Ciekawostki

10 faktów o Danie Brownie

Nasi ulu­bie­ni pisa­rze towa­rzy­szą nam na co dzień – dzię­ki swo­jej twór­czo­ści. Jed­no­cze­śnie jed­nak jest napraw­dę wie­le rze­czy, któ­rych o nich nie wie­my – choć te bywa­ją rów­nie inte­re­su­ją­ce jak ele­men­ty ich fik­cji. Dziś chciał­bym przed­sta­wić Wam 10 fak­tów o Danie Brow­nie, mistrzu sen­sa­cyj­nych powie­ści i quasi-prze­wod­ni­ków histo­rycz­nych!

1. Dan Brown dotych­czas – pod swo­im nazwi­skiem – wydał sześć peł­no­praw­nych powie­ści, czte­ry z Rober­tem Lang­do­nem, „Kod Leonar­da da Vin­ci” w skró­co­nej wer­sji prze­zna­czo­nej dla mło­dzie­ży; a na rok 2017 pla­nu­je siód­mą książ­kę, z ulu­bio­nym boha­te­rem jego wier­nych czy­tel­ni­ków w roli głów­nej. Wszyst­kie utwo­ry Dana Brow­na zosta­ły prze­tłu­ma­czo­ne łącz­nie na 54 języ­ki.

2. Ojciec Dana Brow­na był mate­ma­ty­kiem, mat­ka zaś wyko­ny­wa­ła sakral­ną muzy­kę, co nie­co wyja­śnia jego zain­te­re­so­wa­nia oraz tema­ty­kę ksią­żek.

3. W mło­dzień­czych latach obra­cał się w śro­do­wi­sku o kato­lic­kich poglą­dach, śpie­wał w kościel­nym chó­rze oraz uczęsz­czał do nie­dziel­nej szkół­ki, co sta­no­wi kolej­ne wyja­śnie­nie moty­wów, jakich pod­jął się m.in. w cyklu o Rober­cie Lang­do­nie.

4. Po ukoń­cze­niu stu­diów przez pewien czas zaj­mo­wał się muzy­ką, uzy­ski­wał efek­ty z pomo­cą syn­te­za­to­ra. Wydał kase­tę dla dzie­ci zaty­tu­ło­wa­ną „Syn­thA­ni­mals”, zawie­ra­ła takie pio­sen­ki, jak „Hap­py Frogs” i “Suzu­ki Ele­phants” – sprze­da­ła się w kil­ku set­kach kopii. Póź­niej otwo­rzył wła­sną wytwór­nię pły­to­wą Dal­lian­ce, a w roku 1990 opu­bli­ko­wał album CD „Per­spec­ti­ve”, któ­ry były skie­ro­wa­na już na rynek doro­słych. Dro­gę muzycz­nej karie­ry zakoń­czył, prze­no­sząc się do Hol­ly­wo­od, gdzie pra­gnął zabły­snąć jako pio­sen­karz, pia­ni­sta oraz autor tek­stów. War­to wspo­mnieć, że jed­na ze skła­da­nek, któ­re wypu­ścił, była zaty­tu­ło­wa­na „Anio­ły i demo­ny”.

5. W latach 80. zapi­sał się do Naro­do­wej Aka­de­mii Auto­rów Pio­se­nek w Los Ange­les, gdzie poznał swo­ją przy­szłą żonę, Bly­the New­lon.

6. Przed roz­po­czę­ciem prac nad „Cyfro­wą twier­dzą” razem z żoną napi­sał kil­ka humo­ry­stycz­nych ksią­żek, któ­re wyda­li pod pseu­do­ni­mem Daniel­le Brown.

7. W Phil­lips Exe­ter Aca­de­my, do któ­rej sam uczęsz­czał i miesz­kał w jej inter­na­cie, uczył swe­go cza­su języ­ka angiel­skie­go i sce­no­pi­sar­stwa. Ów etat porzu­cił dopie­ro, gdy zaczął zawo­do­wo pisać powie­ści.


8. Jego obec­ny dom pełen jest zaga­dek i tajem­nych przejść, dla przy­kła­du jego pra­cow­nia ukry­ta jest za obra­zem. W tym samym budyn­ku mie­ści się biblio­te­ka z kopią każ­dej jego książ­ki w każ­dym języ­ku, w któ­rym się uka­za­ła.

9. Gdy ma blo­ka­dę pisar­ską wie­sza się noga­mi do góry, aby krew spły­wa­ła mu do mózgu.

10. Dan Brown udzie­la się rów­nież jako filan­trop. Razem z rodzeń­stwem wspar­li Phil­lips Exe­ter Aca­de­my dat­kiem o wyso­ko­ści 2,2 milio­nów dola­rów na rzecz zapew­nie­nia stu­den­tom kom­pu­te­rów i wyso­kiej jako­ści sprzę­tu. Wspól­nie z żoną zaś wspo­ma­ga­ją New Hamp­shi­re Cha­ri­ta­ble Foun­da­tion. W roku 2016 z kolei daro­wa­li Biblio­te­ce Rit­man w Amster­da­mie 337 tysię­cy dola­rów, któ­re mia­ły pomóc w digi­ta­li­za­cji zbio­rów sta­re­go piśmien­nic­twa oraz lite­ra­tu­ry.

Reklama

Może też zainteresują cię te tematy