicz­nej jest już dostęp­na w księ­go­zbio­rze Biblio­te­ki Uni­wer­sy­te­tu War­szaw­skie­go, wkrót­ce może­my ocze­ki­wać tak­że wyda­nia papie­ro­we­go w jed­nym tomie (wraz ze wspo­mnia­ny­mi nowe­la­mi). Będzie to PIERWSZE książ­ko­we wyda­nie powie­ści mat­ki Hen­ry­ka Sien­kie­wi­cza.

Słyn­ny syn naj­praw­do­po­dob­niej wie­dział o tym, iż jego mat­ka para­ła się pisa­niem, ale też wszyst­ko wska­zu­je na to, że nie miał poję­cia, na jak wyso­kim pozio­mie stoi jej twór­czość.

Może też zainteresują cię te tematy