Ekranizacje

Ostatnie wyjście doczeka się ekranizacji

Ostat­nie wyj­ście” autor­stwa Fede­ri­co Axa­ta to argen­tyń­ski thril­ler psy­cho­lo­gicz­ny, któ­ry zawo­jo­wał świat. Jego pol­skim wydaw­cą jest Świat Książ­ki, zaś za prze­kład odpo­wia­da Bar­ba­ra Jaro­szuk. Powieść opo­wia­da o męż­czyź­nie, któ­ry pomi­mo uda­ne­go życia decy­du­je się na popeł­nie­nie samo­bój­stwa, jed­nak wstrzy­mu­je się, gdy odkry­wa prze­dziw­ny liścik – napi­sa­ny nie przez nie­go, ale bez wąt­pie­nia jego cha­rak­te­rem pisma.

Choć Fede­ri­co Axat jest auto­rem zale­d­wie trzech powie­ści, to pra­wa do “Ostat­nie­go wyj­ścia” zaku­pi­ły już 33 wydaw­nic­twa z całe­go świa­ta. Jego pozo­sta­łe tek­sty to “Ben­ja­min” oraz “El pan­ta­no de las mari­po­sas”. Pisarz przy­szedł na świat w 1975 roku w Buenos Aires.

Ostat­nim wyj­ściem” zain­te­re­so­wa­ło się tak­że Hol­ly­wo­od – pra­wa do ekra­ni­za­cji zaku­pi­li twór­cy nagro­dzo­ne­go Osca­rem “Spo­tli­ght”.

Poni­żej znaj­dzie­cie opis książ­ki od wydaw­nic­twa Świat Książ­ki

Ted jest boga­ty i ma wspa­nia­łą rodzi­nę: żonę i dwie uro­cze cór­ki. Nikt nigdy by nie pomy­ślał, że ktoś taki mógł­by popeł­nić samo­bój­stwo. Dzwo­nek u drzwi nie prze­sta­je brzę­czeć, lecz on, mimo wszyst­ko, chce pocią­gnąć za spust i raz na zawsze mieć spo­kój. Spo­strze­ga jed­nak wśród swo­ich papie­rów notat­kę, napi­sa­ną, bez dwóch zdań, jego cha­rak­te­rem pisma, tyle że, jeśli dobrze pamię­ta, nie przez nie­go: „Otwórz drzwi. To two­je ostat­nie wyj­ście”. Za drzwia­mi stoi nie­zna­jo­my, któ­ry przed­sta­wia się jako Lynch i któ­re­go Ted skądś pamię­ta. O dzi­wo, Lynch zna pla­ny Teda i skła­da mu pro­po­zy­cję nie do odrzu­ce­nia: cho­dzi o ostat­ni, boha­ter­ski czyn, któ­ry uchro­ni bli­skich Teda przed bólem, jaki spo­wo­do­wa­ło­by jego samo­bój­stwo. Ted się zga­dza, nie­świa­dom, że notat­ka na jego biur­ku i pro­po­zy­cja Lyn­cha to dopie­ro począ­tek mrocz­nej gry w mani­pu­la­cję i śmierć. Ktoś pro­wa­dzi go tro­pem z okru­chów chle­ba – ktoś, kto zna go lepiej niż inni; ktoś, kto spra­wi, że Ted zwąt­pi w sie­bie i ludzi wokół.

Kto pocią­ga za sznur­ki?

Cza­sem może­my ufać tyl­ko sobie.

A cza­sem – i to nie.

ostatnie-wyjscie

 

Reklama

Może też zainteresują cię te tematy