Aktualności

Niestatystyczne propozycje książkowe na święta dla Taty

Świę­ta coraz bli­żej, czas na wybra­nie pre­zen­tów coraz krót­szy. Dziś zasta­na­wiam się nad tym, jaki pre­zent ucie­szy nie­sta­ty­stycz­ne­go tatę. Poni­żej trze­ci z pię­ciu fil­mi­ków, a w nim pro­po­zy­cje, któ­re mogą tra­fić pod cho­in­kę zaadre­so­wa­ne do doro­słe­go mola książ­ko­we­go.



lotano

Jean-Chri­sto­phe Gran­ge: Lon­ta­no (Sonia Dra­ga)

Atry­dzi zała­twia­li pora­chun­ki, prze­le­wa­jąc krew.
Morva­no­wie zagrze­bu­ją swo­je tru­py pod chwa­leb­ny­mi sztan­da­ra­mi Repu­bli­ki.

Ojciec jest naj­waż­niej­szym gli­nia­rzem Fran­cji, star­szy syn pra­cu­je w kry­mi­nal­nej, młod­szy robi karie­rę w świe­cie finan­sów, a cór­ka, naj­młod­sza z rodzeń­stwa, za wszel­ką cenę pró­bu­je zaist­nieć w bran­ży fil­mo­wej… To nie­na­wiść peł­ni w rodzi­nie Morva­nów funk­cję naj­sil­niej­sze­go spo­iwa. Lecz kie­dy Czło­wiek Gwóźdź – mitycz­ny mor­der­ca z lat 70., któ­re­go schwy­ta­niem zasły­nął senior rodu – nie­ocze­ki­wa­nie wynu­rza się z afry­kań­skiej prze­szło­ści, klan musi napraw­dę zewrzeć sze­re­gi.
Pośród intryg finan­so­wych i pokąt­ne­go han­dlu cen­ny­mi mine­ra­ła­mi, w świe­cie magii yom­be i posęp­nych szpie­gow­skich nor, rodzi­nie przyj­dzie sta­wić czo­ło nie­prze­cięt­ne­mu mor­der­cy, o któ­rym po czter­dzie­stu latach zdą­ży­ła już zapo­mnieć. Morva­no­wie sto­czą pasjo­nu­ją­cy bój ze śmier­cią, któ­ry dla każ­de­go z nich ozna­czać będzie przede wszyst­kim koniecz­ność zmie­rze­nia się z wła­sny­mi, jesz­cze strasz­niej­szy­mi demo­na­mi…


dekalog-nawalki

Mar­cin Fed­dek: Deka­log Nawał­ki (SQN)

Zaj­rzyj za kuli­sy repre­zen­ta­cji, w któ­rej zako­cha­ła się cała Pol­ska!

Posłu­chaj mowy moty­wa­cyj­nej Lewan­dow­skie­go przed meczem z Niem­ca­mi. Stań w tune­lu obok Piszcz­ka tuż przed wyj­ściem na sta­dion we Frank­fur­cie. Weź udział w zamknię­tej impre­zie tuż po wywal­cze­niu awan­su na Euro 2016. Poczuj prze­szy­wa­ją­cą ciszę w auto­ka­rze po poraż­ce z Por­tu­ga­lią…

Mar­cin Fed­dek od począt­ku kaden­cji Ada­ma Nawał­ki został obda­rzo­ny przez selek­cjo­ne­ra szcze­gól­nym zaufa­niem. Jako jedy­ny dzien­ni­karz miał moż­li­wość śle­dze­nia zamknię­tych tre­nin­gów kadry i podró­żo­wa­nia wraz z nią, a pry­wat­ne roz­mo­wy z tre­ne­rem i zawod­ni­ka­mi dały mu dostęp do infor­ma­cji zare­zer­wo­wa­nych wyłącz­nie dla człon­ków szta­bu.


scrum

Kry­stian Kaczor: SCRUM i nie tyl­ko. Teo­ria i prak­ty­ka w meto­dach Agi­le (PWN)

Zarzą­dza­nie pro­jek­ta­mi za pomo­cą metod zwin­nych, czy­li Agi­le jest tema­tem zysku­ją­cym coraz więk­szą popu­lar­ność. Cią­gle zmie­nia­ją­ca się rze­czy­wi­stość wyma­ga tech­nik i narzę­dzi, aby w spo­sób pro­sty i szyb­ki speł­niać wyma­ga­nia klien­ta, jed­no­cze­śnie zacho­wu­jąc wyso­ką jakość pro­duk­tu. Szcze­gól­nie doty­czy to bran­ży IT.

Książ­ka wycho­dzi naprze­ciw wspo­mnia­nym potrze­bom. Tema­ty przed­sta­wio­ne są tu w przy­stęp­ny spo­sób, zarów­no dla osób pra­cu­ją­cych w para­dyg­ma­cie Agi­le, jak rów­nież dla tych, któ­rzy dopie­ro roz­po­czy­na­ją swo­ją przy­go­dę z meto­dy­ka­mi zwin­ny­mi.

Publi­ka­cja to rze­tel­na wie­dza popar­ta ory­gi­nal­ny­mi źró­dła­mi. To ponad 7 lat doświad­czeń w pol­skich i mię­dzy­na­ro­do­wych zespo­łach oraz set­ki godzin szko­leń w jed­nej książ­ce.


projekt-mefisto

Mar­cin Mort­ka: Pro­jekt Mefi­sto (W.A.B.)

Pie­kło świe­ci pust­ka­mi. Zyg­munt, sze­re­go­wy pra­cow­nik, przy­by­wa do Wyplut, mia­stecz­ka na pro­win­cji Pol­ski, by tam wdra­żać pro­jekt Mefi­sto 2.0, bły­sko­tli­wą stra­te­gię zarzą­du na pogrą­że­nie ludz­ko­ści w grze­chach. Cynicz­ny i przy­stoj­ny dia­beł nie prze­wi­dział jed­nak,  że przyj­dzie mu mie­rzyć się z ludź­mi, któ­rym Pie­kło może co naj­wy­żej czy­ścić buty.

Ple­ja­da barw­nych posta­ci, wspa­nia­ły obraz mało­mia­stecz­ko­we­go życia, cię­ty humor i sło­wiań­skie wie­rze­nia – Mar­cin Mort­ka w naj­lep­szym wyda­niu!


krol

Szcze­pan Twar­doch: Król (Lite­rac­kie)

Żydow­ski gang­ster. Pol­skie pie­kło. War­sza­wa 1937.

Pięk­ne samo­cho­dy, kobie­ty, zim­na wód­ka i gorą­ca krew. Boks, dziel­ni­ce nędzy i luk­su­so­we bur­de­le, bło­to Woli i ele­ganc­kie uli­ce Śród­mie­ścia. Żydzi i Pola­cy. Get­to ław­ko­we i wal­ki ulicz­ne. Etnicz­ny, spo­łecz­ny, reli­gij­ny i poli­tycz­ny tygiel War­sza­wy 1937 roku. A ponad wszyst­ki­mi podzia­ła­mi  zasa­dy gang­ster­skie­go świa­ta, w któ­rym siła jest naj­cen­niej­szą walu­tą.

Wszyst­ko zaczy­na się w zatło­czo­nej sali Kina Miej­skie­go, gdzie roz­en­tu­zja­zmo­wa­na publicz­ność przy­glą­da się wal­ce bok­ser­skiej. Trwa ostat­nie star­cie w meczu o dru­ży­no­we mistrzo­stwo sto­li­cy. Pol­scy kibi­ce dopin­gu­ją repre­zen­tan­ta Legii – zna­ne­go falan­gi­stę Andrze­ja Ziem­biń­skie­go. Z żydow­skich try­bun dobie­ga­ją okrzy­ki na cześć zawod­ni­ka klu­bu Maka­bi War­sza­wa, Jaku­ba Sza­pi­ry. Ten wie­czór nale­ży do nie­go. Wśród wiwa­tów jed­nych i gwiz­dów dru­gich, trium­fo­wi Sza­pi­ry przy­glą­da­ją się sie­dem­na­sto­let­ni Moj­żesz Bernsz­tajn oraz Kum Kapli­ca – sta­ry bojow­nik PPS, socja­li­sta i król war­szaw­skie­go pół­świat­ka.


Wię­cej cie­ka­wych pozy­cji znaj­dzie­cie na kolej­nej stro­nie.

90090013 woody allen biografia.indd

David Eva­nier: Woody Allen. Bio­gra­fia (Świat Książ­ki)

Woody Allen jest jed­nym z naj­więk­szych reży­se­rów naszych cza­sów i jed­nym z naj­bar­dziej płod­nych arty­stów. Sce­na­rzy­sta, reży­ser, aktor, muzyk, komik, dra­ma­turg i pisarz. Twór­ca ponad czter­dzie­stu pię­ciu fil­mów, m.in.: Annie Hall, Man­hat­tan, Dan­ny Rose z Broad­wayu, Han­nah i jej sio­stry, Zbrod­nie i wykro­cze­nia, Zelig, Pur­pu­ro­wa róża z Kairu, Vic­ky Cri­sti­na Bar­ce­lo­na, Co nas krę­ci, co nas pod­nie­ca, O pół­no­cy w Pary­żu, Blue Jasmi­ne, Magia w bla­sku księ­ży­ca. Jest odtwór­cą głów­nych ról, puen­tą wła­snych nie­zrów­na­nych żar­tów i gagów, wiecz­nym roman­ty­kiem, nie­zmor­do­wa­nym cyni­kiem, czło­wie­kiem docie­kli­wym, któ­ry ana­li­zu­je współ­cze­sne dyle­ma­ty moral­ne.


star-wars

Clau­dia Gray: Star Wars: Utra­co­ne gwiaz­dy (Uro­bo­ros)

Szer­szy Czy­tel­ni­cy pozna­ją histo­rię ocza­mi dwój­ki dzie­cię­cych przy­ja­ciół, Cie­na Ree i Tha­ne Kyrell. Teraz sto­ją po prze­ciw­nych stro­nach Mocy. Tha­ne został ofi­ce­rem Impe­rium, a Cie­na pilo­tem Rebe­lii. Czy tych dwo­je połą­czy się na nowo, czy zwy­cię­ży w nich obo­wią­zek wobec zwierzch­ni­ków?


kielban_mezczyzna

Łukasz Kiel­ban: Męż­czy­zna z kla­są. Prze­wod­nik współ­cze­sne­go gen­tle­ma­na (Znak)

Jak być męż­czy­zną z kla­są w świe­cie opa­no­wa­nym przez byle­ja­kość?
Czy dro­gi gar­ni­tur, wyuczo­ne manie­ry i kil­ka gadże­tów wystar­czą, by stać się gen­tle­ma­nem?
Poznaj sekre­ty współ­cze­snej ele­gan­cji i dobrych manier opar­te na spraw­dzo­nych przed­wo­jen­nych wzor­cach, któ­re Łukasz Kiel­ban przy­sto­so­wał do dzi­siej­sze­go świa­ta.
Zobacz, jak dobrze skom­po­no­wać gar­de­ro­bę, wybrać zapach dla sie­bie i czer­pać przy­jem­ność z codzien­ne­go gole­nia.
Prze­ko­naj się, że gen­tle­ma­na czy­ni nie sza­ta, ale cha­rak­ter, i dowiedz się, jak świa­do­mie go kształ­to­wać.
To dzię­ki nie­mu nie­co przy­ku­rzo­ne sło­wo „gen­tle­man” może zabły­snąć świe­żo­ścią.
Odważ się żyć z kla­są


nike

Phil Kni­ght : Sztu­ka zwy­cię­stwa. Wspo­mnie­nia twór­cy NIKE (Rebis)

Fir­my Nike nie trze­ba niko­mu przed­sta­wiać – to jeden z naj­po­tęż­niej­szych gra­czy na ryn­ku odzie­ży, obu­wia i sprzę­tu spor­to­we­go, z rocz­ną sprze­da­żą rzę­du 30 miliar­dów dola­rów. Nie każ­dy jed­nak wie, kim jest Phil Kni­ght – czło­wiek, któ­ry stwo­rzył tę mar­kę za garść dola­rów poży­czo­nych od ojca, a potem przez dzie­się­cio­le­cia kształ­to­wał jej potę­gę. Jego wspo­mnie­nia są fascy­nu­ją­cą podró­żą w cza­sie i zaska­ku­ją­co szcze­rą, intym­ną opo­wie­ścią o tym, jak reali­zo­wać marze­nia. Kni­gh­to­wi dopi­sa­ło szczę­ście: jak więk­szość mło­dych ludzi, krót­ko po stu­diach nie miał szcze­gó­ło­we­go pla­nu na życie, ale miał swój Sza­lo­ny Pomysł. Kochał bie­ga­nie i czuł, że nie będzie szczę­śli­wy, jeśli nie zwią­że karie­ry zawo­do­wej z pasją. I wła­śnie o tym, jak zmie­nić zami­ło­wa­nie do spor­tu w nie­wy­obra­żal­ny suk­ces komer­cyj­ny, opo­wia­da ten pamięt­nik – zaska­ku­ją­cy, skrom­ny, nie­fil­tro­wa­ny, zabaw­ny i pięk­nie napi­sa­ny.


le-caisne-garance-fotograf

Le Caisne Garan­ce: Foto­graf (Sonia Dra­ga)

Nigdy jesz­cze nie ujaw­nio­no tak pora­ża­ją­cych dowo­dów zbrod­ni wojen­nych i zbrod­ni prze­ciw ludz­ko­ści. W Syrii pew­ne­mu czło­wie­ko­wi uda­ło się takie dowo­dy zdo­być. Jego pseu­do­nim to Cezar. To foto­graf, zatrud­nio­ny przez syryj­ską poli­cję woj­sko­wą, któ­ry ryzy­ko­wał wła­snym życiem, przez 2 lata gro­ma­dząc zdję­cia i doku­men­ty więź­niów tor­tu­ro­wa­nych i zabi­ja­nych przez reżim. Osta­tecz­nie uda­ło mu się zebrać 53 tysią­ce foto­gra­fii. Nigdy nie ujaw­nił mediom swo­jej toż­sa­mo­ści.

W stycz­niu 2015 roku w ame­ry­kań­skim cza­so­pi­śmie „Fore­ign Affa­irs” pre­zy­dent Syrii Baszar el-Asad zade­kla­ro­wał, że taka oso­ba po pro­stu nie ist­nie­je: „Kto zro­bił te zdję­cia? Kim jest ten czło­wiek? Nikt tego nie wie. Te rze­ko­me dowo­dy nie zosta­ły zwe­ry­fi­ko­wa­ne. To tyl­ko bez­pod­staw­ne oskar­że­nia”.

A jed­nak Cezar ist­nie­je. Autor­ka tej książ­ki spę­dzi­ła z nim dzie­siąt­ki godzin. Jego świa­dec­two jest pod każ­dym wzglę­dem wyjąt­ko­we. Rela­cję Ceza­ra potwier­dza śledz­two ujaw­nia­ją­ce spo­so­by funk­cjo­no­wa­nia syryj­skiej machi­ny śmier­ci. Pozna­jąc te dra­ma­tycz­ne fak­ty, zanu­rza­my się w sfe­rze tego, co nie­wy­po­wie­dzia­ne.

Wię­cej cie­ka­wych pozy­cji znaj­dzie­cie na kolej­nej stro­nie.


david-bowie

Paul Tryn­ka: David Bowie. STARMAN. Czło­wiek, któ­ry spadł na zie­mię (SQN)

10 stycz­nia 2016 roku świat stra­cił legen­dę, bez któ­rej muzy­ka nigdy nie będzie taka sama. Zig­gy­Star­dust, Chan­ges, Under Pres­su­re, Let’s Dan­ce, Fame, Hero­es i oczy­wi­ście Star­man to sztan­da­ro­we utwo­ry Davi­da Bowie­go, muzy­ka, któ­re­go spo­sób bycia zado­mo­wił się w naszej świa­do­mo­ści na dobre, rów­no­le­gle z jego twór­czo­ścią. Pisał lub nagry­wał prak­tycz­nie ze wszyst­ki­mi – od Iggy’ego Popa, przez Fred­die­go Mercury’go, aż do Joh­na Len­no­na. Sprze­dał 136 milio­nów albu­mów, dys­po­no­wał jedy­nym w swo­im rodza­ju gło­sem, a jego twór­czość wywar­ła znacz­ny wpływ na wie­lu wyko­naw­ców, takich jak Nirva­na czy Franz Fer­di­nand.

Star­man. Czło­wiek, któ­ry spadł na zie­mię to inte­re­su­ją­ce pod­su­mo­wa­nie karie­ry Davi­da Bowie­go. Każ­dy epi­zod jego karie­ry został opi­sa­ny z nie­zwy­kłą dba­ło­ścią o szcze­gó­ły, a licz­ne aneg­do­ty spra­wia­ją, że Star­ma­na czy­ta się jed­nym tchem. Autor nie ide­ali­zu­je arty­sty, nie two­rzy sztam­po­wej laur­ki, nato­miast spra­wia, że boha­te­ra tej książ­ki nie spo­sób nie lubić, nawet jeśli nie jest się jego fanem.


moja-odyseja

Adrian Car­ton De Wiart: Moja Ody­se­ja (Bel­lo­na)

Naj­od­waż­niej­szy czło­wiek XX wie­ku i jego bez­gra­nicz­na miłość do Pol­ski. Ran­ny kil­ka­dzie­siąt razy wete­ran wszyst­kich moż­li­wych wojen. Stra­cił oko, rękę, zła­mał krę­go­słup, a pal­ce dło­ni sam odciął sobie z bólu. Nigdy nie zdał woj­sko­wych egza­mi­nów, dwu­krot­nie roz­bił pilo­to­wa­ny samo­lot i uciekł z wło­skiej nie­wo­li. W Chi­nach był dorad­cą Czang Kaj-sze­ka, z fiń­skim mar­szał­kiem Man­ner­he­imem sekun­do­wał w poje­dyn­ku, a za przy­ja­cie­la uzna­wa­li go Win­ston Chur­chill, Char­les de Gaul­le i Józef Pił­sud­ski. Zafa­scy­no­wa­ny pię­cio­ma pol­ski­mi woj­na­mi naraz przy­był nad Wisłę w 1920 roku. W Lon­dy­nie słusz­nie uzna­no, że naj­le­piej zro­zu­mie pol­ską men­tal­ność. Miał wró­cić po trzech tygo­dniach, został na kolej­nych dwa­dzie­ścia lat. Do jego samot­ni na pole­skich mokra­dłach moż­na było dotrzeć jedy­nie łód­ką. Tam, wśród dzi­kich zwie­rząt i chło­pów obci­na­ją­cych paznok­cie sie­kie­rą, zastał go wrze­sień 1939 roku…


everyman

Phi­lip Roth: Eve­ry­man (Lite­rac­kie)

Jed­na z póź­nych powie­ści Phi­li­pa Rotha, trak­tu­ją­ca o zma­ga­niu się ze sta­ro­ścią i odcho­dze­niu. Intym­na i zara­zem uni­wer­sal­na. Prze­peł­nio­na poczu­ciem stra­ty i żalem. Jej tytuł pisarz zaczerp­nął z pięt­na­sto­wiecz­ne­go mora­li­te­tu.

Książ­ka zaczy­na się od pogrze­bu głów­ne­go boha­te­ra. Potem losy Eve­ry­ma­na śle­dzi­my, poczy­na­jąc od jego pierw­sze­go szo­ku­ją­ce­go zetknię­cia ze śmier­cią na idyl­licz­nej pla­ży w cza­sach dzie­ciń­stwa, poprzez kolej­ne mał­żeń­skie pró­by i osią­gnię­cia zawo­do­we męż­czy­zny w kwie­cie wie­ku, aż po sta­rość, kie­dy kolej­no żegna swo­ich rówie­śni­ków i wal­czy z nie­do­sko­na­ło­ścia­mi cia­ła, któ­re odma­wia mu posłu­szeń­stwa.

To wła­śnie sta­rze­ją­ce się ludz­kie cia­ło – co czę­ste u Rotha – sta­je się głów­nym boha­te­rem tej małej (nie­speł­na 170 stron!), lecz potęż­nej książ­ki. Nie­unik­nio­na kolej rze­czy, budzą­ca w nas jed­na­ko­we prze­ra­że­nie, któ­rej doświad­czy­my wszy­scy.


brudne-gry

Geo­r­ge R.R. Mar­tin: Brud­ne Gry (Zysk i s-ka)

Na uli­cach Dżo­ke­ro­wa wybu­cha woj­na mię­dzy mafią i Wid­mo­wy­mi Pię­ścia­mi. Prze­moc wyrwa­ła się spod wszel­kiej kon­tro­li i nawet aso­wie i dżo­ke­rzy są zmu­sze­ni toczyć bój z siła­mi świa­ta prze­stęp­cze­go…

Brud­ne gry, roz­gry­wa­ją się w cza­sie wyda­rzeń opi­sa­nych w Wypra­wie asów i tuż po nich. Trzy głów­ne wąt­ki książ­ki two­rzą spla­ta­ją­ce się ze sobą opo­wie­ści. Pierw­sza z nich opo­wia­da o kry­zy­sie toż­sa­mo­ści Żół­wia, któ­ry zwąt­pił w sens swej super­bo­ha­ter­skiej dzia­łal­no­ści. Dru­ga sta­no­wi rela­cję z życia Croy­da Cren­so­na, któ­ry prze­cho­dzi przez dwie kolej­ne trans­for­ma­cje. Wresz­cie trze­cia to opo­wieść o wysił­kach Tachio­na, pró­bu­ją­ce­go upo­rać się z nowo odna­le­zio­nym wnu­kiem Blaise‘em, woj­ną gan­gów na uli­cach Dżo­ke­ro­wa oraz zagro­że­niem, jakie stwa­rza Cren­son.


absurdy

Remi­giusz Pio­trow­ski: Absur­dy i kurio­za przed­wo­jen­nej Pol­ski (PWN)

Co śmie­szy­ło prze­cięt­ne­go oby­wa­te­la II RP?
Po co roz­krę­ca­no afe­ry roba­ko­we w wykwint­nych war­szaw­skich loka­lach?
Kto był naj­głup­szym prze­stęp­cą przed­wo­jen­nej Pol­ski?
Ile kosz­to­wa­ło zaaran­żo­wa­nie mał­żeń­stwa z doma­tor­ką przy kości, a ile z pan­ną szczu­płą i lubią­cą podró­że?
Jakie były naj­dzi­wacz­niej­sze spo­so­by zarob­ko­wa­nia i któ­re zawo­dy ode­szły do lamu­sa?
Peł­na humo­ru, aneg­do­tycz­na opo­wieść o naj­bar­dziej absur­dal­nych histo­riach z życia przed­wo­jen­nej Pol­ski. Autor nie­zwy­kle barw­nie, z eru­dy­cją i fan­ta­zją opo­wia­da o nie­do­rzecz­nych sytu­acjach, któ­rych nie bra­ko­wa­ło w codzien­no­ści oby­wa­te­la II RP. A ory­gi­na­łów i eks­cen­try­ków było w tam­tej Pol­sce na pęcz­ki! W nie­zli­czo­nych przy­kła­dach autor poka­zu­je zło­żo­ność i bogac­two ówcze­snej oby­cza­jo­wo­ści, a wszyst­ko na tle realiów spo­łecz­nych, sytu­acji poli­tycz­nej i gospo­dar­czej kra­ju.
Opo­wia­da­ne histo­rie roz­śmie­sza­ją i zaska­ku­ją, ale też skła­nia­ją do reflek­sji – zwłasz­cza kie­dy autor kon­fron­tu­je je ze współ­cze­sno­ścią. Tekst ubar­wia­ją ilu­stra­cje oraz wyim­ki mniej zna­nych wspo­mnień, a tak­że dzien­ni­ków i pra­sy z lat 20. i 30.

Reklama

Może też zainteresują cię te tematy