Aktualności Ekranizacje

Malowany Człowiek trafi na ekrany kin!

malowany

Spike Sel­din i Hans Fut­ter­man nabyli prawa do ekra­ni­za­cji powie­ści autor­stwa Petera V. Bretta zaty­tu­ło­wa­nej “Malo­wany Czło­wiek”. Książka jest pierw­szą czę­ścią best­sel­le­ro­wej serii Cyklu Demo­nicz­nego, która docze­kała się tłu­ma­cze­nia na ponad 25 języ­ków. Za sce­na­riusz odpo­wie­dzialny będzie sam Brett.

Malo­wany Czło­wiek” opo­wiada o odle­głej przy­szło­ści, w któ­rej ludzki byt wisi na wło­sku, a miesz­kańcy Ziemi muszą zma­gać się z prze­ra­ża­ją­cymi demo­nami, żąd­nymi krwi i peł­nymi nie­na­wi­ści. W pustce poja­wia się pro­mień nadziei, kiedy przy­bywa ktoś gotów nauczyć ludz­kość wal­czyć z wid­mem wygi­nię­cia.

To bar­dzo duży mate­riał, z głę­boką fabułą oraz urze­ka­jąco mroczną posta­cią w cen­trum” – oznaj­mił Sel­din, pre­zes Atlas Comics.

Fut­ter­man dodał: “Peter stwo­rzył świeże i nowe spoj­rze­nie na przy­szłość ludz­ko­ści, co szybko upla­so­wało go pośród naj­więk­szych talen­tów gatunku sci-fi/fantasy.”

Książka w Pol­sce uka­zała się nakła­dem wydaw­nic­twa Fabryka Słów!

Poni­żej ofi­cjalny opis książki:

Zaszczuta i zdzie­siąt­ko­wana ludz­kość prze­klina noc. Z każ­dym zmierz­chem, w opa­rach mgły, nad­cho­dzą opę­tane żądzą mordu bestie. Prze­ra­żeni ludzie chro­nią się za magicz­nymi runami. Usi­łują wymo­dlić dla sie­bie i naj­bliż­szych kolejny dzień życia. Rzeź ustaje bla­dym świ­tem, gdy świa­tło zapę­dza demony z powro­tem w Otchłań.

Rosną odle­gło­ści mię­dzy pusto­sze­ją­cymi osa­dami. Wydaje się, że nikt ani nic nie zdoła powstrzy­mać otchłań­ców, kła­dąc tym samym kres zagła­dzie. W tym dogo­ry­wa­ją­cym świe­cie dora­sta troje mło­dych ludzi. Boha­ter­ski Arlen, prze­ko­nany, że więk­szym od noc­nego zła prze­kleń­stwem jest strach prze­peł­nia­jący ludz­kie serca. Leesha – jej życie zruj­no­wało jedno pro­ste kłam­stwo – nowi­cjuszka u sta­rej zie­larki, bar­dziej chyba prze­ra­ża­ją­cej od krwio­żer­czych potwo­rów. I Rojer, któ­rego los na zawsze odmie­nił wędrowny min­strel, wygry­wa­jąc mu na skrzyp­kach skoczną melo­dię.

Tych troje ma coś wspól­nego – są uparci i prze­czu­wają, że prawda o świe­cie nie koń­czy się na tym, co im powie­dziano. Czy odważą się jej poszu­kać, opusz­cza­jąc chro­niony runami azyl?

Może też zainteresują cię te tematy

  • mar­ci­n4511

    Jaka naj­bliz­sza przy­szłość ?

  • wrtp

    z tą przy­szło­ścią to nie­złe prze­gię­cie 😛 może autor arty­kułu powi­nien jed­nak prze­czy­tać książkę? 😀

    • FizyQ

      a nie jeste­śmy teraz przy­pad­kiem w “wieku nauki”? I tylko cze­kać aż przyjdą demony 😉

      • wrtp

        nie­wąt­pli­wie :), ale naj­pierw czeka nas Metro 2033, potem czas na odbu­dowę i dopiero potem demony 😛

        • Nie­sta­ty­styczny

          W sumie to nie prze­gię­cie, nie znamy okresu, a wiele smacz­ków wła­śnie kie­ruje nas ku temu, że to był świat roz­wi­nięty i uległ znisz­cze­niu 🙂

        • Ana

          jesz­cze zanim demony, to jesz­cze się wci­śnie “zapo­mnianą księgę”…